anusiaczek87 25.05.06, 10:52 Ciekawe czy oprocz mnie jest jeszcze jakas "nawiedzona" ktora zaglada tu choc jeszcze sie nie zareczyla? Potencjalnego kandydata mam, cos juz nawet przebakuje o zareczynach, a ja juz tu zagladam- wybieram sobie suknie i zaproszenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 10:54 witam koleżnkę Zaglądam od lipca'05 Kandydat jest, wróbelki ćwierają, że zbiera siły na oświadczyny Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 10:59 A myslalam ze jestem sama nawiedzona jak miło że jest nas więcej i ktos mnie rozumie Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 10:58 Haha ja, acz mysle ze niedługo ta chwila nastapi, tzn. zaręczyn Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 10:59 w poniedziałek mój ukochany przyjeżdża... i albo teraz albo nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:01 To trzymam kciuki a ja mysle ze w wakacje bo teraz ma za duzo na głowie, ale juz sie nie moge doczekać, a wogole to gadacie ze swoimi o tym, ze czekacie czy cos w tym stylu, jak dajecie do zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:03 u mnie jest tak: zróbmy sobie dziecko... a ja mówię: kochanie - wszystko ma swoją kolejność - > ślub, dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:07 ja gadałam i to sporo swego czasu, ale teraz siedze cichutko jak mysz pod miotłą i CZEKAM myślę, że zanim spadną liście z drzew to się Kochanie moje zdobędzie na odwagę Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:56 ja cały czas mu o tym marudziłam ze kiedy , kiedy, ale nie az tak bezczelnie zeby to nie wyglądał ze ja do tego daze tylko takie male sugestie....a moze .. Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:54 ja tez nalezy do tzw. nawiedzonych, choć jestem juz po zaręczynach.byly 14 maja.ah...coz bylo cudownie... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_waw Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:00 Ja jestem juz zareczona, ale slub planujemy najwczesniej za 2 lata -jestem na stale zagranica i nie chce stad wszystkiego zalatwiac i sie stresowac ani obarczac wszystkim narzeczonego i rodzicow. Wprawdzie nie zaczelam jeszcze wybierania, ale powoli ogladam. A weszlam na to forum, zeby dowiedziec sie o prezenty na slub - zastanawialam sie co dac mojej przyjaciolce. Ale przyznam, ze jest bardzo wciagajace - odwiedzam je codziennie, Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:01 no to dziewczyny pochwalcie się jak już będzieci "coś" wiedzieć A myślałam, że tylko mnie "nawiedziło" Też suknie już oglądam, myśle jaki lokal itp. sama z siebie się śmieję Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:04 no ja tez sama sie z siebie smieje i tylko sie zastanawiam czy wchodzac tu czasdem czegos nie zapeszam, ale mam nadzieje, ze nie, bo jak sie o czym marzy i bardzo pragnie, to w koncu sie stanie, no nie dziewczyny ? Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:12 nombrilku nie martw sie, nie zapeszysz, ponoc tylko sukni nie mozna przymierzac- o ogladaniu nie bylo mowy Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:08 jak fajnie ze nie tylko ja jestem szalona kolezanka z pracy i wspollokatorka z mieszkania wychodza za maz- dzieki mjemu grzebaniu jednej znalazlam suknie, a drugiej zaproszenia U mnie z tymi zareczynami to kroi sie duza sprawa bo wygadal sie, ze zaangazowal w to dwie osoby.. juz nie moge sie doczekac! a co do daty- mowil ze rok 2007 mu sie podoba. Ja chcialabym w maju, bo ja mam urodziny 7-go, on 14- go a slub chcialabym miec gdzies pomiedzy albo 21-go Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:16 oooo ja tez chcę w maju przyszego roku A co do przymierzania sukien do kiedyś przymierzyłam, 5 lat temu heheh, moja bratowa szukała sukni i byłam z nią i tak mi się jedna spodobała, że postanowiłam przymierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:14 Mnie bardzo bawi to forum. Dowiaduję sie o różnych niesamowitych problemach, jakie można sobie tworzyć w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:21 zobaczymy co bedzie jak Ty tez bedziesz sie szykowala ja sie nie dziwie- to taki wazny dzien, ze wszystko ma znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 15:01 Wiesz, my może weźmiemy kiedyś ślub, ale na pewno nie będzie przy nim tyle zachodu, bo nie będzie wchodziły w grę kościół, suknia, wesele i to wszystko, co trzeba rezerwować na rok wcześniej. A mnie się i tak będzie wydawało, że strasznie dużo się "nazałatwiałam". Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:44 musze przyznac, ze całe te oczekiwanie bardzo mnie cieszy, taka radosna jestem i wiecznie uśmiechnięta Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 11:50 Nio a ja oczekuje i oczekuje i sie doczekac nie moge i juz nie wiem czy sie doczekam, a z drugiej strony ciesze sie bo wszystko co najlepsze jeszcze przede mna i moge sobie marzyc i myslec o tej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:12 widze ze mamy wiele wspolnego ile juz jestescie razem? Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:29 a my grubo ponad 3 lata rozmawialiscie juz z polowkami na temat slubu? zatrzymywalyscie sie znaczaco przy witrynach sklepow z bizuteria? Mi sie to zdarzylo.. On tez juz probowal podpytywac czy wole srebro czy zloto. Wole srebro. Chcialabym pierscionek z jakims kolorowym kamieniem.. Odpowiedz Link Zgłoś
athandavan Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:29 To tak jak ja. Jestesmy razem dwa lata. Od pol roku mieszkamy z soba. W pierwszym roku naszego bycia razem umieralam z tesknoty i...zrobilam chyba najwiecej mil w moim dotychczasowym zyciu. We wrzesniu 2005 poznalam Jego rodzicow, ktorzy na te okazje przyjechali az z Chennai. Bylo bardzo milo. Teraz znowu nas odwiedzaja, Amma przebakiwa cos niecos o 'malej ceremonii' Ale A. sie zawzial, ze (uwaga 'nie chce tego zrobic moim rodzicom, bo ja jestem pierworodna corka, wiec sie on zapyta mojego taty po polsku (sic!) czy odda mu reke corki'. No i mam tradycjonaliste-marzyciela. Strasznie mnie tym wzruszyl. Ale zanim on sie tego polskiego nauczy... Mama moja sie ze mna droczy w zartach, ze to tak specjalnie i w koncu mnie zostawi... Co wy na to? P.S. do esmeraldy - jak widzisz, ja tez zaczelam juz wybierac te saree, i masz racje - coraz bardziej zaczynaja mi sie podobac czerwone Odpowiedz Link Zgłoś
athandavan Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:33 P.S. 2 - tak dla scislosci, to zapomnialam dodac, ze mieszkamy w UK, wiec spotkanie Jego rodzicow z nami, nie oznacza spotkania rodzicow obu stron. Ale do tego kiedys musi dojsc, licze ze w przyszlym roku akademickim ))) Odpowiedz Link Zgłoś
spamkiller7 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:34 Hej. W takim razie jestem kolejną "nielegalną" przeglądaczką tegoż forum Chętnego do wspólnego życia mam - mieszkamy razem od roku (wiem, wiem - niektórym wydaje się te niemoralne, niepotrzebne i takie tam...). Wszystko planujemy wspólnie. Mówimy o zaręczynach, sukienkach, braku welonu i ślubie oczywiście. Oboje studiujemy, na razie nie stać nas na to wszystko. Obiecaliśmy sobie, że gdy tylko ja też zacznę "robić pieniądze" (on już robi karierę), dojdzie do legalizacji. Przeglądam to forum i powiem Wam szczerze, że niczego się tak nie boję, jak MARUDZĄCYCH GOŚCI!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:46 my tez mieszkamy razem od roku- nasi wspollokatorzy ulegli juz naciskom rodzicow, nasi cos juz przebakuja, slowo slub nie padlo, ale cos juz gadaja.. moze nie tyle ze wzgledow religijnych co praktycznych marudzacych gosci chyba sie nie uniknie.. ja w marzeniach ograniczam ryzyko do miniumum- chcialabym przyjecie na maks 70 osob... ale to mi sie chyba nie uda Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:52 my nie mieszkamy razem, tylko czasem w weekendy pomieszkujemy ale remontujemy nasze przyszłe mieszkanie, mam nadzieję że skończymy je w tym roku A marudzących gości mam nadzieje nie bedzie. U mnie pewnie bedzie gdzies 70-80 osób. Suknie tez mam ulubiona na dzien dzisiajszy (cymbeline racine) ale jak juz to raczej odkupie od kogos bo nie widzi mi sie wydawac taaaakiej kasy na kiecke Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:54 Nio my nie mieszkamy jeszcze razem chociaz mieszkalismy 5 miesiecy na wyjezdzie za granica więc wiemy jak nam sie bedzie mieszkac, bo było cudownie ale teraz mamy obrone na glowie i szukanie pracy.. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 12:57 dobrze, ze potestowalysmy wspolne mieszkanie, nie wyobrazam sobie, ze testy bylyby po slubie Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:00 ja jestem po obronie pracuje, moj niemąż tez więc brakuję mi tylko ślubu - jak narazie Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:03 a ja koncze drugi rok studiow, a moje kochanie (po technikum) dopiero konczy pierwszy, ale nie zamierzamy czekac do konca studiow, bo jak jes skonczymy bedziemy razem 8 lat- wtedy bedzie juz glupio Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:06 a tak wogole to skad jestescie? Ja z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:08 echchch wszędzie te Warszawianki ja jestem z takiej pipidówki Czerwionka- Leszczyny woj. śląskie Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 14:06 a to mieszkamy nie daleko bo ja jestem z Żor Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:07 Nio to jesteście jeszcze bardzo młodzi, ale jak sie ludzie kochaja i są siebie pewni, to wiek nie ma znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:09 oooo nombrilek a ty z Katowic pracuje tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:10 Nie nie z Katowic, ale moj ukochany i tam tez studiuje a ja 35 minut busem od Katowic Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:09 z tym bardzo bym tak nie przeszkadzala mlodzi moze i tak.. moze niektrym w naszym wieku to jest nie do wyobrazenia, ale nam? pracujemy, studiujemy, zyjemy na wlasny koszt niezaleznie od rodzicow... nigdy nie bylam niczego pewna tak jak tego ze to TEN Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:13 musiałam sobie Was zaznaczyć na zielono, zeby lepiej widzieć tak na przyszłość bo bardzo miłe kobitki z Was Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:18 wiekiem też bym się zbytnio nie przejmowała. Ważne żeby dojrzeć do pewnych spraw Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:22 i wzajemnie ja jestem przyjezdna warszawianka jestem z Siemiatycz- tam bedzie slub (woj. podlaskie) a moj ukochany z Lukowa (woj. lubelskie) a poznalismy sie w Siedlcach (mazowieckie) pokrecone co? Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:26 hehe dobre to ciekawe gdzie bedziecie mieszkać może Śląsk? Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:28 przez ten wątek bede miec zaleglosci w pracy ale nie moge sobie odmowic tak tu sympatycznie Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:36 raczej zostaniemy w warszawie chce miec blisko do rodziny.. nie wyobrazam sobie mieszkac 500 km od domu.. hehe witaj w klubie pracy od groma i ciut ciut ale nie moge sie oderwac Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 13:57 o kolejna nawiedzona sie znalazła do tego zaręczona, gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Do davia 25.05.06, 14:04 Gratuluje że sie w koncu doczekałaś a mam pytanie a długo tak marudziłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: Do davia 25.05.06, 14:15 davia dołączyła, trochę wyżej są jej odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:12 tez to bylo takie pokręcone, bo generalnie razem pojechalismy sobie wybrac pierscionek. Bo ja mam troszke wybredny gust.Pojechalismy w listopadzie tamtego roku do Rybnika.Odwiedzlismy 4 sklepy jubilerskie nawet nie zdążylismy obejść wszystkich i wybrałam taki jaki mi sie spodobał.no i dopiero teraz 14 maja sie doczekałam.juz pomalu zaczełam wątpic czy to wogóle nastąpi.momentami to juz byłam zła i mówiłam mojemu ze ten pierścionek za niedługo pajęczynami obrośnie (oczywiście w żartach) Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:15 byliśmy na komunii u mojej siostrzenicy no i wtedy.....a pozatym to były jego urodziny..)))) Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:19 dokładnie daty śłubu nie ustalilismy generalnie to mój chce jak skończymy studia czyli na wiosne 2008.Oboje pracujemy i chcemy sami za wszystko płacić a pozatym szykujemy sobie gniazdko Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:17 z tego całego wzruszenia to dokładnie nie pamiętam co mówił, wszyscy z rodzinki normalnie płakali a jak zobaczyłam ze mój sąsiad wyciąga husteczke i widze łzy na policzkach to totalnie sie rozkleiłam.a moich rodziców to zamórowało!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: Do davia 25.05.06, 14:19 ojej a to tak przy wszystkich sie oświadczył??? Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:23 no jakoś tak wyszło.Ale wcale nie żałuje bo ja zawsze chciałam zeby było tak pięknie, romantycznie zebym to zapamiętała do konca życia.wszystko bardzo szybko sie działo.życze wam dziewczyna również pięknych i cudownych zaręczyn.to jest coś pięknego.Naprawde.!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: Do davia 25.05.06, 14:20 slicznie, tak niespodziewanie, ja jeszcze powstrzymam się od marudzenia parę tygodni może miesiąc i potem chyba znowu zacznę jak się nic nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: Do davia 25.05.06, 14:22 no właśnie to tak przy wszystkich czy potem poszliście powiedzieć rodzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:28 tak przy wszystkich.to było pod koniec komuni. Była godzina 21.30 jak mój T. wszedł do pokoj, my w tym czasie skonczyliśmy oglądać prezenty komunijne od siostrzenicy i nagle nastała cisza.Mój wszedł do pokoju w ręku trzymał jednego tulipana, uklęknoł przedemną, wymienił moje imie i nazwisko i zapytał....CZY WYJDE ZA NIEGO!!! I w tym momencie moje siostry i cała reszta rodziny czyli szwagrowie , brat , rodzice i ciotki z wójkami zaczeli wyciągać husteczki i płakać, a ja miałam nogi jak z waty. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: Do davia 25.05.06, 14:28 ja bym chciala zeby poprosil moich rodzicow o reke, ale sam moment zareczyn raczej sam na sam Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:30 tez chciałam sam na sam. Ale jakoś tak wyszło.A nawet i dobrze.Nie żałuje wogóle ze tak sie to wszystko potoczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: Do davia 25.05.06, 14:35 ale super To dziwne tylko ze tak przy wszystkich sie nie wstydził Tez mam nadzieje ze niedługo sie doczekam, zgodnie ze stwierdzeniem "Czekam i czekam.. i w koncu sie doczekam" , no nie dziewczyny ? Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: Do davia 25.05.06, 14:38 no to ładny klub utworzyłysmy tylko mi sie tu chwalic "jakby co" Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:39 warto czasami poczekac.wkońcu to należy do jego inicjatywy.A tak jak bym go zmuszała to bym miała wyżuty sumienia ,że to ja do tego dąże a nie on.To facet ma sie starac a nie kobieta.Ja tylko tak delikatnie go naprowadzałam.Ja generalnie mu powiedzialam ,ze ja niechce sie spotykac ileś tam lat.Ja musze wiedzieć na czym stoje, jak mam sie ukierunkować w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:43 no i jestem na tym forum juz jakiś czas, wchodze na strony z sukniami ślubnymi przeglądam oglądam, oceniam i nie moge sie na nic zdecydowac. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: Do davia 25.05.06, 14:46 napewno znajdziesz jakas... ja nie mam konkretnej na mysli ale wiem napewno, ze nie chce takiej z gorsetem Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: Do davia 25.05.06, 14:51 Nio bo mnie najbardziej to zalezy na tym, zeby moj M tego tak pragnal jakja, a nie zeby sie oswiadczył bo ja bardzo chce Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: Do davia 25.05.06, 14:54 ja chce taką prostą suknie, nie podobają mi sie takie bufiaste, wyglądają jak takie bezy. Ja jestem osobą niskiego wzrostu i bardzo szczupłą, a mój facet jest dość potężny.troszke to śmiesznie wygląda.Ale to nie ważne grunt ze mnie kocha. Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 14:53 ale się dziś tutaj rozmarzyłam, chyba o niczym innym nie bede teraz myslala tylko o tym kiedy nadejdzie ten upragniony dzień? Za to jutro czeka mnie duzo pracy do nadrobienia bo spedziłam tu sporo czasu uciekam już, kończe prace i śmigam na angielski. Papa nawiedzone Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 25.05.06, 15:01 papa kaatkaa mnie tez jutro czeka duzo pracy i jeszcze zjazd na uczelni- bede musiala zwolnic sie wczesniej ps. ale bedziesz jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 13:35 hej, czy jest tu jakas "nawiedzona"? Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 14:11 wczoraj mialam przykra rozmowe z moim niedoszlym.. on nie wie jak sie do tego zabrac, nie wie jaki pierscionek..marudzil jak baba chcial zebym pomogla mu w wyborze pierscionka, a przynajmniej rozmiaru bo on sie boi ze bedzie brzydki marudzil jak baba Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 14:28 to zaproponuj mu ze mozecie go przezież kupic razem.ty sobie wybierzesz jaki ci sie podoba i od razu mozna dobrac odpowiedni rozmiar.ja tak zrobiłam i to było najlepsze rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 14:36 najważniejsze to szczera rozmowa.I przede wszystkim nic na siłe!! Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 14:54 ale ja bym wolala zeby to byla tajemnica... pomagam mu w wyborze kazdej rzeczy, chce zeby sam zadecydowal zwlaszcza, ze wiem ze ma calkiem dobry gust jesli chodzi o bizuterie Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 14:44 jestem, czesc "nawiedzone", tyyyle pracy dziś przykro mi anusiaczek87 ale nie zamartwiaj się zbytnio oni tak chyba muszą sobie troche pomarudzić, a pierścionek nie taki ważny (przynajmniej dla mnie) określ mniej więcej jaki chciałabyś dostać a jak nie potrafi wybrać to pomóż mu Odpowiedz Link Zgłoś
kaatkaa Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 14:49 davia ma 100% racji, nie ma co "deptać po piętech" bo po co ma sie chłopak czuć jak pod murem. Jesli chce slubu tak samo jak ty to w koncu sie zdobedzie na oswiadczyny Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 14:57 nie stawiam go pod murem z decyzja- sam wczoraj o to wypytywal.. ja popsturu nie chce znac szczegolow, a on chce mnie wtajemniczyc we wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 15:03 w calej tej historii rozsmieszylo mnie jedno- przyznal sie ze probowal mi mierzyc palec jak spalam hehe ale sie obudzilam i z mierzenia nici Odpowiedz Link Zgłoś
davia Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 15:12 poprostu powiedz mu ze chciałabys aby to byla tajemnica.ewentualnie mozesz mu podsunąć myśl ze nosisz taki rozmiar, a co do samego pierscionka jesli twierdzisz ze ma dobry gust to mu to powiedz, ze nie ma dla ciebie znaczenia jaki bedzie.wazne jest to ze dostaniesz go od niego i ze cie kocha i chce sprdzić z tobą reszte życia. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 15:16 skad wiesz ze tak wlasnie mu powiedzialam? Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 15:29 Nio.. musze byc cierpliwa. w końcu się zdobędzie, a wiecie co, z jednej strony juz bym chciała, a z drugiej takie fajne to czekanie i wyobrazanie jak to bedzie, wole dłużej poczekać a żeby było przecudownie )) Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 15:33 Pewnie bedziemy częściej sie spotykac w "klubie nawiedzonych" Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 15:38 moze jakies forum prywatne zaloze? "Klub nawiedzonych" Przepraszam za to okreslenie, ale jakos nic wtedy nie przychodzilo mi na mysl Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 15:40 Mnie sie podoba, bo jestem w tej kwestii akurat NAWIEDZONA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 26.05.06, 15:44 no to zalozylam: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40005 nie wiem czy dobry link) ale juz waz zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
viki82 Re: ciekawe czy.. 12.06.06, 09:41 hej! ja tez jestem nawiedzona i juz od dawna wchodze na strony slubne, ogladam sukienki itp. Troche sie frustruje, bo jestesmy razem juz 3 lata, o slubie gadamy od samego poczatku, a ja czekam..... i czekam..... i czekam.... i staram sie nie gadac za czesto zeby nie przymuszac i nie wyjsc na panienke spragniona kawalera.. ech... Ale wydaje mi sie, ze zbiera sie ten moj przyszly, bo jest na bank przekonany o slubie na jesieni 2007. Tylko, pytanie kiedy sie zbierze, zeby sie zadeklaowac.. a wokol nic tylko sluby moich znajomych dziewczyn.. Pozdrawiam wszystkie nawiedzone-oczekujace: odwagi i cierpliwosci, Drogie Panie musi byc po naszej mysli oczywiscie dam znac jak tylko sie namysli Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: ciekawe czy.. 16.07.06, 00:45 A my jestesmy razem juz 5 lat, zareczylismy sie w marcu tego roku, ja wymyslilam sobie lipiec przyszlego roku, ale on przebakuje cos o maju 2008! Chyba zdurnial, w morde jeza... Nie chce tak dlugo czekac! po co? Odpowiedz Link Zgłoś
anusiaczek87 Re: ciekawe czy.. 17.07.06, 11:19 dodi to juz blizej niz dalej trzymaj sie bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś