Dodaj do ulubionych

I ja proszę Was o pomoc

13.06.12, 22:10
Hej dziewczyny,

proszę o pomoc w kwestii dodatków do sukni.
Po kilku latach trwania w związku tzw. cywilnym przyszła pora na zorganizowanie ślubu kościelnego. Tak więc ruszyła machina i okazuje się, że nie jest to takie proste, jak się wydaje.

Sukienkę już wybrałam, teraz pora na dodatki.
Jak sądzicie, co do niej pasuje? Bardzo podoba mi się opcja kolorowych dodatków, czyli butów, biżuterii czy bukietu w mocnym, wyrazistym kolorze.
Nie jestem jednak pewna, czy pasują do mojej sukienki i jednak skłaniam się ku klasyce.
Jestem typową zimą, bardzo jasna cera i bardzo ciemne włosy, dobrze mi w kolorach nasyconych i mocnych, typu chłodna czerwień, amarant, mocny fiolet i takie też preferuję.
Co do welonu, waham się dość mocno, wolałabym jakąś ładną ozdobę do włosów, ale mam też świadomość, że to okazja jedyna w życiu i jednak trochę bym chciała wink
No i co z bukietem?

Bardzo Was proszę o wskazówki i sugestie, nie ogarnę tego sama, no smile

i sukienka:
Sukienka
Obserwuj wątek
    • bukfa Re: I ja proszę Was o pomoc 16.06.12, 02:19
      Moim zdaniem do tej sukni kolory pasuja srednio, bo i tak juz duzo sie w niej "dzieje". Ja bym dala jakies klasyczne nie za wielkie wiszace kolczyki (np. perly) i pasujaca do nich ozdobe do wlosow (perlowy grzebyk?). Do tego jakies neutralne buty i prosty bukiet z ciemnoczerwonych lub fioletowych kwiatow (widze tu roze, eustome, itp). Moze ewentualnie buty tez by mogly byc w kolorze bukietu jesli koniecznie chcesz na kolorowo, musialabys przymierzc i zobaczyc czy nie wyjdzie za pstrokato.
      • szalona_zona Re: I ja proszę Was o pomoc 17.06.12, 13:10
        Bukfa, dziękuję - utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że jednak pójdę w klasykę, właśnie tego było mi potrzeba smile nie pójdę w kolorowe dodatki, ponieważ chcę uniknąć efektu przeładowania. Tym bardziej, że byłam ostatnio na weselu, na którym panna młoda miała właśnie kolorowe dodatki przy bardzo bogato strojonej sukni i niestety nie wyglądało to dobrze - focus na zbyt wiele rzeczy, zamiast np. jednego, przyciągającego uwagę detalu.
        Zastanawiam się też nad jasnym bukietem - np. z wspomnianej przez Ciebie eustomy - znalazłam kilka w sieci i bardzo mi się spodobało. Będzie ok?
        No i co z tym nieszczęsnym welonem? Będzie pasował? (przy opcji z koronkowym bolerkiem - jak dla mnie koniecznej- nie będzie się za dużo działo w okolicy ramion?)
        • bukfa Re: I ja proszę Was o pomoc 17.06.12, 16:12
          Jasny bukiet z eustomy bedzie ti idealny! Co do welonu, to osobiscie nie jestem fanka tegoz (sama wychodzilam za maz dwa razy i nie mialam welonu ani raz smile), ale jesli chcesz welon to moim zdaniem do tej sukni musialby byc bardzo lekki, bez zadnych lamowek czy koronek lub nie daj Boze krysztalkow, najlepiej upiety u gory (np. na gladkim koku) i moze troche obfitszy przy upieciu (a'la lata 60te), ale bardzo gladki przy ramionach i na dole. Dlugosc do ziemi albo do bioder.
    • nao-ko Re: I ja proszę Was o pomoc 17.06.12, 17:42
      Ja tez uważam, że kolory, zwłaszcza mocne nie pasują do tej bardzo strojnej sukienki. Jeśli ma być klasycznie, to mocny akcent kolorystyczny wyłącznie w bukiecie, a i z tym ostrożniesmile. Welon - jeśl Ci się podoba, to tak, ale mgiełka, bez koronki i absolutnie nie "zakonnicowy"" (tzn. do łopatek), tylko dłuższy!
    • szalona_zona Re: I ja proszę Was o pomoc 17.06.12, 18:52
      Ten nieszczęsny welon smile w sumie to zawsze twierdziłam, że nie chcę go mieć - wystarczą żywe kwiaty wpięte w kok. Im bliżej ślubu tym bardziej mi się podoba.. Znalazłam kilka, bardzo delikatnych, długość do bioder z dopinaną częścią aż do ziemi - i to byłaby opcja najbardziej optymalna - na weselu go zredukować, żeby nie przeszkadzał w tańcu.
      No i teraz kwestia fryzury. Mam taki trochę "hiszpański" typ urody, gdyby nie ta cera to byłabym jak Penelope Cruz tongue_out dobrze mi w takich niskich kokach tuż nad karkiem, tylko jak tu welon wkomponować? Chciałabym, żeby był podpięty od spodu ale chyba się tak nie da sad

      • bukfa Re: I ja proszę Was o pomoc 17.06.12, 20:49
        W takim razie prosta sprawa - wlosy uczesane gladko w niski kok, a welon (ten ktory opisalas bedzie pasowal doskonale) wpiety "po hiszpansku" nad kokiem z jakims ozdobnym grzebykiem lub kwiatami do ozdoby. I stylizacja gotowa smile
      • shirley_shirley Re: I ja proszę Was o pomoc 18.06.12, 12:16
        Moim zdaniem welon dwuwarstwowy ma sens tylko wtedy, gdy te krotsza czesc chcesz opuscic na twarz. Jesli tego nie planujesz to daruj sobie dwie warstwy i kup jednowarstowa, dluga mgielke, do ziemi lub ciut dluzsza. Taki welon wpiety nad kokiem bedzie wygladal b elegancko smile Buty wybralabym w kolorze sukni, z zakrytymi palcami, a bukiet jasny lub z kolorowym akcentem, np kilka kolorow eustomy. Moim zdaniem tu beda pasowac tez roze, ktore mozesz tez wpiac we wlosy. Albo hortensje, ale wtedy nie jestem pewna, czy da sie je wpac w koka? Do takiej eleganckiej sukni widza mi sie tez storczyki. Pozdr smile
    • 5th_element Re: I ja proszę Was o pomoc 18.06.12, 15:37
      zachodze w glowe, jak mozna z tak bogatej oferty w sklepach wydłubać cos tak okropnego.
      • szalona_zona Re: I ja proszę Was o pomoc 18.06.12, 17:43
        de gustibus non est disputandum - mówi Ci to coś? Nie prosiłam o ocenę sukni, a jedynie o podpowiedź w sprawie stylizacji. Poza tym nigdzie nie pisałam, że kupowałam sukienkę w sklepie/salonie.
        • 5th_element Re: I ja proszę Was o pomoc 19.06.12, 08:58
          trudno pominąć ocenę wizualną w kwestii ubioru. To jest imo paskudne i jesli mialoby to cos uratowac to wlasnie jak najmniejsza ilosc dodatkow i jak najmniej kolorow. pasuje?
          • tretritra Re: I ja proszę Was o pomoc 19.06.12, 09:11
            ależ zarozumiałe i niewychowane dziewczę.
            szkoda, że nie byłaś taka mądra wybierając krawcową.
            • 5th_element Re: I ja proszę Was o pomoc 19.06.12, 11:32
              dziecinko co ma piernik? Silisz sie by dogryzc az Ci zaraz żyłka pęknie. A zeby Cie dalej sciskalo to raz , ze kase odzyskałam a dwa, w 5 minut kupilam sukienke taka, ze nasze zdjecia sa na forum slubnym, mieżdynarożnym.

              A kieca z postu jest klocowata. Czego by do kloca nie dodać i tak pozostanie klocem.
              • tretritra Re: I ja proszę Was o pomoc 19.06.12, 14:12
                hahaha rozbawiłaś mnie do łez.
                ale innej reakcji po zarozumiałej i niewychowanej osobie się nie spodziewałam.
                ważne, że twoja stylizacja była super.
                przeceniasz swoją osobę i jej wpływ na innych. wyrocznio.
                • 5th_element Re: I ja proszę Was o pomoc 19.06.12, 15:22
                  mylisz wyrazenie swego zdania z narzucaniem go. Mnie nie boli gdy ktos ubrany jak kloc okresli moja stylizacje jako fatalna. Czemu wiec Was tak telepie?
              • apolonija Re: I ja proszę Was o pomoc 19.06.12, 14:22
                5th zatsanawia mnie, czy w realu tez jestes taka pyskata?
                Bo mam wrażenie że wchodzisz tu po to żeby się powyżywać na ludziach, a anonimowo zawsze łatwiej. Fakt, czasem zdarzy ci się napisać coś inteligentnego, ale to jakieś 30% przypadków. Reszta to złośliwe trollowanie.
          • szalona_zona Re: I ja proszę Was o pomoc 19.06.12, 17:50
            Jeżeli Ci ulży i poczujesz się lepiej to bardzo proszę, pożywaj sobie, ja tylko zachodzę w głowę jaki jest sens takiego żołądkowania się. Nie masz innych problemów?
            BTW gratuluję zdjęć na "mieżdynarożnym" forum ślubnym. Dla mnie nie jest to wyznacznikiem udanego wesela i małżeństwa. Ale gratuluję smile

            Dzisiaj odebrałam sukienkę i jak się okazuje, nawet w takim klocu można wyglądać kobieco i po prostu ładnie.
            Nie każdy przecież musi wybrać modowy hit, bo tak na forum mówili smile

            • 5th_element Re: I ja proszę Was o pomoc 20.06.12, 12:32
              alez kto sie żołądkuje procz paru panien nie mogacych strawić, że się komus kieca nie podoba?
              jakies drgawki i wydłubywanie maili sprzed tryliona miesiecy by tylko pokazac...no wlasnie, co? I sie nagle okazuje ze kieca ma byc (bo skoro sie o tym mowi to jest jakas korelacja) wyznacznikiem szTszęścia czy czegos tam jeszcze wink)

              Ubaw z Wami, domorosłymi psychologami, po pachy.
              A samopoczucia w ciezkiej kiecy gratuluje, mam nadzieje ze sie w niej nie ugotujesz. Zycze dobrej wentylacji w kosciele/urzedzie/sali weselnej.
              • nl_wychodzi_za_maz Re: I ja proszę Was o pomoc 20.06.12, 13:50
                > alez kto sie żołądkuje

                ponad 25% procent odpowiedzi w wątku jest twoich, a jesteś tylko jedną z 8 uczestniczek biorących udział z dyskusji. Hmm, ja stawiam, że ty big_grin
                • 5th_element Re: I ja proszę Was o pomoc 20.06.12, 14:52
                  > ponad 25% procent odpowiedzi w wątku jest twoich, a jesteś tylko jedną z 8 ucze
                  > stniczek biorących udział z dyskusji. Hmm, ja stawiam, że ty big_grin

                  no coz, na taka matematyke nie poradze, na szczescie uczylam sie jej gdy jeszcze nie bylo religii w szkolach, za to byla logika. AmenT
              • szalona_zona Re: I ja proszę Was o pomoc 20.06.12, 18:01

                alez kto sie żołądkuje

                raczej nie ja big_grin
                a ciężka kieca wbrew pozorom to nie pierzyna, a założenie, że wezmę ślub w 30-stopniowym upale jest trochę na wyrost.

                A samopoczucia w ciezkiej kiecy gratuluje

                Dziękuję, czuję się w niej całkiem nieźle big_grin

                Zycze dobrej wentylacji w kosciele/urzedzie/sali weselnej.

                Dziękuję. Kościoły, szczególnie te wiekowe, mają to do siebie że jest w nich chłodno nawet w największy upał. Wentylacja /klimatyzacja w sali to sprawa umowna, więc nie musisz się martwić.
                W sumie to powinnam Ci podziękować za Twoje zaangażowanie w moim wątku, dzięki temu tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że mam do całej tej imprezy zdrowy dystans. A to ważne smile


      • shirley_shirley Re: I ja proszę Was o pomoc 18.06.12, 23:17
        To jest najdurniejszy wpis na tym forum ever
    • too Re: I ja proszę Was o pomoc 20.06.12, 18:13
      tę rękawki są na stałe w tej sukience? czy to bolerko zarzucone przez modelkę?
      sukienka jest ecru?

      ja bym welonu nie dawała, upięłabym luźno pokręcone włosy i może dała kwiatka we włosy/ciekawą spinkę.
      kolorowe dodatki mi tutaj nie pasują, myślę, że bezpieczne będą buty białe (czy tam ecru, jeśli sukienka jest ecru) albo beżowe.
      myślę, że biżuteria powinna być delikatna, pasuje mi tutaj cieniutki złoty łańcuszek z jakąś ładną przewieszką.

      co do bukietu to może być coś intensywnego jeśli całość będzie taka klasyczna, ale polecam pójście do kwiaciarki. ja byłam u takiej, która kazała mi pokazać moją sukienkę i sama mi bukiet wymyśliła.

      pozdrawiam
      • szalona_zona Re: I ja proszę Was o pomoc 20.06.12, 18:37
        To jest bolerko z identycznej koronki jak na sukience. Jest bardzo, bardzo strojne więc z niego zrezygnuję i albo zastąpię jakimś bardzo delikatnym, albo nie będzie go wcale.
        Sukienka jest biała, ale nie jest to kolor śnieżnobiały tylko odcień leciuteńko złamany.
        Suknia ze zdjęcia jest bardzo strojna, a jeszcze bolerko potęguje wrażenie przepychu.
        Jednak na żywo nie wygląda to tak "barokowo" (a może rokokoko?tongue_out), a bez bolerka wygląda jeszcze delikatniej.

        Jeżeli chodzi o włosy, wolałabym, żeby były upięte, ponieważ są bardzo długie i gęste. Rzadko zdarza mi się je rozpuszczać, nie jest to na dłuższą metę wygodne. Stąd mój pomysł na niskiego, gładkiego koka i ozdobny grzebień wpięty tuż nad welonem (dzięki Ci Bukfo!!).
        Buty już znalazłam białe i przy tym zostanę, bukiet też w bieli.
        Jeżeli chodzi o biżuterię, zdecyduję się tylko na kolczyki, łańcuszków nie noszę.

        Dziękuję za konstruktywne uwagi smile
        i również pozdrawiam
        • too Re: I ja proszę Was o pomoc 20.06.12, 18:46
          no to dobrze, że biała i że bolerko delikatniejsze;
          a kiedy ten ślub?

          jak dla mnie sukienka jest w porządku i w takiej stylizacji jak opisałaś będzie wyglądać bardzo dobrze. moim zdaniem po prostu to zdjęcie jest niekorzystne, modelka ma nieładną fryzurę;

          gratuluję zdrowego podejścia! ja po tylu przykrych słowach pewnie bym miała straszny kryzys - dobrze, że się nie przejmujesz i powodzenia smile
          • szalona_zona Re: I ja proszę Was o pomoc 20.06.12, 18:54
            szczerze mówiąc też uważam, że zdjęcie jest tragiczne, ale z braku laku.. niestety było to jedyne w miarę wyraźne zdjęcie jakie znalazłam, a swojego w sukience nie wrzucę, no po prostu nie wink

            Ślub jest we wrześniu, więc liczę się z pogodą troszkę, może być różnie. Tym bardziej, że mamy prawie lipiec, 3 dni upałów i zapowiedzi 15 stopni w najbliższych dniach..
            A co do przykrych słów - ja tam się nie przejmuję, szczególnie ludźmi, którzy krytykują anonimowo i wydaje im się, że w internecie zachowują pełną anonimowość.
            Po prostu robię swoje i powoli sobie to wszystko organizuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka