Dodaj do ulubionych

diabelskie ceny!!!

04.08.06, 09:54
Trudno jest mnie zaskoczyć, ale koszta organizacji ślubu i przyjęcia
przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że czasu
na przygotowania mamy bardzo mało i nie jesteśmy w stanie przekopywać całego
miasta w poszukiwaniu czegoś tańszego o 5 złotych - brałam poprawkę, że mogę
przepłacić za to i owo (vide: suknia). Mam wrażenie, że samo magiczne
słowo "ślub" powoduje wzrost ceny np. za makijaż czy fryzjera o 50%. Jak
slyszę o cenach 200-300 zł za kwiaty to nóż w kieszeni mi się otwiera!!!
Czrerocyfrowa kwota za kilka "profesjinalnych" zdjęć??? Że nie wspomnę o
mojej rodzinnej parafii żądającej za wydanie licencji co najmniej 300 zł (w
nadchodzący weekend będę się wykłócać - proszę o kciukowanie!). Na szczęście
udało się tanio kupić garnitur i obrączki wink
Zdaję sobie sprawę, że narażam się na komentarze typu "jak cię nie stać to
nie rób ślubu". Problem nie polega na tym czy mnie stać czy nie, ale że
naprawdę ceny windowane są zupełnie niepotrzebnie - wiadomo że kaŻda z nas
chciałaby, aby Ten Dzień jak najlepiej się udał i niestety jest to - czasem
dość perfidnie - wykorzystywane...
Obserwuj wątek
    • mariolkka Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:00
      Oj tak !!!!!!
      Nie rozumiem tego zupelnie, a oto moj przyklad poszlam sobie do kwiaciarni zeby
      sie zorietowac ile by kosztowal maly bukiecik z tzw. kulka z bialych
      margerytek, jak zaczelam tlumaczyc pani w kwiaciarni to mnie zapytala taka jak
      do slubu??? a ja jej na to ze tak wlasnie o cos takiego mi chodzi i ze to dla
      mamy na okrogla rocznice urodzin i co sie okazalo??? pani do mnie mowi 50 zl
      maksymalnie, a dwa dni pozniej do tej samej kwiaciarni wyslalam swojego B. i
      zapytal o taka sama wiazanke, pokazal zdjecie takiej samej o jaka ja wczeniej
      pytalam i powiedzial ze to do slubu dla panny mlodej a druga o polowe mniejsza
      dla swiadkowej, wiecie ile mu zaspiewala???? 200 zl dla panny mlodej 100 dla
      swiadkowej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Normalnie noz w kieszeni sie otwiera!!!!!!!!!!!!
    • aska90 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:07
      Umówiona juz jestem do fryzjera na czesanie - 30 zł + 30 zł.
      Zamówiłam bukiet - 30 zł + 20 zł za bukiet dla świadkini.
      Obrączki (najwięcej) za dwie - 400 zł.
      Sukienka (do slubu cywilnego) - 70 zł.
      Garnitur niemęża - 200 zł.
      Buty - moje 40 zł, niemęża - 100 zł.
      Obiad w restauracji - 45 zł od osoby.
      Zdjęcia (znajomy) - cena tez po znajomosci, więc milczę, żeby nie denerwowac.
      Noclegi dla 10 osób - 30 zł za dobę.
      Zaproszenia z Allegro - 1,5 za sztukę (z naszym tekstem).
      Do tego, oczywiscie, opłata za slub cywilny.
      Więcej grzechów na razie nie pamięam.

      Uwaga, ceny w Warszawie.
      Druga uwaga, słowo "ślub" padło dwa razy - przy zdjęciach i obrączkach. Przy
      zaproszeniach nie padło - korespondowaliśmywink
      • ashton Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:10
        No właśnie, już wiem żeby absolutnie nie wymawiać słowa "ślub" smile))
      • sixbyseven Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:16
        Prosze aska90 powiedz ile macie osob na obiedzie i jakie menu, czy 2 dania,
        ciasto,napoje, itp. My robimy obiad na okolo 14 osob i jeszcze nie chodzilismy
        po knajpachsmile
        • aska90 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:21
          20 osób.
          Przystawki: deski serów, grzybki w occie, korniszony itp.
          Zupa: siem wahamy jaka.
          Drugie dania: kurczak, łosoś, panga i karkówka (dla każdego), do tego
          ziamniaki, surówki.
          Owoce.
          Szarlotka (ukochane ciasto niemęza) z lodami i bitą śmietaną.
          Tort i kawa.

          Rozłozone w czasie na trzy godziny.
          • aska90 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:22
            A, do tego soki, woda i herabta/kawa bez ograniczeń
            • sixbyseven Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:34
              Dzieki za wyczerpujaca odpowiedzsmile i za pomoc!!! U nas bedzie kolo 14-16 osob
              i tez chcemy poswiecic na obiad okolo 3 godzin.Pozdrawiam!
    • agnrek Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:15
      Niestety, wszystko kosztuje i jest na jeden raz. Serce boli, gdy się wydaje smile
      Ale po weselu nie szkoda ani złotówki!
    • paola_23 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:18
      Rozumiem Cię.
      Dlaczego tylko bogaci mogą mieć ślub i wesele?!
      My też mamy do niego prawo!!!
      Nam udało się prawie wszystko dostać po niższych cenach.
      np video kręci kolega za grosze, zdjęcia robi szwagier i siory chłopak, obrączki
      zrobił kolega na wzór baaardzo drogich (z naszego złota), restauracja to
      zamawialiśmy u znajomej, tort w dobrej ale taniej cukierni, słodkie upiecze
      sąsiadka, napoje z Plusa ale bardzo dobre (lepsze nawet niż polskie hortexy
      itd), wódka Finlandia (taniej nas wyszło niż jakiekolwiek polskie wódki), suknię
      szyje w małym saloniku (mniej niż 1tys. złotych, ale z welonem i bolerkiem
      razem), makijaż z netu za 100, fryzura za 70, paznokcie 100 (bo lepsze), muzyka
      za 500zl
      Ogólnie to rok wcześniej zaczęliśmy szukać i tak już za 2 tygodnie jest nasz ślub...
      Jestem przerażona ale szczęśliwa...
    • paola_23 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:26
      zapomniałam o kwiatach- zapłace 650zł za ubranie kościoła, samochodu, za swój
      bukiet, za butonierki (2), za 4 bukiety dla rodziców i babc oraz dziadka, za
      ustrojenie sali kwiatami i świecami...
      Myślę, że to nie jest zbyt duża kwota...
    • aserath Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:48
      koszty kosztami, ale z tą parafią to przesada. Mu dostaliśmy licencję za darmo,
      zapowiedzi za darmo, pozwolenie na ślub za darmo. Za sam slub ksiadz nic nie
      zażadał dlatego chyba cos tam sami do koperty damy.
    • nionczka Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 10:48
      Ja kilka dni temu widzialam na wystawie sklepu ze strojami slubnymi dla panów
      dwa zestawy: dla mlodego i dla druzby. Moim zdaniem niczym sie nie roznily, no
      moze oprocz tego, ze ten dla druzby byl bardziej elegancki (!). Zestaw dla
      druzby kosztowal 360 euro i ten dla mlodego 640!
    • fiance80 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 11:27
      mozna zrobic tez tak...ja raz załatwiłam kobiete z kwiaciarni.poszłam do niej
      rano ubrana na sportowo i mówię:chce bukiet z 20 tam kilku róż malutkich,trawka
      itp. scisniętych do kupy i opisałam wszystko co i jak -nic nie mówiłam ze to
      jako bukiet panny młodejsmilewiecie co sliczny był i kosztował nie więcej jak
      45zl.a kolezanka poszła kilka dni pózniej i za taki sam(bo jej sie podobał)
      zapłaciła 120zl a tylko dlatego ze powiedziała ze to na slub dla panny mlodej!
      • paola_23 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 11:52
        tak może niekiedy być ale w moim przypadku daje nie więcej niż 100zł. a mam
        dodatkowo bukiet ze zbiorniczkiem na wode (cudnie zabudowany),wogóle wyglądający
        inaczej niż zwykły. a w bukiecie kwiaty które cenowo są bardzo drogie.
        Nie wszędzie tak jest.
        jak nie dajesz się oszukać i naciągnąć to znajdziesz inną kwiaciarnie, która
        będzie uczciwa!!!
    • golinda Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 11:37
      nasz wesele razem ze wszystkim kosztuje prawie 30.000
      a moglibyśmy za to na Bounty pojechać i jeszcze na Pumę dla mnie by starczyło...
      ale...raz w życiu sie robi coś takiego smile
      ale pocieszył mnie fakt, że moja suknia po wyciągnięciu halki z kołami i
      obcięciu trenu będzie się idealnie nadawała na elegancki bal sylwestrowy, a M.
      garnitur i buty jeszcze wiele razy się przydadzą...
      diademem dziecko się całe dzieciństwo będzie bawić, zdjęcia nasze prawnuki
      jeszcze obejrzą i będą się dziwić, że my kiedyś też młodzi i pięknie byliśmy
      (za to na starość będziemy bogaci, hihihi)
      obrączki i pierścionek całe życie się nosi
      kwiaty, makijaż, fryzura...no cóż, te kilka zbędnych wydatków trzeba ponieść smile
      • paola_23 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 11:56
        a ja się przejmowałam że jak moje wyjdzie ok. 12-14 tys. to dużo...
        w sumie cieszę się, bo mam załatwione wszystko takie jak inne panny młode ale
        taniej. inaczej zresztą nigdy bym sobie nie pozwoliła na taki wydatek, bo nie
        mam takich pieniędzy...
        zresztą wolimy dom sobie urządzić. nawet z podróży zrezygnowaliśmy...
        • ashton Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 12:01
          Na mnie się mści trochę i uleganie Narzeczonemu oraz rodzicom co do niektórych
          kwestii, i totalna niechęć do latania jak kot z pęcherzem i porównywania cen.
          Coś mi się podoba, cena nie zwala z nóg = biorę i nie załamuję się, gdy za pięć
          minut odkryję coś tańszego wink
          • paola_23 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 12:52
            no oczywiście,że ja też nie lubię latać po sklepach i szukać pół dnia jednej
            rzeczy.
            Ja pracuje i czasu nie mam by coś tam załatwiać.
            Większość osób czy rzeczy dostałam z polecenia od koleżanek i umawiałam się albo
            telefonicznie rozmawialiśmy i wybierałam wzór i cene i w sumie to wszystko!
            Krótko zwięzle i bez przedłużania!
            Szczerze to np w ani jednym salonie sukien ślubnych nie byłam i ani jeden suknii
            nie przymierzałam! Zrobiłam swój własny projekt a pani krawcowa w małym saloniku
            mi szyje suknie wg mojego projektu...
      • j-jonaszka Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 11:58
        Zgadzam się w 100% To jest chore, dlatego my nic "ślubnego" nie kupujemy - poza
        obrączkami, welonem, rękawiczkami, zaproszeniamismile a i to kupujemy na allegro
        (tak jak moją suknięsmile więc nie wychodzi drogo. Najdroższy będzie chyba
        garnitur, ale P wykorzysta go jeszcze wiele razy (tak jak ja swoją suknię).
        Samochodu nie wynajmujemy, bo w rodzinie ich mnóstwo mamy, więc jakoś
        dojedziemysmile bukiet sama zrobię, albo kupię nieślubnysmile kościołu nie
        przystroimy, bo jego wystrój "codzienny" jest aż za bogaty. Fotografem będzie
        rodzina, kamerzystą znajomy, albo niktsmile Dla nas najważniejsza jest uroczystość
        i wesele... na gościach nie oszczędzamy, dlatego wesele będzie w pięknym
        miejscu i w opcji maximumsmile
        • kasiszcz Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:21
          fakt, najlepiej nie mówić nic o ślubie, wtedy wszystko jest dużo tańsze
          Ja swoją sukienkę kupiłam w sklepie z sukniami balowymi. Zapłaciłam 350 zł i
          jest prześliczna (piaskowo złota), do tego złote buty za 130 zł. Garnitur Pana
          Młodego 250 zł, łącznie z butami koszulą i musznikiem jego strój kosztował 470
          zł. Obrączki po negocjacjach z 20% rabatem, grube na 5 mm wyniosły nas 520 zł.
          Zdjęcia będzie robić moja koleżanka, która ma talent do robienia zdjęć (już
          kilka sesji mi robiła). Samochód pożyczymy od kolegi, który właśnie sobie
          sprawił czarnego kabrioleta z czerwonymi skórzanymi siedzeniami. Jesli chodzi o
          obiad to mamy zamówiony stół ale ceny będą jak z karty dań. Na pewno skorzystam
          z rady dotyczącej bukietów zwłaszcza że chcę mieć bukiet z bordowych margeritek.
          Ślub już za trzy tygodnie. Pozdrawiam wszystkie panny młode birące w tym samym
          dniu ślub!!!!
          • twitti Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:30
            z tanich rzeczy to nam chyba wyszlo tylko to co sami zrobilismy - zaproszenia i
            winietkismile groszowe sprawy.. reszta niestety nie.. zwlaszcza suknia ktorej nie
            moglam sie obszec..
            • kasiszcz Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:33
              zapomniałam dodać, że zzaproszenia zrobiliśmy sami i jak na razie każdy z
              zaproszonych lub zawiadomionych jest zachwycony, bo nikt takich nie widział.
              Jedyny koszt to papier wizytówkowy i wstążki. cału koszt około 100
              zaproszeń/zawiadomień to 40 zł
              • twitti Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:36
                u nas tez tak jak u ciebie kasiszczsmile my robismy sami papier, wydalismy tylko
                jakies po 50 zl na 2 pieczatki i sznureksmile To takie zaproszenia w starodawnym
                stylu zwiniete w rulonsmile a winietki to juz prostrzesmile koszt 20 zlsmile
              • mariolkka Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:40
                A w jakim programie robilas zaproszenia??? a jaki papier kupias?? bo boje
                sie,ze jak bedzie zbyt sztywny to nie uda mi sie ladnie zlozyc
                • twitti Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:43
                  do zaproszen uzywalismy zwyklego papieru tyle ze byl zrobiony technika na
                  starysmile ale bez problemu wchodzil. Na winietki kupilismy czerpany. Byl dosc
                  gruby ale spokojnie przeszedl. Wszystko robilismy w WORD-zie.
                • kasiszcz Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:46
                  w Corelu 9. Papier wizytówkowy wzór: PŁÓTNO - jest miękki lub KORA. Papier
                  kupiłam w hurtowni papierniczej za 9,90 za 20 arkuszy. Nie kupuj w sklepie
                  papierniczym bo tam ceny są zabójcze (czasami 1,5 zł za jeden arkusz) . Nam
                  jeden arkusz starczał na 2 zaproszenia
                  • mariolkka Do KAsiszcz 04.08.06, 13:48
                    Kasiszcz czy moglabys mi przeslac wzor??
                    • kasiszcz Re: Do KAsiszcz 04.08.06, 13:51
                      mogę ci wysłać wzór z Corela lub zrobię zdjęcie na komórce. jak wolisz. podaj mi
                      namiary
                      • mariolkka Re: Do KAsiszcz 04.08.06, 13:52
                        Wolalabym z corela na adres mariolkka@poczta.fm
                        Z gory wielkie dzieki za pomoc smile)
                        Zawsze to o te pare zlotych mniej do zaplacenia smile
                        • kasiszcz Re: Do KAsiszcz 04.08.06, 13:59
                          już wysłałam. Powodzenia smile
                          • mariolkka Re: Do KAsiszcz 04.08.06, 14:04
                            DOstalam i slicznie dziekuje smile)
                            Niestety nie mam w pracy corela ale w domku sobie zobacze smile
            • aska90 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:35
              zwlaszcza suknia ktorej nie
              > moglam sie obszec..


              Twitti, ja siem pytam Cięwink), która z nas ma dys...? Chyba oprzećwink).
              • twitti Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:38
                oj taksmile gapa ze mniesmile tak czy inaczej mialam niezly dylemat, chcialam sie z
                mama na pol skladac, ale w koncu mama chciala mi wyprawke zrobic samasmile nie
                protestowalamsmile
    • karlov Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 13:38
      > słowo "ślub" powoduje wzrost ceny np. za makijaż czy fryzjera o 50%.

      Bo uzyja lepszych-trwalszych kosmetykow

      > slyszę o cenach 200-300 zł za kwiaty to nóż w kieszeni mi się otwiera!!!

      Bo buiecik bedzie sie trzymal kilka dni a nie kilka h

      > Czrerocyfrowa kwota za kilka "profesjinalnych" zdjęć???

      Bo sprzet to pieciocyfrowa kwota

      > mojej rodzinnej parafii żądającej za wydanie licencji co najmniej 300 z

      Zrob w rodzinnej

      Ja nie rozumiem tego typu postow. Mamy wolny rynek, wolny wobor. Chcesz to
      placisz, nie chcesz nie placisz. Wez slub w tygodniu a dostaniesz za darmo.
      Urwij kwiatki z ogrodka sasiadki, pomaluje Cie kolezanka, kolega zrobi zdjecia,
      no nie rozumiem tego typu postow.
      Chcesz placisz, nie chcesz nie placisz. Masz wybor! I to jest piekne.
      Pozdrowionka
    • kot_klakier Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 14:01
      Ja miałam podobne zdarzenie z tortem. Weszłam do cukierni i patrze i 1kg tortu
      smietanowego z owocami kosztuje 26.50zł (chyba jakis na urodziny był
      przygotowany). Zobaczyłam tabliczkę z napisem tort weselny na zamówienie 1kg -
      34zł. No więc piana na ustach i pytam sie Pani czym sie dokładnie rózni tor
      oferowany w sprzedazy codziennej od tortu weselnego. Oczywiście stelaża nie
      licze chodzi mi o sam tort a Pani mi mówi bo to weselny i juz no więc ja jej
      mówie zeby mi powiedziała bo inaczej pogadam z jej szefem, no więc Pani
      skruszona mówi ze oba torty niczym sie nie roznia i sa idenatyczne. Więc moje
      drogie forumowiczki róznica 7,50zł jest to cena za słowo "weselny".
      denerwuje mnie ten cały biznes weselny. Oczywiście poza tym ze to zwykłe
      złodziestwo to jeszcze tort był okropny bo zamówiłam miniaturke.
      Tort zamówiłam w małej cukierence gdzie pani mi powiedziała ze tort kosztuje
      27zł bez wzgledu na to czy jest na dzien powszedni czy na wesele....a poza tym
      był przepyszny.
      Pozdrawiam
      Ewa
    • golinda Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 14:24
      ja też robiłam sama zaproszenia i wcale mie wyszło mi taniej niż w sklepie, sam
      papier kosztował 250zł, do tego wstążki
      drukowałam w pracy, bo mamy bardzo dobrą drukarkę laserową, zdjęcie robił i
      obrabiał nam znajomy fotograf...
      winietki też zrobię sama, ale już mnie krew zalewa jak myślę o tej
      manufakturze...
      • esmeralda_pl Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 15:00
        ja robię już winietki, zaproszenia, menu dla znajomych, więc może kiedys i dla
        siebie zrobię... i planuję nauczyć się bukieciarstwa...
        Co do fotografii... Mój wymarzony fotograf bierze za bardzo rozbudowaną usługę
        ok. 4000 zł... I co z tego? Zdjęcia sa doskonałe, retuszowane, doświetlone i
        nie ma głupich póz w rodzaju "wyglądają zza drzewa", albo "pan młody podwija
        kiecię i pokazuje podwiązkę żony"
        • paola_23 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 16:30
          jak cię stać to płać mu nawet te 4000zł!
          Ja mam zdjęcia za darmo, w ramach prezentu i robi je mój szwagier i szczerze
          dopiero się uczy ale ma już dobry sprzęt i robił już zdjęcia na kilkunastu
          weselach. Teraz każda para go rozchwytuje a on bierze marne pare złotych za
          robocizne... to co drogie to zaraz musi być dobre?!
          ci co zgarniają kupe kasy to najczęściej im szajba odbiła i tylko liczy się dla
          nich kasa a później oszukują ludzi którzy ledwo co uzbierali na to by im zapłacić...
          Powodzenia!!!
          • aska90 Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 16:41
            > ci co zgarniają kupe kasy to najczęściej im szajba odbiła i tylko liczy się
            dla
            > nich kasa a później oszukują ludzi którzy ledwo co uzbierali na to by im
            zapłac
            > ić
            A wszyscy, którzy mieszkają w Polsce, są katolikami (pół biedy) i błyskawicznie
            stają się alkoholikami.

            Paula, uogólniasz - i jest co najmniej niesmaczne.
            • esmeralda_pl Re: diabelskie ceny!!! 04.08.06, 20:37
              Wiesz, niektórzy mówią, że fajne zdjęcia to są takie w stylu "ja nad
              basenem", "ja w holu hotelowy"... Akurta uczyłam się fotografii i jestem w
              stanie rozróżnić co jest dobre, a co złe... Mówiąz o dobrym sprzęcie masz na
              myśli aparat profesjonalny? Taki, którego cena zaczyna się od 20 tys? Bo to
              jest dobry sprzęt...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka