Gość: wisnia IP: *.milczanska.net 25.04.05, 10:45 dziewczyny, napiszcie proszę czy taka szeroka spódnica ha halce z kołem w środku jest wygodna? Czy można w tym normalnie chodzić, siadać, i co z pójściem do kibelka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziecko_piatku Re: szeroka spódnica 25.04.05, 10:58 Wg mnie wygodna - choć zależy jak giętkie jest koło. Najlepiej przymierzając w salonie spróbuj usiąść, bo z chodzeniem raczej nie ma problemu. A co do WC - ja na weselu poszłam z mężem, coby przytrzymał sukienkę w górze i było OK. )) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maddalena Re: szeroka spódnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 11:14 Bez problemu poza tym od czego jest druhna - osoba która ma zadanie pomagać nawet w toalecie Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: szeroka spódnica 25.04.05, 11:31 Ja wlasnie mam tez szeroka spodnice na halce z "drutami".Wczoraj j przymierzylam jescze raz i szczerze mowiac, mam problemy z chodzeniem jesli jej nie trzymam, to znaczy unosze do gory lekko.Boje sie, ze fikne w Kosciele!Chyba idac do oltzraz moge ja lekko uniesc? Jak sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: szeroka spódnica IP: 195.47.201.* 25.04.05, 13:42 mozesz, mozesz. ja tez ledwo wyrabiam - na przymiarce tak zdeptalam przod, ze gdybym nie trzymala jej lekko do gory, to nawet bym kroku nie zrobila!! ale to moze dlatego, ze lekko przydluga byla, zafunduje sobie wyzsze obacasy.. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: szeroka spódnica 25.04.05, 13:48 Moja jest jak w sam raz, obcasy wysokie, ale i tak sie potykam.Przymierzajac w domu, malo koziolka nie wywinelam!Na pewno bede ja podtrzymywac, nie ma wyjscia.Z tylu mam malenki tren, moze by tak druhna mi podtrzymywala kiedy bede z tata kroczyc do oltarza.Tylko nie wiem, czy tak to sie odbywa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ell a jak będziecie tańczyć.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.05, 17:00 ... pytam z czystej ciekawości, jak źle się chodzi??!! ja zrezygnowałam z koła, spódnicę podnosi tiulowa halka (dużo tiulu)) wydaje mi się i tak ciężka, a co dopiero koło i to całe rusztowanie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: a jak będziecie tańczyć.. IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 26.04.05, 23:47 Gość portalu: Ell napisał(a): > wydaje mi się i tak ciężka, a co dopiero koło i to całe rusztowanie ... o jakim rusztowaniu mówisz? z tego co widziałam koło (czy nawet dwa koła) wciąga się w jedną warstwę halki. a poza tym to kawałek cienkiego drucika w plastikowej oprawce... więc jest bardzo lekkie ;o) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: szeroka spódnica 25.04.05, 17:13 Ja miałam spódnicę na kole, tzn. koło było w halce pod tiulem, a dopiero na to spódnica, dzięki czemu nic mi się między nogami nie plątało. Grunt, żeby spódnica była odrobinę nad ziemię, to jej nie będziesz przydeptywać. Swoją unosiłam trochę, wchodząc po schodach, i to wszystko. Wchodząc do kibelka - tył spódnicy razem z halką zakładałam na plecy... i jakoś się udało. Ale od rana profilaktycznie mało piłam. I pamiętaj, klękając albo siadając, unieść trochę spódnicę razem z halką, żeby było wygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: szeroka spódnica 25.04.05, 17:22 Kurcze, to moja chyba jest za dluga! Nie placze sie miedzy nogami, ale wlasnie jak daje kroka to ja lekko przydeptuje.Ale patrzac na nia, nie moze byc krotsza, byloby brzydko.Chyba bede unoisc, a jak sie zapomne to fikne, trudno! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: szeroka spódnica 25.04.05, 19:59 Jeżeli będzie pół centymetra nad podłogą, to wcale nie będzie źle wyglądała, a ty przestaniesz się obawiać, że fikniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: szeroka spódnica 25.04.05, 20:23 Na pewno masz racje, tylko, ze ja nie bede miala czasu na poprawki u krawcowej.Z tego wzgledu kupilam suknie super dopasowana!Przyjezdzam do domu na kilka dni pzred slubem, dokladnie 3 i mam pelno rzeczy do zalatwienia!Ale dzieki za rade, bede podnosic by nie fiknac! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: szeroka spódnica 25.04.05, 20:31 A wyższe buty nie wchodzą w rachubę? Bo to będzie trochę dziwnie wyglądało, jak będziesz szła do ołtarza, podtrzymując spódnicę. A co z bukietem i ramieniem mężczyzny u boku? Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: szeroka spódnica 25.04.05, 20:33 Buty sa juz bardzo wysokie!Faktycznie bede musiala sobie jakos radzic.Zauwazylam ze jak robie mniejsze kroki to jakos da sie wytrzymac, tylko ze ja nie ejstem przyzwyczajona robic malych kroczkow i za kazdym razem sie zahaczalam.Ale faktem jest ze powinnam ja skrocic.Moze mama cos zaradzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka polecam koło do szerokiej sukienki IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 26.04.05, 23:43 no właśnie o to chodzi żeby była deczko nad ziemię - jak jest za długa to zamiatasz nią grunt przed sobą! Mnie w salonie panie taką zafuntowały... - skracałam u zaprzyjaźnionej krawcowej tydzień przed ślubem! A co do koła to naprawdę jest strasznie wygodne - można swobodnie tańczyć i chodzić, z siadaniem też nie miałam problemów (jest dość giętkie), a wsiadając do samochodu koło ze spódnicą podnosi się na oparcie siedzenia - wtedy sukienka się nie mnie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: szeroka spódnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 18:23 ja nie wiem, moja suknia jest na kole, nie przeszkadza ani w chodzeniu, ani w siadaniu, ani w klękaniu ani w tańczeniu - wiem bo wszystkie te opcje wypróbowałam już w salonie Nie jest ciężka, nie potykam się o nią. Nie wiem od czego to zależy, może jest poprostu rewelacyjnie skrojona, nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinab1 Re: szeroka spódnica 26.04.05, 17:18 Dziewczyny, jednak skroce nieco spodnice, inaczej nie dam rady normalnie chodzic!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś