pomysl zaczerpniaty z internetu.ja i moj misiek naczylismy sie juz w miare
walca ,ale ten taniec nas smiertelnie nudzi(my go poprostu nie czujemy "nie
nosi nas") a wiec postanowilismy polaczyc walca a chacha


haha .zaczniemy
od walca kilka obrotow i nagle swiatla zgasna i bedzie slychac trzaski z
glosnikow poczym po chwili wlaczy sie chacha


co myslicie??.nikomu nie
powiemy wszyscy beda mysleli ze sie sprzet zepsol a tu nagle chacha.tylko nie
wiem jak w tej suknie bedzie mi sie tanczylo taki szybki taniec ale
przynajmniej chacha mnie "nosi"