29.09.05, 19:53
mam dylemat. niecierpie jakiejkolwiek bizuterii... zwlaszcz pierscionkow, kontakt metalu ze skora wywoluje we mnie obrzydzenie (nie mam uczulenia ale taka psychiczna reakcje) czy ktos ma pomysl czym mozna zastapic obraczki? i czy sa one absolutnie niezbedne?
Obserwuj wątek
    • monikaa13 29.09.05, 22:25
      obrączki muszą byc, ale mogą byc bardzo skromne i cienkie i mozesz nosic je np.
      na łańcuszku
    • byhanya Re: obraczki 30.09.05, 09:13
      moze akrylowa z diamentem! albo z zatopiona w srodku obraczka.????
    • gracuuja Re: obraczki 30.09.05, 09:22
      na pewno są konieczne jako symbol... ale nikt nikogo nie zmusi do noszenia ich
      po ślubie... smile

      no i oprócz rodzaju materiału z jakiego są zrobione... (przecież to może być
      kazdy kamień, od bursztynu do czegokolwiek innego)
      ich grubość zależy tylko od Was...
      ja mam suuuper grubą obrączkę, ale taką właśnie chciałam, ale znam pary które
      noszą niemalże sznureczki... smile

      no i tak jak powiedziałam... chodzi o symbol... smile)
      zaobrączkowania... smile
    • kiwigirl Re: obraczki 30.09.05, 10:21
      widziałam piekne cięte z kości słoniowej oraz z bursztynu. może cos takiego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka