anikka_33
09.09.10, 12:19
Hej dziewczyny, poradźcie coś bo mam dylemat...
Niedługo żeni się brat mojego chłopaka..Mój chłopak- wiadomo było od razu, ze będzie starszym. Ja ledwo znam przyszła pannę młodą (widziałam ją może 2 razy w życiu), dlatego się zdziwiłam (i jednocześnie bardzo miło mi było), jak poprosiła mnie na starszą.
Zaoferowałam pomoc przy przygotowaniach (byłam już starszą nie raz, znam obowiązki), ale panna młoda grzecznie odmówiła, powiedziała, ze sama wszystko pozałatwia, ze mieszkamy daleko od siebie (100 km) i nie będzie mnie fatygować . No cóż...jej decyzja...
Pytałam też o wieczór panieński, powiedziała ze coś zorganizuje we własnym zakresie. Wyszło na to, ze nie mam żadnych obowiązków.
Tylko ten wieczór .... chyba wypadałoby kupić chociaż coś symbolicznego, jako, że jestem starszą...chociaż tort czy coś, ale wieczór ten będzie miał formę rundki po barach w mieście. Tort mógłby być problemem (nie będziemy go przecież nosić ze sobą w pudełku)...
Czy mam coś kupić, co to mogłoby być w takim wypadku, czy może jednak ten nieszczęsny tort?? Jak myślicie? Zaznaczam, ze prawie nie znam panny młodej, nie znam jej gustu, kompletnie nie mam pomysłu .
P.S. Uprzedzając Wasze sugestie. Poprosiłam chłopaka, zeby podpytał brata, co mogłabym kupić jego przyszłej żonie, ale ten powiedział, ze ZżDNYCH PREZENTÓW NIE TRZEBA. Wiec jak??