Dodaj do ulubionych

Studencie, płać więcej, bo jest kryzys

IP: *.net.autocom.pl 24.02.09, 23:00
Ale bzdurne tłumaczenia. Rozumiem, że wcześniej właściciele wynajmowali za
mniej, żeby zrobić łaskę wynajmującym, ale teraz z okazji "kryzysu" podniosą
ceny? Przecież pół roku temu pisaliście o castingach i licytacjach kto da
więcej - właściciele zawsze chcą wyciągnąć jak najwięcej. To nie ma nic
wspólnego z kryzysem tylko z sytuacją na rynku.
A mam znajomych, którzy chcą zmienić mieszkanie na tańsze lub o lepszym
standardzie i chcą to zrobić właśnie teraz bo z ogłoszeń wynika, że teraz jest
taniej.
Ktoś tu się musi mylić. Mimo wszystko bardziej wierzę znajomym niż wszelkim
analitykom z różnych agencji, którzy spisują ogłoszenia z gazet, a potem
pobierają kasę od studentów od ich udostępnienia. Podniesiecie ceny z okazji
kryzysu złodzieje z wszelkich pseudo agencji?
Obserwuj wątek
    • Gość: luki Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.chello.pl 24.02.09, 23:01
      najgorsze jest w tym wszystkim to, że zawsze się znajdzie jakaś bogata
      córeczka tatusia, która weźmie za "wszelką cenę" mieszkanie/pokój. Wolny
      rynek... niestety, a może brak szacunku dla pieniędzy. Zloty środek powinien
      być dokładnie pomiędzy posiadaczem mieszkania a wynajmującym - teraz "złoty
      środek" jest przez pazerność w kieszeni właściciela.

      P.S. Uważajecie na cwaniaczków-studentów, którzy walą w człona przy wynajmnie:
      szukają frajerów do składu, aby dla siebie zagarnąć najlepszy pokój za
      najniższą cenę.
      • Gość: naiwniak Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.09, 12:12
        To na co czekasz weź mieszkanie czteropokojowe na siebie(umowa najmu).Poszukaj
        trzech do wspólnego zamieszkania podziel koszt wynajmu na czterech. Twój pokój
        będzie oczywiscie najmniejszy lub przejściowy.
        Jak ktoś się spóźni z zaplatą to wylożysz za niego jak będzie mial to przeciesz
        ci odda.
        I TAK MAM ZAPANUJE SPRAWIEDLIWOŚĆ I CWANIACZKI NIE MAJĄ SZANS!
    • Gość: oooo Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.t-mont.net.pl 24.02.09, 23:03
      no i co w związku z tym? czy Panie Redaktorki wysnuły jakąś tezę?
      propozycję? kolejny artykuł - o niczym.
    • Gość: Wynajmujacy Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.chello.pl 24.02.09, 23:15
      Mam wlasne doswiadczenie ZUPELNIE przeciwne do tez artykulu - mam
      mieszkanie na wynajem, właśnie wyprowadzili sie studenci (dostali
      miejsce w akademiku) i przez trzy tygodnie szukalem zaintersowanych
      na tych samych warunkach co dotychczas - poprzednio wynajalem je w
      czerwcu w trzy dni za 950 plus oplaty. W efekcie zszedlem z cena w
      dol do 890. Mozna by mnie podejrzewac o pazernosc, gdyby nie to, ze
      od poczatku do tego mieszkania doplacam - jest kupione na raty,
      ktore rosna, przeciwnie do dochodu...
      • Gość: spinek Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.net.autocom.pl 24.02.09, 23:43
        Pamiętaj drogi wynajmujący, że jesteś właścicielem tego mieszkania, a studenci
        tylko spłacają te Twoje raty za możliwość czasowego przebywania w nim. Gdyby to
        było takie proste, że mieszkanie dałoby się tak łatwo spłacać tylko z opłat za
        wynajem, to każdy kto ma jakąś zdolność kredytową kupiłby od razu ze trzy ;-).
        Przecież cały czas masz mieszkanie, które jest warte kilkaset tysięcy, więc nie
        ma co tu mówić o kosztach i dochodzie. Zawsze możesz spróbować je sprzedać i
        spłacić bank, jak nie chce Ci się w to bawić. Albo spłacać je dalej wespół ze
        studentami i sprzedać je przy dobrym rynku lub przeznaczyć dla syna/córki itp.
    • Gość: studentka Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 23:34
      a mnie wlasnie podniesiono czynsz
      o 100 zł, straciłaM PRACE, BO JEST KRYZYS, A WLASCICIELKA PODNIOSLA
      OPLATY, BO JEST KRYZYS...
      KRAKOW JEST NIEPRZYJAZNY DLA MLODYCH LUDZI, A PRZEKONANIE, ZR
      STUDENT JEST ZLEM KONIECZNYM JEST DOBIJAJACE!!!
    • Gość: Komar Krakowskie centusie IP: *.171.140.18.static.crowley.pl 24.02.09, 23:41
    • Gość: oja Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.net.autocom.pl 24.02.09, 23:46
      kilka dni temu poprosiła właściciela mieszkania o obniżenie czesnego

      ŻE CO ONA MIAŁA OBNIŻYĆ? O_O
      • Gość: ... Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.57.classcom.pl 25.02.09, 08:50
        pewnie właściciel ma jakieś chody na uczelni ;D
    • Gość: ciastek Bzdura IP: *.chello.pl 25.02.09, 00:08
      wraz ze znajomymi szukalismy 4 osoby do 2 pokojowego mieszkania , miejsc w
      pokoju 20m2 za 350 zl , zaraz obok glownego budynku UP i w ciagu tygodnia
      zglosila sie jedna osoba , ogloszenie nie usunelismy z popularnej strony z
      ogloszeniami i do tej pory telefon milczy
    • Gość: Jasio Studencie, myśl logicznie! IP: 213.134.178.* 25.02.09, 01:26
      Co to za korelacja: jest kryzys, ceny mieszkań spadają to ceny wynajmu też powinny???
      Chyba raczej na odwrót. Więcej osób wstrzymuje się z kupnem mieszkania, więcej osób ma problem z uzyskaniem kredytu mieszkaniowego. Ludzie muszą/wolą wynająć mieszkanie, przeczekać kryzys albo poczekać na jeszcze niższe ceny mieszkań. Czyli większy popyt na wynajem. Podaż się raczej nie zwiększa, bo mniej chętnych na zakup mieszkań pod wynajem.
      Jak dla mnie spraw prosta - czy studenci mają jakieś podstawy ekonomii na studiach???
      • Gość: kitka Re: Studencie, myśl logicznie! IP: *.kolornet.pl 25.02.09, 06:30
        bo wynajmujący to takie chamskie chciwe świnie, nawet na biednych studentach
        chcą zarabiać, nawet na tych bidulkach, ktore mieszkaja na Woli Justowskiej :-))
        Klient jak każdy inny. Ja osobiście w zyciu nie wynajęłabym mieszkania
        studentom. Moja koleżanka musiała po roku wynajmu robić generalny remont.
        Dobrze, że studenci wplacili jej kaucję, bo "zapomnieli" zapłacic kilku rachunków.
      • airborell Re: Studencie, myśl logicznie! 25.02.09, 12:53
        > Chyba raczej na odwrót. Więcej osób wstrzymuje się z kupnem mieszkania,

        Ci co mieli kupić, to już w większości kupili. W tej chwili natomiast ludzie
        mogą wstrzymywać się raczej ze SPRZEDAŻĄ mieszkania,
      • Gość: e Re: Studencie, myśl logicznie! IP: 80.48.107.* 25.02.09, 13:11
        Rozumiem ze ci co chca kupic mieszkanie ale sie jeszcze wstrzymuja mieszkaja
        teraz pod mostem.
      • Gość: AntyPolityk TysiąceLudziWyruszyZpodMostówŻeby WynająćMieszkania IP: *.chello.pl 25.02.09, 16:33
        Jak jest kryzys ceny wynajmu wzrosną, bo jak stracisz pracę będziesz musiał
        wynająć mieszkania bo już kredytu nie dostaniesz i nie kupisz sobie.
      • nameko Re: Studencie, myśl logicznie! 26.02.09, 09:05
        Gość portalu: Jasio napisał(a):

        > Co to za korelacja: jest kryzys, ceny mieszkań spadają to ceny wynajmu też powi
        > nny???
        > Chyba raczej na odwrót. Więcej osób wstrzymuje się z kupnem mieszkania, więcej
        > osób ma problem z uzyskaniem kredytu mieszkaniowego. Ludzie muszą/wolą wynająć
        > mieszkanie, przeczekać kryzys albo poczekać na jeszcze niższe ceny mieszkań. Cz
        > yli większy popyt na wynajem. Podaż się raczej nie zwiększa, bo mniej chętnych
        > na zakup mieszkań pod wynajem.
        > Jak dla mnie spraw prosta - czy studenci mają jakieś podstawy ekonomii na studi
        > ach???

        Chyba właśnie próbujesz przekonać studentów którzy żadnej ekonomii nie mają że "dzieci płaćcie więcej w kryzysie to naturalne"
        Chyba jednak nie na odwrót

        Podaż:
        - mieszkania z rynku sprzedaży "za tyle nie sprzedam wolę wynająć"
        - mieszkania zwalniane przez firmy podnajmujące je na biura w czasie posperity, mieszkania zwalniane przez bezrobotnych, tracących pracę
        -własciciele-kredytobiorcy np po stracie pracy przez jedną z osób podnajmują pokój by spłacać raty (lepsze to niż stracic mieszkanie)

        Popyt (zamiast duzego mieszkania bierze mniejsze, zamiast kawalerki pokój, zamiast pokoju miejsce w pokoju, i lub rezygnuje w ogóle z wynajmu)
        - studenci i/lub ich rodzice tracą pracę, wiec zmieniają mieszkanie na mniejsze, miejsce w pokoju lub decydują sie na codzienny dojazd do miasta
        -bezrobotni: bez pracy nei ma kasy, bez kasy nie ma mieszkania. Ale po co siedziec w miescie jak nie ma pracy?
        -popyt tych co zamiast kupić czekają na spadek cen - ten jest równoważony a może nawet przeważony niedoszłymi sprzedającymi którzy nie chcac sprzedac im taniej wynajmą im.

        A Ty Jasio miałeś jakieś podstawy ekonomii??
    • Gość: MY Gazeta Wybiórcza szuka sensacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 09:43
      jak zwykle. Tylko rynek reguluje ceny, a nie analitycy i redaktorzy. Nie ma
      znaczących różnic cen, jest stabilizacja.
    • Gość: razor Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.09, 09:56
      Co sytuacja na rynku to nowa teoria. Gdy ceny nowych nieruchomości pikowały to
      mieszkania z wielkiej płyty niewiadomo czemu od razu solidarnie w ten trend.
      Oczywiscie wynajem poszedl też do góry - a jakby inaczej - każda okazja do
      podwyżki jest dobra.
      Dziś jak ceny nowych nieruchomości podają 10-15% to wynajem na przekór idzie do
      góry - bo niby będzie traz mniej mieszkań do wynajęcia więc prawo podaży/popytu
      i inne pseudo teorie.
      Akurat moi znajomi wynegocjowali teraz obiżke z 2200 do 1900 za 75m2 w centrum
      krk ale to już trzeba mieć właściciela który rozumie ludzi i biznes - bo nota
      bene sam jest przedsiębiorcą i wie jak działa rynek - nie tylko mieszkaniowy.
      A jak ktos jest pazerny to będzie doił ile się da, tylko do czego to nas doprowadzi?
      • Gość: ojek Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 16:07
        LOL, pewnie sie cieszy bo planował wynająć za 1700.
    • Gość: simo HAHAHA jest pelno ogloszen o mieszkniach na wynaje IP: 195.75.207.* 25.02.09, 10:24
      A moze zamiast czytac takie artykuly ludzie wola wejsc na dowolny portal z
      ogloszeniami i samemu sprawdzic jakie sa ceny (w krk wysokie to prawda) oraz ile
      jest ogloszen (znowu w krk jest ich dosc duzo )
    • Gość: Krakus Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.autocom.pl 25.02.09, 11:59
      Jak Wam tak źle to codziennie dojeżdżajcie.. i żyjcie sobie u
      rodziców.
      To rynek dyktuje ceny i jeśli ktoś z góry zakłada "do Huty nie pójdę
      mieszkać" czy "z Kurdwanowa za daleko" i chce mieszkać 20 minut
      spacerem na uczelnię to niestety niech płaci.
      • Gość: mq Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.gemini.net.pl 25.02.09, 18:32
        ta... już ci dojeżdzam... z suwałk hahaha, może niech twoje dziecko
        idzie do suwałk studiować, tanią stancję to sobie może znajdzie, ale
        wykształcenia tam napewno nie.
    • Gość: właściciel. Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.2-0.pl 25.02.09, 12:06
      Niedawno wynająłem kawalerkę na Ruczaju przez pośrednictwo. Początkowo chciałem 1000 zł plus media. Pośrednik wystawił ją po 1150 zł + media i ............. w ciągu kilku dni znalazł mi lokatorów. Zapłaciłem prowizję 1000 zł.
    • Gość: Marian Wyjanem bedzie tanszy IP: 192.16.134.* 25.02.09, 12:42
      Bo spekulacyjne mieszkania na hipoteki w CHF nie mozna sprzedac i
      wykupic hipoteki, bo cana jest za niska. Wiec ci ludzie wrzucaja te
      mieszkania na ryek wynajmu.

      Przednami ogroma podaz na rynku wynajmu.

      pozdr
      • allerune dokładnie tak 25.02.09, 12:50
        Zgadzam się w 100%. Dodatkowo mieszkań na rynku jest coraz więcej, ludzi w takim
        tempie nie przybywa....
        • katmoso Re: dokładnie tak 25.02.09, 14:07
          a nawet ubywa. studentów z każdym rokiem jest coraz mniej. mniej
          możliwości podjęcia dorywczej pracy sprawia, że jedni studenci
          zostają w mieszkaniu z rodzicami, a chożby zaoczni nie mieszkają na
          miejscu tylko dojezdżaja na zjazdy.
          mniej pracy, mniej przyjezdnych. niższe płace i trudności w
          otrzymywaniu zleceń, cięcie kosztów na wyżywienie i mieszkanie. więc
          zamiast dwóch osób w dwupokojowym mieszkaniu, bedzie cztery. itd.
          ale oczywiście ten proces będzie trwał i nasili się wraz z rozwojem
          kryzysowej sytuacji i nadejściem wakacji.
          • Gość: mimi Re: dokładnie tak IP: *.wroclaw.mm.pl 25.02.09, 14:27
            I studentów będzie coraz mniej, bo niestety ludzi nie będzie stać żeby
            utrzymywać dzieci na studiach - w obcym mieście.
            Ilu rodziców z małych miast stać na to żeby dać co miesiąc dziecku minimum 1000
            zł? A jak mają dwójkę dzieci?

            Nie każdy student może też dorobić - np. na polibudzie jest tyle laborek,
            projektów, ćwiczeń - że nie ma czasu na pracę zawodową - człowiek albo jest na
            uczelni albo się uczy albo robi sprawozdania (doświadczenie zawodowe zdobywa się
            przeważnie na darmowych praktykach - zwłaszcza wakacyjnych).
            • thegreatmongo Re: dokładnie tak 25.02.09, 15:19
              glupoty gadasz. Studiowalem na dwoch kierunkach i pracowalem w weekendy.

              Znajomi z roznych uczelni tez jakos sobie dorabiali. Da sie tylko trzeba
              poszukac, popytac etc.

              Oczywiscie samemu bardzo trudno sie utrzymac z dorywczej pracy, ale jako zrodlo
              dodatkowej kasy jest ok.

              Problem jest taki, ze studenci w PL generalnie nie chca pracowac.
              Studiuje teraz w Niemczech i w jednej z najlepszych szkol 80% ludzi pracuje
              podczas studiow. Mimo iz wiekszosc ma pieniadze na zycie.

              Po prostu inne podejscie.
              • Gość: mimi Re: dokładnie tak IP: *.wroclaw.mm.pl 25.02.09, 16:28
                Wiesz co - bardzo chciałam pracować podczas studiów, bo było bardzo kiepsko z
                kasą. Ale jedyna praca jaka była dostępna w tamtych latach to albo stanie na
                promocjach (w ciągu tygodnia - taki był wymóg pracodawcy) albo kelnerowanie. Ani
                jedna ani druga nie była do pogodzenia z moimi studiami - zajęcia miałam 5x w
                tygodniu (polibuda).
                Pracowałam za to w każde (CAŁE) wakacje przez 5 lat - plus jest taki że nie
                miałam nigdy problemu ze znalezieniem pracy, nigdy nie byłam nawet przez miesiąc
                bezrobotna.
                Aha - na 5-tym roku też już pracowałam, ale spałam po 4-5 godzin dziennie. Od
                rana projekt przez 8 godzin, wieczorem praca.

                Studiując na kierunkach humanistycznych można pracować (wiele moich koleżanek to
                robiło).
                Jednak chcąc być DOBRYM inżynierem - sporo czasu trzeba przeznaczyć na naukę
                oraz zwyczajne bycie na zajęciach. Nie wyobrażam sobie także, aby ktoś
                studiujący na kierunku medycznym pracował - człowiek fizycznie i psychicznie nie
                wyrobi.

                Podsumowując - są różne uczelnie, różne wydziały. Studia łatwiejsze,
                trudniejsze. Jedne da się pogodzić z pracą, inne nie.
                Są też różni studenci - jedni chcą skończyć studia w 5 lat, innym nie
                przeszkadza studiowanie przez 8 lat - wtedy faktycznie można dorobić.

                Gdybym dzisiaj miała płacić 600 zł za wynajem pokoju, plus dojazdy, plus życie -
                nigdy nie byłoby mnie stać na studiowanie. No chyba że bym poszła na marketing :/
              • Gość: mimi Re: dokładnie tak IP: *.wroclaw.mm.pl 25.02.09, 16:37
                I jeszcze jedno - tekst "głupoty gadasz" oraz sugerowanie, że Polacy są bardziej
                leniwi niż Niemcy* - świadczy tylko i wyłącznie o poczuciu nieuzasadnionej
                niczym wyższości, uprzedzeniach narodowych oraz o Twoim poziomie.


                * - zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że Polacy ciężko zapierniczają w całej
                Europie za kiepskie pieniądze, za które nigdy by nie pracowali Niemcy, Anglicy,
                Norwegowie, itd.
                • Gość: raf Prosze nie krytykować marketingu IP: *.centertel.pl 26.02.09, 10:46
                  Sam studiuje ten kierunek na UW i wypraszam sobie snobistyczne wywody ludzi z
                  polibudy, którzy mają zbyt wysokie mniemanie o sobie tylko dlatego, że są trochę
                  inteligentniejsi niż średnia w społeczeństwie. Mam dla ciebie złe wieści IQ nie
                  czyni z ciebie lepszego czy bardziej wartościowego człowieka w życiu liczy się
                  szacunek dla innych, ale jednocześnie pewność siebie, naprawdę czy musisz się w
                  ten sposób dowartościowywać przecież masz tyle do zaoferowania oprócz ładnego
                  świadectwa od zerówki, aż po magistra. Sorki za sarkazm. Życzę miłego dnia:)
                  • Gość: mimi Re: Prosze nie krytykować marketingu IP: *.wroclaw.mm.pl 26.02.09, 13:11
                    Nie wiem gdzie w mojej wypowiedzi wyczytałeś, że studenci marketingu są mniej
                    inteligentni od studentów innych kierunków. Masz chyba jakieś kompleksy na
                    punkcie własnych studiów.

                    Jedyny sens mojej wypowiedzi był taki, że są łatwe i trudne kierunki studiów.
                    Niezaprzeczalnym faktem jest natomiast to, że marketing jest znacznie łatwiejszy
                    do studiowania niż np. elektronika, budownictwo, fizyka.
                    I studenci łatwiejszych kierunków mogą sobie znaleźć pracę podczas studiów - bo
                    MAJĄ CZAS na pracę.

                    Jeszcze jeden argument co do łatwości Twoich studiów - pójdziesz do pracy, to
                    zobaczysz że w marketingu pracują ludzie po różnych kierunkach studiów.
                    Nie jest to jakaś wybitnie specjalistyczna branża, że aby w niej pracować trzeba
                    skończyć studia w tym kierunku.

                    A co do dowartościowywania się - wybacz, ale nie muszę (nie muszę zwłaszcza na
                    forach internetowych).
                    Gdybyś nie zauważył - to dyskusja o kosztach życia studenta i możliwości
                    podjęcia przez niego pracy.
                    • Gość: raf miło mi mimi:) IP: *.centertel.pl 26.02.09, 13:56
                      Jestem na 5-tym roku i studiuje bardziej zarządzanie niż marketing. Ciesze się
                      że masz świadomość że różne kierunki studiów mają różny poziom trudności i
                      pojawiają się na nich różne osoby dlatego nie należy krytykować ludzi za
                      kierunek jaki studiują tylko ewentualnie za to jakimi są ludźmi, ale musisz
                      przyznać że w twoim wpisie była nutka pogardy dla studentów marketingu:). Nie
                      chciałem być niemiły i kompleksów na pewno też nie mam, możesz mi wierzyć.
                      A wracając do tematu to pracuje na pełen etat od ponad roku i na zajęcia po
                      prostu nie chodzę za to umawiam się z wykładowcami chodzę na same zaliczenie mam
                      poprawki, warunki, nie jest łatwo, ale postanowiłem postawić na doświadczenie
                      które jest najważniejsze na moich studiach (rozumiem że ty nie mogłaś sobie na
                      to pozwolić).
                      Właśnie zaczynam szukać mieszkania na wynajem i muszę powiedzieć że w Warszawie
                      kryzys jest w pełni. Ten artykuł jest sponsorowany. Jutro idę oglądać 40-metrwą
                      kawalerkę w super stanie za 1200PLN z opłatami 3-minuty od metra. Jest wielkim
                      kłamstwem i manipulacją że ceny wynajmu będą szły w górę bo kryzys wygoni nowych
                      lokatorów z ich zadłużonych mieszkać które trafią albo na sprzedaż albo pod
                      najem co obniży ceny.
                      W przyszłym roku planuje wziąć jakiś kredycik i kupić tego typu kawalerkę w
                      cenie 4-5 tyś za metr, jeśli oczywiście kryzys nie dosięgnie i mnie:) Pozdrawiam
                      • Gość: mimi Re: miło mi mimi:) IP: *.wroclaw.mm.pl 26.02.09, 14:39
                        Nie było nutki pogardy. Za dużo widziałam, żeby ludzi traktować schematowo. Znam
                        inteligentnych ludzi po zawodówkach i za przeproszeniem - głupków po studiach.

                        Co do krytyki ludzi za kierunek studiów jaki wybrali - chyba jednak czasem by
                        trzeba było potrząsnąć nimi, bo co to za interes - tracić 5 lat życia na coś, co
                        ledwo chleb zapewni. Ale to off-topic.

                        Dobrze że pracujesz, będziesz miał komfortową sytuację przy odbieraniu dyplomu.
                        Pracować w trakcie roku akademickiego nie mogłam, ale nadrabiałam w wakacje.
                        Było ciężko, ale było warto. I młodszych znajomych zachęcam do pracy na studiach
                        - na tyle na ile są w stanie pogodzić te obie sfery życia.

                        Artykuł jest sponsorowany - jak wszystkie tutaj dotyczące rynku nieruchomości.
                        We Wrocławiu wynajem też tanieje. Coraz fajniejsze mieszkania, coraz taniej.
                        Twarde prawa rynku - nie ma chętnych (ludzi nie stać, studentów coraz mniej) -
                        cena spada.
                        Mieszkań do wynajęcia jest natomiast ogromna ilość. Gdy 5 lat temu szukałam
                        mieszkania, to miałam bardzo duży problem z wynajęciem czegokolwiek, o
                        standardzie nie wspominając.
                        A teraz - i nowe meble, i nowa pralka, a często też plazma na ścianie - w coraz
                        atrakcyjniejszej cenie.
                        BARDZO się zmienił rynek przez te 5 lat.
      • jukka2003 Re: Wyjanem bedzie tanszy 25.02.09, 13:12
        kwintesencja. Ale ten proces ma swoja inercje.
        Co do rzetelnosci artykulu - wiadomo ... GW.
    • Gość: m Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.89.108.10.static.crowley.pl 25.02.09, 13:06
      co za bzdury!
      od miesiąca szukam nowych chętnych na mieszkanie 2-pok. (kompletnie wyposażone,
      zmywarka, 2 telewizory, lodówka, pralka, itp.) za 1 500+koszty i nie ma
      chętnych. może dlatego, że to biały prądnik? ale jak się chce mieszkać w bloku z
      uczelnią za rogiem, to co się dziwić?
      a ogłoszeń na serwisach mnóstwo...
      • plosiak Gdzie się swoboda podziałeś ? 25.02.09, 13:45
        No gdzie ? Przecież ceny miały spadać, a tu zonk :)

        Ale faktycznie zakładu nie było, więc chyba każdy wypije swoją flaszkę.
      • Gość: kocik Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: 77.236.0.* 25.02.09, 21:23
        Przepraszam Cię bardzo ale prądnik biały to żadna lokalizacja, dojazd kijowy ( dwa autobusy, non stop korki), do tramwaju daleko. Za 1500 to chyba nie ta strona ulicy opolskiej. Aha wynajmujemy 2 pokojowe ( co prawda za 32 m2 i pokój przechodni) w pełni wyposażone za 600 zł + (czynsz i media) ( do końca tamtego roku 450 zeta). Więc Twoje 1500 złotych to lekka przesada, maksymalnie mógłbym dać 1200-1300 złotych za dwa duże pokoje ale na Krowodrzy Górka.
        Nie wszyscy są tacy chciwi, lub nie muszą spłacać kredytów.
    • Gość: jml13060 Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.ite.waw.pl 25.02.09, 13:42
      Sprawę by nieco uprościło to, gdyby stroną najmu mieszkań i pokojów
      dla studentów była uczelnia, lub konsorcjum uczelni. Nie ma prawnych
      przeszkód żeby w ten sposób krakowskie uczelnie wspólnie zadbały o
      sprawy bytowe swoich studentów.

      Z jednej strony, taka uczelnia (lub wspólna dla kilku uczelni
      instytucja socjalno-bytowa) byłaby dla studentów gwarantem stałej i
      niższej ceny, a także jakości oferowanych lokali (mocniejsza pozycja
      przetargowa przy skupieniu popytu w jednym ręku), a z drugiej byłaby
      pośrednikiem przy przekazywaniu należności czynszowych, gwarantem
      odszkodowania dla właściciela w przypadku udowodnionego,
      przekraczającego miarę zniszczenia lokalu przez użytkowników.

      W przyszłym roku akademickim planuję dokończenie eksmisji lokatorków
      z mojego domu, generalny remont i rozważam wynajmowanie całego domu
      studentom. Tylko, że ... chciałbym mieć za kontrahenta jakiś poważny
      podmiot, a nie mało wiarygodnego finansowo 20-latka, który musi
      jeszcze zorganizować kolegów/koleżanki do konsorcjum (fraterni).
      Przecież przedmiot transakcji ma poważną wartość - jest to
      nieruchomość warta setki tysięcy złotych, opłaty za media i czynsz
      za 10 miesięcy x liczba lokatorów.

      Tylko, że krakowskie uczelnie mało dbają o swoich studentów. Chyba
      im nie zależy ........
      • pocztufka Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys 25.02.09, 14:09
        Gazeto Wyborcza!
        jako stały czytelnik stwierdzam coraz częstszą nierzetelność i sprzeczność
        informacji. Ostatni przykład: jednego dnia czytam, że ceny najmu spadają,
        drugiego - że rosną. Kupować Twoje wydania już przestałam.
        Może czas zmienić nazwę na Gazeta Wybiórcza?
    • Gość: blablak Patrzcie państwo, a nie dalej jak dzisiaj rano IP: *.acn.waw.pl 25.02.09, 14:49
      pisali, że ceny najmu spadną o 10%. Jest na to jedna rada, poparta dowodami w
      postaci obecnego kryzysu. Należy lać cienkim sikiem na to co "tworzą" wszelkiej
      maści specjaliści, eksperci, analitycy i inni szarlatani. Odrobina zdrowego
      rozsądku zawsze wystarczy
    • Gość: anty GW Naganiacze z gw pisza bzdury IP: *.ip.netia.com.pl 25.02.09, 15:04
      biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/najem-jeszcze-stanieje,1264303
      na interii dokladnie artykul przeciwnej tresci
      WYBORCZA TO ZAKLAMANA SZMATA NAGANIACZY !
    • Gość: kmin Re: Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.touk.pl 25.02.09, 15:07
      to jest zuo
      święty węzeł bankowy :/
      • nameko Spadek cen najmu nawet o 30% 26.02.09, 08:34
        To jakaś nowa ekonomia to co tu analitycy wygadują.
        Jestem nawet w stanie uwierzyć że obecnie ceny wynajmu wzrosły (na skutek kryzysu i problemów z otrzymaniem kredytów/czekajać na spadek cen ludzie zamiast kupować wynajmują) choc rośnie też podaż. Może byc jednak tak że popyt spowodowany zakreceniem kurka kredytowego skokowo wzrósł więc i ceny najmu. Ale to sytuacja mocno przejsciowa i bardzo szybko zacznie ulegać zmianie.

        Dlatego że teraz bedziemy mieć do czynienia głownie ze spadkiem popytu: kto ma 3 pokojowe bedzie probował zmienić na 2 a jak straci prace to nawet 1 pokojowe. Czesć rodziców studentów/sami studenci mogą znależć sie w tarapatach (utrata pracy, obnizenie pensji, itp) więc zamiast całe mieszkanie wynajmą dziecku pokój lub miejce w pokoju.
        Częśc uzna że chcąc nie chcąc lepiej/musi dojezdzac 30-50km dziennie z rodzinnej miejscowosci tracąc na dojazdy 200zł zamiast wynajmować za 600zł - co już od jakiegos czasu obserwuję i ten trend sie nasila.
        Bezrobotni własciciele-kredytobiorcy spłacający mieszkanie na kredyt podnajmą pokój. Firmy beda wynajmowac mniej mieszkan na biura itd itd.
        Podaż więc nadal bedzie rosnąć a popyt już nie bardzo, netto może sie nawet zacząć kurczyć.

        I w takim otoczeniu gospodarczym bedą rosły ceny najmu? Ciekawe.
    • Gość: jogi Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.37.udn.pl 25.02.09, 15:08
      Chyba wolę ratę kredytu niż tyle płacić. za 60-80k to można kupić kawalerkę
      (używaną) w małym mieście jak się dobrze poszuka...
      Te ceny to kiepski żart, chciałbym poznać tych którzy płacą takie
      pieniądze...jak płacicie to biorą przestańcie niech mieszkanie trochę postoi
      puste, teraz nikt nie kupuje więc albo wynajmie taniej albo niech sam płaci
      czynsz i inne media.
    • Gość: No Studencie, płać więcej, bo jest kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 15:18
      NIE WIERZE W TEN ART! Swego czasu taki sam czytałem o sytuacji w Toruniu. Ze
      drożeją, że nie ma stancji, że jest panika itp. Znajomi przyjechali we
      wrześniu, kupili gazetę z ogłoszeniami i znaleźli kilka fajnych stancji w
      dobrych cenach. W końcu znaleźli pokój koło Uniwerka za 400zł (dzielone na 2
      osoby!). Wiec pewne teraz jest tak samo.
    • krakus24a Studentom za Platformy Obywatelskiej zyje się 25.02.09, 15:40
      drożej. I dobrze. Niech płacą za swój głupi wybór PO.
      • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Studentom za Platformy Obywatelskiej zyje się IP: *.e-wro.net.pl 25.02.09, 18:39
        Serecznie witamy pisiora, masz zaszczyt być Pierwszym Pisiorem W Tym Wątku :)
        • Gość: kocik Re: Studentom za Platformy Obywatelskiej zyje się IP: 77.236.0.* 25.02.09, 21:26
          Pisior, nie pisor ale faktycznie za platformy jest drożej. Ja naszczęście nie oddałem swojego głosu na PO. Choć wielu znajomych tak, no i co i teraz są wściekli na ten wybór. Prawda jest taka POpadnie w następnych wyborach:-)
    • xnonorx Gazecior pokazał jak się zarabia na studia 25.02.09, 15:44
      chyba nawet we wczorajszym artykule:). Nie wiem czy panowie równe
      łatwo sobie będa radzić, ale kto powiedział, że płeć męska też musi
      studiować:)
    • Gość: jojo student musi byc biedakiem IP: 194.156.44.* 25.02.09, 16:06
      w przeciwnym razie nie uksztaltuje mu sie dobrze psychika. bedzie
      zaradniejszy, bardziej bedzie cenil to co wypracuje. a nie jakies
      bubki z londynu narzekaja ze im w polsce tylko 20 tpln na miesiac
      pensje oferuja.
      a ja osobiscie sie ciesze. mam wlasne mieszkanie w wwie, w
      gospodarce kryzys, podwyzek nie ma, niektorzy zwalniaja, wiec
      przynajmniej moge to mieszkanie drozej komus wynajac. w przyrodzie
      nic nie zginie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka