10 kwietnia odbył się nasz ślub. Bardzo się stresowałam do momentu
błogosławieństwa,a później miałam dobry humor i śmiałam się nawet w
kościele przy przysiędze.Zabawa była super jedzenie też bardzo go
dużo było starczyłoby na 2 dzień wesela

. Bardzo fajnie grał nasz
Zespół.