tomkiewicz73
14.03.06, 00:28
To będzie podsumowanie, a jednocześnie mój ostatni post na tym forum.
Przyjechałem z pracy i zdębiałem !! Okazuje się bowiem -
ktoś zasugerował, że Marishka wymyśliła mnie sobie.
To naprawdę mógłby być mój osobisty ROTFL
wszechczasów, ale nie chce mi się z tego śmiać. Niedobrze.
Zamiast śmiechu bedzie podsumowanie z uwzględnieniem
generalizacji Waszego forum.
Napawa przerażeniem brak umiejętności pracy z
tekstem. Większość nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Sledzicie tekst i
zanim odczytacie jego prawidłowy sens, już go nadinterpretujecie.
Macie cały arsenał środków wyrazu, których z
lubością używacie, a są to błędy stylistyczne, logiczne, zwyczajne -
pospolite chamstwo wypowiedzi a także równie pospolita zawiść. Pisząc to , od
razu wiem, że to nie ma najmniejszego sensu.
Nie mogę Wam jednej rzeczy wybaczyć. Tego,że pozbawiłyście mnie
złudzeń co do przekonania o subtelniejszej naturze kobiet.
Dnia nie spędziłbym z kobietą, która o swoim partnerze
mówi w kategoriach "chłop" ! Never !!!! Może to dlatego,że raczej na świat
patrzę w kategoriach estetyki lub jej braku. Wolę tak na niego patrzeć i nie
potrafię inaczej.
I nie w tym rzecz, aby słowa kreowały uczucie. Są
bardzo ważnym dopełnieniem czynów i za cholerę inaczej tego sobie nie
wyobrażam. To tak , jakbym za plecami swojej Ukochanej , mówił o niej "moja
baba". W zyciu !! No way !!
Ja albo kogoś kocham, albo czuję niechęć lub zdrowy
dystans, aby pozwolić BYĆ. Nie lubię stawać pośrodku.
Prawda jest taka, że dużo na tym forum trwoni się miejsca na
katastrofalnie nędzne przykłady braku własnej inicjatywy i pomysłowości. Co
bowiem mają znaczyć pytania " co sądzicie o tej sukience ?" Przecież to
kompletny brak własnego zdania i opinii. Bezwolne marionetki zdane na łaskę
cudzej opinii. To nie stać niektórych z Was na własne pragnienia,
marzenia ??? Nie wiecie, czego chcecie ? Nawet w tak banalnych sprawach jak
suknia ślubna ?
Za to tryskacie energią i witalnością w momencie, gdy
trzeba wspólnie, całym (prawie) stadem dowalić komuś, kto śmie być sobą. Cały
czas te - ośmielę się powiedzieć - "wasze" kretyńskie clipy reklamowe
wołają "bądź sobą" . Tyle, że gó.. to znaczy, bo Wy zakrzyczycie i
splugawicie każdą osobę, która właśnie sobą jest !!
ps: Zupełnie niepotrzebnie wystawałem poza temat na tym forum. To nieładnie z
mojej strony, tyle, że większość z Was - zamiast normalnie wyrazić swoją
opinię lub jej brak, natychmiast zaczęło uderzać w osobę Marishki, oceniając
Ją jako człowieka. I to pod wpływem Jej dobrej woli podzielenia się własnymi
wrażeniami !!! To jest , psiakrew straszne !! Dałyście przykład koziarstwa
najwyższej próby, ale jest w tym pewien plus - dzięki Wam mam pewien wyraźny
obraz kondycji inteligencji wśród kobiet, przyszłych mężatek i - o zgrozo -
matek !!!! Jak będziecie wtedy mówić do swoich dzieci ? "Mój ty mały kochany
bachorku ?", "Mój chłop nieźle się spisał, że Cię spłodził ?" Tak to będzie
wyglądać Pani Biały Kocie ? Wredność niektórych mężczyzn bywa polana jak
widzę przez podłość niektórych kobiet. Badźcie tak dobre i nie prokreujcie,
please !!!!! Bo mogę w wieku 50 lat natknąć się na Wasze dzieci, które mają
wszelkie szanse zostać dresiarzami lub wiernymi fanami programów typu "Bar"
Boję się tego.
Wszystkie inne Panie na tym forum , które posiadają
smak i kulturę od razu informuję, aby nie brały tego do siebie, zaś mężczyzn,
którzy nazywani "chłopami" jednak okażą się być faktycznie godnymi tego
terminu - nie przepraszam.
Dziękuję też pewnym osobom za kulturalne powiedzenie ,
że nie podobają im się nasze obrączki i kulturalnie wyrażony brak
akceptacji. Szkoda, że to wyjątki, ale to one czynią ten świat wyjątkowym.
To chyba tyle.
Tomek