Dodaj do ulubionych

Tort Pana Młodego

11.12.09, 03:07
Eureka! smile Na pewno wasi narzeczeni chcą mieć jakiś akcent w
weselnych przygotowaniach, coś co jest ich pasją, albo z czym się
szczególnie identyfikują. Wszystkie jednak wiemy, że te elementy
rzadko są "weselne", romantyczne i pasujące. Misself ostatnio
napisała, że jak pokazała swojemu narzeczonemu zdjęcia z wesela
graczy, to on też takie chciał. I tak pewnie ma dużo facetów. Z
drugiej strony nie można, odrzucać ich pomysłów i chęci dodania
akcentu tylko dlatego, że nie za bardzo się komponuje to z resztą.
Mój narzeczony też bardzo aktywnie lobbował na rzecz jakiegoś
elementu związanego z jego hobby. I znaleźliśmy rozwiązanie!
Tort Pana Młodego, czyli Groom Cake, to tort który może ukazywać
cokolwiek co związane z Panem Młodym i najważniejsze nie musi do
niczego pasować, bo to ma być męski akcent, w romantyczo-kokardkowym
świecie Panny Młodej. wink
Teraz mam tylko problem jak to przenieść na polski grunt, w Wiki jest
napisane, że taki tort można podawać jako deser lub też może stać
obok tortu normalnego weselnego. Często jest to też niespodzianka dla
Pana Młodego od Panny Młodej.
Także dziewczyny do dzieła!
Obserwuj wątek
    • zia86 Przykłady 11.12.09, 03:12
      https://www.engagementadvisor.com/wvg/wp-content/uploads/2007/10/groom-cake-1.jpg

      https://www.sweetlittlesheilas.com/db2/00162/sweetlittlesheilas.com/_uimages/GroomsCake.jpg

      https://www.cakeamerica.com/images/image1/dr-pepper-ice-chest-groom-s-cake-1187.jpg

      https://www.engagementadvisor.com/wvg/wp-content/uploads/2007/10/groom-cake-2.jpg

      https://www.bouquetsofelegance.com/images/Cake/Groom/guitar_groom_cake.jpg

      https://www.alenassweets.com/books_grooms_cake_op_450x600.jpg

      https://farm2.static.flickr.com/1232/1323915570_3003453bff.jpg

      https://www.hotbreadsmddc.com/images/cakes/groom_cakes/groom_cakes_01.jpg

      https://images.quickblogcast.com/7/6/6/3/4/153011-143667/stephens_grooms_cake.jpg
      • zia86 Re: Przykłady 2 11.12.09, 04:19
        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0051931/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0051929/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0049400/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0045028/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0045069/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0050428/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0041195/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0051923/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0035640/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0028667/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0027632/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0028672/large_image.jpg

        https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0029410/large_image.jpg
      • lili-2008 Re: Przykłady 11.12.09, 09:02
        Znalazłaś paskudne przykłady. Do ust bym tego nie wzięła, wszystko zrobione byle
        jak, a do tego masakrycznie kiczowate. Wyobrażasz sobie swoje eleganckie wesele
        i taki tort?
        Ładniejsze robi Yasmin z W-wy.
    • maybeasia Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 05:24
      Zrobisz, jak zechcesz, ale tam skad ten pomysl pochodzi, groom's cake
      najczesciej kroi sie i pakuje gosciom "na droge." Nie jest on podawany
      na deser razem z tortem weselnym i innymi slodkosciami.
      To tylko tak dla Twojej wiadomosci smile
      • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:02
        Tzn on sobie stoi przez całe przyjęcie a potem się go pakuje? No
        widzicie to mamy połączenie dwóch tradycji. smile
        Ja o tym deserze wyczytałam w Wikipedii.
        • maybeasia Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:42
          Tak, stoi sobie przy torcie przez caly czas.
          Dla mnie to byl dodatkowy zawrot glowy i nie mielismy groom's cake.
          Ty tez Zia, wez sobie daruj. Moze zrob narzeczonemu niespodzianke i
          zamow go na poprawiny, jezeli bedziesz je miala.
          • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:44
            Nie mamy niestety poprawin.
            • maybeasia Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:49
              A rehearsal dinner w piatek?
              • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:01
                Maybeasia, ja rozumiem, że Ty wyszłaś za mąż za Amerykanina, ale nie mąć już w
                głowie biednej Zia, bo my jesteśmy w Polsce, a zdanie "A rehearsal dinner is
                a pre-wedding ceremony in North American tradition
                " mówi samo za siebiewink
                • maybeasia Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 16:19
                  Ja jej nie mace. I tak Zia bedzie miala najbardziej miedzynarodowe
                  wesele sposrod nas wszystkich smile
                  Jak juz, to staram sie ja odwiezc od tych niepotrzebnych wg mnie
                  pomyslow, i jak juz musi to niech ma to ciasto w okolicach dnia slubu,
                  przed albo po, a nie stawiala go obok glownego tortu.

                  A tak wogole, to po to jestesmy na tym forum zeby sobie doradzac wiec
                  co ci przeszkadza co ja pisze do Zii?
                  • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 18:38
                    Ale dlaczego przeszkadza, forum jest po to, by wymieniać swoje opinie i dyskutować, więc zakwestionowałam sens przygotowywania "rehearsal dinner" w Polscetongue_out
                • caprichito rehearsal dinner 11.12.09, 18:25
                  hmm,

                  a ja bede miala rehearsal dinner, bo u mnie gosci obcokrajowcow i
                  gosci polskich bedzie 50/50 i chcialabym, zeby odbyla sie kolacja
                  czy ewentualnie spotkanie przy winie, zeby towarzystwo sie poznalo i
                  bardziej zintegrowalo.
                  Nie bede tego robic dlatego, ze to amerykanski zwyczaj i chce byc
                  taka "amełykańska", ale robie to dla moich gosci i tez egoistycznie
                  dla siebiewink
                  • martina.15 Re: rehearsal dinner 11.12.09, 18:59
                    ale taki ze tak powiem "prawdziwy" rehearsal dinner czy po prostu wiekszosc sie
                    zjedzie dzien przed i beda mieszkac w jednym miejscu i jesc tez?
                    dla mnie cudem nad cudy bylo przyjechac z Moim dzien przed weselem jego kuzyna
                    do miejsca gdzie bylismy az do poniedzialku po poprawinach i poznanie na
                    spokojnie jego rodziny. ale rehearsalem bym tego nie nazwala tongue_out


                    dla mnie w PL proby generalne przysiegi nie przejda. mam nadzieje.
                    • lili-2008 Re: rehearsal dinner 11.12.09, 19:16
                      ale to nie jest próba generalna przysięgi, tylko kolacja dzień przed, taka premierabig_grin
                      • emily_valentine co na to mąż? 11.12.09, 19:52
                        Zia, zapytałam mojego męża przed chwilą co sądzi o tych tortach:

                        - eee, takie wydziwione
                        - no, ale jak byś był fanem, to nie chciałbyś takiego mieć?
                        - no przecież jestem fanem!
                        - ?
                        - Pyniu! (tak mąż mówi do mnie wink ), ja na weselu nie chciałbym
                        mieć niczego oprócz ciebie! Tylko Ty jesteś ważna...

                        O, tak mi mąż powiedział. Aż zaniemówiłam smile
                        • zia86 Re: co na to mąż? 11.12.09, 20:10
                          Słodko. smile Ja też jestem na pierwszym miejscu, ale zostawiam
                          narzeczonemu dużo czas na jego pasje.
                      • zia86 Re: rehearsal dinner 11.12.09, 20:03
                        My nie planujemy nic ani przed ani po weselu, z powodów finansowych.
                        Ale ogólnie uważam to za fajną tradycje zwłaszcza jak ma się
                        niezgranych gości.
        • 25leprikon Re: Tort Pana Młodego 16.12.09, 14:43
          ślub i wesele to wasza uroczystość i moim zdaniem kazdy pomysł ktory
          wam sprawi radość jest fajny! ja wymyśliłam sobie wyjątkowy
          oryginalny tort i wszystkim sie podobał. nie zawsze wszystko musi
          być tak jak na innych weselach a nawet jak jest inaczej to jest
          lepiej pamietane przez gości. i taki tort to ukłon w strone
          zainteresowań przyszłego męża - super pomysł! ja bym postawiła oba
          torty obok siebie. powodzenia i odwagi w realizacji !
    • odsrodkowa Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 08:24
      Sorry, w jakim Ty świecie żyjesz?
      Wydaje mi się, że to całe wesele to tylko i wyłącznie spełnienie Twoich marzeń o
      kwiatkach i kokardach, a narzeczonego (co właśnie udowodniłaś) traktujesz jak
      małe dziecko, któremu pozwolimy wybrać nieistotną pierdołę, żeby się cieszyło.
      Mimo, że mój narzeczony i ja jesteśmy zapalonymi Xboxowcami, i mimo tego, że na
      zdjęcia z motywami z gier się sporo naśmialiśmy i pożartowaliśmy, to nikt na
      poważnie nie myślał, żeby coś takiego wcielić w życie.
      Sama jestem ogromną miłośniczką świata elfickiego, ale na Boga, czy muszę się
      tym afiszować na weselu dolepiając sobie elfie uszy?
      Nie wiem, czy to Twój narzeczony ma jakieś skopane poczucie rzeczywistości
      próbując forsować durne pomysły na ślub, czy to Ty tak go zaszczułaś, że chłop
      próbuje w tak żałosny sposób zamanifestować swoją męskość.

      zia86 napisała:
      I znaleźliśmy rozwiązanie!
      > Tort Pana Młodego, czyli Groom Cake, to tort który może ukazywać
      > cokolwiek co związane z Panem Młodym i najważniejsze nie musi do
      > niczego pasować, bo to ma być męski akcent, w romantyczo-kokardkowym
      > świecie Panny Młodej. wink

      Dla Ciebie ślub i wesele to świat Panny Młodej?????
      Bez kitu, nie kumam.
      Chciałam coś jeszcze napisać, ale w sumie to zdanie mówi wszystko o Twoim
      podejściu.

      Dorośnij Zia. I nie piszę tego złośliwie.
      • des4 kumple będą mieli jazdę 11.12.09, 08:28
        Heniek, majty pod kolor tipsów młodej już zamówiłeś???

        Heniek, nie piecz torcika, my wolimy lody...

        wspólczuję chłopakowi...
    • zabciap Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 08:26
      Same torty są świetne, tylko wydaje mi się że pasują na inne okazje
      typu urodziny. tak się zastanawiam czy to Wam na prawdę potrzebne?
      Moim zdaniem to ściaganie na siłę pomysłów, które nie zawsze są
      fajne i nie zawsze się sprawdzają w naszej polskiej rzeczywistości.
      Zrobisz jak uważasz, ale jakoś za dużo już tego wszystkiego u Ciebie.
    • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 08:59
      Jakie szczęście, że mój facet ma dobry gust i doskonale wiedział, że wesele to
      wesele, a nie przedstawienie...
      • na_szpilkach Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 09:09
        Mi się wydaje że jeżeli już, to takie torty można zamówić albo na
        wieczór kawalerski albo na urodziny. Ale na pewno nie na wesele- bo to
        mega tandetnie wygląda i nijak nie pasuje do całej oprawy wesela.
        • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 09:23
          generalnie to nie wiem o co tyle szumuwink

          tort teraz mozna przybrac dowolnie i jednoczesnie weselnie.

          taki dodatkowy tort to taki ochłap- i tak najważniejszy jest tort
          główny, a ten drugi to nie wiem co miałby znaczyć?

          bez sensu

          poza tym jak ktos napisał - wesele nie musi koniecznie miec
          akcentów z naszego hobby

          • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 10:13
            aneta-skarpeta napisała:
            >
            > tort teraz mozna przybrac dowolnie i jednoczesnie weselnie.

            Można. Ale nie musi wyglądać jak kawałek plastiku smile
            • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:54
              misself napisała:

              > aneta-skarpeta napisała:
              > >
              > > tort teraz mozna przybrac dowolnie i jednoczesnie weselnie.
              >
              > Można. Ale nie musi wyglądać jak kawałek plastiku smile


              oczywiście. W sumie w ramach odmienności mozna byłoby zrobic tort
              a'la babcinysmile
              • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:19
                aneta-skarpeta napisała:
                >
                > oczywiście. W sumie w ramach odmienności mozna byłoby zrobic tort
                > a'la babcinysmile

                Nie wiem, jaki to jest babciny, ale jeśli chodzi Ci o klasyczny tort z
                przybraniem z kremu i owoców zamiast "asfaltu" z marcepanu albo masy cukrowej,
                to owszem, można by.
                • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:34
                  misself napisała:

                  > aneta-skarpeta napisała:
                  > >
                  > > oczywiście. W sumie w ramach odmienności mozna byłoby zrobic tort
                  > > a'la babcinysmile
                  >
                  > Nie wiem, jaki to jest babciny, ale jeśli chodzi Ci o klasyczny
                  tort z
                  > przybraniem z kremu i owoców zamiast "asfaltu" z marcepanu albo
                  masy cukrowej,
                  > to owszem, można by.


                  np taki
                  1.bp.blogspot.com/_hoGmB4gL0r8/SnYRA0vt_yI/AAAAAAAAC0o/TCKwXmnb3eM/tort_03.jpg

                  smile
                  • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 23:32
                    Aż mi ślinka pociekła smile
        • milen-a7770 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 09:38
          Torty okropne !!!!! Kiedyś zamówiłam dla mojego syna na urodziny (
          fana piłki nożnej ) tort w kształcie boiska piłkarksiego - ale
          tamten był ładny, smaczny i stosowny do okazji. Dziecię było
          zachwycone, wątpię żeby Twoi goście byli zachwyceni tym co
          pokazałaś, nie mówiąc o tym czy chcieli by to jeść. Ja na pewno nie.

          A teraz z innej beczki Zia smile Kiedyś nawet Cie broniłam, raz tu na
          forum, że się czepiają Ciebie smile potem im dalej w las tym bardziej
          się dziwiłam temu co czytałam i zastanawiałam się czy Ty naprawdę
          istniejesz. Wiem, że niektóre forumki spotkały się z Tobą więc chyba
          tak jest. Ale jak czytam od kilku dni, co Ty planujesz i wypisujesz
          to mi szczena opadła i dodam, że się nieźle ubawiałam czytając to co
          rano do kawy. Jesteś dla mnie jak z kosmosu, chociaż o gustach się
          nie dyskutuje ponoć, nie wiem czy takowy posiadasz. I wcale, ale to
          wcale by mnie nie zdziwiło gdybyś Ty tego ślubu nie miała w końcu.
          Tu się należy szacuneczek dla narzeczonego, że podziela Twoją
          ekscytację babeczkami i kokardkami dwa lata do przodu. Możesz się
          wypalić smile serio, o ile rozumię, że takie czasy i pewne rzeczy
          trzeba zarezerwować wcześniej ( sala, zespół, DJ itp)to zajmowanie
          się szczegółami dwa lata wcześniej uważam za chore ( bo to dwa lata
          już trwa smile). A tak na marginesie kiedy Ty studiujesz to dzienne
          prawo, jak zawsze tu jesteś, produkujesz posty na akord, prezenty
          wybierasz w galeriach po kilkanaście godzin na to
          przeznaczając ????????????????
          • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 09:59
            te całodzienne zakupy prezentowe to jakiś koszmarsmile

            ps. powiedziała to ta co KOCHA SKLEPY I WYDAWAĆ PIENIĄDZEwink

            poza tym z tym wybieraniem wszystkiego to jest tak, że jak za długo
            sie wybiera, szuka, przebiera to w końcu człowiek głupieje i jest
            jeszcze gorzej wybrać coś fajnego

            oglądaliśmy z narzeczonym obrączki w necie bo bedziemy kupować w
            styczniu i w sumie po 1 h swtierdział że trzeba pojechac do 2-3
            skleów i coś wybrać i tylesmile
    • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 09:22
      Przywołałaś mnie do tablicy wink Mój Mężczyzna najpierw powiedział, że takie chce,
      ale po chwili zmienił zdanie.

      Na widok tych tortów poczułam się jak przeglądając katalog u Michalskich: kicz i
      plastikowe kolory. Nie mam nic do angielskich tortów, pięknie wychodzą na
      zdjęciach, ale dla mnie nie wyglądają jak coś do jedzenia.

      Pominę kwestię tego, że gdyby taki tort wjechał przed moją i narzeczonego
      rodziną, wszyscy by spytali "eee... a co TO jest?!".

      zia86 napisała:
      > to ma być męski akcent, w romantyczo-kokardkowym
      > świecie Panny Młodej. wink

      Znowu wyjdzie, że jestem jakaś dziwna, ale tylko mnie ubodło to zdanie? Przecież
      ślub biorą DWIE osoby! I cała impreza ma być ICH światem, wspólnym.
      Romantyczno-kokardkowy świat to masz na panieńskim.
      • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 09:24
        Nie jesteś dziwna Miss...wink
      • odsrodkowa Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 09:28
        Nie tylko Ciebie smile Pisałam o tym wyżej, ale brakło mi słów i nie umiałam tego
        tak ładnie jak Ty napisać. Więc wolałam nie komentować smile
        • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 10:19
          Jaki zawoalowany komplement, Odsrodkowa smile

          Wydaje mi się po prostu, że powinniście przysiąść nad tym razem, Zia. Bo może
          Twojemu narzeczonemu się podobają kokardki - ale to na pewno nie jest motyw,
          który on się zgodzi na sobie nosić. To samo z różowymi akcentami: do Twojej
          urody pasują, a do jego może nie?

          Wspólne planowanie kolorów, wzorów, faktur i innych pierdół ja już mam za sobą.
          I zapewniam Cię, że nawet jeśli ma się zbliżone upodobania estetyczne, to czeka
          was wiele kompromisów...
    • madziaq Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 09:54
      Zia, weź ochłoń trochę, naprawdę. Od jakichś trzech dni mam luźniejszy czas w
      pracy i zaglądam na forum i w tym czasie wymytśliłaś: szczudlarzy, motylki,
      tańce UV, tańce z ogniem, jakieś migające światła, potem ze szczudlarzy i
      motylków zrezygnowałaś, natomiast pojawiła się koncepcja ślubu na Wawelu (nie
      wiem, czy dalej aktualna), pomysł logo a teraz tort pana młodego... Chyba z 10
      rzeczy w 3 dni, a pewnie nie wszystko zauważyłam...

      Jak jakiś czas temu zobaczyłam pierwszy twój wątek na forum, to zapowiadało się
      na eleganckie wesele, jakaś tam koncepcja była i nawet te wystrzały armatnie w
      miarę się w nią wpasowywały. A teraz mam wrażenie, że jak tak dalej pójdzie to
      na weselu zatrudnisz clownów i tresowanego słonia, a żeby Wasz dzień nikomu nie
      umknął to w ramach nowości video wyemitujecie spot reklamowy w lokalnej TV...

      Co do tortów - no sorry, ja może nie miałam jakiegoś ą-ę wesela, ale nie
      wyobrażam sobie dodania do niego tortu w kształcie ust z wywalonym językiem albo
      krokodyla czy paczki M&Msów (nota bene, jeśli w ramach zainteresowań młodego
      głównie skojarzenie to M&Ms to ja bym się zastanowiła jeszcze nad ślubem z nim
      wink). Elegancja nie polega na tym, że wszystko jest jakoś ładnie dobrane, a tu
      nagle ni z gruszki ni z pietruszki jakieś paskudztwo wyskakuje, które nie pasuje
      ni cholery do reszty, ale to nie szkodzi, bo to pan młody wymyślił tongue_out Macie
      RAZEM wymyśleć coś, co będzie miało ręce i nogi.

      Radzę Ci ze szczerego serca, naprawdę, przestań wyszukiwać te nowości, bo im
      dalej tym gorzej. Na niektóre pomysły to niewiadomo, czy się śmiać, czy
      płakać... Wiem, że pewnie i tak nie przestaniesz, bo przygotowania do ślubu Ci
      się podobają, jak piszesz. Ale może jednak tongue_out I od razu zaznaczam, że nie jest
      moją intencją wyrzucanie Cię z forum, możesz sobie pisać i 100 wątków dziennie,
      i tak większość omijam wink Ale Twoje zachowanie, biorąc pod uwagę, że do ślubu
      półtora roku, to jakaś drobna obsesja tongue_out Półtora roku przed to ja nawet
      zaręcozna nie byłam, przygotowaliśmy ślub i wesele na 100 osób w 7-8 miesięcy,
      wszystko poszło OK, my i goście zadowoleni i na szczęście nie było czasu na
      wymyślanie szczudlarzy tongue_out
      • monikapers Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 11:13
        problem w tym, ze wiekszosc naszych narzeczonych to mezczyzni, nie chlopcy,
        darowanie im pilki zczekolady na przyjeciu weselnym to jakas groteska....
        ale skoro Twojemu N sie podoba... tylko, kto w Krk Ci to zrobi?
        • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 11:26
          Michalscy NIESTETY mają coś takiego w ofercie.
          Z góry przepraszam za te zdjęcia.

          Klik
          klik
          klik
          • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 11:30
            misself napisała:

            > Michalscy NIESTETY mają coś takiego w ofercie.
            > Z góry przepraszam za te zdjęcia.

            O matko i córko!
            >
            > Klik
            > klik
            > klik
            • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:09
              Cycki i penisy im się najlepiej podobno sprzedają.
              • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:19
                misself napisała:

                > Cycki i penisy im się najlepiej podobno sprzedają.
                Nie wierzę.
                • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:36
                  Jaja sobie robisz?
                  Statystyki mają takie, że najczęściej w ciągu roku zamawiane są te dwa wzory. I
                  to jest dziwne, że najczęściej te, bo torty kupują ludzie dla różnych grup
                  wiekowych. Tymczasem cycki są uniwersalne ponoć dla panów w każdym wieku.

                  Co jest dla mnie przerażające.
                  A i tak nie ma tam na stronie tych najohydniejszych tortów - penisów z
                  wyciekającą kropelką czegoś białego i "włosami" z czekolady.
                  • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:40
                    misself napisała:
                    > A i tak nie ma tam na stronie tych najohydniejszych tortów - penisów z
                    > wyciekającą kropelką czegoś białego i "włosami" z czekolady.

                    W tym momencie straciłam wszelką wiarę jaką miałam dotychczas jeśli chodzi o ludzkość.
                    Ręce mi opadły.
                    • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:46
                      Ja również uważam, że te penisy i cycki są straszne, zapowiedziałam, że
                      jak mi któraś kupi coś takiego na wieczór panieński to jej każe w
                      różowej bezowej kiecce na ślub przyjść. wink A tak na serio, to ja nie
                      wiem co ludzie w tym widzą, przecież jest tyle ciekawych tortów na
                      wieczory panieńskie, które nie zahaczają o temat genitaliów.
                      • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:06
                        zia86 napisała:
                        A tak na serio, to ja nie
                        > wiem co ludzie w tym widzą, przecież jest tyle ciekawych tortów na
                        > wieczory panieńskie, które nie zahaczają o temat genitaliów.

                        Ty nic zia nie rozumiesz. Kiedy to one mają właśnie zahaczać o te tematy.
                        • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:09
                          No ale może nie w formie jedzenia? Ja np. widziałam kiedyś fajny tort
                          ze szpilką na górze właśnie z wieczoru panieńskiego i myślę, że dla
                          dziewczyny to jest lepszy tort na panieński niż penis.
                      • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:22
                        Wieczór panieński, wieczór kawalerski, wszystkie urodziny od 16 (tak, tak,
                        niektórzy świętują 16 urodziny, bo od tego momentu można już seks uprawiać
                        legalnie) do nierzadko 50.

                        Ludziom się chyba wydaje, że to takie zabawne, penis o smaku czekoladowym.
              • paskud_agg Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 17:08
                Nie no, cycki w za małym staniku były boskie big_grin
                Litości big_grin
      • sajolina Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 11:21
        A ja bym tam nie przesadzała. To może być śmieszny bajer, ale pod warunkiem, że
        towarzystwo nie jest zbyt napięto - nadęte i odbierze to jako żart, a nie
        kiczowate rolazłe coś z cukru, którego nikt palcem nie tknie.

        I przede wszystkim mnie też zraziła koncepcja tego tortu jako łaskawego gestu
        panny młodej, takiej zabaweczki dla Pana Młodego. Wesele jest dla Was obojga i
        nie ma czegoś takiego jak tort główny i tort Pana Młodego. Jest Wasz tort,
        podobający się i smakujący Wam obojgu. I wszystko na weselu musi się podobać
        obojgu, a nie że pan młody z obrzydzeniem przemyka między kwiatkami,
        słoneczkami, zwojami tiulu i resztą fantazji rodem z romantyczno koronkowej
        rzeczywistości panny młodej.

        A ten bajer niech sobie stoi gdzieś na stole jako bajer, a nie jako
        konkurencyjny tort.
        • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 11:33
          Okropne są te torty uncertain

          Nie kupiłabym takiego narzeczonemu ani na wieczór kawalerski,
          zresztą po co facetom na takiej imprezie tort? Ani na urodziny. Jak
          by to wyglądało, jakbym podała obiad na mojej pięknej porcelanie, a
          potem wjechała z takim tortem? Szok!
    • slonko_w_gazecie Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 11:17
      Jakoś mi ten pomysł nie leży, z dwóch powodów.
      Po pierwsze nie jestem fanką akcentów tematycznych. IMHO najlepszym i całkowicie wystarczającym motywem na ślubie i weselu jest... ślub i wesele. Jest milion innych okazji, żeby sprezentować facetowi tematyczny tort, takich jak urodziny. Na weselu coś takiego zginie w tłumie i będzie nadmiarowym grzybkiem w barszczu.
      Po drugie mój narzeczony nie miał "jakiegoś swojego akcentu" - wszystko, od mojej sukni i jego garnituru po dekoracje, wybraliśmy razem, tak żeby podobało się nam obojgu. Na szczęście mamy podobny gust więc poszło szybko i sprawnie. Razem braliśmy ten ślub i to miało być nasze - a nie moje, a jemu jakiś ochłap. To tak, jakbyś urządzała dom tylko dla siebie, a mężowi zostawiła na pocieszenie garaż albo komórkę w piwnicy tongue_out
      • szampanna Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 11:35
        > tak, jakbyś urządzała dom tylko dla siebie, a mężowi zostawiła na
        pocieszenie g
        > araż albo komórkę w piwnicy tongue_out

        hihi... a mój tak ma - urządził sobie warsztacik smile
        Ale na poważnie - nie widzę sensu tego tortu, bo to ślubny tort
        powinien być Wasz - czyli obojga. I oddawać to, co Was połączyło -
        niekoniecznie zainteresowania, ale choćby wspólnie wyznawaną
        estetykę. To wystarczy. Dodam, że u nas był dodatkowy tort: córki,
        bo właśnie tego dnia obchodziła urodziny smile Ale myślę, że to było
        uzasadnione.
        • t.coke tak się zastanawiam nad tym panem młodym 11.12.09, 12:12
          to musi byc jakaś kompletna ciapa (uzlyłabym slowa "ciota", ale to
          chyba byloby zbyt obraźliwe na tym forum), zwlaszcza w kontekście
          opowieści jak to podnieca się kokardkami, czekoladkami i innymi
          stroikami

          jak ktoś wyżej napisał, kumple chyba by gościa totalnie zdołowali
          jakby się roznioslo, ze narzeczona tak go "wkręciła" w przygotowania
          przedslubne i taki wizerunek ma dzięki niej na cała Polskę

          neprawdę nie moge uwierzyć że są takie "chłopy", dla mnie facet musi
          mieć te min. 10% meżczyzny w sobie, póki co ja widze na tych watkach
          metroseksualnego plastikowego misia który skacze jak mu narzeczona
          (albo kasa jej rodzicow) zagrają

          a może się myle i naprawdę sa tacy faceci?
      • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:10
        slonko_w_gazecie napisała:
        > tak, jakbyś urządzała dom tylko dla siebie, a mężowi zostawiła na pocieszenie
        garaż albo komórkę w piwnicy tongue_out

        O, to, to!
        A sypialnię waszą wspólną wymalowała na różowo, bo to takie kobiece i Tobie się
        podoba.
        • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:13
          Sypialnia będzie fioletowa w japońskim klimacie, mamy to już omówione.
          smile
    • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:07
      Rzuciłyście się na mnie a ja z dobrego serca chciałam coś naprawde
      fajnego pokazać. smile
      Była 4 w nocy, to wyszukałam pierwsze przykłady jakie mi wyskoczyły w
      googlu, zaraz poszukam czegoś ładniejszego.
      To o kokardkowym świecie PM było z duuuużym przymrużeniem oka pisane,
      troche dystansu.
      Mój narzeczony bardzo bardzo bardzo chce taki tort, jak dopiero co
      byliśmy razem i jeszcze nawet mi przez myśl nie przeszedł ślub, to
      mój narzeczony pokazywał mi takie torty(np. z gwiezdnych wojen) i
      mówił, że on takie chce. wink

      My też oczywiście wybieramy wszystko razem, tylko, że mój N. chce
      akcent związany z jego hobby, bo to zajmuje naprawdę dużo czasu w
      jego życiu i jakby troche go określa, zresztą inni faceci od nas z
      paczki też się bardzo w to nakręcają(w to hobby), dlatego dużo osób
      zrozumie o co chodzi.

      Jak inaczej moglibyśmy taki akcent włożyć? Narzeczony proponował,
      logo w kostce do gry, albo krasnoludzkie ornamenty, albo chciał
      ciasteczka ze space invaders i widziałam jak mu było przykro jak
      musiałam mu tłumaczyć, że to na wesele nie bardzo pasuje. Bo on wtedy
      uważał, że to zamach na jego hobby i go nie akceptuje. Więc musiałam
      wymyślić coś co byłoby tylko jego i tak oto jest tort. Naprawde
      sądzicie, że to taki zły pomysł w tej sytuacji?
      • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:12
        zia86 napisała:
        > To o kokardkowym świecie PM było z duuuużym przymrużeniem oka pisane,
        > troche dystansu.

        Z jakim przymrużeniem oka? Babeczki, kokardki, koronki, falbanki - tak będzie
        wyglądać wasze wesele. To będzie Twój kokardkowy świat, nawet jeśli narzeczony
        twierdzi, że nie ma nic przeciwko kokardkom i że mu się podobają - to o czymś
        świadczy fakt, że żąda "swojego akcentu" na własnym ślubie.
        • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:25
          To rozumiem, że mamy urządzić wesele w klimatach RPG albo grach albo
          steampunk(już widzę, jakie dopiero by się na mnie gromy posypały
          jakby narzeczony wystąpił w garniturze i goglach a ja w sukni i
          biżuterią z mechanizmów zegarka), bo o to chodzi w akcencie dla
          narzeczonego.
          Całą stylistykę wybieramy oczywiście razem, ale same mówicie, że
          wesele ma być eleganckie, więc wybieramy stylistykę razem ale w kręgu
          elegancji, czy tam pewnych reguł formalnych. A w tych regułach nie ma
          miejsca dla RPG i gier, nie ma też miejsca dla np. moich aktorskich
          czy teatralnych formatów. Bo jeśli byśmy poszli za bardzo w jedną
          albo drugą stronę to drugie mogłoby się czuć pominięte.
          • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:38
            zia86 napisała:
            > Całą stylistykę wybieramy oczywiście razem, ale same mówicie, że
            > wesele ma być eleganckie, więc wybieramy stylistykę razem ale w kręgu
            > elegancji, czy tam pewnych reguł formalnych. A w tych regułach nie ma
            > miejsca dla RPG i gier, nie ma też miejsca dla np. moich aktorskich
            > czy teatralnych formatów.

            Jeśli wam się podoba obojgu ta stylistyka, to skąd to parcie narzeczonego na
            "własny akcent"? Zróbcie WSPÓLNY akcent, np. figurki fantasy na torcie zamiast
            klasycznych figurek, i będzie pięknie.
            • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:41
              Miss dobrze pisze. Figurki na tort to jest to!!!
            • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:44
              Nie będzie, bo narzeczonemu się figurki nie podobają. ;P I jest dużo
              takich szczegółów które któremuś z nas się nie podobają, więc musimy
              lawirować między nimi. Ale pomysł bardzo fajny.
              Obojgu nam się ta stylistyka podoba z eleganckiej wersji, w sensie w
              tych ramach które narzuca formuła przyjęcia znajdujemy coś co obojgu
              nam odpowiada, ale oprócz tego on chce coś z przymrużeniem oka i
              związanego z jego hobby.

              Tort narzeczonego to ma być taki humorystyczny troche akcent, a poza
              tym napewno zostanie to docenione przez naszych znajomych z paczki
              którzy takie same zainteresowania mają.
              • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:46
                zia86 napisała:



                > Tort narzeczonego to ma być taki humorystyczny troche akcent, a poza
                > tym napewno zostanie to docenione przez naszych znajomych z paczki
                > którzy takie same zainteresowania mają.

                To bierz któryś z tych co pokazałaś i nei marudź wink
              • papalaya Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:46
                to was jest paczka z podobnymi zaiteresowaniami???

                dżizas...
                • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:23
                  papalaya napisała:

                  > to was jest paczka z podobnymi zaiteresowaniami???

                  To chyba akurat dość powszechne... Wśród grup z podobnymi zainteresowaniami
                  bardzo często zawiązują się przyjaźnie i związki.
                  • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:36
                    No przecież z kimś w to RPG grać musimy, potrzebny jest mistrz gry i
                    kilku graczy, samemu się nie da. tongue_out
              • misself Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:59
                zia86 napisała:

                > Nie będzie, bo narzeczonemu się figurki nie podobają. ;P

                Przecież on zbiera figurki...
                • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:09
                  Ale takie do grania, takie na tort to zupełnie inna bajka.
                  • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:20
                    Torty z Gwiezdnych Wojen big_grin

                    https://www.diamondvues.com/Star%20Wars%20Wedding%20cake.jpg
                    https://farm3.static.flickr.com/2344/2244750554_83e3347bdf.jpg
                    http://images12.fotki.com/v216/photos/2/29057/2656920/LukeandLela-
vi.jpg
                    https://farm1.static.flickr.com/225/495261084_3ce447f95a.jpg
                    https://www.blisstree.com/ouroneheart/files/2009/08/star-wars-
wedding-cake.jpg
                    https://newtech.aurum3.com/images/star-wars-wedding-cake.jpg
                    https://www.starwarfigure.com/b.jpg
                    https://vowdoo.files.wordpress.com/2009/09/star-wars-wedding-
2.jpg
                    https://www.blissweddingsmarket.com/bride-ideas/wp-
content/uploads/2008/11/starwars111.jpg
                    https://www.blisstree.com/ouroneheart/files/2009/09/star-wars-
wedding-4.jpg

                    I na koniec babeczki z mieczem świetlnym wink

                    https://blog.pinkcakebox.com/images/cake511.jpg

                    Więcej w googlu.
                    • madziaq Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:29
                      I może jeszcze pokaz walki na miecze świetlne... W sam raz by pasowało do tańców
                      UV i innych takich...

                      Rany koguta, to ma być WESELE - impreza dla dorosłych ludzi a nie jakiś
                      kinderbal pomieszany z cyrkiem... Weź Emily już nie szukaj "inspiracji" bo Ty
                      sobie jaja robisz (mam nadzieję wink) a Zia co najmniej połowę z tego bierze na
                      poważnie...
                      • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:40
                        madziaq napisała:


                        Weź Emily już nie szukaj "inspiracji" bo Ty
                        > sobie jaja robisz (mam nadzieję wink) a Zia co najmniej połowę z
                        tego bierze na
                        > poważnie...


                        No, ale co ja na to poradzę big_grin

                    • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:43
                      ten 2 fajnybig_grin
                    • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:22
                      hehehe
                      niektore całkiem fajnie zrobione

                      a babeczki - dobrze ze masa balaska jest białabig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • odsrodkowa Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:02
                Zia, ile twój narzeczony ma lat? 3? Bo mojej 4 letniej córce wyjaśnię, że barbie
                nie pasują do wszystkiego.
                Po kiego wafla akcenty hobbystyczne na weselu? Do akcentowania miłości do hobby
                są konwenty, zloty, czy choćby zróbcie imprezę karnawałową w klimacie.
                Ale daj już spokój temu weselu.
                • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:07
                  Mój narzeczony też ma coś z dziecka i absolutnie nie będę mu tego
                  wybijać. smile
                  Narzeczony mówi, "że on chce i nie musi się żadnym regułom poddawać i
                  najchętniej to by czerpał z różnych zwyczajów i motywów, bo on jest
                  postmodernistą i zrobiłby to tak, że włożył do wesela to co mu się
                  podoba, nie dbając o dopasowanie i konwencje. Jednak rozumie, że ja
                  nie chce misz maszu i on się na to zgadza, to on chce mieć jakiś swój
                  akcent który nie zaburzy całości. Bo hobby to bardzo ważna i duża
                  część jego życia. I bo tak." Macie odpowiedź ze źródła. wink
                  • mallina Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 23:44
                    wiesz co, może poczekajcie jeszcze z tym weselem jakies 2-3 lata?
                    • zia86 Re: Tort Pana Młodego 12.12.09, 00:16
                      Dlaczego?
              • bramstenga Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:05
                > Tort narzeczonego to ma być taki humorystyczny troche akcent, a poza
                > tym napewno zostanie to docenione przez naszych znajomych z paczki
                > którzy takie same zainteresowania mają.

                Tylko wiesz... nie zamawiaj go jeszcze, bo ludziom zainteresowania się zmieniają
                i oprócz tego, że jesteś pośmiewiskiem połowy Polski możesz również stać się
                obiektem żartów Twojej "paczki". A poza tym dołączam do apeli, żebyś wrzuciła na
                luz i zamiast serwisów ślubnych poczytała może jakieś normalne książki, bo
                sadzisz takie błędy ortograficzne i interpunkcyjne, że głowa boli.
                ~bramstenga
      • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:17
        Zia, jak narzeczony jest takim zapalonym fanem Gwiezdych Wojen (mój
        mąż też tak ma, jak i chyba większość facetów wink ), to w trakcie
        wprowadzania tortu puśćcie muzykę z GW. To powinno, a nawet musi
        wystarczyć wink
        • t.coke Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:19
          to by pasowało bo faktycznie oboje są jakby z a galaxy far away wink
        • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:26
          Niestety(a może stety) nie wystarczy. wink On się do pomysłu tortu bardzo
          zapalił a dlaczego ja mam mu zabraniać takiej przyjemności? Przecież
          wesele też jest dla nas.
          • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:34
            Zia, poszukaj jakiegoś ładnego motywu na tort z GW i pokaż nam smile

            Tylko nie rób sobie takich rogali z włosów na głowie jak miała
            księżniczka Lea tongue_out
          • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:03


            zia86 napisała:

            > Niestety(a może stety) nie wystarczy. wink On się do pomysłu tortu
            bardzo
            > zapalił a dlaczego ja mam mu zabraniać takiej przyjemności?
            Przecież
            > wesele też jest dla nas.


            jesli tak sie wkręcił w akcent to zróbcie gł. tort z elementem
            np w formie wesołej, panne młoda jak kokardkowa królewne i
            krasnoluda jako pana młodegowink
            • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:06
              Bardzo fajny pomysł, ale jak pisałam mój narzeczony nie lubi tortowych
              figurek.
              • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:31

                zia86 napisała:

                > Bardzo fajny pomysł, ale jak pisałam mój narzeczony nie lubi
                tortowych
                > figurek.


                to moze klasyczny jansy tort- skromny podany w towarzystwie smoka?smile
                • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:37
                  Możesz przybliżyć tą wizje, bo nie potrafie sobie tego wyobrazić. smile
                  • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 16:21


                    zia86 napisała:

                    > Możesz przybliżyć tą wizje, bo nie potrafie sobie tego
                    wyobrazić. smile


                    zrobic tort smoka który leży ułożony w litere U

                    w środku stoi wysoki własciwy tort, który jest dosc skromny, bo
                    smok zdobny. Wyglada to tak jakby smok otulał tort

                    tort moze byc w stylu troszke zamkowym ( moga byc kokardkitongue_out)

                    mam nadzieje ze w miare wyjasniłamsmile
                    • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 16:38
                      aneta-skarpeta napisała:

                      >
                      >
                      > zia86 napisała:
                      >
                      > > Możesz przybliżyć tą wizje, bo nie potrafie sobie tego
                      > wyobrazić. smile
                      >
                      >
                      > zrobic tort smoka który leży ułożony w litere U
                      >
                      > w środku stoi wysoki własciwy tort, który jest dosc skromny, bo
                      > smok zdobny. Wyglada to tak jakby smok otulał tort
                      >
                      > tort moze byc w stylu troszke zamkowym ( moga byc kokardkitongue_out)
                      >
                      > mam nadzieje ze w miare wyjasniłamsmile


                      Tort w stylu zamkowym, z okienka wychyla się panna młoda, a pan
                      młody stoi na dole i walczy ze smokiem. Jak z bajki!
                      big_grin
                      • madziaq Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 16:44
                        o taki np:
                        https://friendfeed.s3.amazonaws.com/f597dd0766805467c6ac74acb8f5ba231f05653e

                        https://heavenlydelightcakes.com/gallery/Weddings/0000977%20Dragon%20Wedding%202.JPG

                        https://www.twinmoons.org.uk/wowcakes/purpledragon/big1.jpg


                        big_grin
                        • madziaq Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 16:48
                          Że też wcześniej na to nie wpadłam - to będzie przecież smok wawelski big_grin Do
                          ślubu na Wawelu pasuje jak ulał wink
      • na_szpilkach Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:28
        > Była 4 w nocy, to wyszukałam pierwsze przykłady jakie mi wyskoczyły w
        > googlu, zaraz poszukam czegoś ładniejszego.

        O dżizas, rzeczywiście dopiero teraz zauważyłam że była 3-4 w nocy jak
        powklejałaś te torty, czy ty w ogóle coś robisz poza wyszukiwaniem
        inspiracji weselnych? Śpisz? Jesz? Nie wiem co by mi się musiało stać
        żebym takiej pierdoły jak ten tort szukała w środku nocy/nad ranem...
        • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:32
          Wklejałam też mnóstwo inspiracji do kolorów wesela. wink My ogólnie
          bardzo późno spać chodzimy, także nie jest to nic nadzwyczajnego.
          • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:43
            zia86 napisała:

            > Wklejałam też mnóstwo inspiracji do kolorów wesela. wink My ogólnie
            > bardzo późno spać chodzimy, także nie jest to nic nadzwyczajnego.

            zia,
            późno chodzicie spać? Późno spać to można chodzić o 3 góra, a nie o 4 wink
            Niektórzy o tej porze wstają wink
            • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:56
              Wybacz Zose, ale nie mów nikomu, o której ma iść spać i jaka to późna godzina.
              Każdy żyje innym rytmem. Niektórzy za bardzo się wczuwają w rolę "forumowej mamusi".
              • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:08
                lili-2008 napisała:

                > Wybacz Zose, ale nie mów nikomu, o której ma iść spać i jaka to późna godzina.
                > Każdy żyje innym rytmem. Niektórzy za bardzo się wczuwają w rolę "forumowej mam
                > usi".
                Np. Ty. Za bardzo się wczuwasz w tą rolę.
                Nie odpowiada Ci to nie czytaj moich odpowiedzi, omijaj je. Bo zaczyna być irytujące negowanie KAŻDEJ niemal mojej wypowiedzi.
                • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:17
                  Oj dziewczyny spokojnie. Nie przeszkadza mi jak ktoś mówi, że nie
                  powinnam tak późno chodzić spać, bo ja sobie doskonale z tego zdaje
                  sprawe. Święta idą, kochajmy się! smile
                  • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:20
                    zia86 napisała:

                    > Oj dziewczyny spokojnie. Nie przeszkadza mi jak ktoś mówi, że nie
                    > powinnam tak późno chodzić spać, bo ja sobie doskonale z tego zdaje
                    > sprawe. Święta idą, kochajmy się! smile

                    zia
                    ja nie napisałam nic w stylu ' powinnaś chodzić spać wcześniej'
                • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:31
                  Proszę, nie sprowadzaj mnie do swojego poziomu.
                  • zoselin1987 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:37
                    lili-2008 napisała:

                    > Proszę, nie sprowadzaj mnie do swojego poziomu.
                    Odpuść sobie.Nawet nie chce mi się z Tobą dyskutować,więc po prostu udam,że nie słyszałam.
              • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:12
                lili-2008 napisała:

                > Wybacz Zose, ale nie mów nikomu, o której ma iść spać i jaka to
                późna godzina.
                > Każdy żyje innym rytmem. Niektórzy za bardzo się wczuwają w
                rolę "forumowej mam
                > usi".

                mnie to rozbawiło, poniewaz mój rat bardzo długo pracował w dziwnych
                porach i wracał do domu np o 4 nad ranem- musiał zjesc kolacje,
                posiedziec przy kompie, obejrzec cos i kładł sie o 8 ranobig_grin

                i dla niego to był normalny tryb dnia
                • k.l2 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 18:19
                  No, tylko ta 4 w nocy to dziwny rytm jak na studentke dzienna. Nie
                  to,zebym narzucala Zia , o ktorej ma chodzic spac, ale rozumiem,ze
                  moze to wzbudzic delikatnie mowiac zaskoczenie...
                  • joanka-r Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:06
                    ''No, tylko ta 4 w nocy to dziwny rytm jak na studentke dzienna. Nie
                    to,zebym narzucala Zia , o ktorej ma chodzic spac, ale rozumiem,ze
                    moze to wzbudzic delikatnie mowiac zaskoczenie...''

                    zia ma pewnie indywidualny tok nauczania i chodzi na wykłady kiedy chce, egzaminy zdaje w terminie który jej pasuje, wykładowcy ida jej na rękę, bo to takie slodkie dziewcze. Jak tu jej odmówić?
                    • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:11
                      Dokładnie tak jest. smile Biorę wszystkich na ładne niebieskie oczy. tongue_out
        • marrrina Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 12:34
          Jestem dopiero na początku swojej drogi przygotowań do ślubu. Też zależy mi,
          żeby to był wyjątkowy dzień, ale... 90% pomysłów i wymysłów, które tu czytam, to
          gruba gruba gruba przesada. Przeogromny przerost formy nad treścią. Chyba parę
          osób tu zapomniało, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi.
          • sajolina Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:26
            Mój narzeczony bardzo bardzo bardzo chce taki tort, jak dopiero co
            byliśmy razem i jeszcze nawet mi przez myśl nie przeszedł ślub, to
            mój narzeczony pokazywał mi takie torty(np. z gwiezdnych wojen) i
            mówił, że on takie chce


            Halo, podobna główna zasada tego forum to "ZRÓB SOBIE TWOJE WYMARZONE
            WESELE" - jak narzeczonemu tak zależy na tym torcie, a Tobie to nie przeszkadza
            Zia, to po co kogokolwiek pytasz o zdanie? Zamów ten tort i już. To TWOJE wesele.

            • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:35
              Ja nie pytałam o zdanie, ja się chciałam z wami podzielić genialnym
              pomysłem, jak można narzeczonym zrobić niespodziankę. smile
              • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:45
                Po pierwsze, to ja w ogóle nie kumam tych gier. Jakbym była gościem,
                to by mi ktoś musiał wytłumaczyć o co chodzi. Zresztą i tak bym
                pewnie dalej nie kumała.

                Po drugie, Zia skarbie złotko.
                Zamiast tego ochydnego torto-smoka, skoro to jest Wasz numer jeden,
                zróbcie rzeźbę z lodu. Będzie wyglądał o wiele ładniej. A i postoi
                przez całe wesele na sali, a nie tylko przez chwilę koło północy wink

                • madziaq Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:53
                  A nie rozpuści się? Czy co godzinę nowego będą stawiać, czy to jest w jakiejś
                  lodówce? Jak to działa? Bo ja mam wrażenie, że tort dłużej przetrwa niż lód.
                • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:53
                  Ale nie sądzisz, że taka rzeźba jest kiczowata?
                  • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:58
                    Nie bardziej, niż taki torttongue_out
    • zia86 Test 11.12.09, 13:10
      A może dziewczyny zróbmy tak, że mimo wszystko zapytacie się swoich
      narzeczonych czy jakby mieli możliwość to czy by nie chcieli takiego
      tortu? wink
      • zoselin1987 Re: Test 11.12.09, 13:14
        zia86 napisała:

        > A może dziewczyny zróbmy tak, że mimo wszystko zapytacie się swoich
        > narzeczonych czy jakby mieli możliwość to czy by nie chcieli takiego
        > tortu? wink

        Jeśli ma Ci to pomóc w podjęciu decyzji to jasne. Zapytam.Chociaż wiem jaka będzie odpowiedź smile
        • zia86 Propozycje narzeczonego 11.12.09, 13:34
          Wybrał coś takiego:
          https://levelselect.co.uk/wp-content/uploads/2009/01/cake-02.jpg
          To jest hełm Master Chef'a z Halo.

          https://farm4.static.flickr.com/3240/2928206398_87ab5b505d.jpg
          Camaro, bo N. oprócz gier i RPG uwielbia też muscle car'y

          https://ctothejl.com/wordpress/wp-content/uploads/2009/01/dragoncake1.jpg
          A to jest nasz faworyt, to smok z D&D pierwszego RPG, a w łapie trzyma D20. smile Oczywiście w mniejszej skali byśmy go zrobili.

          • zoselin1987 Re: Propozycje narzeczonego 11.12.09, 13:39
            zia86 napisała:

            > Wybrał coś takiego:
            TO SIĘ NAPRAWDĘ JE?????????????????
            • zia86 Re: Propozycje narzeczonego 11.12.09, 13:41
              Tak. smile
              https://4.bp.blogspot.com/_Px5rI4of0rc/SWdh3SPV15I/AAAAAAAAAvM/giznzA9g0zM/s1600/dragon-9.jpg
              • zoselin1987 Re: Propozycje narzeczonego 11.12.09, 13:46
                zia86 napisała:

                > Tak. smile
                dzięki zia, bo jakbym nie zobaczyła, to bym nie uwierzyła.
            • kr_ka_11 Re: Propozycje narzeczonego 11.12.09, 13:42
              zoselin1987 napisała:
              > TO SIĘ NAPRAWDĘ JE?????????????????

              tia.. potem sie tylko swieci przez jakies dwie doby na zielono wink ale to nie
              zabija, naprawde.
      • odsrodkowa Re: Test 11.12.09, 13:17
        Zapytałam. Popukał się w głowę i spojrzał na mnie jak na kretynkę. Potem
        pokazałam mu wątek i powiedział, że nie skomentuje.
        Dla celów statystycznych: rocznik 85, ogromny miłośnik gier i bez specjalnego
        poszanowania dla konwenansów.
      • na_szpilkach Re: Test 11.12.09, 13:19
        mój by nie chciał, chyba że na 5 urodziny naszego nienarodzonego synka
        wink
        ale skoro tak wam na tym zależy, to znalazłam jakiś tort z kostkami do
        gry do twojej kolekcji
        https://rubyscakes.com.au/images/DiceLarge.jpg
      • zabciap Re: Test 11.12.09, 13:41
        Zia a możesz powiedzieć ile Twój narzeczony ma lat??
        • zia86 Re: Test 11.12.09, 13:42
          Jasne, jest rok młodszy, ma 22 lata. smile
      • aneta-skarpeta Re: Test 11.12.09, 14:20
        zia86 napisała:

        > A może dziewczyny zróbmy tak, że mimo wszystko zapytacie się
        swoich
        > narzeczonych czy jakby mieli możliwość to czy by nie chcieli
        takiego
        > tortu? wink


        ja spytałamwink

        powiedział " a po kiego ch.a?"wink

        i powiedział- oj babo babo, do roboty sie weź a nie o głupotach
        czytasz;P

        rocznik 83, miłośnik gier, boksu i gry na gitarze. Niestety z powodu
        braku czasu;P mało czasu temu poswieca.
      • misself Re: Test 11.12.09, 14:32
        Mój Mężczyzna jest głównie gitarzystą, dopiero potem graczem.

        - Kochanie, czy chciałbyś dostać tort w kształcie gitary albo jakiegoś elementu
        z gry, który lubisz?
        - ŻE CO?! A po co?
        - Żeby zaprezentować wszystkim gościom, jak bardzo lubisz grać na gitarze albo
        grać w tę grę.
        - <spojrzenie pt. WTF?!> A czemu to nie może być normalny tort?

        (Rocznik '87, przy gitarze i grach spędza gro swojego czasu.)
    • azjahavana Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:17
      Te torty to się nadają co najwyżej na urodziny przedszkolaków a nie
      na przyjęcie weselne. No chyba, ze poziom intelektualny uczestników
      przyjęcia i pary młodej jest akurat porównywalny z brodzikiem
      intelektualnym to wtedy owszem.
      • kr_ka_11 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:39
        a czy ten jego tort Twoj juz wtedy maz, bedzie kroil osobno? w sensie Ty swoj a
        on swoj?

        nie kumam w ogole. a z tej serii tort byl jakies 3 tygodnie temu na pierwszych
        urodzinach mojej siostrzenicy. nie pasuja mi one jakos kompletnie do dnia slubu,
        tylko jako frajda dla dziecka i to nie za duzego. no ale.. co kto lubi.

        wrzuc troszke na luz. nie miej mi za zle tej opinii ale to się robi troche
        obsesyjne. nic do Ciebie nie mam, ale juz ciezko przewidziec co jeszcze
        wymyslisz na ten "Wasz" dzien.
        • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:46
          Nie tort weselny dalej jest nasz i wjeżdża normalnie i go kroimy,
          częstujemy się kawałkami itd. A tort narzeczonego można podać albo na
          deser po obiedzie, albo rozkroić i dać gościom w paczkach do domu.
          • kr_ka_11 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:49
            zrobisz jak uwazasz. moja opinia jest taka, ze za duzo troche tych bajerow, no
            ale to Wasz dzien.
          • najta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:51
            Przy tyli słodkościach na weselu dwa torty to gruba przesada. Poza tym, jak
            podacie narzeczonego tort po obiedzie, to goście pomyślą, że to już wszystko i
            zdziwią się, jak kolejny tort o 22 wyjedzie.

            To już lepiej zrób poprawiny i tam podajcie ten drugi, dziwaczny tort.

            A mój narzeczony zdębiał, jak usłyszał o tym torcie. Stwierdził, że kogoś tu
            porąbało...
            • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:55
              Nie mamy poprawin. To będzie wytłumaczone w planie wesela, więc
              wszystko będzie wiadomo. smile
          • emily_valentine Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 13:53
            Wiesz co Zia?
            Patrząc na wnętrze tego smoka, to ja bym nie chciała zjeść tego
            ciasta. Mało apetycznie wyglądają te warstwy uncertain
            • sajolina Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:27
              Zamiast tego ochydnego torto-smoka, skoro to jest Wasz numer jeden,
              zróbcie rzeźbę z lodu. Będzie wyglądał o wiele ładniej. A i postoi
              przez całe wesele na sali, a nie tylko przez chwilę koło północy


              Hmm, mam nadzieję, ze to żart Emily.... Rzeźby lodu to dopiero szczyt kiczu,już
              wolę taki tort.

              > Patrząc na wnętrze tego smoka, to ja bym nie chciała zjeść tego
              > ciasta. Mało apetycznie wyglądają te warstwy uncertain


              No to jest akurat faktsmile
            • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 14:29

              emily_valentine napisała:

              > Wiesz co Zia?
              > Patrząc na wnętrze tego smoka, to ja bym nie chciała zjeść tego
              > ciasta. Mało apetycznie wyglądają te warstwy uncertain


              trudno mówic o warstwach, to raczej pi.prznik jestwink
    • plastelinka.czerwona ;D;D;D 11.12.09, 15:07
      Kobieto zwariowałaś. To ma być wasz dzień, ale wszystko ma się mieścić w ramach
      pojmowania cioci Stasi, która nie zrozumie "co to te gry" i jak niektóre forumki
      stwierdzi, że wesele do chrzanu, bo ona nigdy nie słyszała o tym.
      Twój narzeczony w tym doniosłym dniu stanie się mężem, głową rodziny, poważnym
      człowiekiem, a ty chcesz pokazać, że tolerujesz albo nawet rozumiesz jego pasje?
      Od tego dnia jego hobby ma być rodzina, a nie jakieś dziwactwa. Idź w ślady
      forumek, których faceci już dziś nie mają czasu na tą obłąkańczą ideę własnych
      zainteresowań.
      • zia86 Re: ;D;D;D 11.12.09, 15:10
        Dzięki za taki pozytywny komentarz. wink Miałam nadzieje, że ktoś jednak
        zrozumie co chciałam przekazać. big_grin
        • najta Re: ;D;D;D 11.12.09, 15:13
          Chyba nie zrozumiałaś plasteliny Zia
          • zia86 Re: ;D;D;D 11.12.09, 15:16
            Wydaje mi się właśnie, że bardzo dobrze zrozumiałam. wink To bym przecież
            prześmiewczy ton, a nie na poważnie.
          • plastelinka.czerwona Re: ;D;D;D 11.12.09, 15:23
            Jednak zrozumiała. Wszystkie chcecie być oryginalne, ale w swoim chceniu nie
            wychodzicie poza kolorowe buty. Jak ktoś cieszy się i bawi pomysłami to zostaje
            z miejsca skrytykowany. To fajne, że ktoś ma zainteresowania i chce je pokazać w
            sposób wesoły i nie nachalny.
            • budyniowa123 Re: ;D;D;D 11.12.09, 15:30
              i na prawdę musi przy tym wciskać biednym gościom sztuczne jedzenie?
              Może skoro ja się interesuję wschodem to powinnam zaserwować zupki chińskie?

              Szkoda mi tego, że mając tak duże pole do popisu i mogąc wybrać tyle pysznych,
              oryginalnych deserów, tortów, babeczek, ze świetnej jakości składników,
              najlepszej czekolady, świeżych owoców, To zia chce nafaszerować gości
              plastelinowym jedzeniem.
              • plastelinka.czerwona Re: ;D;D;D 11.12.09, 15:42
                Przecież ten tort nie ma smakować tylko wyglądać, zresztą nie znam się na
                robieniu tortów więc naiwnie zakładam, że nie musi być gorszy w smaku niż inne.
                Jak ktoś nie chce niech nie je, myślę, że panna młoda nie będzie nikomu go do
                gardła wciskać. Towarzystwo graczy zrozumie i doceni.
                • zia86 Re: ;D;D;D 11.12.09, 15:44
                  No właśnie. smile Do smakowanie będą desery i tort weselny. Poza tym
                  kształt tortu nie wpływa za bardzo na jego smak.
                  • budyniowa123 Re: ;D;D;D 11.12.09, 15:54
                    ok, widzę że nie przekonam was do tego,że:

                    a) jedzenie powinno wyglądać na jadalne
                    b) tego typu "plastelinowe" torty nie pasują na (rzekomo) starannie dobranie i
                    zorganizowane pod względem stylistycznym wesela, chyba, że tematem przewodnim
                    jest fantasy ( temat jak na 13 urodziny)
                    c) jest dużo ładnych, smacznych, nie sztucznych składników z których można
                    wyczarować piękne ozdoby i torty. W 90% przypadków barwniki do takich tortów to
                    sama sztuczność i to jest po prostu nie smaczne.

                    Ale skoro ma tylko "zdobić" to ok, róbcie jak chcecie. Tylko może lepiej zrobić
                    gipsowy, to się jedzenia nie zmarnuje.
                    • zia86 Re: ;D;D;D 11.12.09, 16:01
                      Budyniowa a z czego jeszcze można zrobić i ozdobić tort angielski? Bo
                      z tego co ja wiem, czekolada jest zbyt krucha i się nie utrzymają na
                      niej warstwy.
                      Taki najprostszy tort angielski z mojego zestawienia:
                      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/fb3258ed40124fe4f008
41f9a8d9e774_m

                      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0024274/large_i
mage.jpg

                      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0051499/large_i
mage.jpg

                      Da się go z czegoś innego zrobić? Bo torty na stelażach uważam za
                      straszne i na pewno takiego mieć nie będziemy.
                      • budyniowa123 Re: ;D;D;D 11.12.09, 16:16
                        nie lubię tortów ang. Bo nie lubię marcepanu i słodkiego lukru

                        Możesz zapytać w cukierni jakiego lukru używają, czy jest bez sztucznych
                        barwników. Są też barwniki naturalne.
                        Tak czy siak te torty są mega słodkie.
                        https://www.stylangielski.pl/galeria/200806/m/czekoladowy.jpg

                        Ja robiłam piętrowy tort przekładając do i obkładając masą truflową. Ona jest
                        mazista, nie kruszy się i można posypać ją kakaem- jak trufle.
                        • zia86 Re: ;D;D;D 11.12.09, 16:22
                          Ale można z niej zrobić takie torty jak pokazałam, bo nie rozumiem?
                          • martina.15 Re: ;D;D;D 11.12.09, 20:13
                            jak nie gotujesz to zapytaj swojego osobistego kucharza, moze bedzie wiedziec.

                            masa angielska- gotowanie glukozy i cukier i nie wiadomo co jeszcze
                            masa marchmallows- roztapia sie pianki marshmallows i uciera z cukrem pudrem
                            lukier plastyczny- lukier o konsystencji marcepanu, tez sam cukier
                            marcepan- jak dla mnie najmniej odstraszajaca forma- mozna zrobic cieniutka
                            warstwe a poza cukrem sa tam migdaly.

                            mozna tez zrobic czekolade plastyczna i bedzie to caaaalkiem naturalnie i zjadliwie.
                            naturalne barwniki to soki roznych warzyw i owocow i moze nie sa tak intensywne
                            jak sztuczne barwiniki ale sa NTURALNE.

                            naprawde da rady. i nie zabierze to nic z estetyki tortu.
                            • zia86 Re: ;D;D;D 11.12.09, 20:22
                              Będzie to robić nasz cukiernik więc zapytam się czy da rade z jakiś
                              naturalnych składników to zrobić. smile
                            • misself Re: ;D;D;D 11.12.09, 23:36
                              Mnie też najmniej odstrasza marcepan - ale z kolei znam bardzo dużo ludzi,
                              którzy marcepanu NIE ZNOSZĄ.

                              Poza tym ten cukierniczy marcepan... No, niestety, ale on nie jest z migdałów.
                              Za drogie by to było.

                              W każdym razie nawet tort angielski da się zrobić taki, żeby nie był koszmarnie
                              słodki - wystarczy poprosić, żeby środek był np. cytrynowy albo miętowy.
                              • zia86 Re: ;D;D;D 12.12.09, 00:19
                                To spróbujemy tak zrobić, żeby jakoś ten marcepan ominąć.
                                • misself Re: ;D;D;D 12.12.09, 10:21
                                  Przeczytaj jeszcze raz post Mariny: przy torcie angielskim masz do wyboru
                                  marcepan, masę cukrową albo masę z pianek marshmallow. Z tych trzech najmniej
                                  ulepkowaty jest marcepan, ale nie każdy go lubi. I nie znam nikogo, kto by nie
                                  lubił marcepanu, a lubiłby lukry i masy cukrowe - zwykle ludzie nie lubią
                                  marcepanu, bo jest słodki do obrzydliwości.

                                  Ominąć tort-ulepek można jedynie przez środek, który powinien jakoś kontrastować
                                  smakiem z polewą.
                                  • zia86 Re: ;D;D;D 12.12.09, 13:46
                                    Ok, teraz rozumiem. smile W sprawach związanych z gotowaniem trzeba do
                                    mnie mówić prosto, bo ja się absolutnie na tym nie znam.
                                    • joanka-r Re: ;D;D;D 12.12.09, 14:13
                                      a moze warto nauczyc sie gotować, chyba ze bedziesz meza zabierać do centrów handlowych na szybkie żarcie....
                                      • joanka-r Re: ;D;D;D 12.12.09, 14:14
                                        centrów handlowych czy centr handlowych...bo juz zglupialam od tego natloku myśli zia....
                                      • plastelinka.czerwona Re: ;D;D;D 12.12.09, 14:40
                                        Może mąż będzie gotował, mój gotuje i bardzo to sobie chwalę.
                                        • zia86 Re: ;D;D;D 12.12.09, 15:54
                                          Oczywiście, narzeczony gotuje, poza tym uwielbia to robić i robi to
                                          bardzo dobrze. smile Mówi, że kuchnia to jego królestwo i również bardzo
                                          to sobie chwale.
                                          • joanka-r Re: ;D;D;D 12.12.09, 18:24
                                            rodzice utrzymują, narzeczony gotuje a Twoja dzialka to ?.....bo rozumiem, ze dziecka za Ciebie nikt nie urodzi?
                                            • zia86 Re: ;D;D;D 12.12.09, 18:39
                                              Moja działka to... organizowanie ślubu. wink Żart oczywiście, moja
                                              działka to studiowanie a w przyszłości praca. Natomiast w związku
                                              zajmuje się kochaniem mojego narzeczonego, a oprócz tego działem
                                              organizacji. smile
                                              • joanka-r Re: ;D;D;D 12.12.09, 19:49
                                                ''Moja działka to... organizowanie ślubu. Żart oczywiście''

                                                ja myśle, ze to nie żartsmile
                    • plastelinka.czerwona Re: ;D;D;D 11.12.09, 16:14
                      Ten tort nie ma pasować, to taki żart, oko puszczone do męża i przyjaciół.
                      Idę wylizać cukrowego baranka, bo się od Wielkanocy w szufladzie marnuje,
                      obiecuje w przyszłym roku kupie gipsowego wink
                      • zia86 Re: ;D;D;D 11.12.09, 16:21
                        Właśnie o to chodzi! Ja to nigdy nie umiem tak zwięźle jak inni
                        tłumaczyć. smile
                      • aneta-skarpeta Re: ;D;D;D 11.12.09, 16:29
                        plastelinka.czerwona napisała:

                        > Ten tort nie ma pasować, to taki żart, oko puszczone do męża i
                        przyjaciół.

                        tylko na ile on będzie smieszny dla reszty gosci?

                        dla mnie bedzie smieszny na siłę

                        takie torty i zarty sa fajne jak sie zrobi na urodziny meza- wtedy
                        przyjaciele robia zart w postaci takiego tortu

                        ale na wesele?

                        takie przekombinowane

                        no chyba ze byłby to Główny Tort

                        no i zgadzam sie z budyniowąsmile
                        > Idę wylizać cukrowego baranka, bo się od Wielkanocy w szufladzie
                        marnuje,
                        > obiecuje w przyszłym roku kupie gipsowego wink
    • budyniowa123 Tort Jest Okropny. 11.12.09, 15:27
      po co pytasz zia, skoro wszystkie jak jeden mąż mówią: "nie, bo jest brzydki,
      nie pasuje, nie elegancki, za dużo"
      a ty z uporem maniaka: "ale tak, bo..."

      na początku szłaś w złą stronę, potem myślałam, że trochę dojrzałaś i odrzuciłaś
      sporo, jakaś szansa na elegancką imprezę była.

      Teraz widzę, że nic z tego, bo znowu wymyślasz cuda, nie możesz dojść do ładu z
      koncepcją i znowu chcesz za dużo wepchnąć w to jedno przyjęcie.

      Jak widzę oczami wyobraźni te światła rodem z dyskoteki, paskudnie sztuczny tort
      z milionem sztuczności, i te babeczki w niejadalnym kolorze, to żal mi tego
      super przyjęcia które mogłoby byćuncertain

      Zia: jedzenie ma być DO JEDZENIA. Wyglądać apetycznie, świeżo i naturalnie.
      Nie jak plastik, plastelina, czy koszmarny sen tłustego pięciolatka...

      A narzeczonemu powiedz, że to po prostu nie w porządku truć własnych gości.
      Ja bym tego do ust nie wzięła, nie tylko ze względu na ból estetyczny, ale
      przede wszystkim jestem osobą, która ceni sobie dobrą kuchnię i smak i staram
      się nie jadać rzeczy, które na jadalne nie wyglądają.
      • zia86 Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 15:31
        Ja nie pytałam, ja tylko dałam pomysł, który uważałam, że jest super
        i którym ktoś mógłby ucieszyć swojego narzeczonego.
        Nie mamy sztucznego tortu(bo chodzi ci o weselny), babeczki też nie
        będą w fioletowym kolorze, bo mówicie, że to się może ludziom źle
        kojarzyć.

        Przecież nikogo nie potrujemy, to że coś ma inną forme, to nie
        znaczy, że w środku nie może być jadalny. wink A jak nie to będzie
        sobie stał i wyglądał tylko. ;P
        • budyniowa123 Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 15:48
          A jak nie to będzie
          > sobie stał i wyglądał tylko. ;P

          a to już jest marnowanie jedzenia.

          Zia, ja nie mówię, że coś nie może miec innej formy, ja tylko uważam że to z
          czego robi się polewy, lukry, kolorki na tych tortach jest niezdrowe bardzo i
          średnio jadalne i nie wygląda apetycznie.

          No i za nic nie pasuje do eleganckiego przyjęcia, ani modern, ani romantyczne.
          pasuje na konwent fantasy, albo juz na wieczór kawalerski, chociaż przewiduję
          kiepskie zakończenie po takim czymś i alkoholu.

          Chcesz, to kupisz.
          Ale dla mnie to ani ładne, ani smaczne, ani pasujące.

          jaki jest sens dobierać starannie poligrafię kolory, duperelki a potem dodawać
          elementy totlanie nie pasujące do konwencji?

          To może lepiej olejcie jednolity styl, motyw przewodni i wybierzcie sobie to,
          czego dusza zamarzy: smoka, mima, sushi itp...
          Będzie dużo i bez ładu i składu, ale przynajmniej nie będzie efektu, że chciałaś
          to zebrać do kupy jednym motywem i ... nie wyszło.

          To nie jest złośliwy post, po prostu albo "robimy wszystko co chcemy", albo
          "wybieramy tak, żeby pasowało do konwencji i rezygnujemy z teggo, co nie pasuje"

          Nie można mieć ciasteczka i zjeść ciasteczka
          • zia86 Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 15:56
            Budyniowa a widzisz! smile Można tak mieć. O to właśnie chodzi z tym
            tortem, że on ma NIE pasować. On ma być humorystycznym akcentem.
            O to właśnie chodzi w tej formule, że Państwo Młodzi, siedzą i
            wybierają, dobierają i robią jeden motyw, a ten tort to jest taki
            zupełnie od czapy indywidualny projekt Pana Młodego. Cały bajer polega
            na tym, żeby on nie pasował.
            • budyniowa123 Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 16:02
              ok...
              chyba mam nieco odmienny tok myślenia, ale ok, twój tort, twoje przyjęcie... a
              raczej wasze.

              a ten tort to jest taki
              > zupełnie od czapy indywidualny projekt Pana Młodego

              czyli Twój narzeczony sam wymyśli i zaprojektuje tort?

              Ja zdania nie zmienię, kiczu nie lubię, i polew pełnych sztucznych barwników też.
          • slonko_w_gazecie Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 17:22
            > To może lepiej olejcie jednolity styl, motyw przewodni i wybierzcie sobie to,
            > czego dusza zamarzy: smoka, mima, sushi itp...
            > Będzie dużo i bez ładu i składu, ale przynajmniej nie będzie efektu, że chciała
            > ś
            > to zebrać do kupy jednym motywem i ... nie wyszło.

            Zgadzam się z Tobą Budyniowa w całej rozciągłości. Jak widzę nagromadzenie pomysłów w wątku Zia to wydaje mi się, że jakikolwiek motyw przewodni w tym zginie i będzie sprawiał wrażenie niedopracowanego. W tej sytuacji ja bym olała w ogóle styl przewodni i zrobiła to, co proponuje narzeczony Zia i nazywa postmodernizmem (choć nie wiem, czy to jest najwłaściwsze słowo).
            Goście Zia pewnie nie siedzą na forum, nie czytają artykułów o stylizacjach ślubnych i istnieje poważne ryzyko, że jak coś takiego zobaczą, to nikt nie pomyśli "o, jaki ciekawy element zaczerpnięty z tradycji anglosaskiej wdzięcznie przełamujący konwencję wesela w stylu modern", tylko "WTF, co to tutaj robi?"
            • joanka-r Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 17:29
              koszmar ...
              Pomyśleć , ze ja nawet nie interesowałam się tortem na swoim weselu. Wiedziałam, ze zamowiony, ze 3 piętrowy, ale nic ponad to. Nawet nie bardzo pamietam czy go jadłam i jaki miał smak. Głowa mnie z tego powodu nie bolała. Gdybym miala mieć ,taki problem z jego wybieraniem, to bym zrezygnowała.
            • misself Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 23:40
              Bardziej niż "postmodernizm" pasowałby "eklektyzm kulturowo-religijny".
              Aha, uśmiałam się z ostatniego akapitu, slonko_w_gazecie smile
      • emily_valentine Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 15:42
        koszmarny sen tłustego pięciolatka

        Budyniowa, uwielbiam Cię big_grin
        • k.l2 Re: Tort Jest Okropny. 11.12.09, 18:30
          Mnie sie te torty (niektore) podobaja. Chociaz nie wiem czy
          odwazylabym sie zjesc, ale ja nienowoczesna jestem i angielskiego
          tortu jeszcze nie jadlam. (u nas byl pyszny tort tradycyjny od
          Wrobla, na "okropnym" stelazu, ktory jednak nikomu nie
          przeszkadzal wink)
          Ale do rzeczy - do eleganckiego przyjecia MZ nie pasuja te
          udziwnione torty. Nawet jako akcent humorystyczny. Ale tez wyglada
          na to,ze wesele Zia nie bedzie takim typowym eleganckim przyjeciem
          typu wesela Emily. Wiec u Zia moze jakos przejdzie ten pomysl -ale
          MZ nie bedzie mial wydzwieku humorystycznego wsrod swiatel,
          szczudlarzy itp.

          Ladnie powiedzialas Zia na poczatku, ze tort mialby byc prezentem od
          Pani Mlodej dla meza. Tylko w takim przypadku zrob go sama! Jesli
          nie, bedzie to po prostu kolejny drogi kupiony gadzet.

    • caprichito Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 18:30
      dla mnie ten pomysl jest beznadziejny.
      Zia,
      moze skup sie w koncu na zgraniu tematycznie wesela, kolorow itd,
      rzeczy z ktorymi do tej pory masz spory problem i przestan
      wynajdywac nowe pomysly, bo tak to Ty nawet do 2013 sie nie wyrobisz.
      • t.coke a nie może byc normalny tort 11.12.09, 18:59
        czekoladowy, orzechowy, albo skoro to lato, owocowy? niech wam to
        upiecze mama, babcia albo ciotka i założę się, że wszystkim będzie
        smakować, no i o wiele lepiej będzie wyglądać niż ten gips na
        zdjęciach
      • sajolina Re: Tort Pana Młodego 12.12.09, 16:52
        A ja nie rozumiem coście się tak przyczepiły idei tematu
        przewodniego, jednorodnego stylu wesela - jezu, są ludzie którzy
        mają głeboko w nosie czy ich weselne menu będzie stylistycznie
        zgrane z kolorem zaproszeń, smakiem tortu i kształtem krzeseł!!! To
        nie jest rozdanie oskarów, tylko wielka, fantastyczna impreza, na
        której ludzie mają się bawić i swiętować, a nie podniecać ładnie
        kaligrafowanym planem stołów. Dochodzicie tutaj do absurdu - jak PM
        wybiorą rosół z kluskami, to już nie podadzą na deser tiramisu, bo
        nie pasuje, jak wesele w remizie, to nie wolno proponowac ludziom
        sushi, jak elegancka restauracja, to nie puszczamy Golec Uorkiestra
        i Brathanków. No litości!!! To nie raut sejmowy!

        Jakoś nie kojarzę, zeby Zia pytała czy tort w ksztalcie Hana Solo
        będzie pasował do jej bukietu czy do dekoracji w kościele.Chce
        sprawić niespodziankę panu młodemu. I co, to tak źle???

        Zia chcesz ten tort, to go kup, jak ludzie nie będą chcieli tego
        jeść to nie zjedzą i tyle, ale przynajmniej Twój N. będzie miał
        radochę.

        Budyniowa, picie alkoholu w takich ilościach jak na weselu jest tak
        samo trujące jak te barwniki w torcie Zia. Tak samo jak palenie
        papierosów. Gdzieś tu był wątek o palących PM i się obudziło wielkie
        oburzenie, jakim prawem ktoś wymaga od Pani Młodej, zeby nie paliła
        w ślubnej kiecce, skoro i tak pali na codzień. Co jak co, ale wesele
        to nie jest dobra okazja do narzucania ludziom własnych nawyków
        żywieniowych, niech każdy dba o siebie.
        • budyniowa123 Re: Tort Pana Młodego 12.12.09, 17:19
          ty mnie chyba nie zrozumiałaś
          Ja właśnie doradziłam zia, że skoro chce, niech zrobi wesele BEZ tematu
          przewodniego, kolorków itp.
          Niech wybiera co lubi i co jej w duszy gra.

          Po prostu nie rozumiem po co silić się na "wszystko musi być idealnie dograne"
          po czym wrzucać elementy z innej bajki.

          Co do tortu: mam swoje zdanie na temat jedzenia.
          Jedzenie dla mnie ma spełniać pewne wymogi: ma być świeże, apetyczne i w miarę
          możliwości naturalne i ładnie podane.

          Tego typu torty MOICH wymogów nie spełniają. Ot i tyle.
          Nie chodzi nawet o to, że to jest niezdrowe dla samego organizmu, co po prostu
          dla mnie (i wiem, że nie tylko tylko dla mnie) kolorowy lukier jest wymiotny.

          Ps: tort nie będzie żadną niespodzianką. Młody sam go sobie wybrał.
        • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 12.12.09, 17:32
          sajolina napisała:

          > Zia chcesz ten tort, to go kup, jak ludzie nie będą chcieli tego
          > jeść to nie zjedzą i tyle, ale przynajmniej Twój N. będzie miał
          > radochę.
          >

          szczególnie jak nikt nie bedzie chciał go jeść, to bedzie miał
          radochębig_grin


          zresztą co to za niespodzianka, jak PM sam sobie wzór wybiera?

    • martina.15 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 18:52
      Zia a mowilas ze wszystkie decyzje co do slubu podejmujecie wspolnie tongue_out

      dla mnie te torty to beda sie nadawac na kolejne urodziny naszego wymarzonego
      synka a nie na eleganckie wystawne wesele... zenada ze ktos cos takiego laduje
      wtedy na stol uncertain
      to moze jakies torciki rodzicow i tesciow, przeciez oni laduja w to kase to tez
      by chcieli cos "wlasnego" miec na imprezie...

      moj facet bedzie sam decydowal o aucie na slub (na zasadzie on nie zobaczy mojej
      kiecki a ja auta- to jego konik), wiele rzeczy sa w jego gestii identycznie albo
      nawet wiecej niz w mojej. a dla niego dobor wygladu tortu i calej oprawy do
      niego to naprawde ostatnia rzecz nad ktora by sie glowil wiec jakby zobaczyl
      torcik specjalnie dla niego to raczej bylby zawiedziony ze tyle czasu i kasy
      wydalo sie na taka glupote.
      najwieksza radoscia dla niego tamtego dnia bedzie pelnoprawne nazywanie mnie
      zona i obraczka blyszczaca na palcu- czyli identycznie jak u mnie. cala reszta
      jest naprawde duuuuzo mniej wazna.
      jeszcze jedna sprawa: to ze pan mlody musi miec cos dla siebie... z jakiej
      racji? bo co, bo to zona nosi drozszy i bardziej wystawny ciuch tego dnia? bez
      sensu...no chyba ze naprawde czuje sie skrzywdzony bo jest na wlasnym weselu...
      • joanka-r Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 21:54
        ''to moze jakies torciki rodzicow i tesciow, przeciez oni laduja w to kase to tez
        by chcieli cos "wlasnego" miec na imprezie..''

        eeeeeeeeeeee tam , jak szaleć to do konca...każdy gośc na weselu powinien mieć swój własny torcik....zgodnie z zainteresowaniami ma sie rozumiećsmile
        • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:01
          Może być. smile W formie takich małych torcików. Niekoniecznie muszą być w
          formie zainteresowań, ale np. z inicjałami. wink
          https://images.theknot.com/blogs/stylefile/Blog_042909.jpg
        • martina.15 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:03
          uwazaj bo zii sie spodoba ten pomysl i tak bedzie. moze byc dla kazdego plik
          banknotow z wypisana juz podczas wesela suma ktora ofiarowali mlodym tongue_out jak
          mozna puszczac filmik z przygotowan to mozna pojsc jeszcze dalej tongue_out
          • joanka-r Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:08
            ona już pewnie mysli nad tymi torcikami.....
            pomysl zia, torciki zapakowane, w takie piękne pudełaczka z kokardkami...taki maly ''gościniec'' na zakonczenie uroczystości.
            • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:10
              To był żart oczywiście, ale dzisiaj właśnie to znalazłam to tak mi się
              skojarzyło. wink
              • dorothy_mills Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:13
                Zia wejdz na @ wink mam pytanie wink
              • kitka20061 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:19
                A czy nie ładniejszy by był tort weselny taki delikatny, a zarazem elegancki i bez udziwnień? Kwiatki goście by odłożyli na talerzyk, a resztę ze smakiem zjedli. Ewentualnie zamiast kwiatów motyle, albo też żywe kwiaty.
                bi.gazeta.pl/im/5/1879/z1879835X.jpg
                Natomiast z tortu Pana młodego zdecydowanie bym zrezygnowała. Takie coś jest dobre, ale na wieczór kawalerski, a nie wesele.
                • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:27
                  Nie podoba nam się, zbyt nudny. wink Ale my nie chcemy z udziwnieniami, będzie coś na kształt takiego:
                  https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0051499/large_image.jpg
                  • kitka20061 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:44
                    O coś takiego mi właśnie chodzi, biały, subtelny i oryginalny, ale kolorystycznie dopasowany do całości. Podany przeze mnie to tylko przykład, nie będę teraz leciała robić tortu odpowiednio kolorystycznego żeby zdjęcie machnąćsmile Miałam na myśli że torty weselne, które pokazałaś w wątku zestawienie są takie plastikowe, jakby sztuczne, niejadalne, w kółeczka i.t.d.. A tort powinien przyciągać wzrok, a nie odpychać, być "dumny", ale piękny w swej skromności jednocześnie.
                    • zia86 Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 22:48
                      Tamte w zestawieniu są już nieaktualne. smile Teraz aktualny jest ten co
                      pokazałam.
    • nerri Re: Tort Pana Młodego 11.12.09, 23:23
      Przeczytałam,obejrzałam i dla mnie koszmar te tortywink

      Ale pomyślałam,że ja się nie znamwink I zapytałam mojego męża,maniaka
      wyścigów samochodowych i Diablo czy nie chciałby takiego tortu w
      formie nawiązującej do jego hobby...popatrzył na mnie jak na
      wariatke i zapytał...pogieło Cię?tongue_out


      A wracając do tortów to wygląda mniej więcej tak: MOJE wesele(panna
      młoda) i MÓJ tort na doczepkę,niepasujący do niczego,na tyle mi
      pozwolono decydować(pan młody) tongue_out

      Ani trochę nie wierze,że decydujecie razem...prędzej w to,że on się
      dla świętego spokoju zgadza i przytakuje...albo aż taki z niego
      pantofel(koszmar)tongue_out
      • sajolina Re: Tort Pana Młodego 13.12.09, 12:36
        Hmm, szczerze mówiąc ja jako gość wolałabym dostać taki mały,
        zabawny i spersonalizowany torcik na odchodne niż np. popierdułowatą
        durnostojkę na kominek w postaci aniołka czy jakieś mydełko tudzież
        płyn do kąpieli. Ale ja mam chyba luźne podejście do wesela. big_grin


        Budyniowa, też mam odruch wymiotny na widok lukrowanego na 5cm
        jedzenia w dodatku w kolorze, który ma w składzie całą tablicę
        Mendelejewa. Ale po prostu nie jem. A skoro Zia twierdzi,że taki
        torcik zostanie odebrany jako żart przez gości, a zakładam, że
        swoich gości zna lepiej niż my, to nie widzę przeciwskazań. Co do
        naruszenia stylu wesela - hmmm Zia, Ty masz takowy...?
        • mayessa Re: Tort Pana Młodego 13.12.09, 22:14
          Zapytałam męża o to czy na weselu chciałby taki tort. Stwierdził, ze
          to przesada.

          Ale myslę, że gdybyś zmieniła temat przewodni to mógłby taki tort
          (jako główny) pasować.
        • nerri Re: Tort Pana Młodego 13.12.09, 22:45
          Zia ma całą resztęwink

          I właśnie to mnie w tym najbardziej odrzucauncertain
          Wesele to nie jest impreza panny młodej a panu młodemu jak ochłap
          rzucamy mniejszy tort "A co!Niech ma!"big_grin

          A sorry ale tak to wygląda,przedstawione w ten sposóbuncertain
        • 25leprikon Re: Tort Pana Młodego 16.12.09, 15:12
          jak tort ma mase grubości 5 cm to znaczy ze został zrobiony przez
          osobę która sie nie zna na tortach angielskich. masa powinna być
          bardzo cienka. Co do barwników to rozumiem ze nie jesz m&m czy
          landrynek, galaretkek - wszystko co kolorowe ma barwniki spożywcze smile
          i czesto ekstraktem barwiącym są naturalne składniki.
          • budyniowa123 Re: Tort Pana Młodego 16.12.09, 15:40
            no właśnie nie jem za bardzo tych rzeczy, bo strasznie mi po nich niedobrze.
            Galaretki jem- ale one nie maja tego "posmaku" charakterystycznego dla barwników
            takich jak np na lentilkach, m&m-sach, landrynkach, kamyczkach, dziwnych
            cukierkach, lodach "smerfowych", posypce (takiej kolorowej)...

            Może stąd mój uraz i niechęć do takiego jedzenia w nienaturalnym
            kolorze-organizm często wie, czego unikać
            • 25leprikon Re: Tort Pana Młodego 16.12.09, 22:49
              nie trzeba tylko panikować, przepis na masę którą okładane są torty
              jest dostepny w necie - same naturalne skladniki a co do barwników
              można sie upewnić w cukierni czy dodawane są barwniki naturalne. Jak
              zamawiam torty dla dzieci zawsze o to pytam, przy zamówieniach dla
              starszych juz sie tak nie martwię - spodziewam sie wiecej chemii w
              mięsie i wędlinach. Torty zamawiam zawsze w tej samej cukierni -
              małej z tradycjami, wiem ze mogę im zaufać.

              • misself Re: Tort Pana Młodego 16.12.09, 23:06
                25leprikon napisała:

                > nie trzeba tylko panikować, przepis na masę którą okładane są torty
                > jest dostepny w necie - same naturalne skladniki a co do barwników
                > można sie upewnić w cukierni czy dodawane są barwniki naturalne.

                Primo, koszenila też jest naturalna. To nie zmienia faktu, że na samą myśl o
                niej robi mi się niedobrze. Secundo, nie znam barwnika naturalnego, który by
                barwił na niebiesko lub fioletowo. A Ty znasz?

                Masa do pokrycia tortów angielskich może i jest naturalna, ale smakuje jak ulepek.
                • lili-2008 Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 00:05
                  smakuje jak ulepek, jeśli i ciasto wewnątrz jest bardzo słodkie, nie przypominam sobie, żeby mój tort z masą marcepanową a
                  smakował jak ulepek, a z reguły nie lubię słodyczywink
                  przez Ciebie będę wczytywać się w opakowania wszelkich mieszanek, jak zobaczę E120 nie kupujębig_grin a tak było miło żyć w nieświadomości...
                  • 25leprikon Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 03:41
                    ciesze sie ze wzbogaciłyście swoją wiedzę na temat barwników, zwykle
                    nie lubię jak sie ocenia produkty bez wnikliwej analizy.

                    a co do ulepku to kajmak też słodki a mało kto sie go czepia, a
                    dekoracja angielska wzbudza wiele kontrowersji. chyba po prostu im
                    mniej nam znane tym bardziej podejrzane.

                    dla antyfanów masy - jest proste wyjscie - traktować ten element
                    tortu jak dekorację i zostawić na talerzyku.

                    no i tak rozłożyliśmy tort dla Pana Młodego na najdrobniejsze
                    detale wink

                    ja dalej uważam że to super pomysł z tym tortem dla Pana Młodego!
                    • misself Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 10:13
                      Najbardziej czepiamy się kolorystyki tego lukru angielskiego - kajmak jest
                      niefortunnym przykładem, bo karmel też jest słodki, czekolada przecież też,
                      marcepan - takoż - ale przynajmniej mają kolor uznawany za jadalny...
                      • aneta-skarpeta Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 11:25
                        misself napisała:

                        > Najbardziej czepiamy się kolorystyki tego lukru angielskiego -
                        kajmak jest
                        > niefortunnym przykładem, bo karmel też jest słodki, czekolada
                        przecież też,
                        > marcepan - takoż - ale przynajmniej mają kolor uznawany za
                        jadalny...


                        poza tym i kajmak słodki i woda z cukrem, albo cukier z wodą.
                        jednak to drugie- a raczej to trzecie raczej niezjadliwewink

                        pozatym niebieska, fioletowa, zielona otoczka jest mało apetyczna

                        jadłam tort syna- przesmaczny w środku, ale masa czerwono- czarna na
                        wierzchu zrobiła swojewink

                        spróbowałam tej masy

                        i mało, że jest słodka to jest bez...smaku- jest po porstu słodka
                        jak ulepek. beznadziejny smaksmile
                        • zia86 Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 15:36
                          Dla mnie zielona czy niebieska otoczka jest jak najbardziej apetyczna,
                          ale ja uwielbiam lody smerfowe także się nie znam. tongue_out
                          Ale zgadzam się z kimś kto napisał, że jeśli aż tak masa angielska
                          odrzuca, to można ją potraktować jako dekoracji i nie jeść. smile
                      • 25leprikon Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 18:19
                        Misself można wybrać kolor uznawalny za jadalny - np biały smile
                        Pozdrawiam
                        Karola
                        • misself Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 19:21
                          25leprikon napisała:

                          > Misself można wybrać kolor uznawalny za jadalny - np biały smile
                          > Pozdrawiam
                          > Karola

                          Powiedz to Zia, ja nie będę mieć tortu pana młodego smile
                  • misself Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 10:11
                    lili-2008 napisała:

                    > smakuje jak ulepek, jeśli i ciasto wewnątrz jest bardzo słodkie, nie przypomina
                    > m sobie, żeby mój tort z masą marcepanową a
                    > smakował jak ulepek, a z reguły nie lubię słodyczywink

                    I dlatego ja cały czas powtarzam, żeby środka nie robić bardzo słodkiego smile
                • plastelinka.czerwona Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 15:47
                  Znam, borówki.
                  • misself Re: Tort Pana Młodego 17.12.09, 16:39
                    plastelinka.czerwona napisała:

                    > Znam, borówki.

                    Barwią na czerwono big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka