Czytam coś i czytam, i czytam... widzę post z błędem... widzę post pod postem
owym, a w nim: "Naucz się pisać! Ty, taka i owaka!!!".
Czytam coś i czytam, i czytam... widzę post z błędem... widzę post pod postem
owym, a w nim: "Błąd błąd! Wstyd, wstyd, wsyd!"
A czasem to literówka przecież... a innym razem błąd, który wcale nie musi
świadczyć o nieskończonym debilizmie osoby, która go popełniła...
Co mają na celu te pełne nadęcia, puszenia się i wiary w zasadność pchania pod
nosy "maluczkich" kagańca oświaty? Oczyszczenie forum?
Słowa, słowa, słowa...
a właśnie - śmieci, śmieci
Wątek ten po przeczytaniu spalić, bo (o zgrozo!) sam zaśmiecaczem forum SiW
nieopatrznie się stał