Gość: gop IP: *.ists.pl 16.01.09, 22:23 prawidłowo, zakazać palenia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hehehe Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 22:28 No to czekam teraz na wojnę w komentarzach między niepalącymi a palaczami :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.chello.pl 18.01.09, 10:07 Jak zwykle, właściciele knajp nie myślą o zdrowiu klientów, tylko o tym, że mogą stracić finansowo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anton Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.09, 10:57 Droga Asiu jak zwykle zabiersz glos w nie odpowiednim czasie. Wyremontuj lokaj za 500 000 zlociszy i nie pozwol w nim na nic. wTEDY BEDZIESZ BARDZO MYSLEC O ZDROWIU KLIENTOW: pOD STOLEM ZEBY WYJSC NA SWOJE BEDZIESZ SPRZEDAWALA ROWNIEZ "MARYCHE" ZEBY ZAROBIC PARE GROSZY. NIE NAWIDZE OBLUDY I ZGRYWANIA SWIETYCH Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 10:26 Jeśli ustawowo zakaże się palenia we wszystkich lokalach, to przepis w takim samym stopniu dotknie wszystkich i nie będzie sztucznej konkurencji w tej kwestii. Wtedy Twoi klienci nie odpłyną do innych lokali z tego powodu, że u Ciebie nie będą mogli palić. PS. Wbrew temu, co Ci się wydaje, pisanie wielkimi literami nie zwiększa siły Twojej wypowiedzi, tylko zmniejsza, bo się trudniej czyta. A "nienawidzę" pisze się razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 10:32 Może i nie, ale palacze będą woleli wypić piwko ze znajomymi w domu niż gdzieś wychodzić i nie mieć z tego wyjścia żadnej przyjemności. Już łapiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 10:35 Nie mam zamiaru "łapać" tego, co sobie wymyśliłeś. Praktyka w całej unii pokazuje, że to wierutna bzdura. Zakazy palenia w najmniejszym stopniu nie spowodowały spadku popularności wychodzenia na piwko, wręcz przeciwnie - ponieważ w tych społeczeństwach większość już stanowią niepalący, więc ta większość zaczęła częściej wychodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 10:39 Nie wymyslił sobie, to prawda. Ja przynajmniej będę tak robił. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 10:55 Prawda jest taka, że w każdym empirycznym rozkładzie statystycznym są jakieś nieznaczące ogony, i Ty się w takim ogonie mieścisz. Nie zmienia to ogólnego pozytywnego efektu wprowadzenia zakazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 11:06 To nie nic nie znaczące ogony, bo każdy porządny statystyk uwzględnia wyniki spoza przeciętnej. Ale jeżeli chodzi o temat to ozbaczymy, bo to co jest normą na zachodzie, niekoniecznie musi być u nas- ale to pewnie wiesz, prawda? BTW ja będę tak samo robiła i chyba wszyscy palący znajomi, choć i tak już z wiekiem coraz rzadziej wychodzimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:09 Ty i twoi uparci znajomi jesteście nieznaczącym kuriozum dla statystyki. Co więcej, statystyka pokazuje, że wcale nie dotrzymasz swojej deklaracji. Moi palący znajomi już od dawna deklarują, że nadal będą chodzili do pubów pomimo zakazu. Statystyka europejska pokazuje, że miażdżąca większość tak właśnie się zachowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 11:18 Nijak się ma upór do faktu, że do pubu się idzie pogadać, zrelaksować, napić piwka i ew. jeśli ktoś pali- zapalić. Jeżeli miałabym się zmywać po godzinie, bo w pubie zapalić nie mogę, to wolałabym posiedzieć w domku, bez stresu. Bez papierosa to mogę siedzieć w kinie, teatrze, wykładzie, ale w lokalu to zabija przyjemność z wyjścia. Przy okazji- wspomniałam- specyfika każdego społeczeństwa jest inna, istnieje coś takiego jak różnice kulturowe i odnoszenie się do przykładów z zachodu może być totalnie nietrafione. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:25 Zgadzam się z ostatnim. Może być nietrafione. Ale nie dowiemy się tego w inny sposób niż wprowadzając ten zakaz i obserwując jego skutki w perspektywie conajmniej 10 lat, żeby ludzie się z nim oswoili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 11:30 Odpowiedz mi jeszcze na jedno pytanie. Czemu np. nie można zrobić lokali dla niepalących, lokali dla palaczy i lokali łączonych? Tak jak są knajpy dla wegetarian (są w mniejszości, a mimo to takie lokale nie padają), mięsnych i z dwoma rodzajami menu? Zostawiamy wybór obywatelom, bez poczucia, że ktoś jest krzywdzony. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:36 Nie do mnie to pytanie. Ja nie uważam, że nie można. Jestem za zakazem palenia w odległości mniejszej niż 100m od budynków publicznych i bardzo dotkliwymi karami za łamanie tych zakazów. Jestem też za wprowadzeniem mandatów dla ludzi, którzy palą na ulicy, bo ja idąc ulicą muszę co chwilę robić uniki i przechodzić na drugą stronę, żeby nie wdychać ich syfu. Odpowiedz Link Zgłoś
hoppke Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 12:07 Uniki przed palaczami to standard; naprawdę niektórzy mogliby się powstrzymywać przed paleniem na zatłoczonym chodniku. W paru fajnych ciuchach mam przyjarane dziurki, bo się jakiś palacz nie mógł z papieroskiem na chwilę nawet rozstać (najgorsi są trzymający papierosa w opuszczonej ręce na wysokości biodra -- ciężko to zauważyć w tłoku, i nie zawsze udaje im się uniknąć potarcia kogoś żarem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 12:13 Ja też parę razy, dlatego nie palę w tłoku, na przystankach a np. na spacerze po parku, stojąc z boku itp. Choć palacze to pewna grupa- to jednak dość szeroka i nie każdy palacz zachowuje się w ten sam sposób z poszanowaniem innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63q Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: 213.77.0.* 28.01.09, 15:37 a ja jechałem na rowerze na ścieżce rowerowej gość stał plecami do mnie palił fajke, w pewnym momencie wziął fajka i machnął ręką tak że znalazła się po jego prawej stronie z 10 cm od ciała, akurat własnie przejeżdżałem koło niego, nieźle musiałem mu w tą łapę z fajkiem przywalić, bo jeżdżę dość szybko... coż, może zmądrzeje? nie..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgośka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: 193.108.202.* 28.01.09, 15:03 Mi też w tej ustawie najbardziej podoba się ten właśnie zapis. Jak on wejdzie, będę mogła wreszcie zdecydowanie zwrócic uwagę, paniom woźnym, itp. ze szkoły moich dzieci, aby paliły dalej (o 9 metrów) od wejścia/wyjścia szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 13:14 > istnieje coś takiego jak różnice kulturowe i odnoszenie się do > przykładów z zachodu może być totalnie nietrafione. A tobie sie wydaje, ze ten mityczny 'Zachod' to jakis jednolity kulturowo twor jest? Tyle odmiennych kulturowo krajow wprowadzilo zakaz, ktory we wszystkich tych krajach mial podobne skutki (brak spadku uczeszczania do pubow), a tobie sie wydaje, ze w Polsce to koniecznie musi zadzialac inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 13:22 Nie, po prostu zawsze należy to założyć, natomiast rzeczywiście Polska jest pod względem wielu czynników szalenie inna od reszty krajow Unii i jest taka możliwość. W każdych badaniach te różnice się uwzględnia jeżeli chce się mieć rzetelne wyniki, dlatego przykłady skądś średnio do mnie przemawiają Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 14:17 natomiast rzeczywiście > Polska jest pod względem wielu czynników szalenie inna od reszty > krajow Unii Wszystkie kraje Unii sa szalenie inne niz reszta. Polska nie jest pod tym wzgledem zadnym wyjatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 15:40 jak przestaną kopcić w klubach to ja zacznę tam chodzić, teraz sobie nie wyobrażam siedzieć w tym syfie, nie wiem kto przy zdrowych zmysłach na to pozwala? i że to niby daje im większą klientelle??? bzdura.. to tylko powoduje że przychodzą najgorsze menty społeczne, czyli międzyinnymi palacze, którz jak nie menta (cokolwiek to jest) może tak nie szanować siebie i swojego organizmu żeby go non stop zaczadzać?? obudźcie się własciciele pubów, wasza klientela to syf, a normalnej nie ma - ale to chyba oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 15:47 Dziękuję za określenie mnie "menta społeczna", jak również moją mamę, mojego TŻ i kilka bardzo mi bliskich osób, które reprezentują sobą o niebo wyższy poziom zapewne od Pana, dla ktorego szczytem dumy jest najechania na czyjąś rękę rowerem (niezależnie czy z papierosem czy bez). Trochę pokory i szacunku do innych, zawsze żal mi tych, dla których główną radością zycia jest pokazanie, że jest się "niby" lepszym od kogoś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: 213.77.0.* 28.01.09, 16:29 ja jestem lepszy od palaczy - nie niby lepszy, ale lepszy, bo rzuciłem palenie ponad 3 lata temu i poznałem cały ten mechanizm niewolenia ludzi - bo palenie i otoczka tego to cała gama pozorów, szczytem dumy nie jest wjechanie w czyjąść rękę, nie wiem skąd to (internauto) wydedukowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-idiot nie pierwszy to raz w historii.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.09, 17:39 ..neofici - najgorsza swołocz. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: nie pierwszy to raz w historii.. 28.01.09, 18:37 palacze z zazdrości mówią różne rzeczy... ale, naprawdę, wierzę w was Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maks Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: 195.20.110.* 28.01.09, 13:52 a mnie Twój papieros zabija przyjemnośc wyjścia... i co, obchodzi Cię to? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:38 Masz naprawdę ciekawą umiejętność osądzania, kto jest znaczący, a kto nie. Ale miło, że jasno przedstawiłeś sposób Twojego myślenia, "Nie jesteś w wiekszości - nic nie znaczysz". Przynajmniej nie łudzę się, że mam do czynienia z kims wartym dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 11:58 Nie martw się, jeżeli chodzi o inteligencję na przykład, geniusze z punktu widzenia statystyki też są poza przeciętną, a czy to znaczy, że są nic nie znaczącym marginesem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 12:18 kuba_okna napisał: > Masz naprawdę ciekawą umiejętność osądzania, kto jest znaczący, a kto nie. Ale miło, że jasno przedstawiłeś sposób Twojego myślenia, "Nie jesteś w wiekszości - nic nie znaczysz". Przynajmniej nie łudzę się, że mam do czynienia z kims war tym dyskusji. Czytaj dyskusję do której się dopisujesz. Ten wątek dotyczył aspektu ekonomicznego. A w ekonomii statystyka jest nieubłagana - o zyskach i stratach decydują przypadki z głównego maksimum rozkładu statystycznego a nie jego ogony. Nie napisałem, że ludzie z ogona statystycznego się nie liczą, tylko, że nie ich zachowania decydują o być albo niebyć lokali. Odpowiedz Link Zgłoś
kolczuga Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 13:38 A w ekonomii statystyka jest nieubłagana - o zyskach i stratach decydują przypadki z głównego maksimum rozkładu statystycznego a nie jego ogony. Widać o ekonomii i statystyce masz mgliste pojęcie. To co napisałeś jest prawdą w odniesieniu do niektórych towarów i usług, ale w zdecydowanej większości to właśnie grube ogony decydują o zyskach i stratach. Większość rozkładów empirycznych w zjawiskach ekonomicznych wcale nie jest podobnych do rozkładu normalnego (krzywa Gaussa) ale jest bardziej lub mniej silnie asymetrycznych. Np. okazuje się, że w bankach 10% najlepszych (czyli z punktu widzenia banku przynoszących największe zyski) klientów generuje 90% przychodów, czyli na całe pozostałe 90% klientów przypada tylko 10% przychodu. Tak dzieje się w zdecydowanej większości branż. W spożyciu alkoholu jest identycznie, to że średnio Polak pije rocznie średnio 90 litrów piwa nie znaczy, ze rozkład spożycia piwa jest rozkładem normalnym, okazuje się bowiem, że grubo ponad 80% sprzedanego piwa nabywana jest tylko przez kilka procent populacji. Swoją drogą zadziwia mnie Twoja pewność co się stanie po wprowadzeniu zakazu palenia w lokalach. Tego ani Ty nie wiesz, ani ja ani statystyka nic w tej materii nie mówi. Zarówno może być prawdą, że przychody lokali wzrosną (więcej ludzi będzie chodzić gdyż nie musi prać smierdzących ciuchów po powrocie do domu), nie zmienią się (odchodzący palacze zrównoważą nowych klientów) jak i spadną (palacze przestaną chodzić a okaże się ze ludzie co dziś nie chodzą do lokali niekoniecznie czynią to z powodu dymu papierosowego, w końcu jest full innych czynników). Tak swoja drogą nasze rozważania są tylko na poziomie makroekonomicznym czyli ogony w rozkładzie będą po obu stronach, tzn. będą w Polsce restauracje/puby które splajtują jak i takie które rozkwitną po wprowadzeniu zakazu palenia, z tym się chyba zgodzisz, czy nie?;-) Tak na marginesie, czy palacze w lokalach czasem nie piją wiecej? (tzn. nie generują wyższych rachunków?), wydaje mi się, że istnieje taka korelacja, oczywiście to tylko moja obserwacja nie mająca poparcia w danych statystycznych;-) Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 15:42 ja wiem, że jak będzie zakaz, to zaczne chodzić, bo teraz ani mi się śni, chodzić do takich zasyfionych lokali, wolę posiedzieć w domu i wdychać normalne powietrze Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 16:01 jak siedziałeś, tak i będziesz siedział w domu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: 213.77.0.* 28.01.09, 16:31 wysil się trochę bardziej, chyba że pod kopułą za dużo sadzy się nazbierało.. to faktycznie, na więcej cię nie będzie stać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-pacan Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.09, 17:27 gość cię trafił z mańki i w oczy kole - prawda jest taka, że niepalacze to cieniasy, centusie i nudziarze z wężem w kieszeni, którzy zakazem chcą innym uprzykrzyć życie na zasadzie 'psa ogrodnika', ot, cała tajemnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amok Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.welnowiec.net 28.01.09, 12:03 "Praktyka w całej Unii" pokazuje, że jest to - niestety PRAWDA (oczywiście to, co napisał(a) twój przedmówca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amok Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.welnowiec.net 28.01.09, 12:05 Ta PRAWDA, to oczywiście pustoszejące wszędzie lokale i ... chęć wypicia piwka z przyjaciółmi (i bez zakazów) na ławce w parku Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 12:19 Na ławce w parku nie wolno pić piwka. Za takie wybryki jest mandat lub kolegium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madnomad Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 15:46 nie ma już kolegium Odpowiedz Link Zgłoś
t1000m Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 13:18 - nie spowoduje spadku zarobkow barow - co tydzien w UK zamyka sie 7 pubow; to bylo rok temu, teraz przez kryzys pewnie jeszcze wiecej; - alkohol tez nie jest dobry dla zdrowia - moze tez go zakazac w barach - tylko po co wtedy isc do baru? - w parlamencie w UK mozna palic - zakaz ich nie dotyczy - znowu rowni i rowniejsi; - w Hiszpanii zakaz jest, ale nikt go nie respektuje - jak policjant moze karac, skoro sam pali w miejscu niedozwolonym? - uszczesliwianie na sile - to juz bylo za komuny - panstwo wiedzialo lepiej, co jest dobre dla ludzi; - wg mnie to rynek powinien to rozwiazac - jezeli wlasc. lokalu ma lepszy dochod z tych co nie pala - robi lokal tylko dla nich; jezeli z tych, co pala, zrobi dla nich... - swoja droga, ciekawe, jakby wszyscy nagle rzucili palenie - skad rzad wtedy wezmie te miliardy z akcyzy? mysle ze podniesie podatki i wszyscy zaplacimy... - sam nie pale, ale kazdy ma prawo decydowac, co chce robic, poniewaz papierosy sa legalne i ludzie gotowi za to placic... Odpowiedz Link Zgłoś
calli dlaczego w tym durnym, postkomunistycznym kraju.. 28.01.09, 14:06 ..w dalszym ciągu żaden dupek z parlamentu nie szanuje własności prywatnej? w życiu pajace nie pomogli obywatelowi w jego codziennym użeraniu się z nierobami-urzędnikami a teraz jeszcze wzięli się za decydowanie co właścicielowi wolno zrobić z jego własnym lokalem! skandal, jakiś nowy Palikot powinien zaskarżyć buców do strasburskiego Trybunału za eko-terroryzm i brak poszanowania cudzej własności - dlaczego ustawa nie przewiduje możliwości wyboru przez właściciela jaki lokal życzy sobie prowadzić on, a jego klienci widzieć?!? czy ci posłowie-lekarze zrobili w życiu coś pożytecznego czy tylko posiedli wiedzę jak utrudniać ludziom życie i łapówki przyjmować?? skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: dlaczego w tym durnym, postkomunistycznym kra 28.01.09, 20:26 szanuje. i właśnie dlatego chce położyć kres trucia jednych ludzi przez innych Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 15:50 Owszem, prawda. W UK PUBy tracą, choć co prawda częściowo tylko przez palenie a głownie jednak przez tanie piwo w supermarketach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klepson WRESZcie!!! do tej pory było baaaardzo nie fair!! IP: 79.191.34.* 28.01.09, 10:26 dlatego przestałem chodzić do klubów, bo wychodziłem jak otruty, mimo że nic nie piłem. W pewnym momencie po prostu chciało mi się wymiotować, a na drugi dzień miałem ewidentnego 'kaca'. Różnicę poczułem jak bawiłem się w Hiszpanii w klubach na Costa Brava - wchodzę piję, pachnę, gadam, tańczę, śmieję się, przechodzę do następnego klubu, piję, tańczę, zabawa, smiech. Rano? Czysta głowa, zero zapachu prócz perfum, owoce, soki i wieczorem znowu. I tak dwa tygodnie. W mojej kochanej Warszawie to nie możliwe, po jednym weekendzie powinno się chodzić na detoks. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: WRESZcie!!! do tej pory było baaaardzo nie fa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:29 klepson niestety porównujesz współczesną cywilizację ze wschodnioeuropejskim syfem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrów Re: WRESZcie!!! do tej pory było baaaardzo nie fa IP: *.chello.pl 28.01.09, 10:34 Co to "zachodnioeuropejska" cywilizacja? O kim (o czym) pleciesz? A jak ci się nie podoba "wschodnioeuropejski syf" (światowcu od siedmiu boleści) to droga wolna. Krewniak już nie chowa paszportów do szuflady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: WRESZcie!!! do tej pory było baaaardzo nie fa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:52 napisałem "współczesna", urażony patrioto lokalny. o kim/czym "plotę"? O Polsce i Polakach: 1. chaotycznej, koszmarnej pseudoarchitekturze płodzonej przez techników budowlanych (zamiast architektów) gdzie popadnie (brak planów zagospodarowania przestrzennego lub żenujące, zresztą już jest nabudowane koszmarnie przez ostatnie 50 lat) 2. osławionych polskich "drogach", na których jeździ się slalomem między dziurami i debilami chcącymi cię zabić, pokazującymi ci fucki przez szybkę (już w XV-XVI wieku pisano w Europie o nich, tradycja jest długa... I RP jednego solidnego mostu w swojej historii nie wybudowała, głównie drewniane prowizorki na sezon letni) 3. syfie w cuchnących gorzej niż pełna popielniczka knajpach, chamstwie na ulicy i ponurych, często obrażonych twarzach. To widać, słychać i czuć niestety. Droga niestety nie taka wolna, jak bym sobie i ty mi tego życzył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klepson nie narzekać IP: 79.191.34.* 28.01.09, 12:30 spróbuj przeżyć tydzień bez wypowiadania złej myśli, możesz sobie coś złego pomyśleć, ale tego NIE WYPOWIADASZ. gwarantuję, zmiana w myśleniu pewna. a tak co do Twojego postu i post-awy - jakie są gówna w naszym kraju każdy wie, jakie ludzie mają wady też każdy wie i po co o tym gadać, lepiej gadać o tym jak się tych wad pozbyć, w jaki sposób nad sobą popracować, jak rozwiązać problemy, bo w obliczu problemów gadać o nich samych przez większość czasu to już głupota. Spróbuj mi za to powiedzieć jak to się stało że taki posrany kraj jak nasz mógł w 20 lat tak się odbudować, tak zmienić coś co normalnie zmienia się latami, jak taki kraj jak nasz, najbardziej chyba doświadczony przez masakrę 2 wojny, rozjechany na wszystkie strony, rozwalony przez zabory, przez samych siebie, niejednorodny, pełen tych z lewa i z prawa, niepogodzony, jak taki kraj mógł przeprowadzić bezkrwawą rewolucje wypierdzielenia stąd Rosji - takiej potęgi, z którą nie mogą sobie poradzić Stany? Jesteśmy super krajem, z ogromnym potencjałem. To czego nigdy nie mieliśmy to wiara w siebie. Pozytywna wiara, taka wręcz naiwna wiara we własne siły i w potencjał. ja się urodziłem w 81-ym i jestem tym pokoleniem mam nadzieję, które to zmieni. Zamieni narzekanie na dobrą energię. To od nas zależy jaka jest rzeczywistość, nie od rzeczywistości my. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: nie narzekać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:40 "To od nas zależy jaka jest rzeczywistość, nie od rzeczywistości my." klepson ta zależność jest w obie strony, ze wskazaniem na rzeczywistość niestety. człowiek żyje krótko i prędko się starzeje, rzeczywistość zmienia się bardzo powoli. młody jesteś, też taki byłem, każdy taki był. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: nie narzekać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 14:46 zauważ jednak klepson, że wbrew pozorom staram się coś robić z tą rzeczywistością :) mimo wszystko... jest tu jeszcze kilka innych moich wypowiedzi. no i życzę ci, żeby choć część twoich marzeń spełniła się, tak jak i mnie tego życzono :) może będziesz miał szczęście, bo zapomniałeś jeszcze o wielkiej roli przypadku... Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan A po co chodzi się do knajpy? 28.01.09, 10:52 Po to by zapalić papierosa? Sądzę, że raczej nie... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: A po co chodzi się do knajpy? 28.01.09, 13:26 A ja sądzę dokładnie na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Jakby mysleli o zdrowiu 28.01.09, 10:25 to by nie sprzedawali alkoholu, nie puszczaliby glosnej muzy i wypraszaliby klientow z lokalu po dobranocce. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Jakby mysleli o zdrowiu 28.01.09, 10:27 Twoje picie nie ma żadnego wpływu na moją wątrobę, twoje palenie - owszem, niszczy również moje płuca. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: Jakby mysleli o zdrowiu 28.01.09, 11:22 To prawda, ale jesli odwiedzasz miejsca, w ktorych ja przebywam moje palenie jest ostatnim z twoich zmartwien. Na szczescie nie masz OBOWIAZKU tom chodzic wiec co ci przeszkadza co ja tam robie? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Jakby mysleli o zdrowiu 28.01.09, 11:29 Jeśli pracuję jako kelner, to twoje palenie jest pierwszym z moich zmartwień, a nie ostatnim. Jako pracownik urzędu, uczelni czy biura niestety, mam obowiązek chodzić do miejsc, których wejścia są tłumnie okupowane przez setki palaczy. Ci palacze wytwarzają gigantyczne chmury dymu, przez które nie da się przejść bez zadławienia. Palacze mają też często bezrozumny zwyczaj ustawiania się dokładnie przed wlotami instalacji wentylacyjnych, skąd ich dym jest zasysany do środka. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: Jakby mysleli o zdrowiu 28.01.09, 11:37 > Jeśli pracuję jako kelner, to twoje palenie jest pierwszym z moich zmartwień, a > nie ostatnim. Oj ostatnim. Uwierz mi. A jesli pracujesz jako gornik musisz wdychac szkodilwe pyly. Zakazac fedrowania? Nie masz przeciez obowiazku bycia kelnerem a podejmujac prace wiesz w jakich warunkach bedziesz pracowal. > Jako pracownik urzędu, uczelni czy biura niestety, mam obowiązek chodzić do > miejsc, których wejścia są tłumnie okupowane przez setki palaczy. Ci palacze > wytwarzają gigantyczne chmury dymu, przez które nie da się przejść bez > zadławienia. Palacze mają też często bezrozumny zwyczaj ustawiania się dokładni > e > przed wlotami instalacji wentylacyjnych, skąd ich dym jest zasysany do środka. To starszne. I Co jeszcze musisz robic? Dostajesz dodatek za prace w szkodliwych warunkach? Na spaliny nie narzekasz? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Jakby mysleli o zdrowiu 28.01.09, 11:48 > Oj ostatnim. Uwierz mi. A jesli pracujesz jako gornik musisz wdychac szkodilwe > pyly. górnik pracuje w masce przeciwpyłowej, kelner jej raczej nie założy > To starszne. I Co jeszcze musisz robic? Dostajesz dodatek za prace w szkodliwych warunkach? A jest taka możliwość? NIE. Bo nie ma ustawy, która definiuje takie warunki w związku z dymem tytoniowym. Dlatego TA ustawa jest potrzebna > Na spaliny nie narzekasz? oczywiście, że narzekam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macrac1068 to siedź w domu IP: 193.200.215.* 28.01.09, 11:07 jak Ci tak zależy na zdrowiu to siedź w sanatorium, a nie po knajpach sie szlajasz. Na sok z buraków tam chodzisz czy na picie alkoholu hipokrytko? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: to siedź w domu 28.01.09, 11:18 Z góry zakładasz, że jak ktoś idzie do pubu, to się "szlaja" ??? Albo może upija do nieprzytomności, jak ty? Wyjaśnij co jest szkodliwego dla zdrowia w spotkaniach ze znajomymi w pubie, hipokryto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macrac1068 Re: to siedź w domu IP: 193.200.215.* 28.01.09, 13:58 to idź z nimi do parku, bo może wkrótce zacznie przeszkadzać zapach perfum, muzyka i niewygodne krzesła, które szkodzą kręgosłupowi. Mnie nie odpowiadają kretyńskie dzwonki w komórkach u wiekszości użytkowników, ale nie domagam się zakazu ich używania ze względu na szkodliwośc fal radiowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 01:41 a ch...a w dupe bys chcial ?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu król wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędzarni.. IP: 80.54.202.* 28.01.09, 09:59 człowiek prześmierdły wychodzi, z piekącymi oczami, aż mu sie nie chce isc.. zrozumcie palacze,dmuchający w kogoś dymem, czy podobało by sie jakby każdy pijacy piwo obok was , potem na was zwymiotował?- ubrudzi, ale nie potruje..:/ Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 10:27 > pijacy piwo obok was , potem na was zwymiotował?- ubrudzi, ale nie potruje..:/ Idac tokiem rozumowania zwolennikow zakazy palenia nalezaloby zakazac picia piwka. Idac tokiem rozumowania normalnego czlowieka - poprostu nie chodzilbym do przybytku gdzie sie rzyga po wypiciu alkoholu. Proste. Tak jak nie chodze do sex shopow. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 10:28 > Idac tokiem rozumowania zwolennikow zakazy palenia nalezaloby zakazac picia piw > ka. Masz jakiś kompletnie pozbawiony logiki "sposób rozumowania" Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 11:26 Wytlumacze lopatologicznie: Osoba A paliw w knajpie - osobie B to przeszkadza. Osoba B ma dwie opcje - domagac sie zakazu palenia w knajpie lub nie chodzic do knajpy. Wybiera zakaz. Osoba C regularnie pije piwo w knajpie po czym wymiotuje - osobie D to przeszkadza. Znowu - dwie opcje, albo niechodzenie do kanjpy albo zakaz picia piwa wywolujacego wymioty. Rozumujac jak osoba B, osoba D powinna domagac sie zakazu. pe1. Lepiej nie pisz do mnie skoro nie rozumiesz tak prostych rzeczy. Mowiac slowami artysty 'idz ty mendo w swoja strone'. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 11:31 Widzisz mendo, tu nie chodzi o odczucia estetyczne, tylko o zatruwanie innych. Jeśli to do ciebie nie dociera, to znaczy, że nikotyna wyżarła ci już resztki mózgu. Aż dziw, że jeszcze potrafisz włączyć komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 11:40 Nikotyna? Przeciez ja nie pale. Rzygi nie szkodza innym? Jak widze rzygi samemu robi mi sie niedobrze i sie stresuje a stres zabija. Ale jestem normalny, nie chodze tam gdzie mi sie nie podoba (lub mnie truja) a nie zakazuje innym zyc jak chca. Do knajpy nie mam obowiazku chodzic. Comprende? A teraz zastosuj sie do slow poety. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 11:43 Nie ma to jak buc, który uważa się za poetę. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 11:58 Nie ma to jak cham który uczy kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 12:04 popatrz sobie, kto pierwszy zaczął wyzywać od mendy Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 13:01 Nie muszę. Ty pierwszy bez przyczyny nazwałeś mnie pacanem. Ale to w innym wątku co pewnie dyskwalifikuje w Twoich oczach moje spostrzeżenie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-idiot ten pe1 to jakiś palant lewacki jest.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.09, 13:49 ..w życiu złotówki w lokal dla ludzi nie zainwestował a do pouczania innych i zakazywania w nie swoim pierwszy - pajac jak i ta banda darmozjadów z parlamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_dosc_stara Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:04 p2 ty chory jesteś, zakazać ci puszczania wiatrów pod kara więzienia tak zatruwasz świat, nawet swoją obecnością durniu, i tak nic nie zrozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 12:05 Choć byście nie wiem jaką pianę toczyli, i nie wiadomo od kogo wyzywali niepalących, to zakaz palenia będzie wprowadzony. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 13:05 A papierosy w knajpach i tak będą palone. Ale ty w życiu o istnieniu tych knajp nawet nie usłyszysz. Prohibicja na szczęście nie nigdy na dłuższą metę nie daje rady. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calli Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 13:54 ament ;) w Niemczech dzień po wprowadzeniu faszystowskiego zakazu powstały 'kluby palacza' w knajpach do tej pory normalnych i jak się paliło, tak się dalej pali. tylko takie ujadające burki jak ten pe1 nie mają tam wstępu, bo właściciele wprowadzili 'kartę palacza' oraz selekcję. Odpowiedz Link Zgłoś
hoppke Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 12:16 Gdy jesteś w pubie, to w promieniu 5 metrów zwykle masz kilka palących osób. A jeszcze nie byłem w pubie, w którym w zasięgu 5 metrów zostałbym otoczony przez kilka kupek żygowin (może do innych pubów chodzę?) Więcej nawet, nie pamiętam bym w ciągu ostatnich paru lat widział w pubie kogokolwiek żygającego (prawdopodobnie ludzie, którzy się źle poczuli robili to w ubikacji). Dodatkowa wada dymu jest taka, że się roznosi i wszyscy dookoła go wdychają. Żygi nie rozpełzają się po całym lokalu i jeszcze nigdy nie musiałem prać na drugi dzień ciuchów "bo ktoś parę metrów dalej żygał". A pranie ubrań "bo ludzie obok palili" to standard po wizycie w pubie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 10:34 Są osobne sale, czy to mało?? Odpowiedz Link Zgłoś
hoppke Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 12:18 Zależy od wentylacji; dym papierosowy jest przenikliwy. Wydzielanie sale czy sekcji dla niepalących przypomina czasem dzielenie basenu na część dla tych, co sikają do wody, i dla tych, co nie sikają. Koniec końców trudno o szczelność i wszystko się miesza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:44 dobry przykład hoppke z tym sikaniem do basenu, trafnie oddałeś co robią palacze w przestrzeni publicznej: bezczelnie srają nam do płuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 12:58 Znam przykłady, gdzie sa bardzo dobrze wydzielone, tylko technicznie powinno się to ustalić jak. Moim zdaniem osobne, oznaczone lokale, byłyby lepsze. A co do tego co robią palacze- nie jesteś biernym palaczem mijając palacza na ulicy, nie jesteś biernym palaczem jeśli jedziesz nim autobusem, a on palił parę minut wcześniej. Takie chwile nie mają zadnego wpływu na Twoje płuca, za to ma długotrwałe wdychanie dymu- jeślibyś pracował w pokoju, w którym wolno palić (a już chyba nie ma takich biur), albo mieszkałbyś z palaczem, lub wybierał do restauracjo, gdzie wolno palić (a te są i tak w mniejszości) lub do pubu, z ewidentnie blisko położoną częscią dla palaczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 13:18 palenie bierne to nie jest "długotrwałe wdychanie dymu papierosowego" tylko: "wdychanie dymu papierosowego" (emitowanego przez bezczelnego narkomana w moim pobliżu), wystarczy jeden dymek chamsko puszczony w moja stronę, który zatruwa mi płuca i uszkadza materiał genetyczny każdej komórki ciała (np. nikotyna uszkadza gen p53, który powstrzymuje niekontrolowany rozwój komórek - czyli raka, trucizna równie silna jak kwas pruski). trucizny zawarte w dymie (substancje smoliste m.in. trwale zatykające pęcherzyki płucne, tlenek węgla czyli czad łączący się z hemoglobina zamiast tlenu - podduszając komórki - prosta droga do zawału i miażdżycy, 40 substancji rakotwórczych, cyjanowodór - używany przez Niemców w komorach gazowych w czasie II WŚ, arsen - stosowany jako popularna trutka na szczury, 19 metali ciężkich w tym ołów, pierwiastki raadioaktywne) poprzez płuca rozpełzają się z krwią po całym organiźmie. wyczuwam jakieś niespełnienie na niwie naukowej, być może zasłużone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 15:30 :))) Nie powiem, przynajmniej rozbawił mnie Pan :), po moim zapale by bronić praw osób palących (w tym mnie) ocenia Pan widzę moje osiągnięcia naukowe (ba przecież wielu dziedzin nawet nie mieliśmy prawa ruszyć w tej rozmowie)? Cóż, niewątpliwie "żelazna logika" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 13:30 Są też osobne knajpy. To też mało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 13:50 to o wiele za mało. nie może być tolerancji dla narkotyków, zrozum to człowieku walczący w obronie wolności! czy uzależnienie od nikotyny czyni cię wolnym?! Odpowiedz Link Zgłoś
calli palę, bo lubię.. 28.01.09, 13:57 ..eko-faszystowski cieciu - jesteście tacy sami jak komuniści, dla szczęścia ludzkości zakulibyście ją w kajdany i zamknęli w lochu. pajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 15:35 Uważam, że tak samo powinno się zabronić źródeł kofeiny oraz alkoholu (zapraszam do lektury ICD-10 dział F.10-19 zaburzenia zwiazane z używaniem...), dokładnie to samo Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza 28.01.09, 20:25 ZROZUM, że twoja kofeina czy wóda mnie nie truje, a twój papieros - tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: wreszccie... czasami ciężko wytrzymać w wędza IP: *.acn.waw.pl 29.01.09, 09:46 Swoją drogą czegoś nie rozumiem. Normalny człowiek jak czegoś nie lubi, to nie chodzi do miejsc gdzie ludzie to robią. Zamiast wybierać miejsca z zakazem palenia (a są takie!!!) wolicie powyżywać się na palaczach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ECH Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 22:32 To ważna kwestia. Nie rozumiem zapisu o 10 metrach. Moim zdaniem również zakaz palenia we własnym samochodzie jest bez sensu. Zakaz wyrzucania niedopałków na ulicę by sie przydało przestrzegać. Polacy są żałośnie bezmyślni pod tym względem. To jest zwykłe śmiecenie - palacze, używajcie mózgu! Jestem za zakazem palenia w knajpach: niech będą osobne pomieszczenia lub wydzielone miejsca przed budynkiem - jak w Anglii. Zakaz palenia w aucie to głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girl Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: 79.191.90.* 16.01.09, 23:16 Nie chodzi o zakaz palenia we własnym samochodzie w ogóle, ale w obecności dziecka do lat 13. I bardzo dobrze, że taka ustawa powstaje. Dzieci należy chronić, bo same tego nie są w stanie zrobić. A rodzicom którzy palą w obecności dziecka powinni wlepiać takie kary, żeby im się odechciało palić nie tylko w obecności dziecka, ale w ogóle. Palaczom mówię nie!!! Na szczęście mnie rodzice nigdy nie skrzywdzili tym, że palili w mojej obecności. Ani w samochodzie, ani w mieszkaniu. Tak właściwie to nigdzie nie palili. Bo papierosom mówią tak samo NIE. I przynajmniej nie śmierci nasze mieszkanie, nie śmierdzi ich odzież i nie śmierdzą oni sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girl Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: 79.191.90.* 16.01.09, 23:17 ...nie śmierdzi... (zamiast śmierci...ale to ciąg skojarzeń, że papierosy to śmierć...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cvx Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 01:13 ale dlaczego nie moga istniec obok siebie lokale dla palacych i dla nie palacych ? dlaczego jesli na rog stolarskiej i malego rynku przychodza sami palacze albo 90% palaczy lokal ma wprowadzac zakaz palenia ? to totalnie glupie. nie wystarczy nakleja - obowiazakowo naklejana - na drzwiach? "LOKAL DLA PALACYCH" / "LOKAL Z ZAKAZEM PALENIA" ??? dlaczego jesli ktos chce prowadzc lokal dla palaczy to mu "nie wolno" ? czy moze chodzi oto ,ze niepalacy zazdroszcza palacym fajnych lokali ?;] Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 09:10 Nie moga istniec z powodow ekonomicznych i socjologicznych. Jesli grupa znajomych wybiera sie np. na dyskoteke to nawet jesli jest wsrod nich tylko jeden palacz wybiora klub dla palacych. Palacz jest uzalezniony i nie decyduje o sobie. On musi isc tam gdzie mozna zapalic. Reszta wytrzyma w dymie te pare godzin zeby nie robic mu przykrosci. To tak dziala Dlatego mimo ze 76% jest za zakazem palenia, to lokale dla niepalacych bylyby puste Poza tym lokale maja duze zyski ze sprzedazy papierosow. W nocy kioski sa pozamykane. W lokalu mozesz wtedy dac dowolna marze, bo palacz te papierosy i tak kupi Ewntualnie bedzie żebral u innych palaczy, co tez czesto sie widzi. Podobno tez firmy tytoniowe placa lokalom wysokie sumy za wylacznosc na sprzedaz marki (mysle, ze to dosc skuteczna forma promocji - duza szansa ze klient kupi nieznany mu produkt i dzieki milym skojarzeniom z ulubionym miejscem na stale zmieni przyzwyczajenia) Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 09:23 Na paczce papierów masz cenę. Jeżeli są sprzedawane drożej to przestępstwo. Dlatego lokale obchodzą to. Np. do paczki malboro dadzą Ci zapalniczkę i jak się będziesz rzucał to powiedzą, że taka marża jest na zapalniczce, a nie na papierosach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sono Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.icpnet.pl 28.01.09, 09:45 nie jest nielegalne, bary mogą pobierać opłatę barową, czy jak to się nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 09:55 To nawet nie wiedzialem. Widzialem tylko po reakcjach znajomych ze kupowanie w lokalu nie jest dobra opcja. Widocznie mieli juz cale szuflady tych zapalniczek :-) Co do nadrukow na paczkach, to ostatnio widzi sie juz tylko jeden 'Palenie zabija'. To bardziej zacheca niz odstrasza. Kto by nie chcial umrzec pieknym i mlodym. Szczegolnie ludzie o lekkich sklonnosciach autodestrukcyjnych i depresyjni. Tacy czesto pala i zaloze sie, ze lubia ten napis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: 87.204.193.* 28.01.09, 09:58 lol. co to psychologie sie skonczylo. przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 10:19 Ja nie konczylem psychologii. Wprost przeciwnie. Psychologami za marketingowcy z firm tytoniowych. Jesli oni wybieraja sposrod kilku propozycji ministerstwa zawsze ten jeden napis, to znaczy ze on nie dziala Prawidlowy algorytm dzialania ministerstwa powinien polegac na usuwaniu z puli najbardziej popularnego napisu i zastepowaniu go nowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: 87.204.193.* 28.01.09, 10:23 uwazasze ze napis na pudelku, kogos odwroci od palenia. zal mi ludzi ktorzy tak mysla. Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 10:35 To nie nie jest kwestia tego co ja uwazam. To fakt. Ty zyjesz w zludzeniu swojej wolnosci, a w tych firmach sztaby ludzi analizuja Twoje zachowania i nimi steruja m.in. przez te glupie napisy. Nawet nie potrzeba psychologii. Wystarczy zbadac statystycznie jakie produkty lepiej sie sprzedaja i jaki to ma zwiazek z napisem. (psychologia jest potrzebna tylko do opracowywania nowych strategii i stawiania hipotez) Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 10:37 Typowy przykład mądrali, który nazywa faktem coś co sam wymyślił i używa tego jako argument w dyskusji. Podaj jakieś dane, zacytuj badania (z odnośnikami), z których wynika to co napisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 10:53 pe1 napisał: > Typowy przykład mądrali, który nazywa faktem coś co sam wymyślił i używa tego > jako argument w dyskusji. Podaj jakieś dane, zacytuj badania (z odnośnikami), z > których wynika to co napisałeś. prosze bardzo: nds.coi.gov.uk/imagelibrary/downloadMedia.asp?MediaDetailsID=253108 Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 11:01 No i co? Z tekstu jasno wynika, że napisy ostrzegające odniosły duży sukces. Czyli dokładne zaprzeczenie twojej tezy. Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 11:55 pe1 napisał: > No i co? Z tekstu jasno wynika, że napisy ostrzegające odniosły duży sukces. > Czyli dokładne zaprzeczenie twojej tezy. Przejrzyj jeszcze raz uwaznie przebieg dyskusji. Ja bylem tym gosciem, co uwazal ze napisy sa skuteczne Z takim zastrzezeniem, ze jedne mniej a inne bardziej. Firmy tytoniowe prowadza wlasne badania i umieszcaja napisy, ktore najmniej odstraszaja Ministerstwo moze sie oprzec na wynikach tych badan i zwiekszyc swoja skutecznosc eliminujac napisy najczesciej uzywane przez producentow Zastepujac je tymi naprawde odstraszajacymi: 1: Palenie przyspiesza starzenie sie skory 2: Palenie powoduje impotencje 3: Palenie moze stac sie przyczyna wad rozwojowych u Twoich przyszlych dzieci a nie jakies tam neutralne emocjonalnie 'Palenie zabija'. Wszystko zabija. zycie zabija Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 12:07 > Przejrzyj jeszcze raz uwaznie przebieg dyskusji. Ja bylem tym gosciem, co uwaza > l > ze napisy sa skuteczne > > Z takim zastrzezeniem, ze jedne mniej a inne bardziej. Faktycznie. Zwracam honor. Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 11:26 tu jeszcze link do wynikow badan: www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=1747800 "Outside package messages (liczba odpowiedzi: ‘at least once’) 1. How carefully have you ever read the messages on the outside of cigarette packages? 93.1% 2. How often have you read or paid close attention to the messages on the outside of packages? 78.5% 3. How often have you thought about what the warnings on the outside of packages have to say? 74.5% Inside package messages 4. How carefully have you ever read the messages on the inside messages of cigarette packages? 44.4% 5. How often have you read or paid close attention to the messages on the inside of packages? 35.4% 6. How often have you thought about what the messages on the inside of packages have to say? 23.3% " "41.2% of participants intended to quit smoking within the next six months. A logistic regression was conducted to examine whether cognitive processing of the warnings was associated with intentions to quit. Smokers who read, thought about, and discussed the warnings labels in greater depth at baseline were indeed more likely to intend to quit" "smokers who read, thought about, and discussed the warnings labels in greater depth at baseline were significantly more likely to either quit, attempt to quit, or reduce their smoking at follow up" Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 11:33 No właśnie. Wszystko to potwierdza, że nie masz racji - napisy powodują refleksję i wzmagają chęć rzucenia palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: 87.204.193.* 28.01.09, 10:38 to powiem ci ze osobiscie nie dzialaja na mnie te tanie chwyty marketingowe. jestem na tyle rozsadny ze potrafie sam odpowiadac za siebie i odpowiadac za swoje zachowanie, a statystycznie ... coz ... mozna udownic wszystko nawet efekt cieplarniany i ludzie w to uwierza. ale to juz inna kwestia ze nasz gatunek jest tepy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:28 el quatro, albo masz nieźle poprzestawiane albo jesteś właścicielem jednego z lokali, w których wciskasz ludziom fajki i zacierasz łapska gdy następny 17/20-letni gó...arz weźmie pierwszą, zachwycony swoją transformacją ze szkolnej larwy w ćmę barową. w towarzystwie jeden palacz idzie z grupą tam, gdzie grupa ma ochotę i wymyka się na zewnątrz, żeby zaspokoić swój narkotyczny głód. Jeżeli nie jest chamem/burakiem, to w zamkniętych pomieszczeniach pyta czy można zapalić o ile od razu nie widać, że nie można/nie należy. Jeżeli nie jest chamem/burakiem - na zewnątrz pali tak, żeby nie dmuchać ordynarnym smrodem komuś prosto w twarz lub całej grupie właśnie. Bierne palenie bywa bardziej zabójcze niż, czynne. Pracownicy lokali są zmuszani przez swoich pracodawców do przebywania w warunkach, które NIERZADKO kończą się rakiem lub chorobami płuc, serca, itd. Każda statystyka bezspornie to stwierdza. Zakazy palenia w państwach cywilizowanych doprowadziły np. do spadku liczby zawałów o kilkadziesiąt procent (polecam sprawdzenie oficjalnych danych, np. we Włoszech). Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 12:15 Spokojnie. Ja jestem za bezwzglednym zakazem palenia w lokalach, bo uwazam ze rynek tego nie ureguluje Lokale dla niepalacych nie moga isrniec jako opcja do wyboru, bo nie wytrzymaja konkurencji. Nie dlatego ze sa niepotrzebne Tylko zakaz palenia moze pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
calli Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 14:23 > Lokale dla niepalacych nie moga isrniec jako opcja do wyboru, > bo nie wytrzymaja konkurencji. i o czym świadczy to jedno zdanie prawdy w całym steku bzdur, które wypociłeś, zastanowiłeś się kiedyś bucu?? Odpowiedz Link Zgłoś
t1000m Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 14:38 - dokladnie - 76% ludzi jest za zakazem, tylko problem w tym ze nie oni, tylko drugie 24% utrzymuja puby przy zyciu; - wprowadzenie zakazu tego nie odwroci - 76 nagle nie zacznie codziennie bywac w pubie bez dymu, nie beda chodzili czesciej niz teraz; - czyli rynkowo nie ma to racji bytu - a puby dzialaja dla zysku, wiec padna i nie bedzie wcale - ani z dymem, ni bez dymu... - niech beda puby bez dymu (o ile przezyja) i z dymem - kazdy bedzie mial wybor i to wlasnie jest demokracja; - zreszta nie ma takiego prawa, co by nie dalo sie obejsc - te "kluby palaczy" w Niemczech... Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 19:23 > - dokladnie - 76% ludzi jest za zakazem, tylko problem w tym ze nie > oni, tylko drugie 24% utrzymuja puby przy zyciu; Bylem w 2 krajach na Polnocy i mimo zakazu palenia lokale sa zatloczone, a palacze tez przychodza tylko grecznie wychodza zapalic na zewnatrz. Do klubow przychodza te same osoby i placa tyle samo W pierwszej wersji (bez zakazu) niepalacy jest zmuszony do wdychania dymu w drugiej (z zakazem) palacz zmuszony do wyjscia na zewnatrz lub do palarni Wersja z osobnymi klubami dla niepalacych jest teoretycznie najsprawiedliwsza, ale niemozliwa ze wzgledu na cechy ludzkiej natury Niepalacy zaryzykuje zabawe w dymie, ciezko uzalezniony palacz nie wytrzyma kilku godzin bez papierosa -> cale towarzystwo idzie do dyskoteki gdzie wolno palic Poza tym priorytetem panstwa nie powinno byc utrzymywanie przy zyciu pubów, tylko ludzi. Kiedy te dwa dobra sa w sprzecznosci wybiera sie cenniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
t1000m Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 29.01.09, 11:18 - jeszcze raz powtarzam, ze to tylko wymowki sa... "Niepalacy zaryzykuje zabawe w dymie, ciezko uzalezniony palacz nie wytrzyma kilku godzin bez papierosa -> cale towarzystwo idzie do dyskoteki gdzie wolno palic" - to jest wolny wybor niepalacego, ze chce przebywac tam, gdzie sie pali - bo tam sa koledzy, bo lepsza zabawa itp... NIE MUSI tam przebywac, ale chce... co wiecej, jak bedzie zakaz, to nie bedzie juz zabawy wcale... beda kopcic po domach i juz... a priorytetem panstwa powinno byc umozliwianie wyboru (zachecajac wysokimi cenami fajek, extra oplatami itp), czy chcesz palic, czy nie... - wezmy ten krzyk z CO2 - nie ma zakazu, ale musisz kupowac (na poziomie Panstw) kwoty za ciezkie pieniadze, wiec twoj wybor... - poza tym nie slyszalem, zeby w jakims kraju ktos naprawde zapytal ludzi, czego chca (referendum), a powinno, zeby bylo fair... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 11:56 W niektórych lokalach jest pobierana dodatkowa opłata za usługę- czyli otworzenie paczki i wyjęcie folii- w efekcie za taką samą paczkę płacisz drożej niż w sklepie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cailith Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.237.spine.pl 28.01.09, 10:01 Takie pierdoły wypisujesz, że aż mnie mdli. Sama palę od ładnych kilku lat i jeśli wychodzę z niepalącymi znajomymi, to przez szacunek dla nich wybieram lokal dla niepalących - i nigdy nie traktuję tego jako jakieś straszne wyrzeczenie. Tak samo ma 100% moich palących znajomych. Nie generalizuj tylko dlatego, że Twój znajomy palacz jest małym słabym człowieczkiem, który ma Cię w dupie i zmusza do chodzenia do lokali dla palących. A papierosy w knajpach wcale nie są tak strasznie dużo droższe, poza tym zawsze można wyskoczyć do nocnego za rogiem. Większość palaczy na wypad do knajpy kupuje zapasową paczkę, więc argument o zyskach lokali totalnie chybiony. W życiu nie żebrałam u nikogo o papierosa, co najwyżej brałam, jeśli dostałam od znajomego, z którym siedziałam przy jednym stoliku. W ogóle pomysł z totalnym rozdzieleniem knajp dla palących i niepalących niezły, tych 10m nie rozumiem, bo już na Kazimierzu musiałabym stanąć na środku Szerokiej i blokować ruch samochodowy, żeby móc zapalić. Taka ustawa mocno ograniczałaby prawa obywatelskie w Polsce, generalnie jest totalną niedoróbką, ale cóż - cudze chwalicie, swojego nie znacie w wykonaniu posłów PiS. Łatwo bezkrytycznie przyjąć z 'zepsutego Zachodu' wzorzec, który akurat nam pasuje, i dziwnym trafem jakoś tak przed wyborami, coby niepalący elektorat przyciągnąć, bo się innego pomysłu na wyborców nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 11:38 jesłi te 10 metrów od budynków ma dodtyczyć wszystkich budynków, to ja to rozumiem. Nienawidzę jak wychodząc z dzieckiem z bloku musze przedzirać się przez chmurę dymu, bo jakies buraki sobie stoją przy wejściu i kopcą. Poza tym nikt nikomu nie każe palić - wiec w czym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
el_quatro Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 12:27 Gość portalu: Cailith napisał(a): > Takie pierdoły wypisujesz, że aż mnie mdli. Sama palę od ładnych kilku lat i > jeśli wychodzę z niepalącymi znajomymi, to przez szacunek dla nich wybieram > lokal dla niepalących - i nigdy nie traktuję tego jako jakieś straszne > wyrzeczenie. Tak samo ma 100% moich palących znajomych. To chyba zyjemy w innych swiatach. Zwykle w klubach musialem prosic palacych zeby nie dmuchali mi przy barze prosto w twarz, albo zeszli z papierosem z parkietu, bo moga kogos przypalic. Na cztery moje interwencje w pociagu, tylko raz czlowiek grzecznie zgasil papierosa. Dwa razy probowali pyskowac. Jeden probowal wyskoczyc z lapami. Dodam, ze jeden zapalil sobie w przedziale przy matce z malym dzieckiem. Drugi w zapchanym korytarzu, kiedy ludzie jechali na wszystkich swietych Nie mow mi prosze o kulturze palaczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.ip.netia.com.pl 28.01.09, 13:03 A jak ktoś śmierdzi potem i brudem, ale nie pali i siedzi przy stoliku obok gdy ja jem, albo gdy stoję w zatłoczonym autobusie, albo w klubie przy barze? Nie mów mi proszę o kulturze niepalących. Już to dzisiaj pisałem, nikt nikogo nie zmusza do chodzenia, tam gdzie się pali. Nie wiem w jakich zaściankach mieszkacie, ale w Warszawie są lokale dla palących i niepalących. Nie rozumiem tylko jednego, czemu niepalący tak się rwą aby spędzać wolny czas w zadymionych lokalach, gdzie są narażeni na bierne palenie. Skoro palacze wybierają miejsca gdzie wolno im palić, dlaczego niepalący nie zaczną wybierać lokali gdzie się nie pali, a wtedy może przestaną narzekać, że wychodzą z nich śmierdzący. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 20:30 Gość portalu: romek napisał(a): > A jak ktoś śmierdzi potem i brudem, ale nie pali i siedzi przy stoliku obok gdy ja jem, albo gdy stoję w zatłoczonym autobusie, albo w klubie przy barze? czy do ciebie nie dociera, że tu nie chodzi o estetykę tylko o TRUCIE ? > Nie mów mi proszę o kulturze niepalących. > > Już to dzisiaj pisałem, nikt nikogo nie zmusza do chodzenia, tam gdzie się pali BREDZISZ. Jadąc pociągiem nie masz wyboru. Jak facet kopci faję na korytarzu a przedziały zajęte, to gdzie ma wyjść niepalący, na dach?? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 22:14 w pociągach na korytarzach nie wolno palić. wolno w (nielicznych) przedziałach dla palących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 09:27 Podział to fikcja. Wystarczy, że w grupie znajomych parę osób pali i sytuacja nie ma praktycznego rozwiązania. Dlatego zakaz ma rację bytu - ustala normę, że w towarzystwie się nie pali. Taka norma jest w kinach, jest w komunikacji miejskiej. Nie zawsze była - kiedy wprowadzano te zakazy, też przecież protestowano i odgrażano się, jak to wszystko straci zyski i upadnie. Palenie to nałóg i nie dziwię się panicznym reakcjom palaczy - widziałem dość sytuacji, gdy inteligentna, fajna osoba nie mogąc gdzieś zapalić dostaje szału. Zabawne swoją drogą, jak wobec tego papierosowego niewolnictwa brzmią tyrady palacza o zabieraniu mu wolności (!) palenia. Obiektywnie palenie w towarzystwie jest niezgodne z normami obyczajowymi. Śmierdzący menel z restauracji bądź klubu zostanie wyrzucony, jednak palaczy jakimś cudem to nie dotyczy. Problem w tym, że kultura osobista wobec nałogów jest najwyraźniej bezradna. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, czemu nie puszcza się bąków w towarzystwie, jednak wytłumaczenie palaczowi, czemu nie powinien palić przy niepalących - niewykonalne. Palacz ma wtedy najczęsciej jeden argument - przecież tu wolno. Otóż mam nadzieję, że wkrótce wolno nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.ip.netia.com.pl 28.01.09, 09:50 Są dwie kwestie, które najpierw należałoby rozgraniczyć. Czy zakazać palenia, bo palacz śmierdzi, czy zakazać palenia, bo palacz truje. Jeśli chodzi o przykry zapach, to znam kilka osób, które nie palą a capią potem, że aż się wytrzymać nie da i to jest gorsze od smrodu papierosowego, jeśli chodzi o drugą kwestię, to nikt niepalących nie zmusza to przesiadywania w lokalach, w których palenie jest dopuszczalne. Sam nie palę i argument, że jeśli się znajdzie chociaż jedna osoba paląca w towarzystwie, to wszyscy jak głupie owce pójdą do lokalu dla palaczy, żeby nie robić przykrości tej osobie, jakoś do mnie nie przemawia. I jeszcze jedno, czytałem kiedyś o badaniach, że z powodów otyłości więcej osób umiera niż z powodu palenia biernego czy czynnego. Bo to jest choroba społeczna XXI wieku. Może więc powinno się zacząć dyskryminować też osoby otyłe. Nawiązując do wypowiedzi Mati, czy grubas wpieprzający jak świnia hamburgery, jest normą obyczajową? Nie ma czegoś takiego jak normy obyczajowe. Każdy wyznaje inne normy. Mi jako niepalącemu palacz nie przeszkadza, a obleśnie pożerający wszystko co ma pod ręka grubas, jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~q Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: 87.204.193.* 28.01.09, 09:52 wreszcie jakis glos rozsadku. niwiele osob widzi ze zakaz palenia to zwykly pr dla politykow. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 10:39 Gość portalu: romek napisał(a): > Są dwie kwestie, które najpierw należałoby rozgraniczyć. Czy zakazać palenia, bo palacz śmierdzi, czy zakazać palenia, bo palacz truje. Oczywiście, że chodzi o to pierwsze. A co do otyłości - udowodnij z łaski swojej, że Twoja otyłość powoduje choroby u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:41 jak żresz bez umiaru, to ja od tego nie umrę. wystarczy, żeby rozpocząć propagandę zdrowego żywienia, żebym nie musiał potem ze swoich podatków ratować ci życia i płacić za twoje kolejne bajpasy, przycinanie żołądka lub utrzymanie twoich dzieci gdy przedwcześnie umrzesz z nadmiaru tłuszczu. gdy palisz - mnie także trujesz albo zmuszasz MNIE do oddalenia się lub wyjścia z lokalu. to ty sp.dalaj na zewnątrz, jak chcesz się truć. to jest niebywałe, że tak ohydny, absurdalny i niszczycielski zwyczaj znajduje jakichkolwiek zwolenników w XXI wieku, a potężne koncerny tytoniowe, niczym nie różniące się od innych karteli narkotykowych, pozostają legalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:06 Zakazać, bo palenie jest uciążliwe dla otoczenia - zarówno ze względu na woń, jak i trucie. O tym, że palacze decydują gdzie iść, wiem z praktyki. Obracam się wśród wielu grup znajomych i to powszechne. Gdyby było inaczej, lokale dla palących byłyby na marginesie i nie trzeba by było żadnych ustaw. Skoro większość osób nie pali, naturalne jest, że gdyby wybór nie podlegał takim zależnościom, chocilibyśmy przede wszystkim do lokali, gdzie można normalnie oddychać. Argument, że nikt nie zmusza mnie do przesiadywania w lokalach, gdzie się pali (czyt. wszystkich klubach itp.), też jest niesprawiedliwy. Palacz uzależnia się od papierosów na własne życzenie. Jego prawo. Tylko czemu konksekwencje tego uzależnienia tak łatwo przerzuca się na innych, którzy mają albo to wdychać, albo alienować się siedząc w domu? Skoro palacz podjął decyzję, że chce się uzależnić, niech palacz się alienuje. Śmierdzenie potem i wpieprzanie jak świnia zdarza się, ale są to przejawy niskiej kultury. Palenie, chociaż bardziej uciążliwe, za przejaw niskiej kultury paradoskalnie uważane nie jest. Do tego jest to nałóg, więc o ile przekonanie kogoś, żeby się umył albo jadł kulturalnie jest proste, zniechęcenie do papierosa to dużo większy problem. Skoro obyczaje nie są w stanie uregulować tej kwestii, pozostaje niestety prawodawstwo oraz zakazy właśnie. Kwestie zdrowotne mnie nie interesują i to, że ktoś chce sam siebie niszczyć palaniem czy otyłością - to jest jego prywatna sprawa. Nigdzie nie napisałem o "dyskryminowaniu" z tego tytułu. Choć pewnie dziwi mnie fakt, jak łatwo palacze ignorują to, że 1/3 WSZYSTKICH nowotworów to wywoływany głównie przez palenie wyjątkowo paskudny i bardzo rzadko uleczalny rak płuc, do tego dochodzi rak krtani i masa innych schorzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cailith Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.237.spine.pl 28.01.09, 10:06 Niefajnych znasz palaczy po prostu. Nigdy nie palę przy osobach niepalących, chyba że mi pozwalają na 'dymka'. Kulturę osobistą wynosi się z domu i nic tu nie ma do rzeczy nałóg - chyba że w domu nie nauczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:37 Nie, kultura nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli tego nie wiesz, to być może nie jesteś jeszcze wystarczająco uzależniona, ale obawiam się, że to kwestia czasu. Prędzej czy później dojdziesz do etapu, gdy czyjaś odmowa możliwości zapalenia obok będzie dla Ciebie głupia, niezrozumiała, terrorystyczna i trudna do zniesienia. Zdajesz sobie sprawę, jak wiele kobiet pali w ciąży? Za młodu naiwnie sądziłem, że ciąża=koniec z nałogiem. To się oczywiście zdarza, ale rzadko. Rzucanie palenia po prostu jest trudne, a co dopiero rzucanie palenia w takim stresie, jaki prowokuje ciąża. Wieści o kolejnej matce, która "ograniczyła się do pół paczki dziennie", przestały już mnie szkować, są po prostu smutne. I nie mówię o jakichś menelkach, ale o wykształconych, inteligentnych dziewczynach. Skoro matka nie jest w stanie odmówić sobie papierosa w imię zdrowia swojego własnego dziecka nie uwierzę, że ktoś dobrowolnie odmówi sobie papierosa w imię zdrowia i samopoczucia mojego czy innych niepalących. Tak, palenie to nie jest zabawa. To jest wyjątkowo solidny i trudny do rzucenia nałóg. Acz jeśli nie jesteś jeszcze na tym etapie, to oczywiście życzę Ci, żebyś nigdy tam nie doszła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peter nie rozumiem idei z zakazem palenia w aucie... IP: *.mysmart.ie 28.01.09, 09:15 Sama w sobie jest sluszna, ale czym sie poslowie kierowali ustalając wiek dziecka na 13 lat? Czyli dziecko 14stoletnie moze juz dostac raka od biernego palenia bo dosc sie nażyło? Generalnie jestem za zakazem palenia w obecnosci osób niepalących, niezaleznie od wieku. Ale to bedzie niemozliwe do wyegzekwowania, wiec zamiast sobie glowy zawracac paleniem w aucie, lepiej by przygotowali porzadna ustawie przeciwko paleniu w lokalach. Pusty smiech mnie ogarnia jak czytam glupoty, ktore opowiadaja wlasciciele lokali - zwlaszcza wlasciciel alchemii. Zyski spadna? W irlandii jakos z powodu zakazu palenia nie spadly. Ludzie nauczyli sie zyc z zakazem i poslusznie wychodza przed lokal czy do innego wydzielonego miejsca. Co ciekawe, irlandzcy wlasciciele pubów uzywali dokladnie tej samej argumentacji - ze im zyski spadna. Gowno, a nie spadna - jesli zakaz obejmie WSZYSTKIE lokale, nic nikomu nie spadnie, co najwyzej zyski ze sprzedazy fajek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: nie rozumiem idei z zakazem palenia w aucie.. IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 11:03 Zobaczymy czy spadną czy nie- osobiście będę wolała zostać w domu i tam ze znajomymi napić się piwka i pogadać niż męczyc się w lokalu ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: nie rozumiem idei z zakazem palenia w aucie.. 28.01.09, 11:42 własciciele lokali boja sie tego czego nie znają. Kilka lat temu w Londynie szef pubu w którym pracowałem polecił nam zwracać uwagę osobom, które paliły przy barze, że tego robic nie wolno. Gdyby protestowali mieliśmy prosić o interwencję ochroniarzy. Wszyscy potulnie gasili papierosy, nikt się nie obrażał, nie pyskował. Odpowiedz Link Zgłoś
hoppke Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 11:00 > Nie chodzi o zakaz palenia we własnym samochodzie w ogóle, ale w obecności dzie > cka do lat 13. I bardzo dobrze, że taka ustawa powstaje. A dlaczego akurat 13 lat? Po ukończeniu szóstej klasy człowiek się nagle staje odporny na dym? > Dzieci należy chronić, > bo same tego nie są w stanie zrobić. Ale nie należy się wpieprzać z butami w zwyczaje panujące w danej rodzinie. Niestety. Ja rozumiem, że to szczytne intencje itp., ale tak właśnie czyni się z ludzi totalnych niewolników państwa, małymi kroczkami... Brakuje jeszcze tylko ustawy deklarującej ile posiłków masz dziecku dziennie serwować, o których godzinach i jakie bajki czytać do snu. > A rodzicom którzy palą w obecności dzieck > a powinni wlepiać takie kary, żeby im się odechciało palić nie tylko w obecnośc > i dziecka, ale w ogóle. Problem w tym, że dzieciak w aucie i tak nawdycha się tylko odrobiny tego, co mu palący rodzice fundują w domu. Taki przepis byłby jak straż pożarna, która jest na służbie tylko w środy między 18:00 a 18:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czeźwy Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.chello.pl 28.01.09, 14:09 hoppke napisał: > > > Dzieci należy chronić, > > bo same tego nie są w stanie zrobić. > > Ale nie należy się wpieprzać z butami w zwyczaje panujące w danej rodzinie. Właśnie. Jak w jakiejś rodzinie jest zwyczaj, że tatuś chędoży córeczkę, a żonie łamie rękę lub szczękę, co się tam nawinie, to absolutnie nie powinno się wpieprzać z butami! Odpowiedz Link Zgłoś
hoppke Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 14:55 > Właśnie. Jak w jakiejś rodzinie jest zwyczaj, że tatuś chędoży córeczkę, a żoni > e łamie rękę lub szczękę, co się tam nawinie, to absolutnie nie powinno się wpi > eprzać z butami! Wiedziałem, że zaraz się ktoś nawinie i porówna palenie przy dzieciach do pedofilii. Niektórym widać nawet palenie kojarzy się z gołą nieletnią dupą. A bardziej serio, to o ile jestem za chronieniem ludzkiego zdrowia, o tyle wprowadzanie teraz zakazu palenia przy dzieciach, na dodatek tylko w bardzo konkretnych sytuacjach (w aucie nie można, ale w łazience już możesz?), byłoby typowym bublem prawnym, którego jedynym skutkiem byłoby dalsze przejmowanie odpowiedzialności rodzicielskiej przez państwo i ograniczanie wolności. Przepis nic by nie dał, a otworzył drogę jeszcze gorszym bublom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:07 Zakaz palenia w samochodzie i to nawet całkowity wcale nie jest taki głupi, jak się niektórym narkomanom uzależnionym od tytoniu wydaje. Rozwiązanie ustawowe jest głupkowate. Całkowity zakaz palenia w samochodzie powinien być wprowadzony z tych samych względów, z jakich zakazuje się jedzenia, czytania czy rozmawiania przez telefon w trakcie jazdy. Dopuszczenie zestawu głośnomówiącego jest koniecznym odstępstwem od ogólnej reguły: masz mieć obie ręce wolne (w zasadzie na kierownicy, jeśli nie zmieniasz biegów) i koncentrować się na prowadzeniu pojazdu, bo w każdej chwili możesz zabić siebie lub co gorsza: kogoś innego. Niejeden wypadek został spowodowany przez uzależnionego durnia, któremu rozżarzony pet wpadł między nogi. Paliłem przez 14 lat, od jakiegoś roku jestem WOLNY!!! Nie choruję i nie śmierdzę... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 13:08 Fajnie, że jestes wolny. Nie odbieraj więc tej wolnosci innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 13:30 jak napisałem już w innym poście: używasz słów, których nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 28.01.09, 13:46 Których konkretnie? Bo ja wolność rozmiem tak: w tym momencie ja mogę pójść do knajpy dla palących, a Ty dla niepalących. Po wprowadzeniu tej ustawy Ty będziesz mógł pójść wszędzie, a ja nigdzie. Rzeczywiście chyba jestem zbyt maluczki, żeby zrozumieć Twoje postrzeganie wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 13:59 jeszcze raz ci polecam: rozszerz sobie nieco pole widzenia i spójrz przez pryzmat wolności na istotę palenia tytoniu. to jest nałóg, uzależnienie od narkotyku, niszczące ludzi i społeczeństwo, robią na tym ciężką kabonę handlarze narkotyków arbitralnie uznani przez państwo (hera - be, maryśka - be, tytoń - cacy), na ludzkim życiu i zdrowiu. tzw. "kultura" palenia jest wymysłem ostatnich dwóch stuleci, niczym więcej, ani naturalną potrzeba człowieka ani emanacją jego wolności!!! widać światełko w tunelu w społeczeństwach tradycyjnie torujących zmiany (i te dobre i czasem - złe) na świecie. amerykanie, hiszpanie, francuzi naprawdę coraz mniej palą i coraz bardziej palenie jest postrzegane tam jako przejaw braku ogłady, rozumu i kultury - i tak trzymać! zakaz palenia w miejscach publicznych to jeden z wielu kroków na trudnej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iei Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 14:07 Ale wlasnie teraz jest tak, ze to Ty mozesz pojsc wszedzie, a ja niegdzie! I prosze nie wyskakuja mi tu z zadna lodziarnia, nalesnikarnia czy herbaciarnia, ktore i tak sa tylko w wiekszych miastach, bo nie jest to to samo co knajpa czy klub! Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Niech ludzie się wypowiedzą! 31.01.09, 10:42 gość portalu: jacgg napisał(a): > Paliłem przez 14 lat, od jakiegoś roku jestem WOLNY!!! obawiam się, że jedno uzależnienie zastąpiłeś drugim: zamiast od nikotyny, jesteś teraz uzależniony od ideowej krucjaty przeciw palaczom. trochę jak niektórzy aa, co tak się uzależniają od meetingów w klubach, że uczęszczają do trzech lub czterech.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Niech ludzie się wypowiedzą! IP: 195.188.191.* 28.01.09, 11:00 >Nie rozumiem zapisu o 10 metrach. tez go nie rozumiem , albo rozumiem jako calkowity zakaz palenia w miescie a to uwazam za zbyt duzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 22:34 nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quark Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.ghnet.pl 18.01.09, 00:09 zakaz głupi, ostatnio widziałem gdzieś w necie tekst o skutkach takiego zakazu w UK, tak więc po wprowadzeniu zakazu ludzie zaczęli powoli zmieniać nawyki odnośnie picia. Przed zakazem pili w knajpach i pubach co ostatnio zaczęło się zmieniać, ludzie przenieśli się do prywatnych mieszkań, parków i innych tego typu miejsc gdzie mogą palić, no i oto skutki: 1. DUŻY wzrost spożycie alkoholu - w knajpach jest po prostu drożej niż w sklepie a poza tym w UK wiele pubów zamykana jest wcześnie. 2. Wzrost ilości awantur, pobić, bójek itd - w pubach najczęściej jest jakaś ochrona, ludzie tam siedzą i nie wałęsają się po mieście a w parkach czy gdzie indziej to wiadomo, pijanym dużo nie trzeba. 3. Wzrost spożycie alkoholu wśród młodzieży - gdy ludzie siedzieli w pubach to dzieciak tam nie przyszedł a nawet jeśli to mu alkoholu nie sprzedali, w mieszkaniu, czy w parku jest inaczej no i dzieci mają łatwiejszy dostęp. no ale o tym to raczej nikt nie napisze, bo jak wiadomo, oficjalna wersja jest taka, że zakazy są super, nikt nie bankrutuje a ludzie się cieszą. To ostatnie to może nawet prawda, ludzie się cieszą, bo wypija więcej, taniej no i w mordę jeszcze można komuś dać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1125 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 18.01.09, 09:06 Mnie zastanawia jedno,nie macie wrazenia,ze rzadzacy,za nasze pieniadze ciagle nam cos zakazuja?Zamiast wziasc sie do roboty i dac nam warunki do rozwoju i zycia,jak kto chce,zakazuja nam palenia,jezdzenia bez pasow itp.jezeli im damy przyzwolenie,na tym sienie skonczy.Ja tam nie chce zeby mi obcy ludzie,zamoje pieniadze mowili jak mam zyc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gsc Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.cmbg.cable.ntl.com 28.01.09, 13:41 Kazdy powinien miec prawo do zatruwania swojego organizmu. Ale nie widze powodu, zeby inni mieli prawo do trucia mnie. I nazywali to swoim prawem do wolnosci. A co z moimi prawami? Dlatego stanowcze nie paleniu w lokalach (i innych miejscach publicznych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:10 bredzisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilith Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:16 > "bredzisz" co za 'głembia' argumentacji co za 'potenga' myśli LOL :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:55 zafsze krutko kwitujem brednie debila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.ramtel.pl 16.01.09, 22:36 zdelegalizowac palenie i alkohol calkowicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Ta.... IP: *.blich.krakow.pl 16.01.09, 23:09 "Dlaczego państwo nie stworzy możliwości powstania lokali dla niepalących?" A co, teraz każdy ma obowiązek otwierać tylko dla palących? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Ta.... IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 00:25 Tak, Zakowski wyjatkowe brenie mowi: "Po wprowadzeniu ustawy zyski spadną, imprez będzie mniej.". Bzdura, tak sie nie stalo w zadnym kraju. Wreszcie bedzie mozna tam przychodzic i po wizycie nie prac wszystkich smierdzacych ciuchow! Wprowadzic zakaz, ktory sprawdza sie, wszedzie, gdzie go wprowadzono! Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: Ta.... 17.01.09, 16:28 Tak sie stalo m.in innymi w Wlk. Brytanii. Knajpy zaczely padac masowo jeszcze przed kryzysem. Odpowiedz Link Zgłoś
romulus_remulus Re: Ta.... 17.01.09, 23:26 dokładnie, puby bankrutują, ale, że media ogólnie popierają te bzdurne zakazy to nikt o tym nie pisze. No, ale jeśli chodzi o Polskę to ja się raczej nie martwię :) podejrzewam, że zanim ta ustawa wejdzie w życie to wszyscy będą już znali z 10 patentów na jej obejście :) Polska to na szczęście kraj w którym takie bzdurne zakazy, ograniczenia wolności i zamordyzm niezbyt się sprawdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ta.... 28.01.09, 10:33 Bzdury opowiadasz. Regularnie odwiedzam różne kluby w Londynie i Manchesterze i nie tylko żaden nie upadł, ale jest w nich więcej fajnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: londek-zdroj tak ci się wydaje po XTC IP: *.nplay.net.pl 28.01.09, 11:43 ze jest "więcej fajnych ludzi" ... nie dziw mnie ze nie palisz ... papierosów :P Odpowiedz Link Zgłoś
hoppke Re: Ta.... 28.01.09, 12:35 Padały też sklepy z muzyką i sprzętem AGD. Może to też wina zakazu palenia? Opracowania wykazują, że nawet po uwzględnieniu inflacji puby (np. sieć Wetherspoon) mają obecnie obroty przekraczające te sprzed wprowadzenia zakazu, i to mimo kryzysu. Owszem, zaraz po wprowadzeniu zakazu trochę się bujnęło im na minus, ale w przeciągu JEDNEGO ROKU klientela się całkowicie odbudowała i przestawiła na nowy model (dodatkowa korzyść jest taka, że łatwiej teraz o miejsce w środku, bo palacze muszą wychodzić na zewnątrz by zapalić ;) Palenie fajek nie jest dla nikogo podstawowym powodem chodzenia do pubów i nie ma co demonizować ewentualnego zakazu. Kto chodził do pubu będzie nadal chodził do pubu; zrezygnują "na zawsze: tylko ci, którzy fajkę od fajki muszą odpalać, ale ich na szczęście nie ma wielu. Nie różnimy się aż tak bardzo od Brytoli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Jak najbardziej zaaaaaaa IP: *.void.pl 16.01.09, 23:18 Ameryka już dawno nie pali Europa też już nie tak jak 6 lat temu czas na Polske ale czy rządzący przegłosują taką ustawe która zmneijszy dochody z akcyzy na wyroby tytonniowe o pare % rocznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks Re: Jak najbardziej zaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 12:11 oczywiscie ze rzad sie na to zgodzi, bo odniesie niewspolmierne korzysci oszczedzajac na wydatkowaniu pieniedzy na leczenie palaczy i osob, ktore palac biernie zachorowaly! dlatego tez jest teraz tendencja do ograniczania uprawnien palaczy, przeciez norwegia planuje bodajze do 2015 wprowadzic calkowita delegalizacje wyrobow tytoniowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Jak najbardziej zaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 22:48 Tu się, niestety, mylisz. Holenderska firma ubezpieczeniowa obniżyła ostatnio składki na ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne dla palaczy, ponieważ obliczyła, że ich leczenie i utrzymanie na starość kosztuje mniej niż osób niepalących. Palacze żyją krócej, a choroby serca czy nawet nowotwory płuc zabijają szybciej niż wiele innych chorób niezwiązanych z paleniem. Największym obciążeniem dla systemów ubezpieczeniowych są osoby, które przez całe życie dbały o zdrowie i formę. To one zapadają najczęściej na Alzheimera i inne schorzenia wymagające drogich leków i całodobowej opieki przez lata. Pisano o tym dość dużo jakiś rok temu. Chodziło o prywatną firmę ubezpieczeniową, która raczej wie, co robi ze swoimi pieniędzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Jak najbardziej zaaaaaaa 28.01.09, 11:05 Fantastyczny argument! Najlepiej wprowadźmy przymusowy nakaz palenia dla wszystkich, żeby obniżyć koszty leczenia ludzi na starość i obniżyć obciążenie systemu emerytalnego Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Jak najbardziej zaaaaaaa 28.01.09, 11:49 Firma ubezpieczeniowa opłaca tylko w ograniczonym zakresie, do określonej kwoty leczenie swoich klientów. Budżet państwa pokrywa leczenie wszystkich. Składka nie jest kalkulowana według potrzeb, tylko według mozliwości podatnika. Dlatego oszczędności mogą być jednak spore. Diagnostyka i leczenie nowotworów (skuteczne) i chorób układu krążenia to jedne z najbardziej kosztownych i czasochłonnych terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: 195.150.57.* 16.01.09, 23:38 Hurrrra!!! Wreszcie! i oby jak najszybciej! Dohlížet a trestat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aalchena Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.77.classcom.pl 16.01.09, 23:40 Dlaczego wlaściciele uważają że spadną im zyski? Ja np należę do tych ludzi, którzy rzadko chodzą do pubów, mimo że lubię, ale nienawidze papierosów.. na pewno gdyby taka ustawa weszla w zycie ja pojwialabym sie tam czesciej, mysle ze jest sporo ludzi myslacych podobnie - palacze zostaliby zastąpieni niepalaczami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.chello.pl 17.01.09, 10:58 Tak samo, nie chodzimy z mężem do pubów, bo on od roku rzucił palenie, i nie chce się truć od nowa,a tak, to będziemy wreszcie chodzić częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erwe Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.kolornet.pl 17.01.09, 12:29 Gdyby tak było to lokale "bez papierosa" nie padałyby jak muchy. Powinno tak być, że właściciel lokalu decyduje, czy wolno U NIEGO palić czy nie. Klienci głosowaliby nogami i tyle. Ale w ostateczności, jako że mamy do czynienia z eurokołchozem można zgodzić się na taki wariant: zakaz palenia w restauracjach, a w pubach musi być jedna sala dla niepalących, pozostałe mogą być bez specjalnej wentylacji, ale jeśli tak, to muszą być samoobsługowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 09:37 A gdzie lokale bez papierosa padają jak muchy? Z mojego doświadczenia w Warszawie kawiarnie z pełnym zakazem palenia to te najbardziej obłożone. Podobnie jak w lokalach z salami dla niepalących, to własnie na tych salach najpierw kończą się wolne miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 10:54 Na przykład w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyt Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 01:17 wlasnie dlatego spadna im zyski ze zaczna do tych pubow przyjezdzac ludzie ktorz i tak w nich nie bywaja... przjezdzac raz na miesiac. palenie to jednen z elementow kultury knajpowej. do knajpy chodzi sie stracic kilka lat z zycia, najebac sie wypalic 2 paczki faje i posluchc dobrej muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 10:47 typowy egoistyczny punkt widzenia nałogowego palacza, który ma w nosie otoczenie Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 10:56 typowy egoistyczny punkt widzenia nałogowego NIEpalacza, który ma w nosie otoczenie Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:07 Egoizmem jest to, że nie chcę, żebyś mnie zabijał swoim dymem? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:46 Nie to, że chcesz mi zakazać robienia tego mnie samemu w miejscu dla palących, idąc samemu do miejsca dla niepalących. I uwierz mi, że ja wtedy nie pójdę do Twojego, żeby cię truć. I wszyscy szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 12:09 Wytłumacz to setkom ludzi kopcącym przed wejściami do urzędów i uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 13:11 Mówimy o knajpach, a nie urzędach publicznych, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 20:34 Ja mówię o wszystkim, czego dotyczy ustawa a nie tylko o małym wycinku dotyczącym knajp. Co do tych ostatnich - sprawa jest banalna: chcesz zapalić to wychodzisz na zewnątrz, a nie dmuchasz innym w twarz swoim trującym smrodem. I nie opowiadaj mi tu banialuk o twojej wolności do trucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:13 no kuba, a jaki egoistyczny punkt widzenia reprezentowali mieszkańcy europy środkowo-wschodniej, a zwłaszcza Żydzi gdy nie chcieli zwolnić swoich domów dla Niemców, potrzebujących Lebensraumu. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 13:13 Oj, po logice Twojej wypowiedzi widzę, że Ty chyba też masz problem z nałogami. I to chyba trochę gorszymi niż palenie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 13:29 akurat logiczny związek jest tutaj silniejszy, niż ci się wydaje. osoba niepaląca broni swojego życia i zdrowia przed palaczem zmuszającym ją do biernego palenia w miejscach publicznych w imię swojej wolności na zajmowanym terytorium. żyd czy polak bronił swojego życia i zdrowia przed niemcem chcącym go zabić, żeby zająć jego terytorium lub zabrać mu dom czy majątek - w imię zdobywania przestrzeni życiowej - samorealizacji, można powiedzieć. oskarżasz zwolenników zakazu palenia o egoizm, chcąc być konsekwentnym zacznij oskarżać zwolenników zakazu zabijania to samo. paląc w sąsiedztwie innych ludzi niszczysz ich zdrowie i skracasz im życie. czy ty w ogóle rozumiesz słowa, których używasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 14:10 Rzeczywiście niezły porównanie. Serio. Tylko, że analogiczność sytuacji nie do końca trafna. :) Tutaj wypadało by raczej przedstawić taką sytuację: Niemcy (palacze) mają swoje miejsca odprawiania mrocznych rytuałów (palenie). Nie wchodzą do domów (knajp dla niepalących) Żydów i Polaków. Natomiast to Żydzi i Polacy włażą do domów niemieckich i chcą wprowadzać tam własne warunki bo nie podobaja im się zastane. Pomimo, iż maja swoje domy gdzie zachowują się po swojemu i nikt im w tym nie przeszkadza. Niemcy chcą wciąż mieć takie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 14:28 to może inaczej: dlaczego zakazujemy innych narkotyków? jak ktoś chce walić herę w żyłę, niech wali. koka dla każdego chętnego, zalegalizujmy kolumbijskie kartele, niech to się ucywilizuje. jestesmy wolni! jak ktoś uzależnił się od barbituranów - niech pójdzie i kupi sobie bez recepty, do cholery to jego sprawa, choćby się następnego dnia nie obudził! jak w jakiejś rodzinie od zawsze tłucze się dzieci pasem z klamrą - to ich sprawa. wolnoć tomku! jak lubię prowadzić samochód jednym palcem z puszką piwa i fajką w drugiej ręce a łyse opony dodają mi sznytu - to moja sprawa. to skandal, że prawo zakazuje śmiecenia, hałasowania (szczególnie w godzinach nocnych, co za faszysta wymyślił ciszę nocną?), a niemiec se nawet grilla nie zapali na balkonie bo sąsiadom śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:40 Gość portalu: yyt napisał(a): > wlasnie dlatego spadna im zyski ze zaczna do tych pubow przyjezdzac ludzie ktor > z > i tak w nich nie bywaja... przjezdzac raz na miesiac. palenie to jednen z > elementow kultury knajpowej. do knajpy chodzi sie stracic kilka lat z zycia, > najebac sie wypalic 2 paczki faje i posluchc dobrej muzyki. Witam, Podpisuję się pod tym postem;-D Do knajpy chodzę, by wypalić dwie paczki papierosów i opić się piwem;-D Opary dymu, muzyka, absynt...;-DDDD Jednym słowem; czary i magia. Bez papierosów to już nie będzie to samo... Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 31.01.09, 10:33 zdaje się, że zwolennicy zakazu nie wiedzą, co to knajpa. myślą, że to coś w rodzaju coffee heaven, tylko z wyszynkiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
norton2 Ustawa nie da popalić w lokalach 17.01.09, 08:18 I bardzo dobrze.A za zapalenie papierosa /peta/ w lokalu kara w wysokości 50 000zł.Dlaczego nie podnieść cen papierosów tak by paczka najgorszych kosztowała 500 zł.Skończyłoby się wdychiwanie smrodów papierosowych!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek No, już to widzę.... 17.01.09, 13:17 norton2 napisał: > I bardzo dobrze.A za zapalenie papierosa /peta/ w lokalu kara w > wysokości 50 000zł.Dlaczego nie podnieść cen papierosów tak by > paczka najgorszych kosztowała 500 zł.Skończyłoby się wdychiwanie > smrodów papierosowych!!!! A zacząłby się przemyt jakiego świat nie widział....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich ABSURD!!! IP: *.betanet.pl 17.01.09, 15:40 jasne... a ceny piwa niech tez podskoczą do 100-200zł za butelkę - wszak piwo też szkodzi na zdrowiu, a potem się takim piwem śmierdzi... ceny proszków do prania, mydeł i innych środków czystości też można podnieść - nie trzeba się myć, kąpać, prać swoich rzeczy - wszak "częste mycie skraca życie", a ile wody można by zaoszczędzić... podobnie paliwo i setki, jeśli nie tysiące innych produktów... Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: ABSURD!!! 28.01.09, 08:37 To wszystko się skończy wielokrotnym wzrostem zachorowań na Alzheimera i wtedy nastapi przeproszenie tytoniu Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: ABSURD!!! 28.01.09, 09:17 Ale ty ku... głupi jesteś. Jak chlejesz sobie piwo to ty tracisz zdrowie i ty nim śmierdzisz, więc mnie to guzik obchodzi nawet gdybym siedział metr od ciebie w knajpie. Fajami zatruwasz życie ludziom dookoła - pojmałeś różnicę? Gość portalu: mnich napisał(a): > jasne... a ceny piwa niech tez podskoczą do 100-200zł za butelkę - wszak piwo > też szkodzi na zdrowiu, a potem się takim piwem śmierdzi... ceny proszków do > prania, mydeł i innych środków czystości też można podnieść - nie trzeba się > myć, kąpać, prać swoich rzeczy - wszak "częste mycie skraca życie", a ile wody > można by zaoszczędzić... podobnie paliwo i setki, jeśli nie tysiące innych > produktów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: ABSURD!!! IP: 87.204.193.* 28.01.09, 10:00 a co jesli po piwie mam gazy :). btw. powiini 123latkom zabronic tez chodzic obok zatloczonych ulic. poza tym mnie smierdza rowniez samochodzy, chce zakazu jazdy w miejscach publicznych, jak ktos chce jezdzic nie jezdzi w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: ABSURD!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:02 jak powiedzał egon bondy: "z delikatną ostrożnością pierdzę, żebym się nie zesrał". uważaj, żebys się nie zesrał jak puszczasz takie bąki publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ojej24 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 17.01.09, 22:01 Geniusz nam się urodził!!! Zastanawiam się skąd w niepalących TYLE nienawiści, że stać ich na takie złorzeczenia! Właśnie dlatego, że nie wiem jaki ładunek nienawiści nosi w sobie sąsiad w ławce - nie podaję w kościele ręki po wezwaniu "przekażcie sobie znak pokoju" - uważam, że wystarczy skinienie głową! - Palę, ale staram się nie uprzykrzać życia otoczeniu - i nie żywię do NIKOGO nienawiści - w odróżnieniu od niepalących! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.shu.ac.uk 19.01.09, 02:20 nie ma nienawisci, tylko nie mam zamiaru truc sie Twoim dymem, a mimo to chce chodzic do knajpy. Ograniczasz moja wolnosc to sie burze cwaniaku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat ustawa IP: *.customer.alfanett.no 19.01.09, 07:28 Palący i niepalący nawzajem ograniczają swoją wolność. Chodzi o to czy interweniować w to prawem i czym się kierować. W obecnej sytuacji to rynek reguluje ile jest knajp, w których palić można a w któych nie. Ingerencja może przynieść niechciany skutek np. spadek obrotów o 15% (jak w Irlandii). Tylko, że tam można wychodzić zapalić na zewnątrz. Raczej padną te puby, które nie mają w pobliżu wolnego miejsca, któe było by odległe o 10m od jakiegoś budynku a tak jest na krakowskim Kazimierzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyter Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 01:20 ale w knajpa to miejsce nie dla ludzi ktorym "az tak" przeszkadza zapach tytoniu. skoro wlasciciel pali i jego klinci pala to dlaczego chcesz zmieniac ich obyczaje? dlatego ze masz kaprys napic sie kawy tam gdzie nikt cie nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 10:54 typowa egoistyczna wypowiedź palacza, którego nic nie obchodzi poza czubkiem własnego nosa. Właśnie takich typków trzeba przymusić ustawą do przestrzegana podstawowych zasad współżycia społecznego - KONIEC TRUCIA INNYCH W IMIĘ WŁASNEJ PRZYJEMNOŚCI Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:04 typowa egoistyczna wypowiedź NIEpalacza, którego nic nie obchodzi poza czubkiem własnego nosa. Skoro ON ma ochotę iśc się pobawić do klubu w którym pali właściciel i większość stałych gości TO WSZYSCY MUSZĄ SIĘ DOSTOSOWAĆ. I kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:09 ojej24, a może łapki nie podajesz bo boisz się pobrudzić, gdy już wyznałeś strzelisty akt wiary i miłości... Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:15 kuba_okna napisał: > typowa egoistyczna wypowiedź NIEpalacza, którego nic nie obchodzi poza czubkiem > własnego nosa. Skoro ON ma ochotę iśc się pobawić do klubu w którym pali właśc > iciel i większość stałych gości TO WSZYSCY MUSZĄ SIĘ DOSTOSOWAĆ. I kropka. Kolejny bezrozumny wpis gościa, który widzi tylko czubek własnego nosa. Zrozum pacanie, że do urzędu czy uczelni, przed którymi stoją tabuny kopcących ludzi ja MUSZĘ wejść, bo muszę załatwić sprawy urzędowe, chodzić na zajęcia. itd Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:27 Po pierwsze mnie nie obrażaj. Po drugie, prezentujesz ciekawą postawę. Chcesz uczyć innych ludzi kulturalnych zachowań choć sam prezentujesz chamskie. Rozumiem, że to irytujące, iż ukazałem, że Twoja krytyczna wypowiedź na temat palaczy, bardziej pasuje do Twojej własnej postawy, ale naprawdę, daruj sobie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:36 ty kuba, arbiter elegantiarum jesteś, ani chybi mamy nowe wcielenie Petroniusza i Arystotelesa w jednym. jak szamponik "wash and go" niegdyś, dwa w jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:49 Nie jesteśmy w przedszkolu i nie będę sie z Tobą bawił w docinki. Uważasz, że nie mam racji i chcesz dyskutować - podaj swoje argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:57 przeczytaj dawno napisany przeze mnie post oczko niżej, spróbuj rozszerzyć swoje horyzonty (kąt widzenia, klapy na oczach, etc.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:18 jeżeli w grupie ludzi jest JEDNA osoba niepaląca, to do tego WSZYSCY MUSZĄ SIĘ DOSTOSOWAĆ. tak jak grupa ludzi w górach dostosowuje tempo do najsłabszego. wbij to sobie do łba! Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 11:56 Nigdy nie palę w grupie osób niepalących. Ale knajpa to co innego tam ZDECYDOWANA większość pali i idąc twoim tokiem myslenia, nie rozumiem dlaczego miałaby dostosowywać się do niepalącej MNIEJSZOŚCI. Tym bardziej, że są dla dla niej knajpy które zazwyczaj i tak świecą pustkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:05 państwo powinno prowadzić politykę zniechęcającą obywateli do palenia i niszczyć koncerny tytoniowe, a nie odwrotnie jak jest obecnie. społeczeństwo w miażdżącej większości niepalące jest możliwe, takie było przez wieki przed przywiezieniem tytoniu do Europy, taka już jest większość Europy i Ameryka Północna, legalne kartele narkotykowe walą teraz kasę i reklamę w trzeci świat: wschodnią europę, chiny. Niech palacze staną się takim marginesem i mają taką opinię, jak pozostali narkomani. Bo są narkomanami. Paliłem przez 14 lat, doskonale znam to gó... i wiem jak trudno się z niego wyzwolić. I niech tutaj cwaniaki piszące o prohibicji, spalinach samochodowych i rzekomej wolności nie mydlą oczu z uwagi na własny nałóg lub swoje interesiki prowadzone kosztem zdrowia i życia innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_okna Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 13:37 Aha, fajnie, a może rozszerzysz swój kąt widzenia i odpowiesz na mój post u góry? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 14:13 demokracja i wolność to nie jest mierzenie linijką: mniejszość-większość i podejmowanie decyzji zgodnie z wolą większości po dokonaniu pomiaru. jeżeli większość zadecyduje, że trzeba zatruć i stopniowo zabić mniejszość, to też przyklaśniesz? a przecież za tym optujesz. co najwyżej radzisz mniejszości, żeby siedziała po domach albo omijała większość szerokim łukiem. i skąd wiesz, że za większościa się opowiadasz? ile osób nie chodzi do lokali na piwo, bo wszędzie tam palą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 14:53 a także: ile osób zaczęło palić ze względów towarzyskich - bo wszyscy palili? bo częstowali, bo i tak śmierdziało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 15:10 a teraz owe osoby palą już nie ze względów towarzyskich, tyko dlatego że muszą bo są narkomanami, uzależnionymi od nałogu? człowieku przecież te mechanizmy uzależnienia są IDENTYCZNE, jak w przypadku historii o narkomanach uznanych przez społeczeństwo, "zarejestrowanych" przez opinię potoczną. sposób wciągania do nałogu, proces uzależnienia. Jedyna różnica polega na tym, że tytoń nie uzależnia tak szybko i tak silnie jak np. heroina, no i zabija wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 28.01.09, 20:38 Zawsze mogą wyjść kopcić na zewnątrz knajpy. Nie muszą zatruwać powietrza w środku zmuszając innych do biernego palenia tylko dlatego, że oni mają nałóg. Odpowiedz Link Zgłoś
romulus_remulus Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 17.01.09, 23:33 też się dziwię, przecież gdyby takie ceny wprowadzić to każda mafia w tym kraju ozłociłaby naszych polityków, a ruska mafia to by na kolanach z Moskwy do Wawy pielgrzymowała coby ich wycałować po rękach nogach i pupci. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Trzeba pojsc dalej 18.01.09, 14:43 Dlaczego kara finansowa? Dlaczego durne 5 stow za paczke papierosow? Proponuje papierosy zdelegalizowac. Za posiadanie niech bedzie na poczatek 5 lat pudla, za palenie kara smierci z klauzula natychmiastowego wykonania. I zeby to nie byl martwy przepis, martwi maja byc palacze. Po paru tygodniach nikt nie odwazy sie zapalic i bedzie spokoj raz na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Re: Trzeba pojsc dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 01:22 wlasnie! swietny pomysl i tak samo z aspartamem w kokakoli! i tak samo z maslem! i zywnoscia GMO ! i tak samo ze spalinami! niech kto tylko spruboje kupic samochod.... ! DO GAZU ZE SK....M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_dosc_stara Re: Trzeba pojsc dalej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:27 O to to, wer, masz rację, wszystkich rozstrzelac, mają zostać tylko ci z jedynie słusznymi poglądami !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozbitek Oczywiście! I picia też zakazać. IP: *.toya.net.pl 28.01.09, 09:47 Picie jest bardziej szkodliwe niż palenie. Mam nadzieję, że wreszcie zostanie wprowadzony zakaz picia alkoholu w lokalach i zakaz przebywania w stanie spożycia w miejscach publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papieros Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.multi-play.net.pl 17.01.09, 08:23 76% to prawdopodobnie niepalący, skoro chcą zakazów... dlaczego 24% społeczeństwa ma terroryzować resztę i zmuszać ich do wąchania tego syfu? pomijam już że większość palących to ludzie z problemami i zwykłe ch.a.m.y., co szczególnie widać na przystankach gdy taki jeden czy drugi pod dachem sobie pali, albo w pociągach mimo zakazu na korytarzu, czy na korytarzach w budynkach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.betanet.pl 17.01.09, 15:50 Skoro obrażasz i dyskryminujesz ludzi - sam jesteś ch.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.multi-play.net.pl 17.01.09, 09:20 Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem ustawy. Znam taką sytuację, że obydwoje rodzice palą i nikt w domu nie ma nic do powiedzenia. Smród wala się po całym małym mieszkaniu. Przesiąkają ubrania, pościel. Niedopałki capią w popielniczkach. Wiem jak czuje się 13 letnie dziecko, kiedy rodzic mówi "Jestem u siebie w domu" czy "Jestem u siebie w samochodzie". Dziecko musi cierpieć z powodu nałogu rodzica. Przykre. Tragiczne, a we mnie wyzwala agresję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz-CAMELi Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 01:23 w 100% sie z toba zgadzam. dzieci trzeba chronic. ALE KNAJPY od 21roku zcia!?!?!? to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maaagggie Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.chello.pl 17.01.09, 09:55 i bardzo dobrze!!:) palacze mozecie sobie krzyczec ale juz niedlugo sie skonczy wasze eldolaro, wstretni smierdziele;P Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1125 Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 18.01.09, 09:57 Twoje eldorado tez się skończy,jak rząd podniesie, między innymi tobie, podatki, aby załatać dziurę powstałą po zmniejszeniu sie dochodów z akcyzy na tytoń i alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:22 nawet gdyby twoje brednie były prawdą, a nie są, to gotów byłbym zapłacić wyższe podatki z takiego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikoreczka mała Ustawa nie da popalić w lokalach IP: 87.204.151.* 17.01.09, 10:14 I bardzo dobrze!Wczoraj umówiłam się ze znajomymi na Kazimierzu. Przed wyjściem postanowiłam załączyć pralkę. Wrzuciłam tam m.in.dżinsy, jakiś sweterek, ale...pomyślałam sobie: przecież jak wrócę z knajpy to będę niemiłosiernie śmierdzieć tytoniem, a to ubiorę się w te rzeczy niewyprane i dopiero jutro je wypiorę. Chciałam iść ładnie ubrana,w nowym płaszczyku itd.ale jak pomyślałam że te rzeczy będą śmierdzieć przez kilka dni, to założyłam starą kurtkę i te ubrania z pralki.W knajpach można zawiesić siekierę. Dziś mam kaca odtytoniowego i pieką mnie oczy.Jest mi też duszno, bo mam astmę. p.s. paliłam papierosy, ale od 8 m-cy nie palę i czuję się super.Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuter Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.09, 16:25 Urzekła mnie twoja historia cieciówo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.chello.pl 18.01.09, 10:13 nuter, i co, ulżyło ci prostaku, jak nabluzgałeś na dziewczynę? Ciebie na pewno nie byłoby stać na rzucanie palenia. Truj siebie, g...o to innych obchodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otis Tarda Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.09, 13:01 Trzeba było się umówić w knajpie, w której się nie pali. Są takie; nie palę, nie lubię dymu, więc wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.chello.pl 17.01.09, 10:19 Najfajniejszy jest zakaz palenia bliżej niż 10 m od budynku! I te naklejki na samochodach. Co za jazda! Ja nie palę i nie mam dziecka poniżej lat 13, więc trudno mnie w kwestii palenia posądzać o stronniczość, ale przyznam, że już mam dosyć kolejnych nakazów, zakazów i innych absurdalnych pomysłów, dzięki którym już wkrótce będziemy żyć w państwie policyjnym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.betanet.pl 17.01.09, 15:51 Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.chello.pl 17.01.09, 10:55 Świetnie! Wreszcie mozna będzie pójść do pubu i nie truć się. I wrócić w ubraniach niezasmrodzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.chello.pl 17.01.09, 10:59 No nareszcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praha Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.aster.pl 17.01.09, 15:41 no dobry pomysł, żeby zakaz palenie w pubach, restauracji, kawiarni, szkołach, szpitalu, ośrodku zdrowia, zakładach pracy i.t.p. i oczywiście również w samochodzie prywatnym. Tylko absolutnie nie możliwe odległości 10 metrów od budynków, bez sensu, to smiesznie. Tylko na przystanku autobusowym i tramwajowym oczywiście odległości ale to wstarczy o 5 metr. Sposób lepiej byłoby a na ulicy można zapalić, bo na Zachodzi można zapalić na ulicy a w lokalach, miejsce publiczne to zakaz palenie, tak byłem tam. Uważam, że lepiej tylko bez odległości o 10 metrów od budynku, bo naprawdę nie podoba się ten. Serdecznie pozdrawiam oby tak byłoby w prtzyszłości w Polsce :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Prohibicja - ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.09, 11:46 Proponuję wprowadzenie prohibicji rozszerzonej o wszystkie używki Najlepiej to pozamykać wszystkie fabryki papierosów, alkoholu, słodyczy, i czego tam jeszcze kto chce, co jest okresowo uważane za szkodliwe dla zdrowia. Starsi pamiętają zapewne ogłoszenia o szkodliwości np.: masła, pomidorów itd. Lansowane wychowanie bezstresowe też okazało się BZDURĄ. Na koniec zaproponuję by jakaś mądra głowa znająca się na finansach odpowiedziała O ILE SPADNIE DOCHÓD BUDŻETU I JAK DŁUGO PAŃSTWO TO WYTRZYMA Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek No właśnie - państwo żyje z tytoniu i alkoholu 17.01.09, 13:19 Akcyza - ważna rzecz. Chętnie popatrzę jak daleko zajdą w piłowaniu gałęzi, na której sami siedzą - hehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Prohibicja - ustawa nie da popalić w lokalach IP: 213.134.178.* 17.01.09, 13:58 Nikt Ci nie zakazuje palenia. Masz ochote to pal sobie w domu lub na zewnątrz gdzie jest to dozwolone. A w knajpach przebywają też niepalący, którym przeszkadza to, że palaczom nie chce sie dupy ruszyć na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich a gdzie prawo wyboru - podstawa demokracji?? IP: *.betanet.pl 17.01.09, 15:47 1. co do akcyzy - amen - nic dodać nic ująć 2. a może to niepalącym nie chce się ruszyć dupy...? to prowadzi do absurdu - ja sam palę, ale rozumiem osoby nie palące (sam przez długi czas taki byłem;), jednak wprowadzać przepisy, wyganiające palaczy poza knajpy to idiotyzm - wszędzie gdzie w krajach Europy są zakazy palenia w knajpach imprezy wynoszą się na ulice, bo ludzie chcą palić. Problem w tym, że my nie mamy klimatu jak np we Włoszech... Dlaczego zatem wprowadzać całkowity zakaz palenia, skoro np większe knajpy mogą zrobić sale dla palących i niepalących, można też (tak jak jest teraz) dzielić knajpy dla niepalących i dla wszystkich- wtedy jest prawo wyboru. gdy zostanie wprowadzony całkowity zakaz -takiego prawa już nie będzie, i wydaje się to mało demokratyczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otis Tarda Re: Prohibicja - ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.09, 13:03 Nikt ci nie zakazuje chodzenia do knajp z zakazem palenia, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Prohibicja - ustawa nie da popalić w lokalach IP: 94.254.158.* 18.01.09, 13:57 A ja nie lubie palic na podwórku, wole przy piwie i co... mam wyjść z butelka, czy szklanka piwa na dwór żeby sobie zapalić ? Przeciez tak nie wolno bo dostane mandat za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym... zreszta, na dwórzu papierosy szybciej się spala :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piokuk Re: Prohibicja - ustawa nie da popalić w lokalach IP: 82.160.57.* 18.01.09, 21:40 Dwór - człowieku z Kongresówki nie zabieraj głosu w sprawach Małopolski. I wychodź se na dwór u siebie do woli. Ale nie tu. Please. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mort Re: Prohibicja - ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:56 wez na wstrzymanie. tylko u was sie mowi inaczej a cała Polska mowi na dworze, wiec daj sobie spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 16:01 A ja jestem palaczem i też jestem za wprowadzeniem zakazu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praha Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.aster.pl 17.01.09, 16:05 jestem zaskoczony, że Ty jesteś palacz ale nawet jesteś wprowadzone zakaz palenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.chello.pl 18.01.09, 10:17 Bo to jest akurat człowiek, który ma wzgląd na zdrowie i dobre samopoczucie innych ludzi, czego wielu osobom brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Zakazac picia i halasowania 17.01.09, 16:19 Podobnie jak osoba wypowiadajaca sie w atrykule, nie moge wytrzymac w polskich (i nie tylko polskich) knajpach. Od halasu boli mnie glowa a od oparow alkoholu chce mi sie rzygac. Pisalem juz do mojego posla, zglaszalem wpascicielom knajp, ale trakutja mnie jak wariata. Mowia ze nie musze przeciez chodzic do knajpy, nie ma takiego obowiazku. Nawyrazniej tylko przeciwnicy palenia maja przymus lazenia do knajp i cierpienia tam za grzechy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Zakazac picia i halasowania IP: *.chello.pl 17.01.09, 22:21 siedz bucu w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Zakazac picia i halasowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 22:53 Przecież to była ironia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: Zakazac picia i halasowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 01:31 "Od halasu boli mnie glowa" - maja racje ze tak cie traktuja;) wpadnij 22.01.08 do lochness na napalm death... i potem napisz skarge. bedzie spox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrów Re: Zakazac picia i halasowania IP: *.chello.pl 28.01.09, 10:30 Knajpa to takie miejsce, gdzie się pije (i pali). K..a, "opary alkoholu" mu przeszkadzają! Idź se do cukierni, weź kawkę, ciacho, "Wyborczą" i problem z głowy. Albo w domu: pyknij TVN, zaparz kawkę (ew. sok marchwiowy, bo kawa też szkodzi) i jazda. Odpowiedz Link Zgłoś
l666 ciemniaku 28.01.09, 13:14 takie przepisy wprowadza sie glownie ze wzgledu na pracowników owych lokali. Dlaczego oni mają sie truć 12 godzina na dobę? Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Madry czlowieku 28.01.09, 13:28 Moge ci wymienic co najmniej tuzin zawodow, w ktorych pracownicy truja sie jeszcze bardziej. Dlaczego ich nie zakazac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drum Re: Zakazac picia i halasowania IP: *.40.170.21.sub.mbb.three.co.uk 28.01.09, 13:32 Polecam bibliotekę. Można spędzić tam wolny czas z dala od hałasu i smrodu alkoholu. A w knajpie się pije i dlatego czuć. Ale jak tylko się napijesz stracisz tę wrażliwość powonienia. Więc moja rada poszukaj sobie miejsc, gdzie czujesz się dobrze. Czy też chciałbyś wprowadzić zakaz rozmawiania i picia w knajpach? Swoją drogą, podobnie jak osoba przywoływana w artykule, mieszkam w UK. Wiedzę dokładnie, jak bardzo zakaz palenia wykończył tutejsze pupy, które padają jeden po drugim jak muchy. Wprowadzenie zakazu w Polsce w okresie kryzysu to pętla na szyję przedsiębiorców. Ale o tym już nikt nie myśli, bo przeciwników palenia zwykle cechuje fanatyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Zakazac picia i halasowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 15:17 drum, załóżmy że masz rację i puby padną. w imię ochrony knajp mamy tolerować legalny narkotyk i miejsca jego reklamy oraz upowszechniania? poza tym ludzie będą chodzić do lokali na piwo bez palenia, jak nie będzie innych, to kwestia czasu i zmiany nawyków. ja teraz nie chodzę, bo smród mnie odrzuca. jest wielu takich, jak ja. puby w GB padają, bo brytole mają kryzys jakiego dawno nie widzieli i nawet jak wprowadzisz darmowe działki oraz gołą laskę dla każdego klienta, to będą teraz padać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QBA Kolejny krok w stronę złotej klatki :-( IP: *.ramtel.pl 17.01.09, 16:39 I tak oto ginie wolność. Euroland to banda bydląt na łańcuchach, które myślą w kategoriach "robić wolno tylko co dozwolone". Bez honoru, samodzielności, odpowiedzialności. Strachliwa banda, która zakazuje kolejnych rzeczy i podpiera się ustawami tworzonymi przez tchórzy dla tchórzy i policją do pacyfikowania niepokornych. Etatyzm, interwecjonizm - wszędzie kamery i regulacje. Brawo. Niewiele czasu wam bydlaki zajęło ponownie wprowadzenie stalinizmu... bo w końcu państwo jest po to aby chronić obywatela przed nim samym, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Kolejny krok w stronę złotej klatki :-( IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 17.01.09, 19:32 ginie wolność? przecież można będzie palić tam gdzie nie szkodzi to innym... swoją drogą zakaz palenia w obrębie 10 m od budynku to przesada, jak ktoś wyjdzie na papierosa z pubu to raczej nie pójdzie szukać łąki... ale zakaz palenia w klubach popieram :) nie spotkałam nikogo kto miałby problem z takimi zakazami w Niemczech... a niepalącym posiedzieć w pomieszczeniu bez dymu jest milej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praha Re: Kolejny krok w stronę złotej klatki :-( IP: *.aster.pl 17.01.09, 19:45 ale bez sensu żeby odległości 10 metrów od pubów, restauracji, zakładach pracy TO ABSOLUTNIE NIE !! to nie możliwe najlepiej to NIE za blisko to normalnie Polska naprawdę to śmiesznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kolejny krok w stronę złotej klatki :-( IP: *.chello.pl 18.01.09, 10:20 Quba co ty bredzisz? Dla kogo wolność? dla palaczy kosztem zdrowia niepalących, zastanów się chłoipie zanim coś napiszesz i popatrz naokoło nie tylko z perspektywy własnej d.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QBA Re: Kolejny krok w stronę złotej klatki :-( IP: *.ramtel.pl 18.01.09, 13:02 Nie mylcie ludzie z dobrego wychowania z regulacją ustawową - bo to ostatnia obowiązuje zawsze, wszystkich i wszędzie - czyli to jest właśnie ta uniwersalna unifikacja dla tchórzy, którzy nie mają odwagi powiedzieć, że przeszkadza im dym papierosa... Grzeczność, dobre wychowanie zastępuje się pałką policyjną i mandatem. Nie znacie nikogo w niemieckich klubach komu przeszkadzałaby reguluacja antypapierosowa? To wyjdźcie na ulicę, gdzie są Ci co im przeszkadza ale nie mogą nikomu podskoczyć bo raz ich usadzi polizei - przecież starczy telefon i zaraz delikwent z właścicielem lokalu będzie miał jazdę. PS: te zakazy to hipokryzja - spaliny samochodowe są dużo bardziej powszechne i toksyczne a jednak nikt nie próbuje karać za nie posiadanie silnika elektrycznego... ups, no może jeszcze przez parę lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Kolejny krok w stronę złotej klatki :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:32 "uniwersalna unifikacja dla tchórzy, którzy nie mają odwagi powiedzieć, że przeszkadza im dym papierosa..." to spróbuj zwrócić uwagę palaczowi a szczególnie grupie palaczy w tym kraju, palancie. już widzę, jak spłoszeni, zawstydzeni dżentelmeni (jak to w Polsce, ojczyźnie savoir vivre'u, promieniującej elegancją na całą Europę) i eleganckie panie gaszą w te pędy fajki, a po chwili chyłkiem umykają do domów. jaka "unifikacja"? chciałeś chyba napisać: "uniwersalna regulacja", prawoznawco od siedmiu boleści, inteligencie a rebours? Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <---===---- 17.01.09, 17:46 W końcu... Mam dosyć prania wszystkich ubrań po dwugodzinnym pobycie w knajpie. Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: <---===---- 17.01.09, 18:40 No właśnie. Bólu gardła,głowy i przekrwionych oczu następnego dnia też. PS wszyscy mamy dosyć,to kto do cholery pali w tych knajpach? Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek "3cik" - wyluzuj, zapal se - i po problemie. 17.01.09, 20:00 W końcu i tak może Cię samochód na pasach potącić... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1125 Re: <---===---- 18.01.09, 10:03 Ale przynajmniej jest okazja żeby się umyć i ciuchy wyprać;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Ustawa nie da popalić w lokalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 21:45 Popieram całkowicie zakaz palenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia alchemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 23:46 wlasciciel alchemii nie ma prawdopodobnie wechu. lokal fajny, ale tak zadymiony, ze po ostatniej wizycie zachorowalam! ubrania cuchna, wlosy trzeba od razu myc. ja pale, ale nie toleruje tego smrodu przepalonych tkanin. obrzydliwe. i w alchemii smierdzi obrzydliwie, zero wentylacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mayaa Re: alchemia IP: *.chello.pl 17.01.09, 23:58 alchemia to koszmar pod tym wzgledem,ostatnio bylam an kazimierzu izadzwonila do mnie kolezanka, ze jest w alchemi wlsnie , wpadlam wiec jedynie powiedziec czesc, spedzilam tam 2-3 min, po wyjsciu, moi znajomi czekajacy na mnie powiedzieli; co tam robialm bo niestety smierdzej ak po calonocnej imprezie:((( okropiensto, dziwia mnie te komentarze na forum, banda smierdziuchow ktorzy uwazaja ze to ok TRUC (!!!)innych, niesamowite po prostu, europa XXI wiek...podobno:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mayaaa Re: alchemia IP: *.chello.pl 18.01.09, 15:23 powiedzieli to mniej dosadnie ale tres byla taka dokladnie;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: alchemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:41 zgadzam się, alchemia jest jedną z najbardziej cuchnących knajp na kazimierzu, o ile to możliwe - bo większość knajp krakowskich cuchnie niewyobrażalnie. nie dość, że można palić, to nie mają odpowiedniej wentylacji. swoją drogą wpisują się w krajobraz rozpadających się kamienic i kakofonii tandentych szyldów... dłuuugo jeszcze, zanim to się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: alchemia IP: *.chello.pl 18.01.09, 10:25 Bo właścicielowi zależy tylko na robieniu kasy, a czemu nie ma tam klimatyzacji? Bo właściciel wie, ze do tej knajpy i tak przyłazi pełno ludzi! To po co ma się starać i wyrzucać kaskę na takie " zbytki", wystarczy, ze zrobił knajpę " stylową", za pół darmo, stare, zdezelowane stołki ze śmietnika? Ludzie szukający "klimatu" i tak mu tam lezą drzwiami i oknami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quaerk Re: alchemia IP: *.ghnet.pl 18.01.09, 11:45 ale z tego co wiem, to nikt nikogo na siłę do Alchemii nie ciągnie, ludzie chodzą bo im się tam podoba, może właśnie dlatego że jest zadymione i wystrój jest taki a nie inny. Ale skoro tobie się to nie podoba to chodź sobie dalej do plastikowych technołomotów gdzie znajdziesz nowiutkie kanapy, dresiki i inną plastikową młodzież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: alchemia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 14:02 no, ludzie chodzą do alchemii bo się lansują na artystów :-) a tam rzeczywiscie smrod, brud i ubostwo. nie wiem co jest klimatycznego w zdezelowanych stolikach i krzeslach, ktos bije na tym kase bez prawie zadnego wkladu poczatkowego. ja lubie wnetrza z klimatem i SMAKIEM - czyli ktos musial sie wczesniej wysilic na ciekwa aranzacje. aranzacja jak ze smietniak to zadna aranzacja. z plastkowa lalka nie mam nic wspolnego, jestem absolwentka 2 prestizowych i humanistycznych kierunkow na UJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QBA Re: alchemia IP: *.ramtel.pl 18.01.09, 14:28 Skoro nie pasuje to chodź gdzie indziej, Alchemia da sobie radę. Kolejny stalinista co chciałby cały świat na swoje podobieństwo zmieniać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quarek Re: alchemia IP: *.ghnet.pl 18.01.09, 20:06 "jestem absolwentka 2 prestizowych i humanistycznych kierunkow na UJ" LOL i pewnie z tego powodu czujesz się prawie jak artystka :) no ale prawie jak wiadomo czasami robi wielką różnicę, gdyby jeszcze chcieli Cię w Alchemii to byłabyś pewnie prawdziwą artystką :) ale takie łosie nie chcą tam z tobą gadać, no to trzeba ich rozwalić :) ps fajny dowcip : co mówi student kierunku humanistycznego do absolwenta tegoż kierunku . . . hamburgera poproszę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erwe Re: alchemia IP: *.kolornet.pl 20.01.09, 14:50 To jakich w końcu? Prestiżowych czy humanistycznych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: alchemia IP: 87.204.193.* 28.01.09, 10:11 "jestem absolwentka 2 prestizowych i humanistycznych", trudno co robic, kazdego szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
sohee Re: Ustawa nie da popalić w lokalach 18.01.09, 00:30 Spoko może być zakaz, nie przeszkadza mi to. Ale z tymi 10 metrami to już bezsens i głupota. Może we własnym domu jeszcze zabronią palić i konspiracyjnie będzie się schodzić do piwnicy albo kanałów na fajkę. :P A poza tym alkoholu to już nie zabronią (i jaki zły przykład dla biednych dzieciowinek!), też szkodliwy i wątrobę niszczy. I palacze (wyłącznie) nie są degeneratami śpiącymi w parku, o! Odpowiedz Link Zgłoś