Gość: Niki IP: *.devs.futuro.pl 23.04.05, 10:28 Jak myslicie czy warto zaimwestowac w drozsza sukienke, liczac na to, ze bedzie lepiej wykonana, bedzie z materialow wyzszej jakosci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chipsi Re: Suknia:drozsza czy tansza? 23.04.05, 11:19 Niekoniecznie. Sama, zanim zdecydowałam się na krawcową wpierw biegałam po salonach sukien slubnych i wiem, że nawet ten sam salon, tyle że w innym miescie może oferować te same suknie o 200-300 zł droższe. Sposób w jaki suknie były szyte też nie zależał zawsze od ceny. Cena natomiast często zależała głównie od czynszu jaki płacą właściciele salonu, a nie od umiejętności krawcowej która te suknie szyje. No i najciekawsze: najładniejsze i najładniej uszyte suknie zalazłam w najtańszym ze "zwiedzanych" salonów. Ostatecznie suknie szyje mi krawcowa szyjąca także do salonu "średniodrogiego", ale wiadomo - bezpośrednio dużo taniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 11:26 Chyba warto zainwestować w to, co Ci się podoba i w czym będziesz się lepiej czuła. Choć jeżeli ja miałabym wybierać między dwiema sukniami, które tak samo by mi sie podobały, to z pewnością wybrałabym tańszą Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Re: Suknia:drozsza czy tansza? 23.04.05, 14:11 Oglądałam wiele sukien i moim zdaniem jest ogromna różnica w materiałach i wykonaniu pomiędzy kreacją za 1500 a 4000. Dlatego od początku nastawiałam się na spory wydatek. Tymczasem udało mi się kupić przepiękną Herve za 2100. Jest naprawdę piękna i jak sprzedawca podał mi cenę to aż mi się wierzyć nie chciało że tak mało. Do tego jako sympatyczna klientka dostałam rabat na buty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niki Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.devs.futuro.pl 23.04.05, 14:30 Daj mi prosze link do tej sukni) Odpowiedz Link Zgłoś
ailija Re: Suknia:drozsza czy tansza? 24.04.05, 13:49 2100 to mało ??? W głowie Ci sie chyba poprzewracało. Albo to przez nastawienie i oglądanie drogich sukien. Przecież sprzedawcom o to właśnie chodzi. Ja wybrałam suknię, która kosztowała 1900 ale wytargowałam do 1200, jak widać można i za tyle sprzedać i z pewnością muszą jeszcze coś zarobić. Podziękowałam za gratisy i rabaty na buty, w ten sposób wyszło taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Re: Suknia:drozsza czy tansza? 24.04.05, 13:58 Daruj sobie proszę takie uwagi. Nie musisz się martwic o to, że coś mi się poprzewracało i weź poprawkę na to, że każdy ma inną sytuację finansową. Dla mnie 2100 to mało bo przygotowywałam się na dużo większy wydatek. Odpowiedz Link Zgłoś
ailija Re: Suknia:drozsza czy tansza? 24.04.05, 14:06 Ale miałaś gest. Gratuluje sytuacji finansowej. Na taki napiwek nie każdego stać. A gdzies czytałam Twoją wypowiedź, że w weselu pomagają Ci rodzice. Coś mi się tu nie zgadza. Tylko nie denerwuj się, bo to "szkodzi urodzie" (tak to było?). Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Do alija:) 25.04.05, 12:41 Bo pomagają I właśnie dzięki temu mam taką suknię o jakiej marzyłam. A co przeszkadza Ci to? I dziękuję za takie zainteresowanie moją osobą. To miłe, że śledzisz moje wypowiedzi. Naprawdę doceniam to. Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 21:28 W tą która się podoba - ja miałam raczej tańszą - a materiał był świetny i wykończona cudnie. Dodatkowow dostałam szytą do sukni halkę, więc nie było problemu z długością jak to bywa czasami przy wypożyczaniu Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: Suknia:drozsza czy tansza? 24.04.05, 19:46 Tez mam wrazenie, ze placi sie glownie za marke, a nie szycie czy material.Ja kupilam suknie nie markowa , tania , piekna i taka o jakiej marzylam!Ale nie krytykujcie kogos za to,ze placi drogo za suknie, to jest kazdego indywidualna sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niki Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.devs.futuro.pl 24.04.05, 19:45 Powiem wam tylko, ze znajoma kupila suknie"no name" w malym salonie, faktycznie wygladala fajnie i cena byla nizsza niz w firmowych salonach, ale w trakcie wesela zaczela sie "sypac". Najpierw urwal sie przod gorsetu, ktory byl przyszyty do obrozy na szyi, a potem ktos nadepnal na tren i pod noga zostal mu spory kawalek koronki.... Panna mloda byla zalamana, a przed zdjeciami szyla to biedna.... Moze faktycznie placi sie za lepszy material i wieksza starannosc, poza tym znana firma szyjaca suknie slubne musi dbac o dobre imie i stara sie, aby serwis w salonie i jakosc sukien nie budzily zastrzezen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.torun.mm.pl 24.04.05, 20:00 slubowalam na wielkanoc i kupowalam sukienke Mori Lee, moze i to byl spory wydatek bo jakby nie bylo to 3.500 zl ale po pierwsze slub koscielny ma sie raz w zyciu, sukienka byla wykonana z bardzo dobrego materialu, na miejscu w sklepie dopasowana, nic sie nie odprulo, nic sie nie podarlo, po drugie nie ma co oszczedzac zeby pozniej nie byc zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: Suknia:drozsza czy tansza? 24.04.05, 20:06 Moja suknia, nie firmowa, jest swietnie wykonana (ocena dobrej krawcowej) i w ogole swietnie lezy! Nie zapalcilabym osobiscie 4 000 za suknie, nie warto wg.mnie!Za to kupilam sobie swietne markowe buty i zmiescilam sie w sumie jaka sobie wyznaczylam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.torun.mm.pl 24.04.05, 20:07 gdybym miala mniej pieniedzy na pewno nie szalabym ani nie brala na te okazje kredytu, ale jesli mialam mozliwosci to skorzystalam z nim i wcale nie zaluje w tym dniu kazdy powinien byc zadowolony Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: Suknia:drozsza czy tansza? 24.04.05, 20:20 Przyznaje Ci racje, ale nie fair jest twierdzic, ze to co tansze jest "gowniane" i suknie sie podra, zas to co drogie jest wspaniale!Nie wszystkich stac na marki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.torun.mm.pl 24.04.05, 20:22 o tym podarciu to bylo w nawiazaniu do poprzedniego posta, no jasne ze sa rowniez tansze sukienki ktore wygladaja fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinga Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.04.05, 09:43 U nas jeden z większych salonów w Rzeszowie- "Impresja" oferuje drogie (firmowe) i tańsze suknie. Panie powiedziały że bardzo dobrze współpracuje im się z polską firmą PP szyjącą sukienki - ceny ok 1500zł, a materiały sa równie dobre- organza to organza, tafta to tafta czy w drogich czy tanich sukienkach. Super sukienki posiada pani Skrzeszowska rzeszowska projektantka, naprawde orginalne suknie, tańsze niż zagraniczne firmówki. Odpowiedz Link Zgłoś
loorien Re: Suknia:drozsza czy tansza? 25.04.05, 12:57 wiadomo ze markowe sukienki sprowadzane z paryża czy hiszapanii beda droższe, ale to nie cena wyznacza ich wartość w Unii zarabiają wiecej niż my dlatego wiedzą że sukienki zejdą. Uważam ze polskie firmy szyją równie dobrze zwłaszcza że materiał często sprowadzają - jest taki sam jak w tych drogich markowych. Zresztą cymbeline i madonne też szyją polskie krawcowe przeciez nie wysyłają każdej sukienki do szycia za granicą. Ja początkowo tez gotowa byłam zaszaleć ale np. sukienki Cymbeline to wg mnie szmaty - przynajmniej w salonie W katowicach - brudne, koronki jak z firanki - zero przyjemnosci z mierzenia. A np salon Sophi w Zabrzu - sukienki do mierzenia czyściutkie i ceny moze tez nie niskie ale tanszcze od tych zagranicznych. Więc kupie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boo Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: 217.153.224.* 25.04.05, 13:10 Dziewczyny, nie popełnijcie tego błędu co ja: zaczęłam mierzyć suknie od salonu Cymbeline (dodam ze najpiękniejsza sukienka kosztowała 5000). Kolejnym miejscem był salon Ona na Grochowskiej w W-wie. W tymże salonie nie przymierzyłam ani jednej sukienki gdzyż wszystkie wydawały mi się strasznie badziewiaste. Kolejna wizyta w salonie na Kruczej (Marrex czy cos takiego z sukniami Agnes). Skusiłam sie na przymierzenie dwóch sukni ale minę miałam podobna jak w salonie Ona. Tak więc pojechałam do Pronoviasa i jeszcze raz pomierzyłam - tam suknie wydały mi sie cudne. Zachorowałam na suknię za 3700 i nie było odwrotu. Tylko ta!! Nawet przez myśl mi nie przeszło poszukać podobnego wzoru w polskim salonie. Trochę mam wyrzuty sumienia. Więc nie zaczynajcie od oglądania sukienek z najwyższej pólki bo jestem przekonana ze mozna znalezc rownie piekna ale tansza suknię. Jesli zaczniecie od drogich sukienek to taka kupicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariank Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: 80.72.34.* 25.04.05, 20:03 Ja kupiłam w Cymbeline. Poszłam tam poprzymierzac i popatrzeć na siebie w różnych fasonach. Chciałam bowiem szyć... Ale spodobała mi się pierwsza, którą przymierzyłam. Okazało się że kosztuje ... 1200 więc nawet się nie zastanawiałam. Sukienka była po przecenie. I znaczy ni mniej ni więcej jak tylko to, że koszt tych droższych wcale nie jest wyższy od naszych polski. Płaci się za metkę... Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: Suknia:drozsza czy tansza? 25.04.05, 20:20 Suknie firm zagranicznych sa naprawde bardzo drogie w Polsce.Suknie firm francuskich we Francji kosztuja polowe ceny tej co w Polsce, gdzie doliczane sa koszty transportu i marza!Wcale wiec te drogie suknie nie sa takie wspaniale.Za to, co w Polsce placimy 4 - 5000 , za granica bedzie kosztowac niecale 2 000.Moze warto rozejrzec sie za sukniami polskich firm! Odpowiedz Link Zgłoś
hanna100 Re: Suknia:drozsza czy tansza? 26.04.05, 11:11 ja tam uważam, że jeśli kogoś stać i ma chęć, to niech kupuje suknię nawet za 5000 zł.Wszystko zależy od portwela, dla jednych będzie to bardzo drogo, dla innych tanio. Ja miałam suknię za 3500zł. Nie kupiłam jej, tylko wypozyczyłam - już było taniej. Ale mając na sobie suknię za tylke kasy, strsznie połechtało to moją próżność! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maddalena Re: Suknia:drozsza czy tansza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 11:19 zgadza się Justin Aleksander nie przekracza 500euro na miejscu u nas to jedn z droższych firm - około 1500 euro Mori Lee - około 700 $ - u nas 2000 $ nawet porównajmy średnie zarobki Panien Młodych ( o ile takie są) 2000 zł brutto Polska 2000 euro Zachodnia Europa 4000 dolarów USA czyli w Polsce za 3 pensje można kupic 1 suknię w Stanach za 20% pensji mozna kupić suknię w Europie za 25%... Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: Suknia:drozsza czy tansza? 26.04.05, 13:28 Masz calkowita racje!We Francji panny , ktore zarabiaja przecietnie 1500 euro netto i kupuja suknie za 500 euro, uwazaja ze to jest bardzo drogo!Przykre to, gdy sie porownuje do Polski! Odpowiedz Link Zgłoś