Hej dziewczyny.. czytam to forum i jest tu wiele fajnych osób...niektóre
bardzo życzliwe i pomagają w wielu kwestiach...stoję.. przed wyborem
sukienki... ślub 23 września.. niestety sytuacje mam skomplikowana w rodzinie
jak na złość żadnej bliskiej kobiety.. a faceci.. im zawsze wszystko jedno
byle jak najszybciej wyjść ze sklepu.. termin ślubu.. nagli..
odwlekałam decyzje najdłużej jak mogłam.. ale teraz właściwie
zadzwonił ostatni dzwonek.. na podjecie decyzji.. marzy mi się skromniutka
sukienka.. bez kół. ..i niby taka znalazłam (www.margaret.pl - kolekcja
Vivace- sukienka Verde...podoba mi się.. ale...moi panowie twierdza...ze
wyglądam za skromnie.. i tylko mi dać kijek do łapki i 3 gąski..

możecie mi
powiedzieć czy nadaje się do ślubu? nie za skromna? I z jakiego to może być
materiału? preferencja mojej rodzinki..- zbliżona do sukienki z kolekcji
Arcade...sukienka arcadia.. która wybrać? dosłownie mętlik mam niesamowity..
decyzje mam podjąć do jutra

która fajniejsza?
-Verde czy Arcadia?
wielkie dzięki za jakieś sugestie