18.08.06, 15:34
Hejka! Chcielibysmy podzielic sie z Wami naszym przezyciem z Pewnym Panem
KAMERZSTA!!! Otoz ze znajomymi, (którzy tez się pobierali) poszukiwalismy
kogos, kto nakrecilby (jak chyba wszyscy chca miec) fantastyczny film z
wesela. Spotykalismy sie z najrozniejszymi osobami prezentującymi swoje
zdolności i wstępnie wybralismy firme VIDEO-STUDIO DV Pana Ireneusza D. Na
rozmowie wydawal sie bardzo konkretny. Na wszelkie propozycje przystawal,
mowil, ze wszystko mozna zrobic, tylko my musimy napisac mu scenariusz TEGO
dnia, by wiedział, co chcemy!! Zdecydowaliśmy sie na NIEGO po paru dniach
(stwierdziliśmy ze konkretny, ponieważ nakreci to, co w scenariuszu
napiszemy, a nie jakies swoje widzi misie). Zadzwoniliśmy by się spotkac
(każdy z nas w innym terminie). Podpisaliśmy umowy (w szalonym biegu zreszta
jak się potem okazalo) i umówiliśmy się na przeslanie planu dnia mailem
(wygodnie tak było dla obu stron). Spedzilismy z narzeczonym okolo tygodnia
by wszystko napisac. Sprawdzalismy czy nie ma "ubytkow", czy o czyms waznym
nie zapomnielismy i mailem wyslalismy do kamerzysty (umowa podpisana rok
wczesniej). Po pewnym czasie zadzwoniliśmy, czy wszystko gra. Stwierdzil, ze
i owszem, a jak przeszlismy do konkretnych punktow i ich omawiania robil
wrazenie zupenie nie zorientowanego. Przypuszczaliśmy ze wogole nie czytal
naszego maila (czesciowo wstepnie znal nasze plany, które przedstawilismy
przy spotkaniu). Po pewnym czasie zadzwoniliśmy i zaproponowaliśmy, iż
dostarczymy zdjęcia z dzieciństwa, zaproszenie, (bo mielismy wizje ze milo
będzie mieć z niego pamiątkę na kasecie) oraz ze po slubie damy zdjęcia ze
studio by na koncu filmu były umieszczone. Podczas rozmowy telefonicznej
usłyszeliśmy, ze za duzo chcemy umieścić, ze będzie nackane i wogole jest to
nie potrzebne (uważaliśmy ze to nasza sprawa, co zamiesci bo to nasze
pamiątki i my za nie placimy). Zaczely się pierwsze schody!! Nie było
KAMERZYSCIE na reke spotykanie się z nami wczesniej przed slubem (by nakręcić
pare watkow tak jak się umawialiśmy)!!! Umowa spisana niekonkretnie, iż
szanowny PAN nie miał czasu na to (kopie umowy mogę wysłać na priva mailem by
Wam pokazac, prawie nic na niej nie ma). Na pytanie czy możemy wczesniej
obejrzec to, co stworzy stwierdzil, ze nie, bo niby po co. Po odebraniu plyt
znajomi mieli przeskoki w nagraniu, blad w napisach, a po zaalarmowaniu
STWORCY DZIELA usłyszeli, ze przesadzaja, bo litera jest dobra, tyle ze inne
pismo uzyte (chyba miał na mysli gotyckie lub cos podobnego), ale ona nie
przypominala nic UWIERZCIE (zreszta jesteśmy w stanie to udowodnic)!!! Reszta
gosci stwierdzila to samo!!!! U nas niestety zdjęcia z dzieciństwa to tylko
my znamy, bo je mamy w orginalach, a na plycie zasuwaja jak szalone i nie
nadaja się do oglądania (podobno był uzyty drugi wzor by nie dublowac tego od
znajomych, bo niby głupio), choc nam to by nie przeszkadzalo,( ale
Kamerzyście owszem), podklad muzyczny w wielu miejscach zostal nie podłożony,
bo STWORCA stwierdzil jak mu zwróciłam uwage ze mi się to nie podoba, iż to
takie piekne, naturalne bo jesteśmy wszyscy zdenerwowani i tworzymy super
nerwowy nastroj (PORAZKA)!!!! Po prostu nie miał ochoty nic poprawiac tylko
zabrac kaske!!!!!Na koniec KLIP z wesela jest ZENUJACY!!!! Nie dosc, ze
praktycznie oparty tylko na nas młodych, a nie na gosciach ( bo gosci jest
może tylko trzech wziętych pod uwage) to wyglada jakbyśmy wymiotowali, bo
wkladamy i wyjmujemy z buz to co konsumujemy w danej chwili a trwa ze 2min
to już na maxa i wcale nie smieszy!!! (jak o tym powiedzieliśmy to
stwierdzil, ze nie było nic do wylapania innego i skoro to nas nie bawi to on
już nie wie co by bawilowink. Zanim dostaliśmy filmik dowiedzieliśmy się, ze to
nasz obowiązek jest jechac do NIEGO i odebrac to co zdziałał, a nie jego
przyjeżdżać do nas, bo się przeprowadzil 70 km za Warszawe i nie zamierza
jechac tu tylko po to by się z nami zobaczyc. Sam sobie zaprzeczal we
wszystkim co mowil. Kazal przejrzec i dac znac jak cos będzie nie tak. Po
zadzwonieniu ze jest trosia poprawek stwierdzil, ze nic już zrobic się nie
da, bo wszystko już wykasowal z kompa od siebie, a po za tym wtedy to by było
dodatkowo platne. Zarzucil mezowi mojemu ze wszystko wymyślił odnośnie
poprawek itp. Apropo KLIPU!!! Kolega dostal caly material, który wykupiliśmy
od KAMERZYSTY i stworzyl takie cudo z tego samego materialu, ze przy
oglądaniu goscie zrywali boki i plakali ze smiechu ( tyle ze poswiecil na to
swój czas i przyłożył się do wylapania smiesznych sytuacji)!!!! I tak oto PAN
IRENEUSZ D. wziol kase pozostawiając nas z bublem jako pamiatka i znikl z
naszego zycia na dobre!! Mieszkajac gdzies w wielkim DOMU wybudowanym za
nasze ciezko zarobione pieniadze!!! Przestrzegamy Was przed NIM!!!
Obserwuj wątek
    • wegierka111 Re: UWAGA!! 18.08.06, 15:58
      jezu......., ale pisalas o tym wczoraj, nikogo to nie zainteresowało!!!! smile))))))
      • ewa741 Re: UWAGA!! 18.08.06, 16:33
        Cenzura wykasowała...
    • swinka-morska to nie Hollywood 18.08.06, 16:04
      no tak, ślub nieważny sad
    • akinom29 Re: UWAGA!! 18.08.06, 16:13
      To jeszcze nic, nasz "artysta"spoznil sie prawie godzine, kamera wjezdzal
      centralnie w twarz, na wejscie na sale spoznil sie 2 godziny i jeszcze byl
      zdziwiony, ze go wyrzucilam, bo przeciez ty cyt. "w Titanicu" tez krecili
      duble.I tym oto sposobem mamy nakrecone blogoslawienstwo i slub i w sumie
      bardzo dobrze.Ja nie chcialam filmu, ale mamuski sie uparly to maja wink
      • beatamaks Re: UWAGA!! 18.08.06, 16:16
        niezłe. U moich znajomych to fotograf nawalił, przyjechal na plener jak juz
        było prawie ciemno, na szczęście zdjęcia zrobił im brat (też fotograf) jednego
        z gości weselnych
    • agatha111 Re: UWAGA!!! 18.08.06, 16:52
      Po pierwsze - sytuacja którą tu opisano jest skandaliczna!
      Po drugie - jeszcze nigdy nie widziałam DOBREGO filmu ze ślubu i wesela...
    • renene11 Re: UWAGA!! 18.08.06, 17:58
      Witam- nie hejka
      Oto ja ten paskudny kamerzysta - opowiem wszystkim te historię z innej strony
      1. koleżance Pani Młodej która wypisuje te brednie nie podobała sie litera G w
      imieniu jej meża tak jak wcześniej z nimi ustalałem można dokonywać zmian,
      Marzenka nie napisała , że zmieniłem bez gadania czcionkę G imieniu jej męża na
      taką jaką chciała, jeszcze raz wypaliłem płytkę i przekazałem Pani S oczywiście
      za darmo!! o tym piękna Marzenka nie napisała,- otrzymałem telefon od Pani S z
      podziękowaniem za pracę( tak było czy nie?)
      2. scenariusz wesela Państwa Marzenki i Adasia to około 2 strony maszynopisu,
      przy każdym spotkaniu a były 3 następowały zmiany, zmiany, zmiany i filmowanie
      a to jak państwo leżą w łózku, jak się kąpią, jak sprzątają w domu, jak
      czyszczą sobie paznokcie, jak zakładają nogi na ściane, jak zakładają sobie na
      nogę smycz itd, itp i telefony żeby np. przyjechać po raz czwarty aby sfilmować
      jak Pan Adaś wychodzi z łazienki( czas nagrania okoła 7 sekund)
      3. Nigdy nie było mowy o umieszczeniu zdjęc ze studia na końcu filmu_ Pani
      Marzenka mija się z prawdą
      4.Scenariusz został zrealizowany w 100% powstała przewaga formy nad treścią na
      wyraźne życzenie młodych, wszystkie podkłady zrobione co do sekundy( ale
      Marzenka to kłamczuszka!!)według tego co chcieli Państwo Młodzi

      5. Dojazd 70 km- na potrzeby Pani Marzenki i Adasia był wykonywany około 8 razy
      w jedną stronę, a co do pieniędzy: po wcześniejszym umówieniu się zawiozłem
      wszystko do Marzenki i Adasia i usłyszałem,że nie mają pieniedzy że powinienem
      zostawić im wszystko a oni jeżeli im sie to spodoba to zapłacą- zaznaczam że
      wszystko zrobione tylko według ich scenariusza
      oczywiście nie zostawiłem im materiału bo pewnie do dzis robiłbym darmowe
      poprawki - gratis
      Po tygodniu zadzwoniłem,że będę przejeżdzał obok ich mieszkania i zawioze im
      płytyni kasety- Bedąc blisko zadzwoniłem i usłyszałem,że Państwo wypoczywają są
      daleko i mam przyjechac kiedy indziej
      to mił byc 8 wyjazd do Marzenki i Adasia - rzuciłem,że moze raz to oni by
      przyjechali - tu nastąpiło oburzenie Adasia i groźba,że mogą całkiem
      zrezygnować i nie wziąć nic
      6. spotkanie: przez około godzine wertowanie płyt , analiza i o dziwo w czasie
      klipu parskanie śmiechem pozytywna ocena całosci i rzeczywiście uwaga
      dotycząca zbyt szybko płynacych zdjęć
      Po tym obejrzałem i pochwaliłem zdjęcia, Pani Marzena stwierdziła,że juz
      poleciła mnie swoim znajomym
      Po dwóch dniach telefon od Adasia - czy można zmniejszyć prędkość zdjęć_
      wyjaśniłem że jest to gotowy szablon i prędkość ma z góry zadaną
      UWAGA USŁYSZAŁEM, ŻE TRUDNO POZA TYM JEST OK, DZIEKUJEMY ITP
      zgodnie z umową po akceptacji usunąłem po tygodniu materiał z maszyny

      PO TYGODNIU I JEDNYM DNIU TELEFON ŻE: pAŃSTWO ŻYCZĄ SOBIE INNĄ WERSJĘ!!!

      Zgodnie z prawdą stwierdziłem ,że materiał pozostał juz tylko na płytach
      nastąpiło kilka niemiłych słów ze strony Marzenki(Adam jest bardziej
      powściągliwy)
      a teraz w ramach zemsty ten list tak na prawde Adasiu i Marzenko stronniczy,
      troszkę zakłamany, bez krzty obiektywizmu, materiał był zaakceptowany przez
      Was.
      Ostrzegałem,że jest zbyt dużo róznych rzeczy " naćkanych" i znudzi sie to
      oglądanie bardzo szybko i tak się stało

      Na wstępie klip zdjęcia z dzieciństwa, za nimi klip powolny spacer w mgiełce do
      muzyki młodych, za nim klip ubieranie Pani sie stroi a Pan leży w łóżku, po
      kościele wyobrazenie jak będzie dalej_ kolejny klip " na wesoło" on sprząta
      ona kąpie się, ona z zakupami on popija piwo, ,potem wesele potem klip smieszne
      scenki z wesela, potem klip po weselu w łózku .

      jak widać ocena tej samej sytuacji jest bardzo rózna


      A ja i tak bardzo lubię Marzenke i Adasia
      Pozdrawiam

      • marcel52 Re: UWAGA!! 18.08.06, 18:23
        No to fajnie. Taki kamerzysta to ma dopiero żywot z dziwakami. Czytałem też
        takiego posta jak panna ma pretensje do fotografa że gorzej wyszła na zdjęciach
        od modelki którą kiedyś fotografowal . Ludzie paranoja !!!!!
      • justm Re: UWAGA!! 18.08.06, 19:39
        renene11 - ale dom wybudowałeś? wink
      • nadobrypoczatek Re: UWAGA!! 18.08.06, 21:25
        Witam serdecznie, szczególnie Pana Irka - tu Agnieszka B. - fotograf smile
        Więc tak - Pan Irek 2 lata temu filmował mój slub i wesele - jesteśmy bardzo
        zadowolenie; W maju br. filomował również ślub mojej klientki - tez była b.
        zadowolona.
        Przemiły człowiek. Jedynie prowadzi samochód za szybko wink
        Pozdrawiam i wiem, że są złośliwi ludzi - mam nadzieję, że mnie tacy ominą...
        Aga.
    • o_ulus Re: UWAGA!! 19.08.06, 11:04
      koles poprostu malo profesjonalny skoro wciska ciemnote ze zdjec sie nie da
      opoznic , albo niech zmieni program. Moj tata ma cos tego typu robil nam plytki
      ale do zaproszen takie na dvd . Mozna co do sekundy wszystko ustawic predkosc
      pojawianych sie zdjec szybkość no cuda. Fakt trzeba nad tym troche czasu spedzic
      to jedyny minus ale licza sie checi Pan najwyrazniej ich nie mial. A czasy sie
      zmieiaja my placimy i zadamy wesele to naprawde spory wydatek ludzie weżcie to
      pod uwage !!!
      • ewa741 Re: UWAGA!! 19.08.06, 11:12
        Da się, owszem, w momencie kiedy dysponujesz materiałem, a nie gotowym filmem na
        płytce. A matetriał, jak czytałas, został skasowany.
    • o_ulus Re: UWAGA!! 19.08.06, 12:51
      przy cenach plyt ktore teraz kosztuja grosze dziwie sie Panu ze dla tym bardziej
      wiekszego profesjonalizmu nie wypala sobie i archiwizuje nagrań , nie mowie
      wszystkich , ale kilku par do tyłu. (dobra wymówka)
      • ewa741 Re: UWAGA!! 19.08.06, 13:06
        A słyszłas o ustawie o ochronie danych osobowych i kilku innych pokrewnych?
        • beleczka2 Re: UWAGA!! 23.08.06, 18:46
          I komu tu teraz wierzyc?
      • karlov Re: UWAGA!! 23.08.06, 20:08
        Godzina materialu DV (a z nazwy studia wnioskuje, ze w takim formacie ten Pan
        nagrywa) zajmuje ponad 13GB, to jakies 3plyty DVD na 1h. Takich godzin pewnie
        nagral z 5,6 a moze i 7 jak bylo tyle dokretek wiec 20plyt DVD pomijajac
        zupelnie klopotliwe dzielenie plikow. Nie wiem ile wzial za swoja prace. Jesli
        3-4tys to chociaz nie stracil. Jesli mniej to wspolczuje klientow ;/
    • beata2802 [nie na temat] 23.08.06, 21:55
      > Hejka! Chcielibysmy podzielic sie z Wami naszym przezyciem z Pewnym Panem
      > KAMERZSTA!!!
      [...]
      > do wylapania smiesznych sytuacji)!!!! I tak oto PAN
      > IRENEUSZ D. wziol kase pozostawiając nas z bublem jako pamiatka i znikl z
      > naszego zycia na dobre!! Mieszkajac gdzies w wielkim DOMU wybudowanym za
      > nasze ciezko zarobione pieniadze!!! Przestrzegamy Was przed NIM!!!


      1. Tak długi tekst to możnaby z szacunku dla czytelnika podzielić na jakieś
      akapity...

      2. Pisze się "wziął" a nie "wziol".

      3. Jeny! To ile wy mu zapłaciliście za film, że sobie za to dom wybudował?
      • marcel52 Re: [nie na temat] 25.08.06, 19:04
        Współczujemy takich dziwaków. Oby jak najmniej takich klientów. A tak w ogóle
        to mógłby Pan zamieścić kilka fotek tej wypasionej willi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka