Gość: rudynieczerwony
IP: *.chello.pl
27.02.09, 21:06
zawsze gdzieś w tle Lenin?!cały zgiełk wokół Nowej Huty jego genezy,budowy
życia i jubileuszu gdzieś jest,,wiecznie żywy Lenin''Dokładnie jak na lekcji
biologi w ZSRR kiedy Pani pokazuje szkielet kota i pyta co to jest zachęcając
dzieci do odpowiedzi , podpowiada mówiąc im ,,rebiata i my gawrili cały
god""a dzieci z niedowierzaniem ,,nie może być Lenin!?"
Teraz znakomicie jest widać jak głęboko komuniści zindoktrynowali młodzież
szkolną w czasie swego panowania.Straszne i smutne.