Dodaj do ulubionych

a kiedy dzidzia...;).??????

    • nenulka21 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 18.09.06, 21:19
      My chcemy zaraz po ślubie smile
    • kotka81 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 10:44
      My jestesmy 4,5 roku po slubie.Ja mam 25 , maz 30.O dziecku myslimy za jakies
      4-5 lat.Mysle ze 30 lat to dobry wiek na bycie mama.A jak wyjdzie zobaczymy.
    • kaisa Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 10:50
      Ślub w najbliższą sobotę - a dzidziuś już w drodzesmile ZObaczcie na suwaczeksmile

      k.
    • cantatea Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 11:02
      Może to kontrowersyjne, co napiszę, ale... wydaje mi się, że dla wielu
      dziewczyn urodzenie dziecka, to wypełnienie czasu, który powstaje po
      zakończeniu ślubnych przygotowań. Czytając tutejsze wypowiedzi widzę osoby
      przygotowujące swoje śluby i wesela przez rok i więcej, ściubiące każdy
      szczegół uroczystości, co na pewno wymaga sporo czasu i zaangażowania. Po
      zakończeniu przygotowań realizowane są zwykle dwie opcje: 1. budowa/remont domu
      lub mieszkania - wówczas młoda mężatka zabiera się za ściubienie każdego
      szczegółu nowego lokum albo 2. urodzenie dziecka - wtedy czas jest wypełniony w
      100% przez nowego członka rodziny. Wygląda na to, że gros dziewczyn nie ma za
      bardzo innych zajęć/zainteresowań, które mogłyby im zająć wolny czas i w
      dodatku być spoiwem związku z nowopoślubionym mężczyzną.
      • iizabelaa Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 11:06
        Wdaje mi się że masz w pewnym stopniu racje. Ale oczywiście nie we wszystkich
        przypadkach.
      • agnrek Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 11:08
        Co Ty wypisujesz, kobieto droga! smile
        Takie czasy nadeszły, że większość par zyje bez ślubu w wynajmowanych albo
        ciasnych mieszkankach. Gdy podejmują decyzję o ślubie, od razu zaczynają szukać
        mieszkania (u nas akurat było w odwrotnej kolejności). A gdy już masz taką
        stabilizację, nadchodzi czas na powiększenie rodziny. Co tu jest dziwnego,
        normalna kolej rzeczy.
        • ozi29 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 12:01
          Zgadzam sie w zupelnosci z Agnerek!!! kompetna bzdura jest to, iż kobieta po
          slubie chce jakos zorganizowac sobie wolny czas i dlatego planuje dzidzie... ja
          np. po slubie mam inne plany a czasu nigdy nie mam zawielesad Robie podyplomowke
          poniewaz zajmowane przezemnie stanowisko tego wymaga, narazie mieszkamy osobno-
          bo tak zadecydowalismy,mnie calymi dniami nie ma w domu, nazeczony mieszka 60
          km odemnie pracuje na 4 zmiany takze tez ciezko mu z wolnym czasem... do tego
          po slubie ruszamy z budowa domkusmile)) a pomimo tego zastanawiam sie nad dzidzia
          po po pierwsze powoli zaczynam sama tego chciec a po drugie to chyba jest celem
          kazdego malzenstwa zalozyc szczesliwa i kochajaca sie rodzine...A jak wiemy
          rodzina to nie maz z zona tylko maz zona plus dziecko/dzieci...
          • kaisa Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 20.09.06, 11:01
            Heh, dzidzia dzidzią - ale studia podyplomowe od pazdziernika tez czekaja.
            Troche sie martwie, czy zdaze z zaliczeniem przed porodem, ale co tamsmile Dopoki
            jeszcze moge to ucze sie ile wlezie. Pozniej, przez jakiś czas - jak strasza na
            forach o dzieciach - nie ma czasu na nic poza malą paskudąsmile
            A przede mną jeszcze 6 miesięcy wolnego czasu!smile

            k
    • ma-la Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 11:06
      Wychodzac za maz bede miala 29.5 roku i wcale mi z tym nie jest zle.A
      Dzidziusia bedziemy 'robic' moze jeszcze przed slubem??I nie bierz sobie do
      glowy "babcinych i ciocinych" porad.Idz za glosem serca!
      • tequilla78 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 11:41
        Ja w dniu ślubu będę miała 29 lat i chcemy zacząć się starać zaraz po,
        zwłaszcza, że teraz mam chyba dość bezpieczną pracę i nie muszę się martwić, że
        ją stracę po urlopie macierzyńskim, poza tym już czuję sie na to gotowa, ale nic
        na siłę. Dziecko powinno się mieć wtedy, kiedy jest się na nie gotowym i
        rzeczywiście się go pragnie - na pewno nie z powodu nalegań rodziny.
        • ozi29 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 12:03
          przynajmniej o posade sie nie musze martwic.... bo z Centrum Pomocy Rodzinie
          raczej mnie nie zwolnia jak zajde w ciazesmile)))
      • silgna Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 11:44
        ja mam 24 maz 25lat. Jak dobrze pójdzie to chcemy w przyszłym roku sie postarać
        a jak będzie wcześniej to jeszcze lepiej. Mimo tego,że zaczynam kolejne
        studia, a przed moim mężem pisanie doktoratu i egzaminy na aplikacji to bardzo
        tego oboje chcemy. Po to założyliśmy rodzinę. A podróże, figura,
        zainteresowania i inne zchodzą na dalszy plan. im kobieta mlodsza tym poród
        łatwiejszy i powrot do dawnej sylwetki szybszy. A z dzieckiem tez można sie
        włuczyć po świecie. Pozdrawiam
        • mmadzia2 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 12:53
          to po ja biore slub żeby od razu zabierac sie za starania o dziecko? przeciez
          bez slubu tez moge miec dziecko..chyba że mnie wtedy ogien piekelny przypali ze
          zrobilam to bez ślubuwink)
          • ozi29 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 19:25
            kazdy robi wedlug wlasnych upodoban, przekonan itd...
    • olenka_a Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 19.09.06, 19:42
      W dniu ślubu będę miała 27 lat i 9 miesięcy. Zamierzamy od razu brac się do
      roboty, żeby dzidzia pojawiła się 9 miesięcy po slubie smile))
      • kaga9 dzidzia??Chyba nigdy;))) 19.09.06, 22:04
        A ja w tym roku kończę 30 lat i jak na razie NIGDY o dziecku nie marzyłam, nie
        lubię dzieci i jakoś nie mam ochoty ich mieć. Na szczęście mąż teżsmile Ale myślę,
        że to dlatego, że nic w naturze nie ginie. Są kobiety, które chcą mieć dzieci,
        więc dla równowagi ktoś "musi" ich nie chciećwink
        • olenka_a Re: dzidzia??Chyba nigdy;))) 19.09.06, 22:09
          Zgadzam się z Tobą! Dobrze, że macie taki sam pogląd w tym temacie.
          Mam tylko nadzieję, że nie znajdzie się zaraz moralistka, która Cię skrytykuje,
          że jesteś jakś dziwna...
          • kaga9 Re: dzidzia??Chyba nigdy;))) 20.09.06, 00:46
            dzięki, Olenka_asmile Mam nadzieję, że tak sformułowałam swój post, iż nie
            powinien on budzić aż tak negatywnych emocjiwink Dla wszystkich jest miejsce na
            tej pięknej ziemi, a ja, nie chcąc mieć dzieci, chyba nikomu krzywdy nie
            wyrządzamsmile A potencjalne moralistki pozdrawiam, ach te idealne kobiety;PPP
        • iizabelaa Re: dzidzia??Chyba nigdy;))) 20.09.06, 11:57
          Dobrze że są takie kobietki jak ty. Bo już myślałam że tylko ja jestem dziwna
          uważając że kobieta nie musi pragnąć dziecka.
    • xa.xa narazie nie :-((( 20.09.06, 08:28
      my jesteśmy miesiąć po ślubie. ja mam 27 a mąż 33 lata. narazie dzieci nie
      planujemy, bo nie możemy. niestety mam przeciwskazania od lekarzy. jestem po
      chorobie nowotworowej, dla swojego i dziecka zdrowia powinnam poczekać 2 lata.
      bardzo byśmy już chcieli, jest praca, mieszkanie (urządzone), rozglądamy sie za
      działką pod budowę. oczywiście jak Bóg da to będzie, ale specjalnie nie czynimi
      teraz żadnych starań w tym kierunku.
    • karolata a my właśnie zaczynamy :)) 20.09.06, 09:31
      My właśnie zaczynamy starania o dzidzie smile)
      W październiku będziemy 5 miesięcy po slubie - uważam że nie ma na co czeka - w
      naszym przypadku- chałpka wyremontowana, studia kończe w lipcu- jak się uda to
      w lipcu zostaniemy rodzicami.
      Mo mąz w przyszłym roku kończy 30 lat, ja 27. Mam nadzieję że do 35 roku urodzę
      wszytkie dzieci które chcemy miec- tzn 2-3 smile jak Bóg da.
      W każdym bądź razie jak zobaczę 2 kreski na teście zaraz Wam doniosę
      uprzejmie smile)))
      buziaki
      • ashton Re: a my właśnie zaczynamy :)) 20.09.06, 09:45
        Ślub w zeszłą sobotę. Mąż lat 29, ja 26.
        Bardzo, bardzo chciałam "wyrobić się" z pierwszym dzieckiem przed trzydziestką,
        ale wiem, że raczej nie damy rady. Mieszkamy razem już ponad trzy lata,
        niestety nie na swoim. Marzymy o własnym domu, ale jak na razie dochody nasze
        są tak żałosne, że chałupka pozostaje na etapie marzeń właśnie. Mamy jednak
        nadzieję uporać się z budową w ciągu najbliższych czterech lat i zaraz po
        wprowadzeniu się rozpocząć starania o dziecko. Dochodzi kwestia moich
        policystycznych jajników, zatem mogą być problemy z zajściem w ciążę. Ale
        jestem dobrej myśli wink Szkoda mi tylko Męża, którego kilka miesięcy temu
        dopadły instynkta tacierzyńskie - oj, musi jeszcze poczekać.
        Sama jestem dzieckiem "starych" rodziców (gdy się urodziłam, mama miała lat 38,
        tata 41) i pamiętam, że bardzo mi wstyd było - głupi dzieciak ze mnie!
        • marti_ka82 a nasze w drodze :) 20.09.06, 10:47
          z premedytacja zaczeliśmy się starać przed ślubem kościelnym, 10 miesiecy po
          cywilym smile i przez zbieg różnych wydarzen, w tym mojego wypadku zaszłam w ciąże
          w lutym zostaniemy rodzicami smile w styczniu przeprowadzamy sie na nowe
          mieszkanie smile może komuś wyda sie to szybko ja mam 24 lata moj maz 29 smile ale ja
          poprostu za mezem wyjechalam na bawarie nie znam jezyka niemieckiego na tyle,
          by iść do pracy to stwierdzilismy, że odchowam malą smilenaucze się jezyka i potem
          mogę zaczać prace.. smile taka była nasza wspólna decyzja smile
          • karolata marti_ka82 20.09.06, 15:22
            Moje gratulacje! To dziewczynka? - na pewno będzie śliczna taka jak Ty
            (widziałam fotki ślubne smile)
          • karolata marti_ka82 20.09.06, 15:26
            I jeszscze jedno pytanko - po czym zorientowałaś się że jestes w ciąży?Jakie
            miałas najwcześniejsze objawy jakieś "niestandardowe"?
            Odp smile)
            pzdr
      • bacha1979 Karolata kobieto gdzieś była jka Cie nie było??? 20.09.06, 11:04
        Cooo?? pozdrawiam Cie serdecznie. smile
        • karolata Re: Karolata kobieto gdzieś była jka Cie nie było 20.09.06, 14:53
          no hehe w podróży poślubnej smile)
          • bacha1979 Re: Karolata kobieto gdzieś była jka Cie nie było 20.09.06, 14:58
            Taaa, 3 miesiace, nie przesadzaj.smile)) Maila odebrałaś ode mnie??
            • karolata Re: Karolata kobieto gdzieś była jka Cie nie było 20.09.06, 15:00
              nooo i wysłałam Ci tez smile)
      • amoniaaa życzę powodzenia :-) 30.09.06, 11:15
        my się staramy już od września 2005 i nadal nie wychodzi choć bardzo chcemy sad
        Czasami udaje się za pierwszym podejściem a czasami póóóóóźniej sad((((
        Pozdrawiam i czekam na dwie krechy na Twoim i moim teście smile)) daj znać
    • emilkab2 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 20.09.06, 11:09
      Na pewno przed 30ką smile ale kiedy dokładnie?
      nie wiem. Będe się martwić za pół roku - po ślubie
      Martwi mnie coś innego, mnóstwo moich znajomych ma problemy z zajściem w ciąże a jak się udaje to też są problemy. Boję się, żeby nas to nie spotkało sad
    • majowa-panna Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 20.09.06, 16:33
      my będziemy mieć na drugą rocznicę ślubu - uważam że to w sam raz (mam 28 lat)
    • stokrottka2 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 30.09.06, 17:20
      Ja w dniu ślubu będę miała prawie 26 lat. O dziecku myślę już od jakiegoś czasu
      i nie moge się go doczekać. Myślę że najpóźniej rok po ślubie chciałabym zajść
      w ciążę smile Mój T. nie podziela mojego entuzjazmu, wolałby trochę jeszcze
      poczekać. Pożyjemy, zobaczymy...
      • ozi29 Re: a kiedy dzidzia...;).?????? 30.09.06, 17:52
        Zazdroszcze przyszlego mezawink)) bo moj to juz by nawet chcial przed slubemsad((
        • niunia792 a my mamy juz 8 miesiecy synka:)) 30.09.06, 22:43
          chrzciny odbeda sie podczas naszego slubusmile) Dzieci to najpiekniejszy dar od
          Boga... nie ma co czekacsmile)) My uwielbiamy naszego malego i nie mozemy sie
          doczekac jak nam przyniesie obraczki do oltarzasmile)
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka