dorota_gn
29.05.06, 14:53
Witam wszystkich!!
Ślub mamy 19.08.2006 i zacząl się problem z salą! Od roku mamy ją
zarezerwowaną i dopiero teraz wypłynął problem. Byliśmy tam ostatnio na
Komunii i okazało się, że na obiad ziemniaki były niedogotowane, mięso za
słone i za ostre, a obsługa i dekoracja stołu pozostawiała wiele do życzenia.
Dodam, że wcześniej nie można było spróbować, bo to nie jest "ogólnodostępna"
restauracja, ale opinie znajomych były pozytywne. Sama sala i otoczenie są
bardzo ładne!!! Jest to taki zajazd agroturystyczny. A co najważniejsze na
jednej sali się je i tańczy i każdy widzi parkiet.
Postanowiliśmy więc poszukać czegoś innego i ku naszemu zdziwieniu wolny
termin znalazł się w pewnym hotelu. Na pewno jedzenie, obsługa i wystrój
będzie lepszy, tylko sala do tańczenia jest zupełnie osobno i goście nie
widzą co się dzieje na parkiecie!!!
W związku z tym proszę napiszcie co byście wybrali? Ja już kompletnie nie
wiem i co godzinę podejmuję inną decyzję. Czy ważniejsze jest jedzenie, czy
kontakt wzrokowy każdego z parkietem i orkiestrą? Dodam, że salę do jedzenia
i parkiet dzieli krótki korytarz i kilka schodów.
Pozdrawiam
Dorota