Dodaj do ulubionych

To świt, to zmrok

01.11.03, 22:10
To świt, to zmrok


Czy to ta mała dziewczyneczka,
Chłopczyk, co w piłkę lubił grać?

Kiedy i jak się dorosłymi
Mogli stać?

Ona się w piękność zamieniła,
A on wprost nie uwierzyłabyś...

Wczoraj bawili się tutaj, a dziś...

To świt, to zmrok,
To świt, to zmrok,
Płyną szybko dnie.
Nagle kwiat olśnił nas swoją barwą,
Kiedy się zjawił, któż to wie?

To świt, to zmrok,
To świt, to zmrok,
Jak tu zliczyć dni?
Po zimach wiosny niosą życie,
Radość przeplata się i łzy.

Jaką im mądrość ofiaruję?
W czym na początek ulżę tu?

.......

To świt, to zmrok,
To świt, to zmrok
I już tyle lat...
Coś rodzi się i coś przemija,
Ale zostaje po nas ślad.
Obserwuj wątek
    • Gość: rita Re: To świt, to zmrok IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 22:37
      skks - piękne !
      ale ja ci zaśpiewam pisenkę O.N.A. tak z okazji dzisiejszego dnia :)

      Tam gdzie był mój rodzinny dom
      W pustych ścianach wieje tylko wiatr
      Dawno tam przyjaciół nie ma już
      Ślepy los pogonił wszystkich w świat

      Toczy koła czas
      Zmienia wszystko tu
      Nigdy nie wiesz czy osiągniesz cel
      Jest nadzieja w nas
      Jest magiczna moc
      Choć ocean życia burzy się

      Złudzeń most tak dawno spłonął już
      Teraz nikt nie liczy cudzych strat
      To co masz to suchej ziemi garść
      Twój największy i jedyny skarb

    • seven >> skks >> 01.11.03, 22:43
      znalazlem "nowy" kurnik:) stary nie dziala i nie wiadomo, kiedy ruszy, ale
      masa osob przeniosla sie tutaj- www.gry.teges.pl :))
      • Gość: rita Re: >> skks >> IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 22:00
        Zakryć oczy, zakryć oczy
        Zakryć po pięść
        Zakryć oczy, zakryć oczy
        Oto jest śmierć

        Nie mówić tu o miłości
        Nie kochać kogo nie trzeba
        Nie wąchać kwiatków radości
        Tak prosto niby do nieba

        Zakryć duszę, zakryć duszę
        Tak łatwo być
        Zakryć duszę, zakryć duszę
        Nie ma co śnić

        Nie mówić tu o miłości...

        Zakryć wszystko, zakryć wszystko
        Być, albo nie
        Zakryć wszystko, zakryć wszystko
        Oto jest śmiech

        Nie mówić tu o miłości...
      • ferla Re: >> skks >> 04.11.03, 22:32
        hej, ja tez przy okzaji skorzystam :)) tylko na tym nowym kurniku literaki nie
        dzialaja... :(
        • Gość: SEVEN Re: >> skks >> IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 23:02
          nowy kurnik, poza tym, ze wyglada podobnie jest beznadziejny.. malo ludzi,
          chore wyniki, czekam tylko az naprawia stary:))
          do zobaczenia w kurniku po reaktywacji ! :)
    • Gość: dora5 Re: mała kosmogonia IP: Roland:* / 192.168.1.* 05.11.03, 07:35
      najpierw
      był tylko
      dziecięcy wózek
      pogrążony w chaosie


      wózek bardzo wrzeszczał


      po chwili
      wyszła z niego córeczka
      trzymając przed oczyma
      otwartą na pierwszych stronach
      instrukcję Pana Boga
      Biblię


      i rozpraszały sie ciemności


      i od nowa zaczeło się stwarzanie świata
      pośpieszne układanie go
      na półkach


      od słowa mama
      od jednego klocka
      • magazyn1 Re: Braciom Mniejszym... 05.11.03, 17:28
        ...Bracia Wieksi:
        "Nadchodzi Zima"
        Juz siersci blizej do futerka,
        ktorego zimno sie nie ima,
        przez okno ktos ciekawie zerka,
        czy snieg sie bawi z deszczem w berka...
        Nadchodzi zima.
        Spacery psie troszeczke krotsze,
        kot tez sie blizej domu trzyma,
        drzewa sie robia coraz chudsze,
        zasna za tydzien lub pojutrze...
        Nadchodzi zima.
        Lampa nad stolem dluzej swieci,
        tlok przy grzejnikach i kominach,
        ludzie w okryciach jacys nie ci,
        mniej na podworkach slychac dzieci...
        Nadchodzi zima.
        Dla Drozki pora to nieznana,
        choc jej oznaki widac wszedzie,
        wiec Druzka nie jest zatroskana,
        ma swoja miske,dom i pana.
        Jakos to bedzie.

        Chce tylko,bym na wiersza final,
        nim mina pluchy,ktorych nie zal,
        zamiescil apel w swoich rymach:
        Pomozmy,by mogl mroz przetrwac
        bezdomny zwierzak.

        To wierszyk sciagniety z "Twojego psa"(miesiecznik dla wszystkich ktorzy
        kochaja "braci mniejszych")a autorem jest Marek Majewski.
        Bombel kategorycznie po wysluchaniu kazal wydrukowac i wyslac energicznie w
        Swiat a w szczegolnosci do Krakowa i na Kazmirz!
        Pozdrawiamy wsciekle!
        • Gość: dora5 Re: Braciom Mniejszym...i tym Wiekszym IP: Roland:* / 192.168.1.* 06.11.03, 08:21
          Dotarł na Kaźmirz.
          Dotarł i na Podgórz.
          Odebrany został w osobach kotów-dachowców, a tłustych co nie miara. Nawet
          gołebie im koło wąsów łażą i nic.
          Odebrany został też przez jamniczke Roksie, która zawitała z wizytą o Bombla
          sie dopytujac
          A tak wokoło to jesień....
          • pingwin2809 Re: Braciom Mniejszym...i tym Wiekszym 06.11.03, 08:27
            i bardzo jej /jamniorce/ się podobała wizytacyja choć to wrogi Podgórz :))))
            • Gość: rita Re: coś ciekawego IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.11.03, 22:29
              Krzywado, nędzo plądrująca,
              Dniu trudny, nocy koszmarna,
              z bliżnim, z człowiekiem strapiony,
              użera się noc bezkarna.

              Człowiek zerwał się na posłaniu,
              Kamień snu z piersi odwalił
              słucha. Noc syczy w mieszkaniu
              Zegar szepcze; dalej, dalej, dalej
              Noc ma oczy

              Pozdrawiam cię dora - pamiętasz pierwsze spotkanie - nigdy go nie zapomnę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka