Dodaj do ulubionych

Moja suknia - proszę o radę...

21.01.07, 21:19
Drgie Narzeczone :-)

Dzieki Waszym radom udało mi się zamówić wymarzoną suknię ślubną, która
gotowa będzie za...4 miesiące :-) Ale najważniejsze za mną. Mam teraz problem
z doborem czegoś do okrycia ramion w kościele (suknia jest bardzo bogata,
koronkowa, z krysztalkami swarovskiego i generalnie świecąca,
srebrzysta).Wkleję zdjęcie modelki, ale wygląda zupełnie inaczej, bo będzie
biała i właśnie taka naszywana (szyta na wzór La Perla):

www.suknievogue.pl/perla2006/2m23623a.jpg
I teraz ... co radzicie na ramiona? Nie lubię takich satynowych etoli...
lubię bolerka, ale nie chcę wyglądac jak choinka.

Plese, help :-)
Obserwuj wątek
    • inkageo Re: Moja suknia - proszę o radę... 22.01.07, 08:41
      Szczerze mówiąc ja nie zakładałabym nic... Suknia ma szeleczkę, więc jakaś
      namiastka czegoś na ramionach już jest..;) A na plecy welon lub włosy;)
      Widziałam tą suknię na targach, nawet zrobiłam jej zdjęcie, bolerko zepsuje
      cały efekt.. A jeżeli nie będzie welonu, a ksiądz konserwatywny to może
      ostatecznie tiulowy szal bez ozdób?
      • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 22.01.07, 10:29
        Hej,

        Gratuluje wyboru!! Widzialam ta suknie w salonie Vogue i bardzo mi sie podobala. Zgodze sie jednak z inkageo ze nie za bardzo do niej pasuje bolerko. Predzej jesli juz potrzebujesz cos cieplego pomyslalabym o jakims pieknym szalu.
        • inkageo Re: Moja suknia - proszę o radę... 22.01.07, 11:12
          A jeżeli ślub w zimnym miesiącu to coś futrzastego na ramiona;) Medea w Vogue
          znalazła cudo:)
          • comoda1 Re: Moja suknia - proszę o radę... 23.01.07, 08:50
            Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie rady! Macie rację, pomyślę o szalu takim
            delikatnym. Może któras z Was widziała taki albo może polecić jakiś salon do
            uszycia? A może Vogue ma ładne? Bardzo się cieszę, że suknia Wam sie podoba.
            Troche już mnie zmęczyło szukanie. Ślub w czerwcu.

            Pozdrawiam,

            www.comoda.pl
            • inkageo Re: Moja suknia - proszę o radę... 23.01.07, 15:26
              Przykład, chyba ładny:)
              img219.imageshack.us/my.php?image=szal0jo.jpg
              • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 23.01.07, 17:20
                oooo super wlasnie o takim myslalam, tylko on musi byc z w miare sztywnego materialu wtedy sie bedzie pieknie ukladam na ramionach.
                • comoda1 Re: Moja suknia - proszę o radę... 23.01.07, 20:56
                  Jaki śliczny! Jutro biegnę do Vogue'a z tym zdjęciem :-) Wygląda pięnie,a ta
                  suknia właśnie będzie taka srebrzysta-kryształkowa i ten materiał cudownie
                  będzie się komponował! A bukiecik też niczego sobie ... Bardzo dziękuję !
                  Jesteście niesamowite :-)

                  Kolejny problem z głowy, aczkolwiek przyjemny :-)

                  Dziewczynki, mam jeszcze pytanko na temat kwiatów - kiedy załatwiacie? Czy w
                  jednej kwiaciarni zamawiacie bukiet, wystrój samochodu, kościoła i np. sali -
                  czy jakoś to osobno organizujecie?
                  • inkageo Re: Moja suknia - proszę o radę... 23.01.07, 21:43
                    Chyba najlepiej kwiaty zamawiać w jednej kwiaciarni bo wtedy dają upusty. W
                    moim przypadku to się nie uda - ślub w Brzegu, wesele w Opolu.. Na dodatek nie
                    wolno stroić kościoła:(:( Bukiet chyba zamówię we Wrocławiu i odbiorę go w
                    drodze powrotnej od fryzjera. Najgorsze jest to, że koleżanka przyszłej
                    teściowej jest kwiaciarką, ale nie podobają mi się jej "dzieła", nie wiem jak
                    wywinąć się ze współpracy z nią.. Nie chcę też "wieńca" na samochód, widziałam
                    pięknie przystrojone auto, które miało tak niby w nieładzie rozrzucone żywe
                    długie róże na masce. Jedyne wyjście to chyba zrobić tą dekorację samemu, ale
                    nie mam pojęcia jak i kiedy;););) Chyba nie uniknę wieńca na aucie i wielkiej
                    wiąchy w dłoni;)
                    • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 11:44
                      Hej dziewczyny,
                      Ikageo jak chcesz prześlę Ci na gazetowego zdjecie dekoracji auta na ktore chyba ja sie zdecyduje.

                      A co do kwiatow, to dekoracje na stoly zamawiam w kwiaciarni ktora miesci sie w hotelu - zaraz obok mojej sali. To mi wiele ulatwi.Natomiast potrzebuje Waszej rady: ostatnio wpadlam na pomysl, ze moze nie bede zamawiac slubnego bukietu tylko powedruje do slubu w jedna zwykla lilia...co Wy na to?
                      • inkageo Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 11:48
                        Masz tak ozdobną sukienkę, że jeden kwiat może się świetnie prezentować:):)
                        Czekam na fotki auta:):) Umówiłam się na piątek do Madonny...ciekawe jak
                        będzie...nie wiem czemu jestem zestresowana...:( Nie wypuszczą mnie bez wpłaty
                        zaliczki, a ja chcę tylko pooglądać...
                        • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 11:57
                          No dobra jestem beznadziejna, ale nie wiem jak znalezc Twoj adres gazetowy, czy mam zalozyc ze jest inkageo@gazeta.pl?

                          A co do ogladania, to ja ostatnio tez mialam z soba przywizc zaliczke,ale nie zdazylam pojechac do banku i panie w salonie powiedzialy ze moge to zrobic nastepnym razem. Moze w Madonnie tez wykaza zrozumienie?
                          • comoda1 Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 14:28
                            Allo,

                            Poproszę też info na gazetowego w sprawie dekoracji samochodu. Te kalie ze
                            zdjęcei, które mi wkleiłyście ostatnio chyba będą moim bukietem, tylko, że
                            bordo ;-) Ale z dekorację kwiatami stoję w miejscu. Poproszę o info :-)
                            • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 14:48
                              kurcze, nie wiem co się dzieje, ale nie moge Wam wysłać tego maila...tzn teoretycznie do inkageo poszlo...
                              • inkageo Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 15:45
                                Ja dostałam:) Dzięki:) Ładna ta kompozycja:) Fajnie by było, gdyby w dekoracji
                                auta był motyw z bukietu, mi się marzą zielone storczyki cymbidium, a są
                                cholernie drogie..:(
                                img246.imageshack.us/my.php?image=storczykicymbidium7lv.jpg
                                • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 16:57
                                  wow te kwiaty sa piekne!!!!! ciekawe ile kosztuje z nich wiazanka slubna....
                                  • inkageo Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 19:53
                                    Ktoś mi napisał na forum, że galązka storczyków kosztuje 30 zł, ale jest na
                                    niej kilka kwiatków. Są podobno niesamowicie trwałe:)
                                    • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 21:34
                                      mam we wroclawiu swoja ulubiona kwiaciarnie...ktora ma niesamowity klimat i potrafia tam wyczarowac z kwiatow cuda...niestety tez sporo sobie za to licza. Zapytam przy okazji jak tam bede ile kosztuja storczyki. Jakis czas temu jak chcialam u nich zamowic wiazanke na slub moj slub cywilny to zaspiewali mi min 250pln :( Coraz bardziej sklaniam sie do pojedynczej lilii :-)
    • comoda1 Re: Moja suknia - proszę o radę... 24.01.07, 22:01
      Allo Dziewczynki :-)

      Dzisiaj byłam w Vogue, pokazałam zdjęcie z szalem z organzy i dwie przemiłe
      Panie właścicielki uszyją mi taki, który będzie pasował do sukni idealnie :-)
      Poza tym wzięły miarę, wybrałam koronkę ... i czekam do lutego na przymiarkę :-)

      A poza tym...obok w Bukietach Baranowska zamówiłam już ten piękny bukiet z
      kalli (ten z wklejonego przez Was zdjęcia z szalem. Będzie cudowny, elegancki i
      bardzo prosty (tylko pęk kwiatów i może we włosach też 1 kalla), bo suknia jest
      bardzo świecąca i bogata. Strasznie Wam dizękuję za pomoc. Baranowska będzie mi
      chyba ustrajała kościół i samochód. Chyba kwiaty mam za sobą :-) Dzięki Wam
      oczywiście. Co ja bym bez Was zrobiła?
      • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 25.01.07, 00:00
        Hej a gdzie dokladnie miesci sie ta kwiaciarnia? Wiesz juz ile zaplacisz za bukiet?
        • comoda1 Re: Moja suknia - proszę o radę... 25.01.07, 09:18
          Kwiaciarnia Bukiety Baranowska mieści się na ul. Jedności Narodowej, kilka
          kroków obok salonu Vogue. Zamówiłam już bukiet z 12 kalli (ten ze zdjęcia) za
          180 zł. Pani jest relwelacyjna, bardzo kontaktowa i zastanawiam się nad
          dekoracją białymi mieczykami w kościele za jej pośrednictwem. I samochodu.
          Bardzo dziękuję za zdjęcie samochodu - jest prześliczne! Będziemy mieli czarno-
          granatowy samochód te kwiaty wyglądają pięknie!
          • medea11 Re: Moja suknia - proszę o radę... 25.01.07, 10:04
            Dzieki za namiar przejde sie tam jak bede na przymiarce w Vogue. Panie sie zalamia, bo moja dieta okazala sie skuteczna a one powiedzialy ze jak bardzo schudne to nie dopasuja sukni...najgorsze, ze czuje ze nerwy przed slubem dopiero dadza mi popalic. To juz tylko trzy miesiace:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka