IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 20:20
Nigdy nie będziemy mieć punktualności ,ani korków tram-autob. jeśli nie
zrobimy wydzielonych torowisk na Lubicz i na Długiej. Długą można zrobić
jednokierunkową od Szlaku do Filipa. Wydzielone sprawdziło się na
Grzegórzeckiej ,a że auta stoją to niech ludzie wsiądą do tramwajów.
Obserwuj wątek
    • tramway7 Re: LUBICZ 04.01.04, 22:14
      Jest taki projekt co do Lubicz, ale niema odważnego co by podpisał,bo nikt nie
      wie co zaczełoby się dziać na Grzegórzeckiej i Rondzie Grzegórzeckim.
    • stalynick Re: LUBICZ 07.01.04, 14:49
      Dlatego może to nie gupi pomysł, jak już na lubicz Autobusy będą jeździć po
      wydzielonym torowisku to by wjeżdżały od razu po torowisku na -1 na rondzie
      mogolskim i miały tam przystanki. no a później wyjeżdżałyby na Torowisko w alei
      powstania Warszawskiego (trzeba by je wyasfaltowac) a dalej laczylyby sie z
      wydzielonym torowiskiem na grzegorzeckiej.
      (mowie ciagle o autobusach i tramach na torowisku)
      Tak samo autobusy wyjezdzalyby z ronda mogilskiego prosto na torowisko na
      Mogilską, gdzie pozniej uprzywilejowanie właczałyby sie do ruchu gdzies kolo
      skrzyzowania z kielecką lub grunwaldzka. No i tak samo autobusy wyjezdzalyby z
      ronda w Beliny
    • mtq Re: LUBICZ 08.01.04, 11:29
      Gość portalu: gicek napisał(a):

      > Nigdy nie będziemy mieć punktualności ,ani korków tram-autob. jeśli nie
      > zrobimy wydzielonych torowisk na Lubicz i na Długiej. Długą można zrobić
      > jednokierunkową od Szlaku do Filipa. Wydzielone sprawdziło się na
      > Grzegórzeckiej ,a że auta stoją to niech ludzie wsiądą do tramwajów.

      To niech w tramwajach będzie tak wygodnie i ciepło (i szybko) jak w samochodach!
      Wydzielone torowiska to idiotyczny pomysł, nie tylko dla kierowców aut ale i dla służb specjalnych
      (np. kartek).
      • Gość: GS Re: LUBICZ IP: 213.25.149.* 08.01.04, 14:43
        Czy wydzielone torowisko na Grzegórzeckiej utrudnia ruch służb specjalnych (np.
        karetek)? Nie? A może na Westerplatte utrudnia? Nie? To gdzie?
        • stalynick Re: LUBICZ 08.01.04, 22:54
          nie utrudnia, a wręcz zapewnia przejazd w nagłym wypadku...
          • Gość: Locutus Re: LUBICZ IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 09.01.04, 03:01
            Dokładnie!

            MTQ! Zamknij japę, bo faktycznie będziesz jeździł jako doczepa czynna do
            kanciatki :->

            Pzdr.
            LOKI
          • mtq Re: LUBICZ 09.01.04, 18:35
            Jest problem: jak wjedzie za tramwajem to utknie, bo tramwaj nie zjedzie na chodnik (a z
            przeciwka pojedzie następny), a jak wjedzie na część dla samochodów to już z niego nie
            wyjedzie... Raz widziałem taki cyrk :-(
            • qbott Re: LUBICZ 10.01.04, 00:36
              to żaden argument, karetka to zawsze jest sytuacja nadzwyczajna a my mówimy o
              precedensie. Wydzielone torowisko to doskonały pomysł, tym bardziej, że Lubicz
              jest często zakorkowana.
              • mtq Re: LUBICZ 10.01.04, 14:11
                qbott napisał:

                > to żaden argument, karetka to zawsze jest sytuacja nadzwyczajna a my mówimy o
                > precedensie. Wydzielone torowisko to doskonały pomysł, tym bardziej, że Lubicz
                > jest często zakorkowana.

                Gratuluję! Dojazd tramwaju na czas jest ważniejszy niż jak najszybszy dojazd karetki/straży
                pożarnej do celu?
            • stalynick Re: LUBICZ 10.01.04, 01:14
              Tak czy inaczej tam korek był i będzie (jak w każdej metropolii).
              A tak przynajmniej zbiorkom może śmigać.
              Karetka stałaby tak czy inaczej, a tak przynajmniej jest szansa, że szybciej
              pojedzie za tramem czy autobusem, nawet gdy te stają na przystankach. (zawsze
              może je ominąć, a auta zrobią jej troche miejsca.)

              Powinno się robić niższe krawężniki oddzielajace - tak aby się na nich
              najniższa podwoziem karetka nie zawiesiła
              • mtq Re: LUBICZ 10.01.04, 14:10
                stalynick napisał:

                > Tak czy inaczej tam korek był i będzie (jak w każdej metropolii).
                > A tak przynajmniej zbiorkom może śmigać.

                A dlaczego komunikacja miejska ma mieć przywiuleje a nie samochody? Jak auta stoją w dwóch
                pasach to jeżdżą szybciej, a komunikacja niech grzecznie czeka! Ludziom w samochodach też się
                spieszy.

                > Karetka stałaby tak czy inaczej, a tak przynajmniej jest szansa, że szybciej
                > pojedzie za tramem czy autobusem, nawet gdy te stają na przystankach. (zawsze
                > może je ominąć, a auta zrobią jej troche miejsca.)

                Bez krawężnika oddzielającego w ogóle nie ma tego problemu, karetka znajduje drogę
                błyskawicznie.

                > Powinno się robić niższe krawężniki oddzielajace - tak aby się na nich
                > najniższa podwoziem karetka nie zawiesiła

                I połowa samochodów :-)
                • yogy LUBICZ 10.01.04, 14:33
                  mtq napisał:

                  > A dlaczego komunikacja miejska ma mieć przywiuleje a nie samochody? Jak auta
                  st
                  > oją w dwóch
                  > pasach to jeżdżą szybciej, a komunikacja niech grzecznie czeka! Ludziom w
                  samoc
                  > hodach też się
                  > spieszy.
                  >

                  Dlatego, że komunikacja miejska jest ekologiczna. Pomyśl mtq, co by było, gdyby
                  wszyscy ci ludzie, którzy korzystają z MPK wsiedli w samochody. Masakra. Do
                  jednego samochodu, który pali ok 10l/100km wsiądzie conajwyżej 5 osób, a do
                  autobusu, który pali do 50l wsiadzie sto, a nawet ponad sto osób. Do tego
                  trzeba by dodać, że tramwaje niczego nie spalają. Chyba łatwiej jest zamontować
                  filtr na kominie w elektrowni niż kazać montować filtry tysiącom kierowców
                  samochodów osobowych.
                  Gdyby w mieście znacznie spadła liczba samochodów, a ludzie zaczeliby jeździć
                  MPK, to sytuacja na ulicach wyglądałaby o wiele lepiej i nie jedna karetka
                  przejechałaby bez problemu przez miasto. Poza tym komunikacja miejska ma
                  rozkład i stałą trase, której musi się trzymać, a samochód osobowy ma tę
                  dowolność, że może jechać gdzie chce i jak chce.

                  A co do karetek i wydzielonych torowisk, to zwróć uwage, jak zachowują się
                  pojazdy MPK, kiedy zbliża się jakiś pojazd uprzywilejowany. Stają w miejscu i
                  czekają, aż karetka przejedzie. To samo dzieje sie na torowiskach wydzielonych.
                  Według mnie przesadzasz MTQ...

                  A co do Lubicz i ulic dochodzących do r. Mogilskiego i Grzegórzeckiego; ich
                  remont związany jest z budową KCK. Jeżeli KCK powstanie, to te ulice zostaną
                  wyremontowane, a jeżeli nie, to raczej nie ma szans na remont.
                  • mtq Re: LUBICZ 10.01.04, 17:15
                    yogy napisał:

                    > Gdyby w mieście znacznie spadła liczba samochodów, a ludzie zaczeliby jeździć
                    > MPK, to sytuacja na ulicach wyglądałaby o wiele lepiej i nie jedna karetka
                    > przejechałaby bez problemu przez miasto.

                    Zgoda, ale wygoda, komfort i zapach w komunikacji miejskiej nie umywają się do tego w
                    samochodach, więc podobnie trudno namówić ludzi do jazdy MPK jak i kazać montować im filtry
                    (choć to można by było robić fabrycznie)

                    > Poza tym komunikacja miejska ma
                    > rozkład i stałą trase, której musi się trzymać, a samochód osobowy ma tę
                    > dowolność, że może jechać gdzie chce i jak chce.

                    I tu samochody mają znaczną przewagę!

                    > A co do karetek i wydzielonych torowisk, to zwróć uwage, jak zachowują się
                    > pojazdy MPK, kiedy zbliża się jakiś pojazd uprzywilejowany. Stają w miejscu i
                    > czekają, aż karetka przejedzie. To samo dzieje sie na torowiskach wydzielonych.
                    > Według mnie przesadzasz MTQ...

                    Aż w końcu ich będzie za dużo w jednym miejscu...
                    • yogy LUBICZ 10.01.04, 18:03
                      mtq napisał:


                      >
                      > Zgoda, ale wygoda, komfort i zapach w komunikacji miejskiej nie umywają się
                      do
                      > tego w
                      > samochodach, więc podobnie trudno namówić ludzi do jazdy MPK jak i kazać
                      montow
                      > ać im filtry
                      > (choć to można by było robić fabrycznie)

                      Głupota.
                      Niestety na zapach, wygląd pojazdu w środku i jego stan czystości nikt w MPK
                      nie może mieć wpływu. Przecież MPK nie może przyklejać naklejek o treści:
                      ludzie, MYJECIE SIĘ, albo: ludzie, nie ŻYGAJCIE w pojazdach MPK. Jak sobie
                      pościelesz, tak sie wyśpisz - jak ludzie nie będą dbać o dobro wspólne, to
                      będzie to wyglądało tak jak wygląda.
                      A co do komfortu, wieku pojazdów MPK, to takie są realia w Polsce i nie da się
                      tego przełamać, bo Poslkie realia zostały ukształtowane przez to co się działo
                      w przeszłości. Jak chcesz wozić dupe w luksusie, to jedź do Niemiec i płać
                      nawet kilka Euro za jeden przejazd, a jak chcesz zobaczyć, że inni mają gorzej,
                      to jedź np. do GOP'u.


                      >
                      > I tu samochody mają znaczną przewagę!

                      Ale na szczęście nie każdego stać na samochód i są tacy, którzy są skazania na
                      MPK na wieki wieków amen. MPK nie zginie...


                      Czymś Ci chyba MPK podpadło, albo coś Ci dzisiaj leży na wątrobie Mtq...
                      • mtq Re: LUBICZ 10.01.04, 19:47
                        yogy napisał:

                        > Głupota.
                        > Niestety na zapach, wygląd pojazdu w środku i jego stan czystości nikt w MPK
                        > nie może mieć wpływu. Przecież MPK nie może przyklejać naklejek o treści:
                        > ludzie, MYJECIE SIĘ, albo: ludzie, nie ŻYGAJCIE w pojazdach MPK. Jak sobie
                        > pościelesz, tak sie wyśpisz - jak ludzie nie będą dbać o dobro wspólne, to
                        > będzie to wyglądało tak jak wygląda.
                        > A co do komfortu, wieku pojazdów MPK, to takie są realia w Polsce i nie da się
                        > tego przełamać, bo Poslkie realia zostały ukształtowane przez to co się działo
                        > w przeszłości. Jak chcesz wozić dupe w luksusie, to jedź do Niemiec i płać
                        > nawet kilka Euro za jeden przejazd, a jak chcesz zobaczyć, że inni mają gorzej,
                        > to jedź np. do GOP'u.

                        No więc nie namawiajmy nikogo do przesiadki z samochodu na tramwaj czy autobus, ani nie
                        wymuszajmy tego utrudniając samochodom ruch.

                        > Czymś Ci chyba MPK podpadło, albo coś Ci dzisiaj leży na wątrobie Mtq...

                        Zawsze byłem większym zwolennikiem samochodu niż MPK (podpada mi ciągle! :-)
                        • stalynick Re: LUBICZ 10.01.04, 19:59
                          Nikogo nie trzeba będzie namawiać do przesiadki na komunikacje zbiorową bo
                          ludzie zrobią to sami (jeżeli będą stali w korku godzinami).
                          Tak jak pisałem, chociażbyś zrobił nie wiem jak szerokie drogi to one się
                          zapchają (popatrz na Nowy Jork czy Wawę). W śródmieściu po prostu nie ma
                          możliwosci zrobić szerszych dróg - a jeżeli nawet ktoś by je zrobił to to
                          będzie za mało, za chwilę znów będą korki (o ile w ogóle zmaleją).
                          A jeśli chodzi o tramy - to różnica jest taka jak już pisano - że dym
                          wydzielają kominy elektrociepłowni, które są bardzo wysoko ponad ziemią. (i
                          tego dymu jest nieporównywalie nieporównywalnie - ależ co nawet porównywać -
                          mniej).
                          Dym z samochodów pozostaje w niecce miasta i go wdychasz.
                          Zawsze będzie jakiś tam maks samochodów które będą tworzyć korek - tych
                          wygodnickich którzy nie rozumieją swojego błędu.
                          Ale dla tych rozumnych będzie komunikacja miejska. I będzie ona szybsza.

                          Dzieki wydzielonym pasom ruchu można w KRakowie zrobć specyficzny naziemny
                          rodzaj szybkiego metra (o ile bardziej atrakcyjnego wizualnie-widokowo dla
                          pasażera). (a jaka oszczędność w porównaniu do metra i jakie inwestycje można
                          poczycnić).
                          Metra też Warszawiacy mają nie budować - bo trzeba drogi poszerzać? (i metro
                          śmierdzi)?
                          oj mtq mtq


                          poszerzanie dróg nic nie da bo tak jak móie prędzej czy później się zapchają.
                          • stalynick o kurde!!!!!! 10.01.04, 20:05
                            Wpadł mi do głowy zajebisty pomysł!!!!!

                            Samochód miejski


                            Samochód-tram (a'la trolejbus) (i już wiecie o co chodzi).

                            Ponad każdą drogą trzeba zrobić trakcje (wysokie) i każde auto wyposażone w
                            pantograf (itd) będzie mogło z niego kożystać.
                            Każde auto wyposażone w pantograf musi być rejestrowane i musi mieć liczniki
                            zuzycia energii (z czego będzie siepóźniej rozliczać. Każde auto miałoby też
                            napęd alternatywny...

                            :)

                            To musiałaby być duża rewolucja - bo nie można zacząć od jednego prototypowego
                            auta, dla którego będzie istniała jedna miejska zelektryfikowana ulica.


                            Główny cel tej idei to zmniejszenie zanieczyszczenia w mieście (np do roku 2007
                            każde auto musi posiadać pantograf i musi w mieście korzystać z elektryki)...

                            I dało by sięten pomysł rozpędzić (i opłacałoby sie inwestować. tak jak opłaca
                            isęniektórym inwestować w gorzelnie - bo wiedza ze beda mieli zbyt jak zrobia
                            pod siebie ustawe. tak i w tym wypadku - ustawa i obowiazki)
                            • yogy o kurde!!!!!! 10.01.04, 20:23
                              stalynick napisał:

                              > Wpadł mi do głowy zajebisty pomysł!!!!!
                              >
                              > Samochód miejski
                              >
                              >
                              > Samochód-tram (a'la trolejbus) (i już wiecie o co chodzi).
                              >
                              > Ponad każdą drogą trzeba zrobić trakcje (wysokie) i każde auto wyposażone w
                              > pantograf (itd) będzie mogło z niego kożystać.
                              > Każde auto wyposażone w pantograf musi być rejestrowane i musi mieć liczniki
                              > zuzycia energii (z czego będzie siepóźniej rozliczać. Każde auto miałoby też
                              > napęd alternatywny...
                              >
                              > :)
                              >
                              > To musiałaby być duża rewolucja - bo nie można zacząć od jednego
                              prototypowego
                              > auta, dla którego będzie istniała jedna miejska zelektryfikowana ulica.
                              >
                              >
                              > Główny cel tej idei to zmniejszenie zanieczyszczenia w mieście (np do roku
                              2007
                              >
                              > każde auto musi posiadać pantograf i musi w mieście korzystać z elektryki)...
                              >
                              > I dało by sięten pomysł rozpędzić (i opłacałoby sie inwestować. tak jak
                              opłaca
                              > isęniektórym inwestować w gorzelnie - bo wiedza ze beda mieli zbyt jak zrobia
                              > pod siebie ustawe. tak i w tym wypadku - ustawa i obowiazki)

                              Ja bym ten twój pomysł nieco zmodyfikował... i nazwał alternatywą dla tramwajów
                              nocnych. Otóż zamiast tramwajów w nocy na szynach pojawiłyby się samochody
                              napędzane nergią elektr. jeżdżące po szynach:-) Cena przejazdu np 3.00zł i
                              prosze, jakie mamy oszczędności.
                              Do tego samochody te mogłyby kursować po stałych trasach, bądź działać tak jak
                              taksówki, tylko za znacznie mniejszą cne:-)

                              Bo nie wiem jak chcesz zamontować pantograf na samochodzie i nie wiem, czy
                              ktokolwiek by się zgodziła na przyozdobienie swego samochodu:-)
                              • stalynick Re: o kurde!!!!!! 10.01.04, 21:43
                                :)

                                > Bo nie wiem jak chcesz zamontować pantograf na samochodzie i nie wiem, czy
                                > ktokolwiek by się zgodziła na przyozdobienie swego samochodu:-)

                                Normalnie :) (co za problem? leciutki duraluminiowo-chromanadiumowy składany
                                pantografik)

                                Nie mieliby wyboru (kara, wyzsze oplaty za paliwo. Tak zeby ludzie sami chcieli
                                montowac pantografy i kupowac takie samochody (jak dzis z gazem - kazdy chce
                                przerabiac bo taniej). Kazdy samochod bylby sledzony satelitarnie. Jezeli
                                porusza sie po miescie, a ma zainstalowany pantograf i go nie uzywa w miejscu
                                gdzie jest taka mozliwosc (fotoradary itp) - mandat (albo od policji). (mozna
                                wymyslic inne sposoby)
                                • Gość: koliber Re: o kurde!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.01.04, 22:21
                                  Gratuluję. W nagrodę pobyt w szpitalu bez klamek. Toż to czysty totalitaryzm.
                                  Proponuję poczytac książeczki Mao i Kim Ir Sena, jest tam jeszcze kilka
                                  ciekawszych pomysłów.
                                  Dla autora pomysłu pantografu.
                                  I niech KORZYSTA.
                        • yogy LUBICZ 10.01.04, 20:02
                          mtq napisał:

                          >
                          > No więc nie namawiajmy nikogo do przesiadki z samochodu na tramwaj czy
                          autobus,
                          > ani nie
                          > wymuszajmy tego utrudniając samochodom ruch.
                          >

                          >
                          > Zawsze byłem większym zwolennikiem samochodu niż MPK (podpada mi ciągle! :-)

                          Namawiajmy, namawiajmy. Komunikacja miejska jest zbawieniem dla dużych miast.
                          A nawiązując jeszcze do karetek; chyba nigdy nie widziałeś karetki która jadąc
                          na sygnale utknęła w korku na Lubicz. Gdyby torowisko było tam wydzielone,
                          karetka nie miałaby najmniejszego problemu z przejazdem.
                          Po prostu w mieście ludzie powinni korzystać z komunikacji miejskiej, bo to
                          jedyny sposób, by uchronić miasto od paraliżu komunikacyjnego. I tak jest
                          wszędzie na świecie. Choćbyś nie wiem jak chciał, to nie zmienisz świata Mtq...
                  • qbott Re: LUBICZ 11.01.04, 14:59
                    yogi- stajesz się moim sojusznikiem na forum!1! wpełni cię popieram.
                • Gość: GS Przywileje MPK, Było: LUBICZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 16:32
                  > A dlaczego komunikacja miejska ma mieć przywiuleje a nie samochody?
                  > Jak auta stoją w dwóch pasach to jeżdżą szybciej,
                  > a komunikacja niech grzecznie czeka!
                  > Ludziom w samochodach też się spieszy.

                  Zacznę od tego, że od kliku już lat mało korzystam z komunikacji miejskiej. Do
                  pracy jeżdżę samochodem (wynika to również z jej specyfiki). Zakupy również,
                  spotkania ze znajomymi często prosto z pracy (więc też samochodem).
                  To tak tytułem wstępu.
                  Natomiast mimo że prawie wyłącznie jeżdżę samochodem, uważam że komunikacja
                  miejska powinna mieć maksimum możliwych przywilejów. Wydzielone pasy ruchu,
                  wydzielone światła ułatwiające manewrowanie (tak jak np. przed rondem Polsad'u).
                  Takie myślenie nie jest jakimś wielkim wynalazkiem - w całej Europie stosuje się
                  podobne działania. U nas jest to nowość z którą nie każdy może się pogodzić. A
                  tylko wówczas komunikacja ma szansę stać się alternatywą dla jazdy samochodem.
                  Jeżeli pracowałbym w centrum miasta zapewne korzystałbym z MPK. Bo czas dojazdu
                  jest porównywalny.
                  Równie ważnym przy zachęcaniu do korzystania z MPK jest budowa parkingów w
                  okolicach miejsc przesiadkowych. Taki parking nie byłby zresztą wykorzystywany
                  wyłącznie przez osoby z poza Krakowa. Wygodny parking jest np. koło Matecznego.
                  Można z "osiedla peryferyjnego" (np. Kliny, Swoszowice) dojechać do niego
                  samochodem, zostawić go tam i dojechać do centrum tramwajem (sam tak czasami
                  robiłem).
    • Gość: koliber Re: LUBICZ IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.01.04, 20:28
      Wyjątkowo kretyński pomysł. Zakorkuje to cakowicie ruch samochodowy. Autor tego
      rozwiązania godzien jest miana kretyna stycznia.
      Ruch tramwajowy (CAŁY) można było zaś przeprowadzić Galicyjską pod dworcem pod
      obwodnicą Plant. Ale my jesteśmy specjalistami od pozornie tańszych prowizorek.
      • stalynick Re: LUBICZ 10.01.04, 21:52
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Wyjątkowo kretyński pomysł. Zakorkuje to cakowicie ruch samochodowy. Autor
        tego
        >
        > rozwiązania godzien jest miana kretyna stycznia.
        > Ruch tramwajowy (CAŁY) można było zaś przeprowadzić Galicyjską pod dworcem
        pod
        > obwodnicą Plant. Ale my jesteśmy specjalistami od pozornie tańszych
        prowizorek.


        a tu się zgadzam

        Ale na pewno trzeba pozostawić torowisko od skrzyżowania z Rakowicką do
        Mogliskiego ronda. Bo kiedyś tędy będzie przejeżdżał tram z mistrzejowic (ale
        nie wiem czy opłacało by mu się wjeżdżać przez rondo mogilskie pod tunel jeżeli
        chciałby dojechać pod dworzec (no chyba że na mogilskim zapewniałby przesiadki -
        to logiczne wtedy).


        • stalynick tzn zgadzałem siez tym: 10.01.04, 21:56
          > > Wyjątkowo kretyński pomysł. Zakorkuje to cakowicie ruch samochodowy.

          Z ty się ni zgadzam




          >Autor
          >
          > tego
          > >
          > > rozwiązania godzien jest miana kretyna stycznia.

          z tym się nie zgadzam






          > > Ruch tramwajowy (CAŁY) można było zaś przeprowadzić Galicyjską pod dworcem
          >
          > pod
          > > obwodnicą Plant.

          Otóż to



          > Ale my jesteśmy specjalistami od pozornie tańszych
          > prowizorek.

          o tak (wschodnia mentalnosc)
      • kuba203 Re: LUBICZ 11.01.04, 14:47
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Zakorkuje to cakowicie ruch samochodowy.

        No i ludzie zaczną jeździć tramwajami, same korzyści. Jakoś na całym świecie
        ogranicza się ruch w centrach miast i na zdrowie to wszystkim wychodzi, no ale
        my Twoim zdaniem musimy po swojemu, w Europie się nie znają.
    • mtq Re: LUBICZ 11.01.04, 16:06
      Wszystko w porządku z przechodzeniem na zbawienną i ekologiczną komunikację miejską, ale pod
      jednym warunkiem: niech ona będzie czysta i komfortowa. Póki co nie jest i nikt dobrowolnie nie
      przesiądzie się z autka na tramwaj, zatem nie powinno się nikogo do tego zmuszać poprzez
      utrudnianie ruchu samochodom! Jeżeli ludzie zaczną się myć i znajdą się pieniądze na
      wygodniejszy tabor, to nie ma sprawy - jestem za ekspansją i uprzywilejowaniem tramwajów. Póki
      co to nie jest dobre rozwiązanie.
      • yogy LUBICZ 11.01.04, 20:04
        mtq napisał:

        > Wszystko w porządku z przechodzeniem na zbawienną i ekologiczną komunikację
        mie
        > jską, ale pod
        > jednym warunkiem: niech ona będzie czysta i komfortowa. Póki co nie jest i
        nikt
        > dobrowolnie nie
        > przesiądzie się z autka na tramwaj, zatem nie powinno się nikogo do tego
        zmusza
        > ć poprzez
        > utrudnianie ruchu samochodom! Jeżeli ludzie zaczną się myć i znajdą
        się pieniąd
        > ze na
        > wygodniejszy tabor, to nie ma sprawy - jestem za ekspansją i
        uprzywilejowaniem
        > tramwajów. Póki
        > co to nie jest dobre rozwiązanie.

        MTQ, w jakim ty świecie żyjesz? Zejdź na Ziemie i otwórz oczy!!!!
    • Gość: marcin ha Re: LUBICZ IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.01.04, 01:07
      > Nigdy nie będziemy mieć punktualności ,ani korków tram-autob. jeśli nie
      > zrobimy wydzielonych torowisk na Lubicz i na Długiej. Długą można zrobić
      > jednokierunkową od Szlaku do Filipa. Wydzielone sprawdziło się na
      > Grzegórzeckiej ,a że auta stoją to niech ludzie wsiądą do tramwajów.

      Po pierwsze, przyda sie zlikwidowac przystanek tramwajowy przy pl. Słowiańskim.
      To jakaś krakowska choroba: tramwaje z przystankami co 250 metrów. To jest
      przyczyna korków.

      Po drugie, Długa jednokierunkowa to kiepski pomysł. Zysk zerowy, a awantura
      byłaby wielka. Lepiej byłoby odwrócić kierunek na Pędzichowie - po otwarciu
      tunelu pod KCK tamtędy będzie doskonały wyjazd z centrum. Zwłaszcza, że Kurniki
      będzie zamknięta jako terminal MPK a z Filipa i tak nie ma lewoskrętu w
      Warszawską (która z kolei będzie jednokierunkowa do miasta, mam nadzieje).

      No i po trzecie, wydzielone torowiska dla tramwajów to elementarz. Ale nie
      zawsze jest z czego je wydzielić ;-)

      marcin ha
      • Gość: koliber Re: LUBICZ IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.01.04, 17:28
        M.H. napisał:
        >Po pierwsze, przyda sie zlikwidowac przystanek tramwajowy przy pl. Słowiańskim.
        > To jakaś krakowska choroba: tramwaje z przystankami co 250 metrów. To jest
        > przyczyna korków.
        Co do 250 metrów zgoda, tylko gdzie Waść masz przystanek przy placu
        SŁowiańskim, gdzie Plac Słowiański, a gdzie linia tramwajowa. Jest przystanek
        przy skrzyżowaniu z Długą z w środku, oraz Dworcu Głównym z jednej i
        Karmelickiej z drugiej. Niestety wszystki są potrzebne.
        Co wydzielenia pasów tramwajowych, to zrobienie ich na Lubicz to zbrodnia.
        POWINNO SIĘ CAŁY RUCH TRAMWAJOWY WPUŚCIĆ POD KCK (Galicyjską) i połaczyć go z
        obwodnicą PLant. Wtedy na Lubicz będzie miejsce i dla pieszcy, i dla samochodów
        i na ścieżkę rowerową w obu kierunkach. Podrożyłoby to nieco inwestycję
        związaną z KCK ale zyski byłyby nieporównywalne.
        • Gość: koliber Re: LUBICZ errata. IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.01.04, 18:14
          Przepraszam za pomyłkę. Oczywiście miałem na myśli ciąg Lubicz i obwodnicy
          Plant.
          A Długą na szczęście rzadko jeżdzę i chodzę. I TU PEŁNA ZGODA. Przystanek na
          skrzyżowaniu Długiej z Placem Słowiańskim i Pędzichów to taki absurd, że go
          wyparłem. Jego obecność znacznie wydłuża korki, a przejazd przez opisane
          powyżej skrzyżowanie staje się horroem.
          Naprawdę można przejść na piechotę Długą czy to ze Starego czy Nowego Kleparza.
        • Gość: tramway7 Re: LUBICZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 21:59
          Ty naprawde wierzysz że w tym mieście wybudują KCK w ciągu 2-3 lat przeciez
          oni to tworzą od lat 70-tych.Zrobienie pasów dla komunikacji zbiorowej to "już
          zapóżno" . Wizje naszych "Bogów Miasta" DW PKS ,"szybki" ,"Rondo" to kiedyś
          tam .Zatkamy kom..zbior..i nikt nie będzie jeżdził i Majcher nie da na nią nic
          grosza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka