Dziewczyny, sluchajcie, mam dylemat

Jak rozdać gościom na ślubie rożki z płatkami do sypania? Tzn rozdać to nie problem, mogą sobie czekać w fajnym koszu przy drzwiach, ale...
To my - para młoda - wychodzimy z kościoła jako pierwsi. Goście drepcą za nami. To jak oni mają nas czymś obsypać? Mamy wyjść, poczekać, aż oni się wszyscy wygramolą i wrócić pod drzwi, żeby się dać malowniczo obsypać?
Jakoś nigdy nie zwróciłam na to uwagi, podpowiedzcie!
Pauli