Gość: jagoda IP: *.zetosa.krakow.pl 25.02.09, 00:48 a mnie sie smiac chce jak czytam ze Berkowicz jest muzykologiem...byłam na tej samej uczelni...i z tego co wiem to on studiowal ale wychowanie muzyczne.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krakower Druga wojna o Capellę 25.02.09, 10:12 To żenujące, co pan Gałoński wyprawia. Zawsze był marnym dyrygentem i na szczęście udało się go w końcu "odkleić" od zespołu utrzymywanego bardzo duzym kosztem z naszych podatków! Mit dobrego organizatora festiwalu Gałoński zawdzieczał umiejętności umiejetnego "dogadywania się" od lat 70-tych z każdą władzą oraz swoim koscielnym koneksjom. Pan Stanisław zapomniał, ze ma prawie 80 lat i zachowuje się jakby miał żyć 180... Smutne, ze na starość - na własne życzenie - chce stracić resztki godności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzykolog Blondynka zle poinformawana IP: *.hist.uj.edu.pl 25.02.09, 10:39 oj, Jagodko, Jagodko, Blondyneczko. Filip Berkowicz konczyl muzykologie na UJ, zas wychowanie muzyczne (a w zasadzie "edukacja muzyczna" - bo taka nazwa kierunku aktualnie obowiazuje) to kierunek studiow prowadzony przez AMuz. Osmieszasz sie niewiastko tym bardziej, ze Berkowicz to dobrze rokujacy muzykolog, jego praca magisterska - wnoszaca wazny wklad w badania nad muzyczna staropolszczyzna - otrzymala prestizowa nagrode. Nie moglas studiowac na tej samej uczelni co Berkowicz, bo na UJ nie ma - jak to nazwalas - "wychowania muzycznego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cappelmistrz Druga wojna o Capellę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:30 Ta sprawa stawia byłego dyrektora w fatalnym świetle i teraz wiemy dobrze, o co mu właściwie chodzi. Miasto nie powinno już z nim współpracować (kto wymyślił ten lokal dla fundacji na Groblach?, po co?), a Capella powinna być odporna na jego (G.) zakusy. Chyba żaden z muzyków nie czuje już nostalgii za starymi czasami. Niestety dyrektor, były, wydał jeszcze swój łabędzi śpiew w postaci płyty z koszmarnie nagranymi ofertoriami i komuniami cudownego Zieleńskiego. Myślał, że głos Emmy mu pomoże, wszystkim pomaga niestety potworny pogłos kościoła, a całość jest tak bezstylowa, że dobrze dzisiaj wreszcie posłuchać madrygalistów, którzy też dostali wiatru w żagle, i nie są tresowani niczym stado durnych jeleni. Tylko, czy ktoś naprawi tę płytę? Niestety DUX poszedł na kasę i zrobił marną płytę, wydaną, i owszem, elegancko, ale dobry to raczej prezent dla głuchych znajomych byłego starego. Tutaj też zasłużona pretensja do MKiDN, które łożyło na takie nagranie, a wartościowszych rzeczy nie widzi! Capella z nowym szefem powinna niestety zamknąć drzwi przed byłą gwardią, bo jak tak dalej pójdzie, szefowanie Capelli skończy się ciąganiem po sądach, bo na to widać p. Gałońskiemu sił nie brak. A mógłby spokojnie siedzieć w swojej wiejskiej siedzibce i grać z żoną na cztery ręce! Tylko, czy oboje potrafią? Festiwal powinna robić Capella swoimi, młodymi siłami bez żadnego patrzenia wstecz! A Capella naprawdę ma się dużo lepiej, to słychać (w salach) i widać (na plakatach i na www). I niech tak już będzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Głos z AM Re: Druga wojna o Capellę IP: *.ists.pl 25.02.09, 20:06 Przy okazji trzeba nagłośnić że tak zwana kadra emerycka opanowała Akademię Muzyzną/ Te wszsstkie wiekowe osoby, które dyrygują katedrami, wydziałami itd. myślą może, jak Gałoński, że emerytura jest dla wszystkich tylko nie dla nich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melon man Co się dzieje z tą muzyką w Krakowie???? IP: *.zax.pl 25.02.09, 19:35 Najpierw awantura o filharmonię (na szczęście już myślę zakończona, bo widać i słychać, że w końcu ktoś tam kompetentny się za nią zabrał!), teraz Capella. Niech Pan Gałoński zajmie się wnukami, bądź czymkolwiek, a nowej Capelli Cracoviensis da działać, bo bez niego ewidentnie lepiej im to wychodzi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muzola Toksyczny ojciec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 09:48 Absolutnie nie rozumiem, co p.Gałoński chce osiągnąć lub udowodnić swoim postępowaniem.Nasuwa mi się jedno zdanie: "Zły to ptak,który własne gniazdo kala". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danka nie rozumiem... IP: 195.205.66.* 28.02.09, 09:20 przecież p.Adamus nie wygryzł byłego dyrektora,tylko objął stanowisko w wyniku konkursu.Nie wydaje mi się,żeby miał osobiście coś do byłego. Więc czemu takie polskie piekło musi przechodzić? Poczytałam sobie w sieci o nowym dyrektorze - młody człowiek z doświadczeniem,wiedzą i entuzjazmem ...czego chcieć więcej? Czemu tak trudno zachować klasę? przecież Nowy chce dobrze dla muzyki,dla Krakowa.Jestem starszą osobą i wstyd mi za mojego rówieśnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Druga wojna o Capellę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.09, 18:26 Chciwość, zarozumialstwo, despotyzm, przerost ambicji, brak umiejętności organizacyjnych i zawodowych. To cały on. Dzięki Prezydencie za dobrą decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś