Dodaj do ulubionych

Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!!

24.04.06, 13:57
Witam, wczoraj odbyły się moje oficjalne zaręczyny wraz z rodzicami moimi i
przyszłego męża, atmosfera była miła do momoentu gdy moja przyszła teściowa
nie dowiedziała się, że chciałabym aby świadkową była zamęrzna koleżqanka, co
powinnam zrobić i jeszcze jedno, czy słyszałyście o jakiś
przeciwskazaniach!!!!
Obserwuj wątek
    • twitti Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 13:59
      a czemu nie moze? pierwszy raz slysze! ale glupota! nie ma chyba zadnych
      przeciwskazan!
      • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:00
        Jestem wściekła, wtrącać się do wyboru świadkowej, z tak głupiego powodu jak
        to, że koleżanka jest mężatką
        • twitti Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:03
          wiesz co, ja bym olala.. po prostu jesli zejdzie sie jeszcze raz cos na ten
          temat to powiedz ze jest to dla ciebie bliska osoba i nie chcesz innej! mama
          nazeczonego nie mogla zrozumiec ze nam sie nie podobaja obraczki z zoltego
          zlota.. ale ja nie lubie ustepowac ludziom jesli wiem ze na czyms nam zalezy!
          obraczki beda tytanowe - wbrew wszystkimsmile a wybor swiadkow zalezy tylko od was!
      • bacha1979 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:01
        Przesądy, przesądy, przesądy...smile
    • a_weasley Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:02
      natka81 napisała:

      > atmosfera była miła do momoentu gdy moja przyszła teściowa
      > nie dowiedziała się, że chciałabym aby świadkową była zamęrzna koleżqanka,

      A co w tym złego? Obie nasze świadkinie (braliśmy osobno ślub w magistracie,
      osobno w kościele) były zamężne (jedna nawet w ciąży). I świadek kościelny był
      żonaty. Są nam też wiadome inne podobne przypadki.

      > co powinnam zrobić

      Swoje.

      > i jeszcze jedno, czy słyszałyście

      Będę zgryźliwy i powiem, że po polsku mówiąc do towarzystwa mieszanego mówi się
      "słyszeliście". To nie jest forum tylko dla kobiet.

      > o jakiś przeciwskazaniach!!!!

      Podobno jest przesąd, że nie powinna być świadkini w ciąży, acz myśmy się i tym
      nie przejęli. Również na poprzednim ślubie, na jakim byliśmy, świadkini była w
      ciąży.
    • azova Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:03
      Jedynym przeciwskazaniem jest przesadna przesądność Twojej przyszłej
      teściowej... Na Twoim miejscu nie przejmowałabym się zbytnio i w razie rozmów z
      teściową powiedziała, że świadkowa jest Twoim wyborem i nie zamierzasz uginać
      się pod przesądami, bo zamierzasz być szczęśliwa w małżeństwie bez względu na
      czarne koty i inne zabobony.
      Są ważniejsze kryteria w doborze świadkowej niż obrączka na jej palcu.
      • twitti Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:06
        a jaki w ogole jest przesad co do zameznej swiadkowej? bo ja nigdy nei
        slyszalam.. ale ostatnio sie dowiedzialam ze czerwone roze w bukiecie to zlesmile
        • azova Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:25
          1. "welon zakłada pannie młodej druhna, która obowiązkowo musi myć panną "
          2. "welon, który chroni pannę młodą przed zawistnymi spojrzeniami ludzi,
          powinna założyć przyszłej żonie druhna, która musi być panną"
          ...
          - powtarzane na portalach ślubnych...

          I piszą też kilka innych śmiesznych rzeczy:
          -"przyszła żona powinna kupić mężowi ślubną koszulę, a on swej małżonce in spe -
          ślubne buty."
          - przed wyjściem do kościoła, panna młoda nie powinna oglądać się w lustrze
          kompletnie ubrana, powinna zdjąć cokolwiek, choćby jeden but"
          - "panna młoda nie powinna pozwolić, by mąż założył jej obrączkę do końca
          palca, w przeciwnym razie zostanie zdominowana przez współmałżonka"
          - "nakrycie rąbkiem sukni buta pana młodego symbolizuje, że w małżeństwie żona
          będzie go miała "pod pantoflem"

          Dziewczyny, takie rzeczy mozna poczytać i się pośmiać, ale przecież żadna nie
          uzależnia od tego swojego szczęścia w małżeństwie smile
          • twitti Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:28
            a wiecie co to jest niezla glupota.. tego nawet jakas na maxa zabobonna osoba
            nie spelnismile za duzo tegosmile i nie wyobrazam sobie zeby nie przejrzec sie w
            lustrze przed wyjsciemwink mi to sie wydaje ze te "wrozby" powstaly na podstawie
            tych osob ktorym w zyciu nie wyszlo i potem na ich podstawie ukladano te
            zabobony..
            • azova Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:33
              A to tylko kilka z nich... Chyba na miesiąc przed ślubem trzeba byłoby się tego
              wszystkiego uczyć na pamięć żeby wszystko spamiętać, a i tak pewnie coś by nie
              wyszło...
              A dla mnie najlepsze jest to: "w zależności od regionu kraju istnieją dwie
              opcje postrzegania padającego w dniu ślubu deszczu - jedna symbolizuje smutek
              oraz łzy w małżeństwie, druga radość i łzy szczęścia w życiu".
              Czyli w zależności czy ma się ślub np. nad morzem, czy w górach, to zupełnie
              inaczej się interpretuje takie przesądy. I wojna na weselu między rodzinami
              murowana smile

              Na szczęście życie prowadzi nas własnymi ścieżkami...
          • aiczka Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 16:25
            > 1. "welon zakłada pannie młodej druhna, która obowiązkowo musi myć panną "
            > 2. "welon, który chroni pannę młodą przed zawistnymi spojrzeniami ludzi,
            > powinna założyć przyszłej żonie druhna, która musi być panną"
            A no właśnie, druhna, druhna! Swiadek, osoba podpisująca papiery, to nie jest
            synonim druhny. Między innymi z tego powodu, że nie musi byc panną ani w ogóle
            kobietą. To jest osoba potrzebna podczas ceremonii z powodów prawnych a nie -
            tradycyjnych. Tylko ostatnio jakoś tak się składa, że role druhen zaczyna się
            przypisywać świadkom, bo to prościej pewnie.
      • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:07
        Dzięki za wasze posty, czuję sie usprawiedliwiona tym, że jej nie ustąpiłam,
        próbowałam tłumaczyć, że wybierając świadkową kieruję sie przyjaźn ią, ale to
        też nie dotarło... niestety!!!
        • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:10
          I jeszcze jedno, jak dowiedziała się, że chcemy za świadka wziąść również męża
          mojej koleżanki czyli małżeństwo to już rozpętało się piekło... bo powinno się
          wziąć nową parę, żeby stworzyć coś innego i tym podobne bla, bla, bla...
          • twitti Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:12
            o tym slyszalamsmile ja mysle ze jesli ktos nie wierzy w te bzdury to nie ma sie
            co martwic! to czy malzenstow sie rozpadnie czy nie to chyba nie przesady o tym
            decyduja, tylko przeznaczeniesmile i co obrazila sie na ciebie? a co na to
            nazeczonY?
            • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:15
              Mój narzeczony strasznie się zdenerwował...i w koncu na chwilę wyszedł...a jego
              mama pewnie i tak nie rozumie co zrobiła i myśli, że to my zachowaliśmy się nie
              tak...chcieliśmy zapamiętać ten dzień no i zapamiętamy, chociaż beż tego
              incydentu wspomnienie byłoby milsze
              • twitti Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:18
                przejdzie jejsmile na slubie zapomni kto byl swiadkiem i lezki ze szczescia jej
                poplynasmile a moze juz wczesniejsmile szkoda tylko ze popsulo to wam przyjecie..
                moze lepiej czasem rodzicom wszystkiego nie mowic..
          • maya28 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:14
            Wiecie co, jak tak czytam co robią teściowe, to sie zaczynam zastanawiać, jakie
            my będziemy teściowe za te dwadzieścia pare, trzydzieści lat... Ja postanawiam
            sobie solennie, że się nie będę w nic wtrącała, nawet jak na świadkow wybiora
            parę gejów. To by dopiero była sensacja w dzisiejszej Polsce!
            • twitti Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:16
              moj naczony jest anty gejowy wiec nie sadzie zeby kiedy kolwiek tolerowal
              takich swiadkowsmile na razie moja tesciowa jest ok, nie wtraca sie bo sama miala
              chyba kiepska tesciowa.. mam nadzieje ze tez bede dobra kiedys tesciowasmile
              • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:18
                A czy ktoś wie o jaki przesąd dokładnie chodziło mojej przyszłej teściowej bo
                tego niestety się nie dowiedziałam...
                • azova Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:29
                  Myślę, że o ten "welon, który chroni pannę młodą przed zawistnymi spojrzeniami
                  ludzi, powinna założyć przyszłej żonie druhna, która musi być panną", ale
                  przesądy przechodzą z pokolenia na pokolenie zwyczajowo, i może nawet Twoja
                  teściowa nie wie dlaczego to ma być panna, więc mówi że tak ma być i koniec...
                  Ja sama do dziś nie wiedziałam czemu akurat panna, dopóki nie poszperałam...
                  • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:34
                    Dzięki, za wyszperanie, a tak serio to spytam jej dzisiaj czy wie dokładnie o
                    co chodzsi z tym przesądem, ale beda jaja bo jestem pewna ze nie wie
                    • azova Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:42
                      Jestem pewna że nie będzie wiedziała smile Tak to już jest z tradycjami, że są,
                      ale nie wiadomo skąd i po co... Daj znać co powie.
                      No i może jeszcze jeden argument, trochę ostry, ale jak Cię wkurzy na ostro, to
                      czemu nie... Bo w końcu bierzesz ślub kościelny w obrządku chrześcijańskim, a
                      nie pogańskim, więc jeśli kościół nie ma nic przeciwko temu, to nie będziesz
                      się kierować takimi gusłami...
                      Ale może faktycznie za ostry... sama nie wiem... sama zdecydujesz. Powodzenia.
                      • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:46
                        Dzięki ten argument bardzo mi się podobasmile Jak mnie wkurzy to go
                        wykorzystam ,ale na serio to i bez wkurzenia jest rewelacyjny, dzięki, na bank
                        dam znać co powiedziała!
            • epox123 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:19
              Też słyszałam o tym,że nie powinno brać się na świadków- małżeństwa oraz
              kobiety w ciąży-przesądy,ale ja akurat nie zwracam na to uwagi i powiem Wam
              więcej,od chwili gdy powiedziałam o kilku naszych planach mojej mamie,a ona za
              każdym razem się krzywiła i krytykowała,postanowiliśmy o niczym nikogo nie
              informować,poprostu coś zalatwiamy i tyle,to nasz dzień i my decydujemy.
              • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:21
                Dokładnie to nasz dzień, więc i wybór należy do nas i tyle!!! A do sierpnia już
                niedaleko...
              • epox123 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 14:54
                znalazłam coś takiego :
                Jeśli chodzi o przesądy weselne to słyszałam, że świadkami nie może być para
                albo narzeczeni bo to wrózy, że ich związek,to tyle na ten temat,a teraz reszta:
                Miesiąc
                Wyznaczenie daty ślubu najlepiej planować:
                -w miesiącach, które w swej nazwie mają literkę "r", -w Boże Narodzenie, -w
                karnawale, -w Święta Wielkanocne. Nie poleca się natomiast składać przysięgi
                ślubne w maju, listopadzie, w dniu 1 kwietnia (ze względu na prima aprilis), a
                także w adwencie i wielkim poście
                Suknia ślubna
                Aż do chwili ceremonii ślubnej suknia panny młodej nie powinna być pokazywana
                panu młodemu. Oglądanie kreacji przez narzeczonego, a także pomoc w jej wyborze
                wróży bowiem niezgodę w małżeństwie. Narzeczona musi pamiętać, iż strój ślubny
                może zakładać przed uroczystością tylko wtedy, jeśli zachodzi taka konieczność,
                np. przymiarka. Paradowanie w sukni dla samej tylko przyjemności, niesie złą
                wróżbę
                Strój ślubny
                Ubierając się do ślubu panna młoda powinna pamiętać, aby mieć na sobie: coś
                białego (symbolu czystości uczuć), coś niebieskiego (zazwyczaj jest to
                podwiązka)-kolor ten wróży wierność wybranka, coś pożyczonego (dla zapewnienia
                przychylności rodziny męża), coś starego (by w trudnych chwilach nie zabrakło
                pomocy krewnych i przyjaciół), coś nowego (symbolu dostatku).
                Drobiazgi
                Warto pamiętać, aby idąc do ołtarza zaopatrzyć się w następujące drobiazgi: w
                szwie sukni panny młodej powinny się znaleźć: kryształek cukru i okruszek
                chleba, do bucika panny młodej należy wsunąć pieniążek, w kieszeni pana młodego
                nie powinno zabraknąć drobnych. Zapewni to dostatek rodzinie
                Ptaki
                Wypatrzenie przed ceremonią ślubną gołębia lub sroki przynosi szczęście w
                przeciwieństwie do napotkania na swej drodze wron, czy kruków
                Pogoda
                Piękna, słoneczna pogoda w dniu ślubu, to marzenie każdej pary młodej. Niesie
                ona ze sobą pomyślną wróżbę zapewniając przyszłym małżonkom szczęście.
                Niedobrze jest natomiast, gdy w tym czasie słońce przybierze czerwoną barwę lub
                gdy słychać grzmoty. Mały deszczyk tym czasem uważany jest za Boże
                błogosławieństwo.
                Droga
                Nie wolno państwu młodym zawracać z drogi do kościoła. Jeśli nawet o czymś
                zapomnieli, powinni skorzystać z pomocy krewnych lub przyjaciół. Nie powinno
                się również robić zbyt długich postojów, bo może to zaważyć na życiu małżeńskim
                Uśmiech i łzy
                Panna młoda powinna iść do ołtarza ze szczęściem wypisanym na twarzy. Taką
                drogę bowiem, zapewni sobie na resztę małżeńskiego życia. Jeżeli jednak pojawią
                się łzy wzruszenia, czy szczęścia, to nie należy ich powstrzymywać, gdyż
                zamienią się one w wielką radość
                Welon
                Piękna ozdoba panny młodej potrafi być czasami niesforny i jak gdyby żył
                własnym życiem, nie układa się jak należy. Biada jednak pannie młodej, która
                idąc do ołtarza, albo podczas uroczystości ślubnej, obejrzy się za siebie i
                sprawdzi, czy welon jest ładnie ułożony. Aby zapobiec takiej sytuacji, należy
                porosić o pomoc świadkową aby w razie potrzeby go poprawiła
                Przewaga
                Przewagę w małżeństwie można sobie zapewnić w następujący sposób: kiedy ksiądz
                przykryje ręce stułą, ta dłoń która znajdzie się na górze, zapewni jej
                właścicielowi przewagę, symboliczne okręcenie partnera wokół siebie, może
                zapewnić moment, gdy nowożeńcy po skończonej ceremonii odwracają się od ołtarza
                i zmierzają ku wyjściu,gdy przed kościołem posypią się na parę młodą drobne,
                ten kto szybciej i więcej ich zbierze, będzie w rodzinie "trzymał kasę
                Obrączki
                Nie wolno ich zgubić ani zapomnieć. Nie powinno się również dopuścić, by upadły
                na ziemię. Jeżeli już się tak stanie, to schylić się po nie może wyłącznie
                ksiądz, ministrant, urzędnik lub świadek. W żadnym razie nie mogą ich podnieść
                państwo młodzi. Aby nie zapeszyć małżeństwa i nie sprowokować złych mocy
                narzeczona nie powinna jej w ogóle oglądać. Może to uczynić dopiero, gdy
                poczuje ją na palcu
                Pocałunek
                Po zakończeniu uroczystości ślubnej, młoda małżonka musi zadbać, aby jej
                wybranek złożył na jej ustach gorący pocałunek. To zapewni jej wierność małżonka
                Noszenie na rękach
                Jeżeli świeżo upieczona małżonka potknie się przekraczając próg domu (również
                weselnego),ściągnie nieszczęście nie tylko na siebie, ale także na swoją nową
                rodzinę. Aby ją ( i siebie) przed tym ustrzec, małżonek powinien przenieść ją
                przez próg.
                Taniec
                Nowożeńcy powinni jako pierwsi pojawić się na parkiecie i jako jedyna para
                odtańczyć pierwszy taniec. Jeśli młodym plączą się kroki, to w życiu może być
                podobnie - będą zmierzać w różne strony

                to tyle









                • natka81 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 15:07
                  No nieźle się tego nazbierało
                  • epox123 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 15:13
                    smile
    • kami315 Re: Wybór świadkowej!!!!!!!!!!!!! 24.04.06, 15:13
      Mój kolega miał to samo. Przyszła teściowa nie pozwoliła, żeby świadkiem był
      jego najlepszy kolega, bo był żonaty - żenada...
      Dodam tylko, że ksiądz nie miał żadnych obiekcji i nie widział problemu.
    • a_weasley Z drugiej strony technicznie rzecz biorąc... 24.04.06, 18:11
      ...najwygodniej byłoby mieć świadkami albo parę (małżeństwo czy nie, to już
      rybka), albo dwoje singli. Odpada wtedy niezręczna sytuacja, że na weselu oni
      tu, a ich drugie połowy tam.
    • figa_11 Też tak miałam :) 24.04.06, 20:04
      Moja przyszła teściowa, też nam chciała doradzić w wyborze świadków. Twierdziła
      że powini być niezamężni. Nie braliśmy jej zdania pod uwagę, bo chcieliśmy za
      swiadków mieć przyjaciół, którzy są już małżeństwem. Najważniejsze jest żebyś
      mogłą polegać na świadkach, bo będą pomocni przed i w trakcie ślubu.
      • natka81 Re: Też tak miałam :) 24.04.06, 22:37
        Witam
        Pytałam wieczorem przyszłej teściowej dlaczego nie możemy mieć za świadków
        naszych najlepszych przyjaciół, którzy są już małżeństwem, wiecie co nie
        wiedziała, zaczeła się plątać, że coś słyszała...ale żenada...nie wiedziała co
        powiedzieć...
        • azova Re: :))) 25.04.06, 09:08
          Jeśli chodzi o jakiś widzimisie najlepiej pytać o konkretne powody, bo z
          uzasadnieniem niestety bywa często trudno. Mam nadzieję, że teściowa zmiękła i
          nie będzie się już tak upierać smile
          • twitti Re: :))) 25.04.06, 09:11
            jak nie ma konkretnego wytlumaczenia to nie masz co brac pod uwage jej "rad"smile
            pozdrawiam i trzymajcie sie wlasnych planowsmile choc dobrze jest tez czerpac z
            radsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka