Dodaj do ulubionych

nie chce tego ślubu i wesela

04.12.09, 17:36
Odechciało mi się. Jest dobrze tak jak jest. Nie chce mi się szukać fotografa,
dja, kamerzysty. Po prostu męczy mnie ta ślubna nagonka organizowania
wszystkiego 2 lata naprzód. Poza tym denerwuje mnie Ślubny biznes - maszynka
do wyciągania pieniędzy na czym tylko się da. Raptem okazuje się, że nie
wystarczy miłość, trzeba mieć ekstra suknię, najlepszego fotografa, super salę
z live cooking itd., bo teraz tak się robi, bo się koleżanki patrzą na mnie
jak na UFO jak mówię, że to nie będzie Najpiękniejszy Dzień Mojego Życia.
Wiem, marudzę.
Ale szkoda mi TŻ, jemu tak na tym wszystkim zależy uncertain
Robię przerwę do nowego roku. Nic nie szukam. Nic nie oglądam. Nie obchodzi
mnie ten temat.
Też tak czasami macie? Czy faktycznie gadam jak UFO?
Obserwuj wątek
    • lili-2008 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 17:42
      Mi też się nie chciało przed ślubem. A w ogóle masz jeszcze bardzo dużo czasu, nie ma potrzeby szukać już sukni, organizować menu... Można się wyrobić w parę miesięcy, a już pół roku - rok to MZ idealniesmile
      • emily_valentine Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 17:47
        Ja też nie byłam chętna do ślubu kościelnego, ale mąż chciał.
        Wesela też nie chciałam, ale teście chcieli.
        Wychodzi, że strasznie słabą wolę mam wink
        • gazeta_mi_placi Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:48
          emily_valentine napisała:

          > Ja też nie byłam chętna do ślubu kościelnego, ale mąż chciał.

          A jesteś wierzącą i praktykującą katoliczką?
          A jeśli nie to rozumiem,że masz na tyle w sobie uczciwości,że organizujesz ślub gdzie jedna strona (czyli Ty) ślubuje jako osoba niewierząca (jest taka możliwość w Kościele)?
          • kontodopisanianaforum Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:35
            Gazeta, uważaj, bo zaraz będziesz rozszarpana na strzępy...
            ;>
          • emily_valentine Re: nie chce tego ślubu i wesela 07.12.09, 11:40
            gazeta_mi_placi napisała:

            > emily_valentine napisała:
            >
            > > Ja też nie byłam chętna do ślubu kościelnego, ale mąż chciał.
            >
            > A jesteś wierzącą i praktykującą katoliczką?
            > A jeśli nie to rozumiem,że masz na tyle w sobie uczciwości,że
            organizujesz ślub
            > gdzie jedna strona (czyli Ty) ślubuje jako osoba niewierząca (jest
            taka możliw
            > ość w Kościele)?

            Jestem.
            Powody były inne niż niechęć do ślubu kościelnego samego w sobie wink
        • wilk.w.owczej.skorze Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 00:40
          A co to są "teście"?
      • tomelanka Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 17:54
        nie trzeba miec wszystkiego super, skoro Wam nie zalezy na niewiadomo czym, czy
        wszedzie musza byc białe golabki, limuzyny, sushi, salwy armatnie i nie wiadomo
        jakie zaproszenia?
        oj, wymienilam wszystko co chciala miec lub co chce aktualnie zia, ale to
        przypadek, no moze z golabkami nie trafilam wink zia, to nie do Ciebiewink
        nie moze byc zwyczajnie?
        a moze narzeczonego da sie jakos bardziej zaangazowac w przygotowania, tzn.
        zepchnac to na niego, skoro mu tak zalezy to moze odnajdzie w tym wiecej
        przyjemnosci....?
        • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:00
          TŻ jest bardzo zaangażowany, tylko każdą decyzję podejmujemy zawsze wspólnie. Więc chcąc nie chcąc muszę wszystko razem z nim przejrzeć, pojechać, poszukać itd. Nie planujemy niewiadomo czego. Zwykłe skromne wesele. A i tak jest problem ze zgraniem terminów. Na pewno nie będę się bawić w dopasowywanie serwetek do butów itd. a i tak mnie to przygnębia. Niestety nie stać nas na powierzenie organizacji tego wszystkiego konsultantom ślubnym sad
          • emily_valentine Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:05
            No, ale my Ci tu pomożemy i wesprzemy wirtualnie, tylko powiedz od
            czego zacząć smile
            • tomelanka Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:08
              no wiesz, marrisith, skoro Cie to przerasta, to powierz mezowi wszystkie
              decyzje, skoro Ci tak pasuje
            • k.l2 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:08
              Sluchaj, jesli Cie nie bawi organizowanie slubu w dwa lata, to
              zacznij pozniej -tak naprawde oznacza to jedynie,ze nie bedziesz
              miec jakiejs najbardziej obleganej sali itp.
              My zaczelismy przygotowania ok. 8 miesiecy przed i to od kosciola
              nie sali (sale z miesiac pozniej). I da sie spokojnie.
          • sajolina Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:09
            To załatw na razie tylko tyle ile musisz - kościół, salę i dj'a. Wszytskie
            pierdoły niech czekają dobry rok, nie musisz teraz wybierać, kiecki, butów,
            bukietów.

            Albo pogadaj z narzeczonym, hajtnijcie się za pół roku na wariatasmile bez 2letnich
            przygotowań
            • freciczka Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:22
              Porozmawiaj z Narzeczonym - może się okazać że wcale tak mu na tym nie
              zależy...Można zrezygnować z całej tej "ślubnej szopki" i zorganizować skromny
              ślub z przyjęciem zamiast wesela.
              I nie przejmuj się całą nagonką na najdroższą sukienkę, najbardziej znanego
              fotografa, bo wcale nie musisz w tym uczestniczyć.
              A poza tym tak jak dziewczyny Ci radzą- nie ma sensu wszystkiego organizować dwa
              lata naprzód. Jeśli masz upatrzoną salę to ją zarezerwuj od razu a szczegółami
              zajmij się na parę miesięcy wcześniej. Po pierwsze im bliżej tym bardziej się
              chce a po drugie przynajmniej się przez dwa lata nie wypalisz.
              • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:41
                Rozmawiałam z nim. On nie chce się żenić na wariata. Mówiłam mu, że możemy nawet
                za miesiąc, zaprosić później rodziców na obiad i z głowy. On chce żeby wszystko
                było idealnie wink coś jak Emilly tongue_out (chociaż nie do tego stopnia, na szczęście).
                Salę już mamy - to jest jedyne co załatwiliśmy. Ślub za 1,5 roku. Teraz robię
                sobie przerwę.
                • emily_valentine Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 18:46
                  Eeee, ale u mnie nie było wcale tak idealnie wink

                  Mogę trochę pomóc jak chcesz smile
            • kontodopisanianaforum Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:53
              > Albo pogadaj z narzeczonym, hajtnijcie się za pół roku na wariatasmile bez
              2letnich przygotowań

              Czyli pół roku to też za mało na przygotowanie wszystkiego?
              • zia86 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:58
                Teoretycznie nie, ale trzeba by było w jednym czasie rezerwować sale,
                foto, video, muzyke i wybierać suknie. wink I robić nauki, starać się o
                dokumenty, zacząć rozglądać się za zaproszeniami i florystką.
                • kontodopisanianaforum Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 23:58
                  No i? To jest taki problem?
                  • zia86 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 23:59
                    Jeśli musisz to zrobić w 2 tygodnie to tak. tongue_out
                    • kontodopisanianaforum Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 00:02
                      Tyle że autorka wątku jakoś nie mówi o 2 tygodniach, więc argument jest odczapowy.
                      • zia86 Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 00:06
                        Ale ty napisałeś(łaś), że już pół roku nie wystarczy. To ci mówie, że
                        nie wystarczy, bo żeby zdążyć wszystko zamówić, to trzeba w pierwsze
                        dwa tygodnie z tych pozostałych do ślubu 6 miesięcy zrobić właśnie to
                        co napisałam.
                        • lili-2008 Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 00:52
                          Chyba żartujeszbig_grin
                        • kontodopisanianaforum Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 10:45
                          zia86 napisała:
                          > Ale ty napisałeś(łaś), że już pół roku nie wystarczy.

                          Nie. Zapytałam o to w odpowiedzi na poniższą wypowiedź:

                          sajolina napisała:

                          > Albo pogadaj z narzeczonym, hajtnijcie się za pół roku na wariatasmile bez
                          2letnich przygotowań
                        • rajunoja Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 13:47
                          to Ci mówię Zia że pół roku wystarczy i to z powodzeniem. Ja zaczęłam pod
                          koniec marca a ślub był 19 września tongue_out w miedzy czasie nie było mnie 2 miesiące
                          w Polsce i się ze wszystkim wyrobiliśmy, bez problemu. Nie mieliśmy tylko
                          pleneru z prawdziwego zdarzenia, ale to ze względów przeprowadzki za granicę i
                          braku urlopu... tongue_out
                  • misself Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 11:41
                    Jest, jeśli do tego masz pracę i/lub studia, i nie chcesz każdej wolnej chwili
                    podporządkowywać ślubowi smile
    • zia86 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 20:34
      Jeśli chce to powinien przejąć większą część organizacji. smile
      Nie wiem skąd jesteś ale mogę chętnie służyć za coś w rodzaju
      konsultanta ślubnego, oczywiście za darmo. smile Myśle nad zajęciem się
      tym na poważnie, a coś w CV wpisać trzeba.
      • fleur-de-lys Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:05
        Zia - fajnie, że coś takiego zaproponowałaś smile Co prawda, nie mnie, ale mam nadzieję, że będziesz tak miła i także mnie doradzisz w pewnych sprawach... Przychodzę często na forum i, choć się nie odzywam, śledzę wiele wątków wink

        Ślub mam 21.08.2010, póki co mam TYLKO sukienkę i salę, już prawie wybraliśmy fotografa, ale będę potrzebowała pomocy w wyborze bukietu, kwiatów, butów, biżuterii, dekoracji kościoła...

        Napiszę o tym wątek jak wrócę do domu na Boże Narodzenie; teraz jestem w Paryżu co doskonale przeszkadza mi w organizacji wszystkiego uncertain

        Daj znać czy jesteś gotowa podjąć się doradzania mi w dokonywaniu wyborów... Ostrzegam, że jestem bardzo niezdecydowana wink
        • zia86 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:08
          Oczywiście bardzo chętnie. smile Napisz mi na priv jaką masz sukienkę, w
          jakim stylu się najlepiej czujecie, czy chcecie coś konkretnego, no i
          jaką macie sale, a ja postaram się coś zaproponować. smile
          • fleur-de-lys Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:31
            Dzięki! Pisać na maila gazetowego? Bo ja będę miała więcej czasu żeby się tym zająć w okolicy Świąt, ale jeśli masz ochotę się nad tym pozastanawiać już wcześniej, to mogę Ci wysłać link do sukienki i zdjęcia sali smile i np. podać Ci moje namiary facebookowe, żebyś zobaczyła mnie i mojego Narzeczonego na zdjęciach, bo przecież to wiele powie Ci o naszym stylu, życiu i ogólnym nastawieniu wink. Ale, jeśli chodzi o preferencje w skrócie, to: klasyka, minimalizm, prostota.

            I wiesz, mój ślub nie będzie jakoś niesamowicie wystawny i bajkowy, z powodów oczywistych (pieniądze); niemniej i tak zależy mi BARDZO na tym, żeby był tak idealny jak się tylko da przy środkach jakimi dysponujemy.

            To co, pisać na maila gazetowego smile? Myślisz, że mój przypadek nadawałby się do Twojego cvwink?
            • zia86 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:37
              Jasne, że tak. smile Chciałam żebyś napisała na gazetowego. smile Ja sobie na
              spokojnie różne rzeczy przygotuje a ty w święta będziesz mogła mi
              powiedzieć co ci się podoba a co nie i w jakim iść kierunku. wink
              • fleur-de-lys Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 23:09
                OK, wiadomość wysłana smile
              • lili-2008 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 23:21
                Ziasmile jesteś pewna, że potrafisz doradzić komuś w sprawie skromnego, eleganckiego wesela z klasą?suspicious ja mam pewne wątpliwościtongue_out
                • zia86 Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 23:22
                  Jestem pewna. smile Umiem rozgraniczyć to co mi się podoba od tego co ktoś
                  chciałby mieć. wink
    • justilla Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:00
      Łączę się z Tobą w braku zapału. Nie będę Cię pocieszać bo byłabym
      nieszczera. Też się powoli wypalam. sad Ślub za niecałe pół roku a mi
      się coraz bardziej przestaje chcieć za tym wszystkim latać.
      Najgorsza jest w sumie ta konfrontacja marzeń sprzed kilku lat i
      obecnych realiów pod kątem finansów na przykład. Od początku było
      dużo kompromisów i w chwili obecnej z pierwotnych planów została
      tylko garstka.
    • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 04.12.09, 22:12
      Zia, Emily dzięki, bardzo przyda mi się pomoc.
    • marissith czy da się... 05.12.09, 09:14
      szybko zorganizować wesele mając do dyspozycji 20 tys. zł?
      Chyba nie sad
      Myślałam o tym wczoraj i tak się przedstawia nasz budżet:
      Sala na 60 osób - 10 000 zł czyli już połowa budżetu
      Dj- ?
      Fotograf - 1600zł - 2000 zł
      Suknia z dodatkami - 1500 zł
      Garnitur z dodatkami - 700 zł
      Obrączki - są 2 opcje - tytanowe za ok 600 zł albo tylko moja za ok. 600 zł
      Kwiaty - chyba sama pojadę na giełdę - ?
      Zaproszenia i winietki - sama zrobię - ?
      Fryzjer + paznokciarka - 200 zł
      Makijażystka - ?
      Opłaty kościelne - ?
      Czyli z tymi cenami, które znam wychodzi 15 tys. zostaje 5 tys. na znaki zapytania.
      Jak o tym myślę tym bardziej mi się nie chcę tego organizować sad
      • delphine_delphine Re: czy da się... 05.12.09, 09:54
        marissith, a skąd jesteś?

        Bo czytam tak ten budżet krok po kroku i dochodzę do wniosku, że
        rzeczywiście oszczędnie liczysz.

        1) Suknia + dodatki - no może się wyrobisz, ale licz że w cenie
        musisz mieć: suknię, ew halkę, welon, rękawiczki?, jakieś bolerko,
        buty, biżuterię. Zakładając wszystkie dodatki, policz sobie, ile max
        możesz przeznaczyć na samą suknię

        2) Kwiaty (bukiet dla Ciebie + do butonierki PM i ew przypinki dla
        świadków) oraz na dekorację kościoła) jeśli nawet sama kupisz, wyjdą
        Cię pewnie z 500-700zł. Pomyśl jednak o tym, kto udekoruje kościół?
        Może od razu kup gotowe kompozycje, które można zawieźć i postawić
        np przy ołtarzu (jak pojedziesz na giełdę, nie mów tylko, że to na
        ślub, bo zchargują Cię jakieś 30% więcej)

        3) Fryzjer i paznokcie liczyłabym min. 350zł

        4) Makijaż 150-200zł

        5)Opłaty kościelne 500-1000zł (ksiądz, organista i kościelny - ci 2
        ostatni biorą ok. 150-250zł)

        6) Alkohol - nie napisałaś w ogóle o tym. Liczyłabym 0,7l na parę
        (ludzie liczą 0,5 na głowę i zawsze zostaje połowa!) Koszt wódki to
        jakieś 600zł. Dodatkowo pomyśl o winie - szacowałabym 200zł w
        przypadku liczby Twoich gości

        Z tego co policzyłam, to za talerzyk wychodzi ok. 165zł za osobę,
        zgadza się?

        Ps. pamiętaj, aby szacować wszystkie koszty z lekką górką. Da Ci to
        jakiś obraz i nie będzie później niemiłego zaskoczenia
        • misself Re: czy da się... 05.12.09, 13:22
          delphine_delphine napisała:
          >
          > 3) Fryzjer i paznokcie liczyłabym min. 350zł

          Na pewno na hasło "fryzjer" ceny skaczą, ale żeby aż tak? Ja za manicure płacę
          40 zł (z malowaniem 65 zł), za fryzjera 80 zł (mycie + cięcie + czesanie).
          Miasto 70 tys.

          No, chyba że ktoś sobie chce jakieś balejaże czy farby zafundować, albo
          paznokcie sztuczne, tylko że obecnie chyba jest trend na naturalność smile
        • marissith Re: czy da się... 05.12.09, 15:43
          delphine_delphine napisała:

          > marissith, a skąd jesteś?
          ślub i wesele będzie w Olsztynie

          > Bo czytam tak ten budżet krok po kroku i dochodzę do wniosku, że
          > rzeczywiście oszczędnie liczysz.
          no ba smile

          > 1) Suknia + dodatki - no może się wyrobisz, ale licz że w cenie
          > musisz mieć: suknię, ew halkę, welon, rękawiczki?, jakieś bolerko,
          > buty, biżuterię. Zakładając wszystkie dodatki, policz sobie, ile max
          > możesz przeznaczyć na samą suknię
          Nie wiem czy muszę mieć halkę do mniej więcej takiej sukienki
          https://www.mlodaimoda.pl/images/stories/jesus-peiro-2010/jp174/jp174-1.jpg
          Oczywiście nie będzie to oryginał tylko szyta na podobieństwo tej, ale o taką właśnie mi chodzi. Bez welonu, buty niebieskie - założę je jeszcze nie raz więc nie wliczam w koszty wesela. Biżuterię zrobię sama, kolczyki i bransoletkę z kryształków Svarowskiego albo pereł.

          > 2) Kwiaty (bukiet dla Ciebie + do butonierki PM i ew przypinki dla
          > świadków) oraz na dekorację kościoła) jeśli nawet sama kupisz, wyjdą
          > Cię pewnie z 500-700zł. Pomyśl jednak o tym, kto udekoruje kościół?
          > Może od razu kup gotowe kompozycje, które można zawieźć i postawić
          > np przy ołtarzu (jak pojedziesz na giełdę, nie mów tylko, że to na
          > ślub, bo zchargują Cię jakieś 30% więcej)
          Dzięki, nie powiem, że na ślub, bo też zauważyłam, że od razu wszyscy więcej liczą. Kościół udekorujemy prawdopodobnie razem z TŻ w piątek wieczorem.
          Nie brałam pod uwagę butonierek i przypinek, nie wiem czy to źle czy dobrze-nie znam się wink

          > 3) Fryzjer i paznokcie liczyłabym min. 350zł
          Fryzjerka jest akurat dobrze znana i zaufana a z paznokciami nie będzie szaleństwa, więc powinno starczyć.

          > 4) Makijaż 150-200zł
          Makijażu nie zrobię sobie sama, bo na codzień się nie maluję. Musze poszukać o jakie ceny może tu chodzić.

          > 5)Opłaty kościelne 500-1000zł (ksiądz, organista i kościelny - ci 2
          > ostatni biorą ok. 150-250zł)
          Tu dojdą jeszcze licencje (dobrze piszę?)

          > 6) Alkohol - nie napisałaś w ogóle o tym. Liczyłabym 0,7l na parę
          > (ludzie liczą 0,5 na głowę i zawsze zostaje połowa!) Koszt wódki to
          > jakieś 600zł. Dodatkowo pomyśl o winie - szacowałabym 200zł w
          > przypadku liczby Twoich gości
          Alkoholu faktycznie nie policzyłam.

          > Z tego co policzyłam, to za talerzyk wychodzi ok. 165zł za osobę,
          > zgadza się?
          >
          > Ps. pamiętaj, aby szacować wszystkie koszty z lekką górką. Da Ci to
          > jakiś obraz i nie będzie później niemiłego zaskoczenia

          Właśnie tej górki się boję sad
          • misself Re: czy da się... 05.12.09, 18:54
            Sukienka - jeśli tylko nie jesteś kościotrupem, to będzie dobrze bez halki. Poza
            tym można halkę wszyć pod spód i włączyć to do kosztów szycia, które i tak są
            niższe niż koszty kupna sukienki.

            Butonierki - jeśli kupisz kwiaty na giełdzie, to spokojnie starczy Ci na
            butonierkę; zresztą bez butonierki też można ślub wziąć smile

            Licencje - chyba chodzi Ci o kościelną, to jedna jest, i to tylko wtedy, jeśli
            bierzecie ślub w parafii innej niż Twoja lub narzeczonego.

            Będzie dobrze smile
          • kontodopisanianaforum Re: czy da się... 05.12.09, 18:57
            marissith napisała:
            > ślub i wesele będzie w Olsztynie

            No to luz, stolica Warmii to cenowo nie stolica Polski wink
            Przykładowo - ładny dworek już 250 zł za osobę.
          • lili-2008 Re: czy da się... 06.12.09, 16:34
            butonierki często są gratis do bukietów
      • lili-2008 Re: czy da się... 05.12.09, 11:57
        DJ - znajdzie się i za 1000,
        kwiaty - można do 300 zł,
        zaproszenia i winietki - można do 200,
        makijaż - do 200 albo sama,
        opłaty kościelne - nie wiem ile, ale zostaje Ci jeszcze sporo pieniędzy

        ja miałam wesele na 70 osób i w sumie zapłaciliśmy ok. 20 tys., ale ja miałam tylko cywilny, więc opłaty kościelne odpadły
    • misself Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 11:46
      Rozumiem Cię. Mnie też się nie chce szukać tych wszystkich pierdół, dokonywać
      wyborów spośród setek czy nawet tysięcy możliwości.

      I wiesz co? Nie robię tego. Bo niby czemu mam to robić? Bo inni robią? Da się
      załatwić to wszystko w pół roku. I zamierzam tak zrobić.

      Patrząc z racjonalnego punktu widzenia, powinniśmy zacząć od wybrania...
      fotografa. A to jest, jak dla mnie, absurdalne smile

      Odpocznij, wkrótce Gwiazdka, możesz spokojnie myśleć o niej, a nie o ślubie, do
      którego jeszcze dużo czasu. Wspieram Cię duchowo, bo choć i mnie się nie chce,
      to się z tym pogodziłam smile
    • ni24 Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 13:35
      > Robię przerwę do nowego roku. Nic nie szukam. Nic nie oglądam. Nie obchodzi
      > mnie ten temat.

      hehhe czyli na niecaly miesiacsmilesmile
      • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 15:32
        ni24 napisała:

        > > Robię przerwę do nowego roku. Nic nie szukam. Nic nie oglądam. Nie obchodzi
        mnie ten temat.
        >
        > hehhe czyli na niecaly miesiacsmilesmile
        Zawsze coś tongue_out
        • sajolina Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 18:49
          Marissith, myślę że wszytsko jest możliwe, nawet zorganizowanie ślubu w 3mce,
          trzeba tylko chcieć i być gotowym na kompromisy, bo jeśli ktoś wybiera same
          zaproszenia 3mce no to może mieć problem. W 20tys też sie zmieścisz, przecież
          niektóre dziewczyny robiły wesela za połowę tej kwoty. I nie musisz wcale
          dobierać serwetek do bukietu i makijażu i szukać biżuteri tej jednej jedynej
          właściwej, chodzi o to żebyś się wybawiła i pamiętała ten dzień do końca życia
          jako jeden z najszczęśliwszych,a nie czuła ulgę, że wreszcie koniec przygotowań
          i możesz odpocząć...................
          • najta Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 19:02
            Przesadzacie z tymi cenami. Nie wiem, jak jest w Olsztynie, ale ja pochodzę z 70
            000 miasta.
            Fryzjer: 120 zł
            Makijaż: 40 zł (200 zł to chyba w Wawie, albo Krakowie)
            Kwiaty: wyślij mamę, żeby kupiła bukiet, nie domyślą się, że to na ślub i
            będzie taniej. Możesz na przykład wziąć bukiet z kilku róż - to dużo nie będzie
            kosztować. Albo na giełdzie kup.
            Dekoracja kościoła: Może inne pary biorą ślub tego dnia, wtedy
            podzielicie koszty
            Sukienka: u mnie krawcowa szyje za jakieś 1200 zł
            Dj: ok 800 - 1000 zł
            Fotograf: drogi ten fotograf. Może zamówicie tylko zdjęcia z kościoła, a
            wesele i sesję sami sobie zrobicie? Nie macie jakiegoś zdolnego kuzyna/siostry?
            Zdjęcia w czasie sesji możecie powtarzać i robić tak długo, aż uznacie, że są
            ładne smile Ja jak patrzę na ceny fotografów i ich wątpliwy talent, to żadnego nie
            wezmę!
            Zaproszenia i winietki: kupujesz odpowiednią ilość sztuk papieru i tusz
            do drukarki za 40 zł. Drukujesz na papierze odpowiednie teksty i jest taniocha
            smile Co nie znaczy, że brzydkie. No chyba, że musisz mieć na zaproszeniach
            kokardki, kryształki itp. Wg mnie to niepotrzebne.
            Butonierka pana młodego: nie jest konieczna, pewnie nawet nikt nie
            zauważy, że jej nie ma. Zamiast tego możecie włożyć do kieszonki na piersi
            ozdobną chusteczkę (poprosić ją jako gratis przy zakupie garnituru - ja tak dla
            ojca krawat dostałam - całkiem gratis)
            • najta Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 19:06
              Aha, nie wiem, jak tam jest u Ciebie w rodzinie, ale możesz rodziców poprosić,
              aby w ramach prezentu ślubnego kupili Ci kwiaty/dekorację kościoła/obrączki etc.
              Może masz kwiaciarkę w rodzinie. Może uzdolnionego kuzyna nieletniego, który nie
              ma pieniędzy na prezent, ale zrobi Wam zaproszenia zamiast tego (na papier go
              stać). No różne są możliwości
            • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 19:27
              najta napisała:

              > Przesadzacie z tymi cenami. Nie wiem, jak jest w Olsztynie, ale ja pochodzę z
              70 000 miasta.
              > Fryzjer: 120 zł - ale to chyba bez fryzury próbnej, ja dam ok 150 zł z
              uczesaniem próbnym, żeby coś ewentualnie pozmieniać, z poprawieniem koloru i
              podcięciem
              > Kwiaty: wyślij mamę, żeby kupiła bukiet, nie domyślą się, że to na ślub
              i będzie taniej. Możesz na przykład wziąć bukiet z kilku róż - to dużo nie
              będzie kosztować. Albo na giełdzie kup.
              Róże odpadają. Myślałam o kaliach. Jeszcze nie podjęłam decyzji bo tu akurat nie
              ma pośpiechu. Moja mama to nie z tych co ją można posłać gdzieś w ciągu dnia-
              pracuje.
              > Dekoracja kościoła: Może inne pary biorą ślub tego dnia, wtedy
              > podzielicie koszty
              Nic mi nie wiadomo o innych parach. Kościół jest mały, na odludziu, wątpię, ale
              tu się jeszcze zobaczy.
              > Sukienka: u mnie krawcowa szyje za jakieś 1200 zł
              U mnie podobnie
              > Dj: ok 800 - 1000 zł
              > Fotograf: drogi ten fotograf. Może zamówicie tylko zdjęcia z kościoła,
              a wesele i sesję sami sobie zrobicie? Nie macie jakiegoś zdolnego
              kuzyna/siostry? Zdjęcia w czasie sesji możecie powtarzać i robić tak długo, aż
              uznacie, że są ładne smile Ja jak patrzę na ceny fotografów i ich wątpliwy talent,
              to żadnego nie wezmę!
              Jedynym zdolnym w tym temacie jest TŻ. Zresztą wolę zaoszczędzić na czymś innym
              ale mieć ładną pamiątkę z tego dnia.
              > Zaproszenia i winietki: kupujesz odpowiednią ilość sztuk papieru i tusz
              do drukarki za 40 zł. Drukujesz na papierze odpowiednie teksty i jest taniocha
              smile Co nie znaczy, że brzydkie. No chyba, że musisz mieć na zaproszeniach
              kokardki, kryształki itp. Wg mnie to niepotrzebne.
              Zaproszenia wstępnie będą z papieru czerpanego i koronki.
              > Butonierka pana młodego: nie jest konieczna, pewnie nawet nikt nie
              > zauważy, że jej nie ma. Zamiast tego możecie włożyć do kieszonki na piersi
              > ozdobną chusteczkę (poprosić ją jako gratis przy zakupie garnituru - ja tak
              dla ojca krawat dostałam - całkiem gratis)
              No nie wiem, jakoś mi się nie podoba pomysł z butonierką, tym bardziej z chusteczką.

              Jedyna uzdolniona jestem ja sama, we własnej osobie (z tego co może się przydać)

              sajolina napisała:

              > Marissith, myślę że wszytsko jest możliwe, nawet zorganizowanie ślubu w 3mce,
              > trzeba tylko chcieć i być gotowym na kompromisy, bo jeśli ktoś wybiera same
              > zaproszenia 3mce no to może mieć problem. W 20tys też sie zmieścisz, przecież
              > niektóre dziewczyny robiły wesela za połowę tej kwoty.
              Da się, ale nie wmówisz mi, że w 3 m-ce zrobię wesele za 20 tys na 60 osób. Bo
              nie zrobię. Nie mam zamiaru przeznaczać na tą imprezę więcej pieniędzy, ale mam
              za to jakieś oczekiwania. Dlatego muszę szukać, sprawdzać, pytać, porównywać
              itd., a to wiąże się z czasem. Dużo też zrobię sama, a biorąc pod uwagę, że 5
              dni w tyg pracuję, to też zajmie więcej czasu. Gdybym miała nieograniczony
              budżet dopasowywanie serwetek do zaproszeń i kwiatków w wazonie zleciłabym
              profesjonalistom i sądzę, że termin 3 m-cy byłby możliwy do osiągnięcia.
              • kontodopisanianaforum Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 19:33
                marissith napisała:
                > Da się, ale nie wmówisz mi, że w 3 m-ce zrobię wesele za 20 tys na 60 osób.

                A to istnieje jakaś relacja cena - czas opisująca możliwość załatwienia
                wszystkiego? Ciekawe ;]
                No i gdy powiem Ci, że zrobiłam na Warmii imprezę za prawie 20 na osób
                trzydzieści parę, załatwiając wszystko osobiście, tzn. z przyszłym małżonkiem,
                również pracującym w Warszawie - to dalej powiesz, że ktoś coś ci wmawia?
                • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 19:44
                  kontodopisanianaforum napisała:

                  > marissith napisała:
                  > > Da się, ale nie wmówisz mi, że w 3 m-ce zrobię wesele za 20 tys na 60 osób.

                  > A to istnieje jakaś relacja cena - czas opisująca możliwość załatwienia
                  > wszystkiego? Ciekawe ;]
                  > No i gdy powiem Ci, że zrobiłam na Warmii imprezę za prawie 20 na osób
                  > trzydzieści parę, załatwiając wszystko osobiście, tzn. z przyszłym małżonkiem,
                  > również pracującym w Warszawie - to dalej powiesz, że ktoś coś ci wmawia?
                  Dalsza część mojej wypowiedzi:
                  Da się, ale nie wmówisz mi, że w 3 m-ce zrobię wesele za 20 tys na 60 osób. Bo
                  nie zrobię. Nie mam zamiaru przeznaczać na tą imprezę więcej pieniędzy, ale mam
                  za to jakieś oczekiwania. Dlatego muszę szukać, sprawdzać, pytać, porównywać
                  itd., a to wiąże się z czasem.
                  Już widzisz co napisałam? Ja nie zrobię, może Ty tak, ale JA nie. Z
                  powodów opisanych przeze mnie wcześniej.
                  • kontodopisanianaforum Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 19:53
                    > Nie mam zamiaru przeznaczać na tą imprezę więcej pieniędzy, ale mam za to
                    jakieś oczekiwania.

                    Ojej, czyżbyś mi coś nieładnie sugerowała (że za dużo pieniędzy, że nie miałam
                    oczekiwań itp.)? Zgodnie z poetyką tego forum powinnam się zaraz obrazić suspicious

                    > Dlatego muszę szukać, sprawdzać, pytać, porównywać
                    > itd., a to wiąże się z czasem.

                    Z czasem może jakoś inaczej do tego podejdziesz suspicious
                    Szukanie/rezerwowanie kościoła/lokalu w Olsztynie i okolicach - to musi być
                    problem, LOL.
                    • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 05.12.09, 20:03
                      kontodopisanianaforum napisała:

                      > > Nie mam zamiaru przeznaczać na tą imprezę więcej pieniędzy, ale mam za t
                      > o
                      > jakieś oczekiwania.
                      >
                      > Ojej, czyżbyś mi coś nieładnie sugerowała (że za dużo pieniędzy, że nie miałam
                      > oczekiwań itp.)? Zgodnie z poetyką tego forum powinnam się zaraz obrazić suspicious
                      a obrażaj się smile

                      > > Dlatego muszę szukać, sprawdzać, pytać, porównywać
                      > > itd., a to wiąże się z czasem.
                      >
                      > Z czasem może jakoś inaczej do tego podejdziesz suspicious
                      > Szukanie/rezerwowanie kościoła/lokalu w Olsztynie i okolicach - to musi być
                      > problem, LOL.
                      Akurat kościół i salę już mam, ale tak, w Olsztynie to też problem, bo mam pewne
                      oczekiwania, chociaż za to już się chyba obraziłaś smile
                      • delphine_delphine Re: nie chce tego ślubu i wesela 06.12.09, 14:56
                        Jeśli chodzi o fryzurę i makijaż - to ja liczę od razu z próbnym,
                        dlatego takie kwoty podałam. Ale fakt, może ktoś nie bierze tego pod
                        uwagę. Aha.... TAK, w W-wie takie ceny.... niestety

                        Ja osobiście do fryzjerki nie pójdę, tylko zamawiam stylistkę do
                        domu. Jest to jedna z niewielu rzeczy, na której nie oszczędzałam.
                        Argumenty ku temu są dwa: 1) wolę w dniu ślubu nie jeździć po
                        mieście, bo stres zazwyczaj zżera PM tego dnia. Druga sprawa to
                        fakt, że jestem strasznie wybredna jeśli chodzi o fryzury, mało co
                        mi się podoba, więc chciałam mieć sprawdzoną stylistkę, która
                        zajmuje się tym profesjonalnie i indywidualnie doradza w tych
                        sprawach.
                        • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 06.12.09, 15:03
                          Delphine a twoja stylistka zajmuje się tylko fryzurą czy też makijażem? To chyba
                          dobry pomysł, żeby nie biegać od fryzjera do makijażystki przed ślubem. Taka
                          usługa jest dużo droższa niż normalny fryzjer?
                          • delphine_delphine Re: nie chce tego ślubu i wesela 06.12.09, 15:31
                            Ja szukałam stylistki, która zajmuje się jednym i drugim, bo
                            chciałam mieć wszystko od razu załatwione .

                            Jeśli chodzi o próbę, to robię tylko fryzurę - koszt 200zł
                            W dniu ślubu makijaż i fryzura to koszt 300zł

                            Trochę drogo, ale wolę jednak mieć pewność w postaci sprawdzonej
                            stylistki.
              • lili-2008 Re: nie chce tego ślubu i wesela 06.12.09, 16:46
                marissith napisała:

                > Da się, ale nie wmówisz mi, że w 3 m-ce zrobię wesele za 20 tys na 60 osób. Bo
                > nie zrobię. Nie mam zamiaru przeznaczać na tą imprezę więcej pieniędzy, ale mam
                > za to jakieś oczekiwania. Dlatego muszę szukać, sprawdzać, pytać, porównywać
                > itd., a to wiąże się z czasem. Dużo też zrobię sama, a biorąc pod uwagę, że 5
                > dni w tyg pracuję, to też zajmie więcej czasu. Gdybym miała nieograniczony
                > budżet dopasowywanie serwetek do zaproszeń i kwiatków w wazonie zleciłabym
                > profesjonalistom i sądzę, że termin 3 m-cy byłby możliwy do osiągnięcia.
                >


                Marissith, oczywiście, że się da zorganizować w 3 m-ce wesele za 20 tys. na 60 osób. Ja zorganizowałam w 2 m-ce, mając podobny budżet i podobną liczbę gości. Dodatkowo większość spraw załatwialiśmy w weekendy, bo mieszkamy gdzie indziej, niż był ślub.
                Nie mów więc, że to jest niemożliwe. Wystarczy tylko trochę chęci. I bynajmniej nie trzeba każdego dnia spędzać na przygotowaniach.
                Jak chcesz zajrzyj do mojego wątku z przygotowaniami:
                Lili-2008-przygotowania
                A tu kilka zdjęć z tego dnia:
                Foty
                Jest jeszcze gdzieś opis ślubu i wesela, ale napiszę tu, że wszystko poszło bardzo dobrze, chociaż organizacja zajęła nam tylko 2 m-ce.
                • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 06.12.09, 17:54
                  lili-2008 napisała:


                  > Marissith, oczywiście, że się da zorganizować w 3 m-ce wesele za 20 tys. na 60
                  > osób. Ja zorganizowałam w 2 m-ce, mając podobny budżet i podobną liczbę gości.
                  > Dodatkowo większość spraw załatwialiśmy w weekendy, bo mieszkamy gdzie indziej,
                  > niż był ślub.
                  > Nie mów więc, że to jest niemożliwe. Wystarczy tylko trochę chęci. I bynajmniej
                  > nie trzeba każdego dnia spędzać na przygotowaniach.
                  > Jak chcesz zajrzyj do mojego wątku z przygotowaniami:
                  >
                  > Lili-2008-przygotowania

                  > A tu kilka zdjęć z tego dnia:
                  > Foty
                  > Jest jeszcze gdzieś opis ślubu i wesela, ale napiszę tu, że wszystko poszło bar
                  > dzo dobrze, chociaż organizacja zajęła nam tylko 2 m-ce.

                  Świetne zdjęcia! Poczytam Twój wątek z przygotowań bo nie zaglądałam do niego
                  wcześniej. Może faktycznie udałoby mi się to zorganizować gdybym miała nóż na
                  gardle, ale je nie jestem tym typem człowieka. Muszę wcześniej wszystko zapiąć
                  na ostatni guzik i pewnie tak właśnie będzie już 6 m-cy przed ślubem (prace
                  zaliczeniowe na studiach też pisałam od razu jak dostałam temat, a nie jak moi
                  znajomi dzień przed oddaniem - ale mam taki charakter i nic na to nie poradzę)
                  Dzięki za linki! smile
                  • lili-2008 Re: nie chce tego ślubu i wesela 06.12.09, 18:51
                    Nie ma sprawywink Mam nadzieję, że mój wątek i moje doświadczenia choć trochę pomogąsmile
    • e.milia Re: nie chce tego ślubu i wesela 06.12.09, 22:35
      Nie. Ja też nic nie szukam na razie. A mamy tylko kościół, salę, zespół i 2
      opcje fotografa, nie wybrane. Też miałam tego wszystkiego dość i się
      denerwowałam na to, co Ty. Zrobiłam sobie przerwę jakiś czas temu, po umówieniu
      zespołu. Jeszcze tylko chcę wybrać krawcową, bo zamierzam szyć suknię i robię
      sobie dłuższą przerwę, nie tylko do nowego roku, ale do początku kwietnia, bo w
      lutym wyjeżdżamy na 2 miesiące daleeko i ostatnią rzeczą, o jakiej będziemy
      wtedy myśleć, są przygotowania do wesela.
      • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 07.12.09, 07:56
        E.milia z tą krawcową to się odezwę jak dostane namiary. A twoje wesele też
        będzie w Olsztynie?
        • e.milia Re: nie chce tego ślubu i wesela 07.12.09, 11:43
          Marissith, tak w Olsztynie, mamy ślub w sierpniu. I właśnie zamierzam najwięcej
          rzeczy robić dopiero od kwietnia, 4,5 miesiące powinny spokojnie wystarczyć, do
          tego czasu chcemy jeszcze tylko wybrać ostatecznie na fotografa. Ja chcę się
          jeszcze zdecydować na konkretną krawcową, ale szyć też będę już później. Ja
          dostałam namiary na kilka krawcowych w Warszawie, bo tu mieszkam na co dzień.
          Mogę Ci przesłać maila, jeśli Warszawa wchodzi w grę. Ale oczywiście o te Twoje
          namiary, jak dostaniesz, też bardzo proszę smile

          I wcale nie było łatwo znaleźć salę, jaka by mi odpowiadała, chociaż my byliśmy
          ograniczeni tylko do Olsztyna, nie jeździliśmy nigdzie pod Olsztyn. A Wy gdzie
          robicie wesele?
          • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 07.12.09, 14:10
            Na przystani. I nie jestem tym jakoś mocno zachwycona, bo tutaj po prostu nie ma
            wielkiego wyboru - pięć restauracji na krzyż sad A wy gdzie robicie wesele? No i
            jak z fotografami? Coś mi się wydaję, że zastanawiamy się też nad tymi samymi wink
            • e.milia Re: nie chce tego ślubu i wesela 08.12.09, 12:53
              To fakt, że nie ma wielkiego wyboru, w dodatku większość sal była zwyczajnie
              zbyt mała. Więcej opcji chyba jest pod Olsztynem, ale u mnie to nie wchodziło w
              grę. W końcu robimy w Hotel Park, oni w tej chwili rozbudowują salę, tak że się
              pomieścimy, ale nawet dokładnie nie wiem, jak ta sala będzie wtedy wyglądać.
              Tzn. podobnie jak teraz, tylko szczegółów nikt nie zna. Cóż, też nie jest to
              ideał, ale już nie mieliśmy wyjścia, chociaż nie jest też źle.

              Co do fotografów, to chyba nie, bo ja się zastanawiam nad dwiema opcjami
              fotografów, których zna mój tata. Miałam dość szukania tego i po obejrzeniu
              kilku stron i zdjęć odpuściłam sobie i zdałam się na tatę, tylko w tej jednej
              kwestii. Tzn. ostateczny wybór należy do nas ale za bardzo się nie naszukałam.
              Nie chce mi się.
              A Ty nad jakimi się zastanawiasz, bo może jeszcze zmienię zdanie.

              I w ogóle kiedy macie ślub?
              • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 08.12.09, 17:15
                zastanawiamy się nad
                tym (musisz klikać w
                kwadraciki obok menu na dole - piszę bo sama wpadłam na to po dłuuugim czasie
                smile) albo tym.
                Ślub mamy rok po Tobie wink
                • e.milia Re: nie chce tego ślubu i wesela 09.12.09, 13:22
                  To macie jeszcze duuuużo czasu przecież, może naprawdę sobie odpocznij od
                  przygotowań, bo naprawdę będziesz miała dość smile))
                  My tak trochę na luzie podchodzimy do tego całego ślubu i wesela, no ale pewne
                  rzeczy trzeba było zarezerwować wink Ja nie jestem perfekcjonistką, chociaż zależy
                  nam na tym, żeby te wesele było zorganizowane jak najbardziej po naszemu, tzn. w
                  naszym stylu smile A nasz styl to akurat nie jest dopracowana elegancja, raczej
                  chcemy wprowadzić trochę luzu do tej uroczystości. Zamierzam się dobrze bawić
                  raczej, a nie stresować smile
                  • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 09.12.09, 17:07
                    wiem, że jest dużo czasu, ale sama widzisz, że w Olsztynie jest kiepsko z salą i
                    fotografem sad także załatwiamy tylko fotografa i dja i robię sobie minimum pół
                    roku wolnego smile
    • kospos Re: nie chce tego ślubu i wesela 08.12.09, 14:28
      hehe, rozumiem, że nie chce Ci się, prawdę powiedziawszy nie dziwię Ci sięsmile
      Moim zdaniem najlepszym sposobem jest wynajęcie firmy, która wszystkim się
      zajmie. I już masz z głowy:p Ja tak będę wkrótce robił, mam nadzieję, że się
      sprawdzi. Pewnie trochę drożej wyjdzie (chociaż to tylko moje przypuszczenia),
      ale na pewno mniej zamieszania dla mniesmile Jeszcze nie szukałem żadnych takich
      firm, więc Ci nie polecę, ale może ktoś inny zna takie?smile Tak czy siak:
      POWODZENIA!smile
      • marissith Re: nie chce tego ślubu i wesela 08.12.09, 17:12
        Wynajęcie takiej firmy byłoby idealnym rozwiązaniem ale nie mam kasy sad
        Dzięki i również życzę powodzenia!
        • kospos Re: nie chce tego ślubu i wesela 15.12.09, 13:48
          A wiesz, orientowałem się wstępnie i okazuje się, że wcale to nie jest droższe,
          niż organizacja wesela we własnym zakresie. zdziwiłem się, ale w sumie firma
          wytłumaczyła mi o co chodzi: już dłuższy czas współpracują z konkretnymi firmami
          i po prostu mają u nich rabaty. Znajoma para poleciła mi pewną firmę i miło się
          zaskoczyłemsmile Więc też możesz najpierw sprawdzić takie firmy (jeśli
          odpowiadałaby Ci taka forma organizacji ślubu) i podpytać o kosztysmile
    • ewa_krainaslubow Re: nie chce tego ślubu i wesela 08.12.09, 17:32
      ja, mimo, że organizacja zajmuję się na co dzień, swój ślub jakoś nieświadomie
      zepchnęłam na boczne tory. Bo też - najzwyczajniej mi się nie chce. A już
      mierzenie sukni to dla mnie katorga... myślę, że warto dać sobie chwilę spokoju,
      relaksu. I to nieprawda, że ślub trzeba organizować 2 lata wcześniej. To
      nieprawda, że nikogo dobrego nie znajdziesz na kilka miesięcy przed ślubem.

      Najważniejsze to nie zapomnieć, po co jest ten ślub i to wesele. Nie na pokaz (
      a przynajmniej nie powinien taki być), ale dla Was - dla pięknych wspomnień i
      niezapomnianych emocji!

      Dasz radę! smile
      Może nie powinnaś zajmować się wszystkim sama...? Spróbujcie podzielić się
      obowiązkami - będzie łatwiej. Przygotowania mają być mile spędzonym czasem, a
      nie mrocznym wspomnieniem smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka