aleks2539
10.07.06, 07:30
Wiem że taki wątek był niedawno ale nie mogę go znaleźć...
Wczoraj byłam nad jeziorem a dzisiaj nie poszłam do pracy
tak mi skórę spaliło. Głównie ramiona, plecy i twarz.
Jak to "wyleczyć"? Wiem że głupoty nie można ale może chociaż
te oparzenia? Macie jakieś złoty środek? Ślub 5 sierpnia...