Dodaj do ulubionych

Czy ktoś w ogóle nie...?

03.11.06, 18:36
A czy jest ktoś, kto w ogóle nie organizuje żadnego przyjęcia dla rodziny i
znajomych? Czyli po ślubie (kościelnym) idzie do domu, albo od razu rusza w
podróż poślubną? Bardzo jestem ciekawa...
Obserwuj wątek
    • kaga9 Re: Czy ktoś w ogóle nie...? 03.11.06, 19:46
      Wyruszenie w podróż zaraz po było moim marzeniemsmile Ja zresztą marzyłam o ślubie
      typu tylko my i świadkowie, ale... nie chciałam robić przykrości rodzicom.
      Skończyło się na lampce szampana i torcie dla niewielkiej grupki gości, którą
      zaprosiliśmy.
    • foto_slubik Re: Czy ktoś w ogóle nie...? 03.11.06, 20:06
      W Polsce wlasciwie nie ma szans na cos takiego....
      • ozi29 Re: Czy ktoś w ogóle nie...? 03.11.06, 20:15
        Bo to jest Polska a nie Hameryka;P
    • antonina7 Re: Czy ktoś w ogóle nie...? 03.11.06, 20:31
      Ciekawe...Może gdyby można było tak jak się chce, a nie jak musi tudzież
      powinno, to więcej byłoby takich par co prosto sprzed ołtarza śmigają w
      romantyczną podróż marzeń...
    • mrowka05052007 Re: Czy ktoś w ogóle nie...? 04.11.06, 14:15
      Prawdopodobnie tak właśnie będzie na ślubie mojej kuzynki.
      Jadą do Kazimierza tylko z rodzicami i dziadkami - po ślubie Młodzi zostają w
      Kazimierzu, a rodzinka wraca do domu.
      Takie są założenia, a co z tego wyjdzie zobaczymy.
      Osobiście - nieco mi przykro, bo chcicłabym się pobawić na Jej weselu. Ale to
      Ich wybór - więc go uszanuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka