Czesc dziewczyny,
poszło łatwiej niż myślałam, trzeci salon i... udało mi się wybrać sukienkę. Jesus Peiro - kolekcja 2010, model 165, tylko włożę ją bez tego trenu który widzicie na zdjęciu. Tren się odpina.
Po odpięciu trenu dół układa się mniej wiecej jak w modelu 106 (mam porównanie, bo tą suknie też mierzyłam)
Ślub bierzemy w marcu, więc może być chłodo, dlatego szukałam czegoś z długim rękawem. Wesela nie będzie - tylko kolacja dla najbliższych, więc długi rękaw nie będzie przeszkadzał (przy całonocnym weselnym szaleństwie mógły być problem).
Suknia biała, tak jak na zdjęciu.
Teraz będę myśleć jakie buty, jaki bukiet, jaka fryzura, makijaż i co włożyć na wierzch gdyby było bardzo zimno. Oczywiście liczę na was