Dodaj do ulubionych

witam ...i od razu pytanie

05.11.06, 16:58
dołączam dziś do grona szczęśliwych narzeczonych a w krótce pannien młodych i
mam pyt. dot. nazwiska. Co zrobiłybyście na moim miejscu. Już opisuję całą
sytuację - jestemm młodą "biznesłumen" z nazwiskiem panieńskim, na którym
wszyscy moi współpracownicy i kontrahenci łamią sobie języki - jeśli sądzicie,
że Brzęczyszczykiewicz jest nazwiskiem trudnym do wymówienia, to zapraszam do
zapoznania się z moim, Jest piękne,nie powiem, ale właśnie trudne... Wszyscy
czekają na moment mojego zamążpójścia - hehe I tu zonk. Wychodzę w styczniu za
mąż za Holendra z dwuczłonowym nazwiskiem - ta "część łątwiejsza" brzmi "van
Assendelft" - hehe. Mam teraz nie lada problem. Bardzo chciałabym przyjąć
nazwisko męża, ale daję głowę, że już nikt w całości nie będzie w stanie
wymówić go poprawnie. Dla mnie to może jest śmieszne, bo dobrze znam
j.niderlandzki, ale... Wiem, że powinnam się zastanowić co dalej - czyli gdzie
chcemy zamieszkać. Mój mąż póki co jest na kontrakcie w Polsce - jeszcze przez
najbliższe 4 lata a potem nie wiem, jeśli uda mi się przenieść cały biznes
do Holandii to chciałabym wyjechać z nimsmile)), więc bezpieczniej byłoby nie
zostawać przy swoim panieńskim.
Muszę zdecydować się JUŻ, bo wybieramy się do USC w tym tygodniu

Dziewczyny, które brały ślub z obcokrajowcem - odezwijcie się, proszę. Jak
wybrnęłyście z sytuacji. Pozdrawiam zwłaszcza panny mł ze styczniasmile))
Pozdrawiam przyszłe panny młode
Obserwuj wątek
    • kartynka Re: witam ...i od razu pytanie 05.11.06, 17:04
      Oj, kurczesmile
      Nie wiem co Ci doradzic. jesli plaujesz wyjazd juz na stale do Holandii w
      jakies tam okreslonej porzyszlosci to ja bym wziela nazwisko mezasmile Z
      doswiadczenia wiem, ze polskie nazwiska za granica musze byz ciagle literowane
      (przez telefon, w urzedach w sklepach itd.). ja juz noe moge sie doczekac kiedy
      bede miala 'angielsko' brzmiace nazwisko i przestane literowac moje nazwisko
      (srednio 5 razy dziennie) nie wspominajac, ze nikt tak naprawde nie jest w
      stanie go wymowicsmilePowodzenia w podejmowaniu decyzjismile
    • lobo25 Re: witam ...i od razu pytanie 05.11.06, 17:04
      a jak brzmi Twoje
    • nionczka Re: witam ...i od razu pytanie 05.11.06, 17:11
      Ja bym zostala przy swoim z wielu powodów. Skomplikowane nazwisko w Plsce to
      koszmar. Skoro juz masz problemy ze swoim, pomysl co by to bylo dopiero z obcym.
      Wychodze za Hiszpana i nie mam takiego problemu bo tutaj sie nie zmienia
      nazwiska na mezowe nigdy. Moje cale szczescie dla hiszpanów nie jest az takie
      trudne (Polacy mieli wiecej klopotów z poprawnym jego zapisaniem wink).
      • kingusia1974 Re: witam ...i od razu pytanie 05.11.06, 19:33
        ja też za Holendra i z tego co wiem, to w Holandii kobiety zwykle przyjmują
        nazwisko meża dodając do swojego. Ja tego nie zrobię, moje nazwisko nie jest
        trudne ale zawiera polskie znaki i nie zamierzam w Holandii przez resztęzycia
        tłumaczyć co to jest to "ł" więc zmieniam.
        Polacy szybko naucza sie twojego nowego nazwiska a holendrzy mogą mieć kłopot
        (a raczej ty go będziesz miała kiedy zaczniesz sie panienskim nazwiskiem
        posługiwać.
        • kingadpl Re: witam ...i od razu pytanie 06.11.06, 15:25
          no wiec ja zdecydowalam przyjac nazwisko mojego Holendra, oraz zostawic swoje,
          wiec bedzie to jego-moje nazwiska, tylko dlatego aby uniknac komplikacji
          urzedowych. Hihi, moje nazwisko zawiera "ą", ale i tak kazdy wymawia je
          jako "a". Tak tez sie podpisuje, poniewaz duzo maili nie przyjmuje polskich
          znakow, szczegolnie tych wysylanych za granice smile))
          • izimi Re: witam ...i od razu pytanie 06.11.06, 15:38
            to może tak pół na pół ?
            na razie zostać przy swoim, a później, jak już będziesz wiedziała, że
            wyjeżdżasz, zmienić w urzędzie na nazwisko męża ?
            Chyba się tak da ...
    • karmela77 Re: witam ...i od razu pytanie 06.11.06, 16:03
      nazwisko super - bierz!Też chciałabym mieć coś z "van" albo najlepiej "von".
      Niestety nazwisko mojego mężą które przyjęłam jest polskie ale i tak nikt go
      nie rozumie i muszę go literować.
      • kingadpl Re: witam ...i od razu pytanie 06.11.06, 17:54
        a moje bedzie bez "van", a Holender z pokolenia na pokolenie... podobno bardzo
        stare nazwisko smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka