Dodaj do ulubionych

Panna młoda - gwiazda gwiazd?

12.09.05, 15:15
Czy nie wydaje Wam się, że ślubne pisma, serwisy i obecna moda za bardzo kreują na
gwiazdę ślubu i wesela pannę młodą, panu młodemu pozostawiając rolę niezbędnego
wprawdzie, lecz tylko dodatku? Bywa, że ślubną limuzyną do kościoła nie jadą oboje, tylko
ona ze świadkinią i rodzicami, a on jakimś drugim samochodem ze swoją rodziną Bywa, że
do ołtarza nie idą razem, tylko on wsuwa się chyłkiem od zakrystii a ona robi swoje Wielkie
Wejście w pojedynkę, żeby wszystkie oczy były zwrócone na nią. Jak myślicie, skąd się to
bierze? Czy tylko z tego, że suknia ślubna jest o kilka rzędów wielkości efektowniejsza od
męskiego garnituru i lepiej prezentuje się na zdjęciach?
Do założenia tego tematu zainspirowała mnie opinia jednego z mężczyzn, który stwierdził,
że
dla niego ważniejszy jest wieczór kawalerski, a wesele to dla kobiety, żeby mogła się
poczuć gwiazdą wieczoru.
Obserwuj wątek
    • minerwamcg Rozważanie abstrakcyjne 12.09.05, 15:26
      Już mi z tych przedślubnych przygotowań odbija głupawka i zaczynam snuć rozważania
      filozoficzne smile))

      Otóż jest tak: moja suknia ślubna bardzo odbiega od tego, co noszę na codzień. Nie chodzę
      non stop w dżinsach, mam sukienki, nawet długie - ale wiadomo, ślubna kreacja musi być
      super i ekstra, więc jest. Mój Najmilszy co prawda na codzień w garniturze nie chodzi,
      preferując T-shirty i bojówki, ale jak trzeba w garnitur się wbija i wygląda... ach! No ale
      mniejsza z tym smile))
      Zeby jego ślubny strój tak się różnił od "normalnego" jak moja suknia od zwyczajnych
      sukienek, co mój nieszczęsny zaniecałedwatygodniemąż musiałby na siebie na tę okazję
      włożyć? Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu i wychodzi mi, że poniżej ubioru
      muszkietera Ludwika XIII nie ma co startować smile
      Sorry, dziewczyny, taka mnie przedślubna głupawka ogarnęła smile)))
      • deczko Re: Rozważanie abstrakcyjne 12.09.05, 15:38
        Teraz jak panowie mlodzi chca sie wyroznic, zakladaja czesto surdut i te
        kolorowe kamizelki i fulary.
      • marmar1906 Re: Rozważanie abstrakcyjne 13.09.05, 09:50
        Moj maz, zeby odrozniac sie od innych mezczyzn w garniturach, mial kamizelke z
        musznikiem. Prawda jest tez taka, ze oczekiwania gosci co do wygladu Panny
        Mlodej sa jakie sa - Pana Mlodego nikt nie skrytykuje gdy nie bedzie wymuskany,
        a Panna Mloda jest na jezykach caly czas - jaka suknia, jaka fryzura,
        paznokcie - wiec niejako "musi sie postarac".
        Abstrahujac od tego, ze czasopisma maja na celu wyciagniecie od ludzi jak
        najwiecej pieniedzy, kreujac sztuczne potzreby (co w przypadku Panny Mlodej
        jest o niebo latwiejsze), to to, czy z Panny Mlodej nie zrobi sie gwiazdy
        wieczoru z Panem Mlodym jako dodatkiem, zalezy od narzeczonych i ich podejscia
        do tego dnia. Gorzej jak Panstwo Mlodzi staja sie tylko marionetkami majacymi
        pewna role do odegrania w kosciele, a w calym cale przedstawieniu slubno-
        weselnym gwiazdami staja sie rodzice.
    • petra24 Re: Panna młoda - gwiazda gwiazd? 12.09.05, 16:50
      Kobiety same bardzo czesto uwazaja sie wielkie gwiazdy tylko dlatego ze biora
      slub. A prawda jest taka ze tysiace kobiet wychodzi za maz i nie ma co robic z
      tego jakiegos wielkiego wow. I spotyka sie pozniej takie ksiezniczki w salonach
      z sukniami jak mieszaja z blotem ekspedientki za byle pie... Szukaja dziury
      w calym by wycyganic rabat. Takie to z nich wielkie gwiazdy. A co tego faceta
      od wieczoru kawalerskiego to uwazam ze jesli facet tak napala sie na wieczor
      poprzedajacy slub to raczej dobrym mezem ne bedzie. Nie wiem po co taki ktos
      chce slubu do burdelu i tak przecierz wchodzi sie bez obraczki.
      • loorien Re: Panna młoda - gwiazda gwiazd? 12.09.05, 22:23
        e tam gadanie - jakby pan młody chciał to tez mógłby być gwiazdorem, ale im się
        zwyczajnie nie chce wysiliać. Wskakują w byle garnitur i z głowy. Mój M ma już
        niewiele czasu a jeszcze nie byc w żadnym sklepie... koszmar
    • asiakostecka Re: Panna młoda - gwiazda gwiazd? 12.09.05, 23:12
      Coś w tym jest.....
      • deczko Re: Panna młoda - gwiazda gwiazd? 13.09.05, 10:01
        asiakostecka napisała:

        > Coś w tym jest.....

        Tak, bo suknia panny mlodej nie moze sie gryzc z ubraniem mlodego.
        Jak ja mysle o dwoch sukniach, to do kazdej jest potrzebny zupelnie inny
        garnitur dla mlodego wink Na szczescie w tych sprawach, to moj facet na mnie polegawink
        Jednak co by bylo gdyby to pan mlody wybral i garnier i suknie dla mlodej?>!
        Nidoczekanie wink))) ?!
        • rufuska Re: Panna młoda - gwiazda gwiazd? 13.09.05, 11:03
          nie wiem, chyba za malo magazynow ślubnych czytałamwink zdecydownie, mój miły nie
          jest dodatkiemsmile dodatkiem do ślubu i naszego dnia to jest cała imprezka po i
          strojesmilepozdrawiam i nie dajmy się zwariowaćsmile
    • bubster Re: Panna młoda - gwiazda gwiazd? 13.09.05, 11:42
      1. Mężczyźni raczej nie czytają takich gazet ani nie odwiedzają serwisów -
      trudniej by było do nich trafić.
      2. Kobietom bardziej zależy na tym, by szczególnie dobrze wyglądać w tym dniu,
      w związku z czym są bardziej podatne na sugestie mediów.
      3. Kobiety ubierają suknie ślubną raczej raz w życiu (wyjąwszy wyjątki smile a
      mężczyźni mogą chodzić w garniturze nawet na co dzień smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka