Dodaj do ulubionych

DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :))

02.08.05, 08:52
Na wstępie to serdeczne gratulacje i duzo szczęścia życzę!!!!

A teraz prośba - jak juz jesteście po uroczystości, tak teraz na chłodno
powiedzcie, przestrzeżcie na co uważać szczególnie podczas przygotowań, czym
się przejmować a czym nie warto...

Jakieś ogólne uwagi i porady odnośnie wesela??

Będę bardzo wdzięczna a myślę że nie tylko mi się przydadzą takie pomocne
uwagi.
Pozdrawiam,
Irlaaa
Obserwuj wątek
    • viinga Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 02.08.05, 10:57
      nie warto się niczym przejmować. Jeśli wesele pomagali ci zorganizować rodzice,
      to niech oni dopilnuja wszystkiego, bo inaczej będziesz się cały czas zadręczać.
      ja mimo to że maiłam wsparcie w rodzicach, to cały czas sie zastanawiałam czy
      czegoś nie brakuje.
    • irlaaa Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 02.08.05, 11:22
      dzięki za dobre słowo smile)

      a powiedźcie jak jest z tym alkoholem - jak w praktyce wychodzi wyliczenie na
      ilość gości?? czego i ile kupowaliście??
      • szaruga Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 02.08.05, 11:28
        my kupiliśmy po 0,5 l wódki (sobieski) na parę oraz: wino białe, różowe i
        czerwone wszystkich butelek około 40 oraz beczka 30 l piwa...
        Zostało nam połowe wódki, trochę wina (może z 8 butelek), piwo dokupowalismy w
        trakcie wesela (30 l) - gdybyśmy na początku kupili 50 l byłoby prawdopodobnie
        akurat....
        na poprawinach - ubyły ze 2 butelki wódki, i kolejne 50 l piwa i ze dwa wina...
        Uważam że niepotrzebinie tyle wódki kupiliśmy....
        teraz pewnie bedzie czekać na chrciny.. smile)
        Mieliśmy prawie 90 osób na weselu, z czego około 60 osób to byli nasi
        przyjaciele, którzy lubią poimprezować...
        to tyle smile
      • viinga Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 02.08.05, 11:36
        Jeszcze jedno chciałam dodać. ja prawie niczego z wesela nie pamietam, nie
        żebym pijana byłasmile)))), tylko z emocji, dopiero wczoraj na dvd widziałam
        niektóre rzeczy po raz pierwszy.
        Co do alkoholu to nam poszło sporo z tym ze duzo rozdaliśmy- na dwudniowe
        wesele na 150 osó około 180 butelek z czego ok 20-30 rozdaliśmy jako "szyszki"
      • arabela27 Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 08.10.05, 09:29
        nam kobieta z restaracji powiedziała,że genaralnie liczy się 0,5 L na osobę +
        ewentualnie 5 butelek w zapasie. Nie musze Ci mówić że przy tych wyliczeniach
        zostały nam 2 kartony wódki. Mieliśmy wódkę BOLS
    • dafni Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 02.08.05, 12:38
      Ja też z wesela wielu rzeczy nie pamiętam. Zwłaszcza tych, które wydawały mi
      się podczas przygotowań hiperważnymi, typu rodzaje sałateksmile Alkoholu też nam
      bardzo dużo zostało, co miało swoje dobre strony, bo mogliśmy opić nasze
      szczęście z całą masą osób, których na weselu nie byłosmile

      Najważniejsza rada, jaka przychodzi mi do głowy, to żeby nie zapomnieć przed
      weselem zadbać o zdrowie. Całe te przygotowania to ogromny stres straszliwie
      obciążający organizm. Bardzo łatwo wtedy o infekcję. Najlepiej zafunduj sobie
      jakiś kompleks witaminowy albo jeszcze lepiej kup w aptece takie kropelki
      ziołowe na wzmocnienie odporności.

      Nie będę Ci radziła, żebyś się nie przejmowała drobiazgami, bo i tak będzieszsmile
      I pamiętaj, że przygotowania, pomimo że męczące, to jest fantastyczny okres w
      życiu. Bardzo brakuje później całego tego zamieszaniasmile
      • lulu20 Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 03.08.05, 08:53
        Ty kochana nie pamietasz, rozumiem Cie swietnie! Ja tez tak tanczylam, ze
        ominelo mnie ciasto i barszczyk! Ale goscie nie sa zamroczenia jak mlodzi smile
        I oni bardzo chwalili jedzenie i na WSZYSTKO zwracaja uwage- po tym co mi
        mowili bylam w szoku ze tyle szczegolow zauwazyli. Wiec moim zdaniem warto sie
        wysilic i zadbac o szczegoly typu dekoracje w kosciele-nawet skromne, ale
        zawsze, to jak idziecie do oltarza, oraz jakie jest jedzenie itd.
        Pozdrawiam
    • marmar1906 Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 02.08.05, 14:41
      Moim zdaniem:

      alkohole i napoje warto wziac w komis.

      kurs tanca, nauki, formalnosci, zapowiedzi zalatwiac nawczesniej jak sie da.
      zaproszenia to samo - rozdawac 2,5 miesiaca przed slubem.

      co do reszty to najlepiej ustalic jak najdokladniej kto czym sie zajmuje
      (zwlaszcza jesli rodzice pomagaja w organizacji), unikniecie klotni. Jak
      najmniej przejmuj sie przyjeciem - menu, ciasta, tort, napoje, wystroj sali
      oraz transport gosci to stosunkowo malo istotne sprawy, ktorych organizacje
      mozna powierzyc osobom trzecim.

      rowniez to co zatanczycie na pierwszy taniec nie ma znaczenia (odpusc
      indywidualna nauke walca jesli teraz nie umiecie tanczyc). nie spedzajcie
      dlugich godzin na tworzeniu playlisty i zabaw weselnych - orkiestra powinna
      sama zaproponowac, a wy konsultujecie.

      warto przejmowac sie sama ceremonia i ogolnie duchowym przygotowaniem do slubu.
      warto spotkac sie pare razy z ksiedzem i dokladnie omowic przebieg mszy, wybor
      czytan, dobrac odpowiednia oprawe muzyczna.
      oczywiscie warto poswiecic czas na dobor sukni, butow, fryzury, makijazu,
      bukietu itp, to samo pan mlody. warto zainwestowac w zdjecia - dla mnie istotny
      byl reportaz, wazne okazalo sie ze fotograf znal kosciol (oswietlenie) oraz
      ksiedza.
      • irlaaa Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 03.08.05, 13:40
        smile)

        mądre słowa!!!!
        • doska01 Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 13.09.05, 15:55
          Najwazniejsze to ZWOLNIC tego dnia i juz.
          W sumie wiekszosc rzeczy robi sie nisionym emocjami. TO jest wspanialy dzien
          wiec warto wyluzowac smile Choc wiadomo ze to nie latwe...


          Pomoge zorganizowac slub i wesele
    • magdazeb Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 14.09.05, 08:27
      na sobotę przygotować sobie taki plan że mniej więcej o tej i o tej to np.
      fryzjer potem makijaż potem kto jedzie i o której z samochodem. taki plan
      pomaga żeby tego ostatniego dna o czyms nie zapomniećwink pozdrawiam i życzę
      wszystkiego najlepszego i powodzenia w organizacji
    • smacznamagda Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 14.09.05, 11:46
      Nie przejmować sie takimi drobiazgami jak kolor spinek do mankietow!
      Pamietac o wegetarianach (oni tez musza cos zjesc, a w kazdej grupie jakis sie
      trafi).
      Zrobic sobie "mocną fryzure" i zapakować zapasowe rajstopy.
      Jesli rozsadzasz sama gosci przy stolach (karteczki) to 10 razy sie zastanów, u
      mnie się trochę obrażali "dlaczego ja ty a on tam..."
      A w dniu ślubu odpuścić sobie myślenie i denerwowanie. Jakoś to będzie.
    • mydlanka Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 14.09.05, 12:51
      dobrze jest zwracac uwage na kucharki i od czasu do czasu pojawic sie w kuchni
      bo na weselach lubi znikac jedzeniesmile np nas po weselu okradli z jedzenia na
      drugi dzien nie bylo czym poczestowac gosci bo ani plasterka wedliny ani nawet
      kromki chleba nie bylo.
    • wociu Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 14.09.05, 15:02
      witam
      najwazniejsze to sie po prostu w miare wyspac
      my przygotowywalismy sie prawie na styk i okazalo sie, ze wprawdzie z wszystkim
      zdazylismy, ale na ostatnia chwilke - z 2 strony mialo to ta zalete, ze bylismy
      na tyle tyle zabieganie, ze nie bylo czasu na zbytnie martwienie sie jak to
      bedzie smile
      proponuje przygotowywac sie jakby slub byl po prostu dzien wczesniej smile
      powodzenia
    • kasia7601 Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 21.09.05, 10:27
      Kilka rad panny mlodej z przed 3 tygodni smile
      Zespol - sprawdzic najlepiej poprzez koncert na zywo (my tak mielismy i nie
      zawiedlismy sie)
      Wazna jest odpowiednia dlugosc sukienki do tanca, lepiej troszke krotsza,
      poniewaz w trakcie wesela i tak troche opada.
      Wazne jest - jesli sukienka ma tren - odpowiednio dobrze go podpinac (zadanie
      dla krawcowej zeby dobrze wszyla tasiemki - na odpowiedniej wysokosci)
      Wazne sa buty - zeby sie nie slizgaly na parkiecie czy podlodze do tanca, ja
      wczesniej podkleilam je sobie u szewca lekko guma, a potem sie okazalo ze i tak
      podloga byla specjalnie przystosowana do tanca ale ostroznosc nie zaszkodzi)

      Dobre przyczepienie dekoracji do samochodu, nam sie zsuwala (bukiet) jak
      jechalismy smilemusielismy poprawiac.

      Wazne sa tez wszystkie ustalenia z zespolem.
      Jesli chodzi o zdjecia w plenerze, to uwazac na komary w parkach, mnie
      strasznie pogryzly.

      Wybranie dobrej stylistki, makijaz i fryzura - najbezpieczniej z dojazdem do
      domu, ja tak mialam, dzieki temu oszczedzilam sobie troche czasu, bylam bardzo
      zadowolona, nie poprawialam makijazu przez cala noc, fryzury tez, moge podac
      kontakt.

      To rzeczy ktore mi sie przypominaja w tej chwili.

      Najwazniejsze jest jednak tego ostatniego dnia juz niczym sie nie przejmowac,
      nie organizowac, odpowiednio oddelegowac do pewnych zadan inne osoby wczesniej
      i zaufac ze zrobia to tak jak bysmy chcieli.

      Cieszyc sie i czerpac pzyjemnosc z tego dnia, poniewaz on bardzo szybko mija -
      za szybko.



    • vandikia Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 21.09.05, 10:36
      nie warto przejmować się niepowodzeniami od nas niezależnymi:
      - pogodą
      - w ostatniej chwili psującą się suknią

      warto się wyluzować i uśmiechać i naprawdę nie stresować (łatwo mówić, sama
      ledwo żyłam wink)
    • gracuuja Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 21.09.05, 10:48
      tak... ja też powiem, że nie warto chcieć wszystkiego dopilnować do ostatniej
      chwili... warto część rzeczy jak najszybciej przypisac poszczególnym osobom...
      (a jeżeli chcemy żeby bylo zrobione mimo wszystko po naszemu... to dokładnei
      powiedzieć czego od nich wymagamy...a przecież ponieważ im ufamy... to jesteśmy
      już wtedy pewni, że wszystko będzie tak jakbyśmy sami to zrobili smile)

      pamiętać, żeby wszystkim i o wszystkim mówić wtedy kiedy nam sie przypomni...
      nie odkładać na później , na spotkanie czy na w między czasie... bo tego między
      czasu nie ma, a przy okazji t o niczym nie pamiętamy.

      ja np nie mam żadnego zdjęcia z całym kompletem świadów i druhen... ( a
      mieliśmy 3 + 2 ) bo nie uzgodniłam tego wcześniej, nie poprosiłam, zeby ktoś
      mnie prypilnował, a w czasie imprezy się tyle działo, ze nigdy nie bylo
      odpowiedniego momentu... smile

      takze proponuje na prawde wcześniej pomyśleć o różnych drobiazgach i przykazać
      odpowiednim osobom żeby tego pilnowały... żeby nas złapały za rękę i kazały coś
      tam zrobić np... żeby np przypilonwały kilku ujęć czy rozmowy z najważnieszymi
      osobami...

      emocje są tak duże, a czas tak szybko biegnie....

      no i na prawdę odpuścić sobie wszystko w ten dzień!!
      wszystko na co mogliśmy miec wpływ na pewno zostało przypilnowane... a to co
      nie wyszło...widocznie tak miało być i już...
      ja miałam dziurę w welonie; sknię oblali mi winem... a pogoda (mimo czerwcowej
      daty) była na tyle kiepska, ze nie mogliśmy zorganizować tańców na tarasie...(a
      to było moje weselne marzenie)
      a mimo to... przez calusieńki dzień... uśmiech nie zchodził mi z twarzy... moja
      najmłodsza druhna podeszla do mnie na weselu i zapytała... "czy ciebie nie boli
      buzia od tego uśmiechania...??" a to był poprostu szczery uśmiech... smile)

      i wsyztskim Pannom Młodym życzę tak przyjemnego dnia!!
    • magdas1 Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 21.09.05, 12:18
      Mysle, ze szczegolnie warto pilnowac listy gosci. tzn. zrobic liste osob,
      ktorym:
      1. wyslalas juz zaproszenia (juz poszliscie osobiscie, jesli blizsza rodzina)
      na slub;
      2. ilu z nich planujesz zaprosic tylko na slub, ilu tez na przyjecie;
      3. ilu potwierdzilo przyjscie;
      4. ilu z nich ma specjalne wymagania kulinarne (dzieci,mlodziez, niepijacy,
      wegetarianie..);
      A i tak w ostatniej chwili ktos nie przyjdzie, o kims mozesz zapomniec, a ktos
      inny przyjdzie chociaz mowil ze go nie bedzie.
      Postarajcie sie oszacowac "zapas" miejsc dla gosci na przyjecie, bo w kosciele
      i tak wszyscy sie zmieszcza..
    • irlaaa Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 06.10.05, 22:52
      odświeżam.... może komuś się jeszcze coś przypomni... dziękuję za dotyczchasowe
      rady i uwagi. są bardzo cenne!
    • mqo Re: DO WSZYSTKICH CO SĄ JUZ PO :)) 07.10.05, 12:37
      Było pieknie i na prawde nie ma się czym przejmowac..........ja chcę jeszcze
      raz!!!!!smile))Pozdrawiam gorącosmile)))
      www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=32482
      www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=30125
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka