Gość: misia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.09.04, 19:18
jestem w kropce... chciałabym mieć cichy i skromny ślub, raczej z
przyjaciółmi i z najbliższą rodziną, ale moi przyszli "teściowie" nie
wyobrażają sobie naszego ślubu BEZ ICH NAJBLIŻSZEJ RODZINY (czytaj: babcia,
ciocie, wujkowie, kuzyni itp.)których nawet dobrze nie znam.. Co robić?
Upierać się przy swoim??? Dla kogo jest to wesele? Dla nas czy dla
rodziny???? Proszę o wasze opinie i twórcze rozwiązania sytuacji...