Gość: aR
IP: *.citynet.pl
24.11.08, 11:15
wczorajszy koncert RICKY-'go w klubie studio to bylo COS, jlub
zatrzasl sie w posadach, a 'Brzydal' bisowal prawie godzine, naprawde
MOC, bylo momentami mocno punkowo ale super, chyba dobrze poczul sie
wsrod nas :), a wy inni widzowie co sadzicie?