Dodaj do ulubionych

Co z bukietem?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:45
No właśnie. Pojawił sie problem. Na wszystkich ślubach, na których byłam Panna
Młoda zostawiała bukiet druhny przy obrazie Matki Bożej, a swój bukiet ślubny
zachowywała do końca. Myślałam,że i u mnie tak bedzie, a tu zonk. Moja mama
oraz przyszła teściowa narobiły szumu, że to nie tak, bo zostawia sie w
kościele SWÓJ Ślubny bukiet. Mam oddać swój bukiet, bo to ma głębszą
symbolikę, jest darem z tego co najlepsze. Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • annb to Twój bukiet 29.03.04, 08:49
      powiem tak
      nic z tego gestu nie bedzie jesli będzie Ci żał
      więc wyjdz z koscioła z własym bukietem, odbierz życzenia i kwiaty i weź naręcz
      kwiatów jakie dostaniesz od gości i zanieś z powrotem do Kościoła,
      a może druhna też bedzie chciała zostawić sobei na pamiatkę swój bukiet?

      mam nadzieję że matka i tesciowa siłą ci bukietu nie wyrwą z ręki i nie
      popedzą z nim pod obraz aby tradycji stało się zadość....
      a tak na marginesie... jedni zostawiają inni nie a kościelny i tak nie wie co z
      tym zrobic...


    • Gość: ane Re: Co z bukietem? IP: 81.15.254.* 03.04.04, 12:49
      Wiesz ja pierwszy raz słyszę, że młoda ma zostawić swój czy druchny bukiet w
      kościele. W kościele zostawia się kwiaty, ale są to kwiaty od gości. Twój
      bukiet przyda Ci się jeszcze do zdjęć, a może zechcesz go sobie zasuszyć i
      tradycyjnie spalić w pierwszą rocznicę slubu. Z tego co wiem, to często się tak
      robi. Nie powinnaś też próbować zostawić bukiecik swojej druchny, to nie
      ładnie. Nie słuchaj rad innych, zrób jak uważasz sama. Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka