Gość: Clint
IP: *.ramtel.com.pl / 213.241.90.*
27.09.03, 09:24
Niedawno zakończył się remont szyn tramwajowych na ul. Kocmyrzowskiej. - Ze
zdziwieniem zauważyłem, że szyny po remoncie nie wyglądają jak nowe, tylko
są pordzewiałe. Kiedy przyjrzałem im się dokładniej - doszedłem do wniosku,
że to tory kolejowe, a w dodatku wyprodukowane w 1981 roku; taka data była
na nich wytłoczona. Nie wiem, jaki sens ma remont, w rezultacie którego na
torowisku położone są stare tory - zastanawia się nasz Czytelnik.
Jak się dowiedzieliśmy w biurze prasowym Urzędu Miasta, na ul.
Kocmyrzowskiej faktycznie po remoncie znajdują się tory kolejowe z 1981
roku. Nie zostały jednak położone na miejsce starych; one już tam były,
remont polegał tylko na odwróceniu ich na drugą stronę. Nowe szyny
tramwajowe położono tylko na ok. 10 proc. torowiska - na łukach. Jak
zapewnia Zarząd Dróg i Komunikacji, jedna strona szyny kolejowej może służyć
przez 10 - 20 lat. Remont kosztował ok. 1 mln zł. (AM)