Dodaj do ulubionych

Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wystrój

18.04.07, 11:59
Ja jestem przerażona kosztami:
Suknia z wszystkimi dodatkami, welonem, rękawiczkami, butami, rajstopami,
bielizną, strojem na poprawiny, kosmetykami, fryzjerem (w tym fryzurami
próbnymi), odwiedzinami u kosmetyczki itd. (wiele by wyliczać) to koszt
średnio około 4.000 zł, jeśli nie więcejwink
Nie napiszę ile będzie kosztował wystrój faceta w porównaniu do mojego. Szok!
Trzymacie się za portfele???
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 12:14
      trzymać sie za portfele i to mocno musza się te, co dały sie zwariować.
      O to chodzi w tym biznesie, żeby panienka myślała, że wszystko jest konieczne.
      Co najmniej połowa tych "niezbednych" wydatków to pieniądze niepotrzebnie
      wydane.

      Planuję:
      * suknię,
      * buty, ale nie jednorazowe, chciałabym moc później w nich chodzić,
      * fryzjerkę, bo sama się nie uczeszę
      * malowanie paznokci u manicurzystki
      * bieliznę pod sukienkę
      * pończochy
      * kosmetyczka niekoniecznie, może tylko mikrodremabrazja.

      Nie będzie:
      * welonu
      * rękawiczek
      * diademu
      * pięciu próbnych fryzur, mam już wizję mojej fryzury, włosy bedą rozpuszczone
      * makijażystki i pieciu próbnych makijaży, sama się umaluje bo umiem
      * solarium.
      • monitchka1 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 12:21
        Moja suknia kosztuje 4690, nie będę mieć welonu, diademu, rękawiczek, stanika,
        rajstop. Do tego dochodzi fryzjer, makijaż i buty.
        • anusiaczek87 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 12:27
          moja suknia kosztowala 1200 zl,buty cos kolo 70 zl, bielizna (nie wiem czy nie
          kupie drugie stanika) jak narazie 70 zl, bizuteria prawie kupiona (tylko
          naszyjnik 30 zl, do tego bylam juz 3 razy w solarium 50 zl, musze sie sciaci
          zrobic cos z kolorem, potem w dniu slubu uczesac jakies 200 zl, no i
          kosmetyczka, nie wiem czy procz makijazu nie zrobie sobie jakiegos zabiegu na
          plecu, wiec ok 150 zl, no i jeszcze bukiet- 150? Mysle ze w 2000 tys sie
          zmieszcze smile
          • mary_popins Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 16:02
            Bukiet slubny przeciez pan mlody kupuje, a nie panna mloda.
      • zosiaczek25 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 17:48
        Zgadzam sie z Toba, Kamelia, w zupelnosci. Bez wiekszosci z tych rzezcy mozna
        sie spokojnie obyc. Ja tez ograniczam sie tylko do niezbednych rzeczy takich,
        jak suknia, buty, welon, bielizna, fryzjer, ponczochy. Reszta jest dla mnie
        zbedna. A juz zupelnie nie rozumiem sensu zakladania rekawiczek, szczegolnie w
        srodku lata.
        Ja rozumiem, ze dziewczyny chca, aby ten dzien byl super, zeby wszystko bylo
        idealne, ale duzo z nich zapomina, jaki jest sens tego dnia tak na prawde. Dla
        mnie najwazniejszy jest slub. Chce oczywiscie takze, zeby ten dzien byl
        wyjatkowy, ale nie robie tego juz dla siebie tylko dla gosci. I wydaje mi sie,
        gosciom jest wsiorawno czy beda golabki, motylki, czy ich nie bedzie, czy
        kosciol bedzie uslany rozami, czy my przyjedziemy w limuzynie, czy bedzie
        kamera, czy zdjecia w plenerze itp. im zalezy na dobrej zabawie i na tym sie
        koncentruje.
      • karolina8484 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 19.04.07, 14:10
        Pewnie z jakies 2000 zł sie uzbiera niestety.
    • aska90 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 12:24
      Szamaro, na strój wydajesz tyle, ile chcesz lub mozesz. Naprawdę nie ma
      obowiazku kupowania wszystkiego.

      Cztery tysiące? Moze wydać i 20.
      • szamara Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 12:28
        Wiem, zapytałam tylko z czystej kobiecej ciekawościwink))) Pozdrawiam!
        • ala-81 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 12:48
          buty 120zł
          suknia ok 1200zł
          biustonosz 130zł
          figi do 40
          pończochy ok 20zł
          • izazdo bandytyzm!!!!!!! 18.04.07, 12:59
            DLACZEGO suknia balowa kosztuje przecietnie 300-500 zł, a slubna 10 razy
            wiecej??? Bo bialy material drozszy, czy moze ktos probuje nas robic w ch...?
            Na haslo slub wszystko drozeje 5-10 razy. Dziwie sie, ze tak strasznie
            przeplacacie. Ja wynegocjowalam sobie szycie sukni u bardzo dobrej krawcowej za
            400 zł. Ale jestem po studiach podyplomowych z negocjacji.
            • ala-81 Re: bandytyzm!!!!!!! 18.04.07, 13:03
              poczatkowo też miałam szyć suknie za 300zł - cena bez materiału - całośc
              wyniosłaby mnie góra 600zł
              jednak zdecydowałam sie na inny fason, który wmaga większej ilości materiału i
              do tego koronki, która średnio kosztuje 200zł za metr
              • ala-81 Re: bandytyzm!!!!!!! 18.04.07, 13:06
                a poza tym sądze ze szycie sukni to nie taka prosta sprawa. Umiejętności i czas
                też kosztują smile więc się nie dziwię ze suknie osiągają takie ceny.
            • vobi Re: bandytyzm!!!!!!! 18.04.07, 13:08
              izazdo napisała:

              > Ja wynegocjowalam sobie szycie sukni u bardzo dobrej krawcowej za
              > 400 zł. Ale jestem po studiach podyplomowych z negocjacji.

              hehe, za ostatnie zdanie proponuje kandydature do "Zlotych Ust" czy jak sie ten
              konkurs blyskotliwosci nazywa
              • kamelia04.08.2007 Srebrne Usta 2007 18.04.07, 13:19
                organizowany przez PR III Polskiego Radia.
                Tekst jest niezły, wręcz odlotowy
                • jola.pedagogspoleczny Re: Srebrne Usta 2007 18.04.07, 14:17
                  Ja raczej należę do oszczędnych i nie zamierzam przepłacać- poza tym nie jestem
                  zamożna i tym bardziej szkoda mi wydawać tyle pieniędzy na praktycznie jeden
                  wieczór. Dlatego też moje wydatki wyglądają następująco:
                  - sukienka (z salonu, który się likwiduje i wyprzedają towar) 400zł
                  - buty (nie chodzę na wysokim obcasie ani w jasnych kolorach oraz niecierpię
                  butów z czubkami- a takie własnie pasują do sukni- więc sa to buty jednorazowe
                  jka dla mnie) 20zł
                  - bielizna (muszę mieć stanik bez ramiączek, który sam będzie się trzymał)- ok
                  50zł
                  - dodatki (jak byłam na targach ślubnych to wygrałam zniżkę 300zł na produkty z
                  jednego z salonów, więc mam nadzieję, że w tym zmieszczę się z kupieniem
                  krótkiego welonu i bolerka) 0zł
                  - makijaz i paznokcie(zrobi mi kuzynka- kosmetolog) 0zł
                  - fryzura (...tu jeszcze nie wiem, ale nie więcej niż kilkadziesiąt złotych...)

                  Jak widzicie jak się chce, to można i za małe pieniądze zadbać o siebie na
                  ślub ;-D
            • binkaa Re: bandytyzm!!!!!!! 18.04.07, 23:01
              www.allegro.pl/item186666122_suknia_slubna_suknie_slubne_od_producenta.html

              www.allegro.pl/item186667721_nowa_suknia_slubna_suknie_slubne_od_producenta.html

              www.allegro.pl/item184902893_ashley_brooke_romantyczna_suknia_wieczorowa_ecru.html

              www.allegro.pl/item185192285_suknia_z_pracowni_szyta_na_miare_skromna.html

              www.allegro.pl/item184249879__apart_piekna_zlota_suknia_wieczorowa_40_.html

              www.allegro.pl/item184878920_vivien_caron_suknia_wesele_slub.html

              przeciez nie musi miec w nazwie "ślubna" moz ebyc wieczoraowa biala ecri czy
              jak kto lubi
              a tansza bedzie o wiele
    • karolin-k no ja to dziś właśnie podliczyłam :(((( 18.04.07, 14:25
      i się podłamałam
      kiecka 2500, buty 400 (co prawda na dłużej,kapelusz 300 (przypuszczam)
      jakies solarium, no i kwiaty
      na szczescie kosmetyczke i włosy za free
      ale i tak niezła sumka

      a mój M twierdzi ze sobie kupi garnitur za 400 zł i bedzie ok
      i aż mi głupio
      • nives1 Re: no ja to dziś właśnie podliczyłam :(((( 18.04.07, 14:34
        sukienka - 1800 razem z welonem
        butki - 130 pewnie jeszcze pare razy założę
        stanik ok 70 - 100
        gatek - nowych nie planuję, mam jedne takie superwygodne kupione dwa miesiące
        temu
        pończoch i innych otulaczy nóg tez nie planuję, podobnie jak rekawiczek,
        bolerka etc
        opalenizna - nie mam czasu na solarium a poza tym mi się nie chce - 25 pln na
        balsam i krem lekko opalające
        kwiatki - bukiet 100
        fryzjer 100
        makijaż 70
        paznokcie - jak mi isę uda zapuścić to sama pomaluje jak nie to pomaluję
        krótkie ;P
        Wychodzi mi max 2400 (o stówę mniej niz przewidywała moja granica jak
        zaczynałam planować smile)
      • pomidorekk Re: no ja to dziś właśnie podliczyłam :(((( 18.04.07, 14:35
        no to u mnie tragedia
        suknia 2500
        buty 180
        fryzjer- nie wiem jeszcze ale liczę 300 zł (próba + właściwe)
        makjaż - 250 (z próbą)
        welon -150 zł??
        bielizna - pończoch + stanik - 150 ??
        szal - 80 zł
        z biżuterii tylko kolczyki - cena???
        bukiet - 250 zł

        no lekką ręką wyjdzie 4000 zł.
        buty są ecru więc pewnie wykorzystam jeszcze
        • karolin-k Re: no ja to dziś właśnie podliczyłam :(((( 18.04.07, 14:46
          no właśnie
          strasznie duzo, i mimo ze mam odłożone to dla mnie i tak to sporo kasy
          a przyznam, ze nie wydajemy jakoś tak strasznie
          fotograf - nasi znajomi bedą przeciez z aparatami (wiec po co)
          muzyka - przygotowalismy sobie już całe sety
          auto bierzemy znajomych
          wiec nie szalejemy jakoś
          ale nei wiem, jakoś potwornie duzo tej kasy
          • pomidorekk Re: no ja to dziś właśnie podliczyłam :(((( 18.04.07, 14:51
            zanim wzięłam się do organizacji wesela to myślałam, że 20 tys starczy (dodam
            że mieszkam w warszawie), jak już sie zaczęłam za to brać to wyszło 30 tys
            minimum , no i teraz to ta kwota tylko stale rosnie, bo czegoś tam nie wzięłam
            pod uwagę..
            szok po prostu i nie dziwie się że ludzie wola obiady dla rodziny albo inne
            rozwiązania.
            my auto też mamy rodzinne, bo jak zobaczyłam, że wypożyczenie by nas kosztowało
            1000 zł to prawie z krzesła spadłam.
            kościół mi stroi świadkowa w ramach prezntu ślubnego.
            ale duzo mamy gości przyjeznych i sporo pieniędzy wydamy na ulokowanie gości w
            hotelu.
            • kamelia04.08.2007 20 tys. w w-wie - owszem na 30 osób 18.04.07, 14:58
              niestety ponura rzeczywistość jest taka, że 35 tys. spokojnie trzeba bedzie
              przeznaczyć przy sporej oszczędności i rozważnym wydawaniu pieniędzy. Mam na
              mysli wesele na 80 osób. Zazdroszczę dziewczynom, które mówią, że przy takiej
              ilości osób 20 tys. to wystawne wesele.
              • karolin-k Re: 20 tys. w w-wie - owszem na 30 osób 18.04.07, 15:18
                my też jesteśmy z w-wy
                chcielismy sie zmieścić w 15 tys big_grin (założenia z zeszłego czerwca)
                wiemy ze knajpa ok 10 tys
                + 2tys hotel dla gości (robimy poza w-wa, wiec wszyscy nocują)

                ale masakra z tą kasą
                • pomidorekk Re: 20 tys. w w-wie - owszem na 30 osób 18.04.07, 15:25
                  masakra straszna- u nas wesele na ok. 90-100 os.
                  jak sobie pomyśle, że za ta kasę mogłabym mieć nowiutki samochód to....
                  • karolin-k Re: 20 tys. w w-wie - owszem na 30 osób 18.04.07, 15:27
                    my mamy wesele do 60 osób
                • kamelia04.08.2007 Re: 20 tys. w w-wie - owszem na 30 osób 18.04.07, 15:26
                  przewiduję 80 osób, płacimy ok. 200 zł/osobę, do tego dojdzie hotel 150zł/pokój.
                  Ceny sa straszne, a najbardziej mnie wnerwia, że ładny bukiet imieninowy
                  kosztuje 80-90 zł, podczas gdy taki sam bukiet tyle, że slubny to min. 350 zł.
                  Co za życie...
                  Najważniejsze, że skarb mój ukochany jest jedyny i kochany big_grinDD
                  • pomidorekk Re: 20 tys. w w-wie - owszem na 30 osób 18.04.07, 15:29
                    pocieszające jest w tym wszystkim to, że to chyba ostatni raz tak nas wszyscy
                    (szeroko rozumiane usługi weselne) naciągająsmile
              • binkaa Re: 20 tys. w w-wie - owszem na 30 osób 18.04.07, 23:06
                a ja swoje "wesele" zorganizowalam za ok. 3 tys. wraz z ubraniami smile))

                tyle mialismy - tyle daliśmy smile
                jestem b. zadowolona bo nie wywaliłam kasy na jedna noc
                lepiej gdzies pojechać
            • sierpniowa_julka Re: no ja to dziś właśnie podliczyłam :(((( 18.04.07, 21:54
              hahaaha... kiedy zaczęliśmy myśleć o ślubie, założyliśmy, iż zamkniemy się w
              12-15tys. Szybko jednak zostaliśmy sprowadzeni na ziemię i poprzez później
              wyliczoną sumę 30tys dotarliśmy w końcu do 40tys złotych za ślub i wesele na 80
              osób (w warszawie). Zabawne jest to, że samo wesele zamyka się w ok. 20 tys.
              Drugie tyle idzie na straszne "pierdoły".... uncertain Suknia ślubna ma w tych
              "pierdołach" niezły udział: 3690 (pluję sobie w brodę, że tyle na kawałek
              hiszpańskiej szmatki wydaję). Do tego dodatki, makijaże i kwiaty to kolejne
              1000pln (szkoda, że nie można dodawać tutaj emotek - pokazałabym Wam wtedy, jak
              strasznie mnie to denerwuje smile ). Strój przyszłego męża to ok. 50% moich
              wydatków. Ech....
    • szamara Hmm a poprawiny??? 18.04.07, 14:37
      Ktoś bierze pod uwagę?
      • nives1 Re: Hmm a poprawiny??? 18.04.07, 14:44
        Biorę - zakładam dżinsy bo sa w ogrodzie u rodziców big_grin
        • szamara Re: Hmm a poprawiny??? 18.04.07, 14:45
          Supersmile
          • pomidorekk Re: Hmm a poprawiny??? 18.04.07, 14:47
            no to jeszcze poprawiny czyli śniadanie dla gości rano w hotelu:
            sukienka- max 300 zł
            buty - max 150
            te rzeczy jednak nie będa juz jednorazowego użytkusmile
          • karolin-k tak jak u nas - tez ogród rodziców :) 18.04.07, 14:48
          • nantu Re: Hmm a poprawiny??? 18.04.07, 14:52
            no niestety wydatek jest spory, juz mam kupione:
            - suknia ( z wyprzedazy)-1300
            - blerko - 200
            - buty- 190
            musze jeszcze kupic:
            - welon - ok 200
            - biustonosz- ok 100
            - makijaz- 100 ( + dodatkowo wczesniej mikrodermabrazja 100)
            - fryzjer-ok 200

            jakby nie patrzec wychodzi prawie 2500
            • nantu Re: Hmm a poprawiny??? 18.04.07, 14:53
              nantu napisała:

              > no niestety wydatek jest spory, juz mam kupione:
              > - suknia ( z wyprzedazy)-1300
              > - blerko - 200
              > - buty- 190
              > musze jeszcze kupic:
              > - welon - ok 200
              > - biustonosz- ok 100
              > - makijaz- 100 ( + dodatkowo wczesniej mikrodermabrazja 100)
              > - fryzjer-ok 200
              >
              > jakby nie patrzec wychodzi prawie 2500

              zapomnialam jeszcze o ubraniu na drugi dzien, mam juz kupiona spodnice-120 i
              zakiet 100zl, potrzebuje jeszzce jakiejs bluzeczki, buty zaloze z pierwszego
              dnia slubu lub moje wizytowe sandalkiwink
      • kamelia04.08.2007 poprawiny??? - bez przesady 18.04.07, 14:49
        nie, bo nie robimy.
        jeśli jednak ktoś przewiduje, to ładna sukienka popołudniowa.
        Własnie w ten sposob napędza się głupio koszty. Bo przecież panna młoda MUSI
        mieć to, tamto jest NIEZBĘDNE, a tego NIE MOŻE ZABRAKNĄĆ.
        Bajery rowery. A efektu tej ilości wydanych pieniedzy często nie widać.

        Często panny postrzegaja slub jako doskonałą okazję, bo jedyną, do włożenia:
        welonu, rękawiczek, diademu, bolerka, kolczyków, naszyjnika, bransoletki.
        Choika bożonarodzeniowa jest ubogą krewną przy takiej pannie młodej.
      • zosiaczek25 Re: Hmm a poprawiny??? 18.04.07, 18:20
        Biore pod uwage to, ze trzeba je bedzie zrobic. 99% moich gosci przyjedzie z
        daleka lub bardzo daleka i nie wygonie ich w srodku nocy czy nad ranem do domow.
        Jesli zas chodzi o stroj, nie planuje szczegolnych wydatkow. Niby czemu mialabym
        sie stroic przed rodzina? Zaloze cos fajnego na lato, co juz mam.
    • gioseppe Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 14:48
      za duzo smile

      kiecka 2700
      buty 300
      bizuteria ok 650
      kosmetyki ok 850 ale w koncu kupie sobie te o ktorych marze smile
      +bielizna ale tu max 70? smile
      +bukiet (pojecia nie mam ile)
    • stokrottka2 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 15:39
      To prawda, że wszystko jest bardzo drogie ale jak się chce to można zmniejszyć
      koszty. Ja suknię szyłam i kosztowała mnie niecały 1 tys. razem z welonem i
      bolerkiem. Łącznie z butami, bielizną, biżuterią wydałam już ponad 1400 zł. No
      i jeszcze fryzjer, kosmetyczka, bukiet - myślę że całośc zamknie się w ok. 1800
      zł. Pozdrawiam!
    • justyna.e Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 16:29
      przestałam liczyć, jak wydatki przekroczyły 5500 pln
    • kunsia Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 17:32
      mhh to trudno powiedziec bo niktore rzeczy takie jak fryzjer, kosmetyczka czy
      paznokcie tez robie na codzien wiec nie wiem czy mozna zaliczyc do slubnych
      wydatkow....

      sukienka, welon, buty ( mam dyskotekowe jak niektore okreslily wiec bede potem
      je zakladac na romantyczne kolacje itp), bielizna, spinka do wlosow, moze
      bizuteria ale tylko jak znajde ladna jak nie to beda moje klasyki
      czesanie i makijaz
      extra to moze sobibie ostatnie miesiace w ramach slubu na masaz-spa- pochodze
      co by sie zrelaksowac,
      na kwoty nie bede przekladac bo zaraz uslysze jaka to nie jestem...
      ale kupuje tylko podstawowe rzeczy i jakos nie przewrocilo mi sie w glowie zeby
      teraz nagle do kosmetyczki co tydzien chodzic
      • kunsia Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 17:33
        oj o bukiecie zapomnialam - to tez chyba moj wystroj haha jak choinki
    • zosiaczek25 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 17:36
      Jeszcze nie wiem dokladnie. Suknia- 1600zl, buty- 150zl. Kosmetyczki nie bedzie.
      Rekawiczek tez nie. Jak narazie wiem tyle. smile
      • mayagaramond Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 17:45
        Sukienka 3200
        Buty jak na razie 30€, ale moze kupie inne
        Welonu nie bedzie

        Dojedzie bizuteria i bielizna, ale jeszcze nie wiem ile zaplace.

        Aha: jeszcze uwaga, do osob narzekajacych na drogie sukienki. Posiedzcie caly
        dzien przy maszynie do szycia albo np. doszywajac koraliki. Milej zabawy.
        • gioseppe Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 18:34
          > Aha: jeszcze uwaga, do osob narzekajacych na drogie sukienki. Posiedzcie caly
          > dzien przy maszynie do szycia albo np. doszywajac koraliki. Milej zabawy.


          dokladnie!
          przyszywanie koralikow, cekinow etc i wykanczanie to najgorsza i najbardziej
          mozolna praca smile
          wiem cos o tym bo mamie czesto pomagalam smile))

          jednak xceny sukni ktore nie maja zbyt wiele ozdob a sa kosmicznie drogie nadal
          mnie dziwia smile
    • czarodziejkakubusia Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 17:45
      Ja też jestem tym przerażona,tym bardziej,że sama muszę zapłacić,a N. finansują
      wszystko niemal rodzice.Za to pozostaw spokojnie na jego głowie koszty opłat w
      kościele,alkoholu,obrączek.Mój jest tak "rozwydrzony",że jak znam życie,zapłaca
      za to jego rodzice,bo on wyda pieniądze na coś innego.
      • mela81 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 19:02
        suknia ok 3000 + dodatki buty 270,welon300 no i może diadem ok 150)
    • sisigma Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 18.04.07, 20:36
      suknia - 1050;
      buty - 150;
      welon - 150;
      bielizna - ???; może dostanę w prezencie smile
      kosmetyki - te, których używam na co dzień + ewentualne jakieś szaleństwo, ale
      nie więcej niż 150 - 200;
      bukiet - układany we własnym zakresie (kwiaty może 50 - 100?).
      = 1500/1700
      Dla mnie do ścisłych wydatków ślubnych liczy się tylko sukienka i welon, bo cała
      reszta przyda mi się też później.
      I tak za drogo jak na jeden raz, ale nie zawrócę Wisły kijem (czyt. przemysłu
      zwanego ślubnym).

    • gina28 Własnie kupiałam sukienkę za 3300 i się boję myśle 18.04.07, 22:05
      ...ć ile musiałam na te pieniądze pracować. Nie czytam nawet tego wątku, bobym
      się jeszcze zdołowała. To cała fura kasy. Ale ta była ładna, ta mi sie
      podobała, tę mi wszyscy doradzili no i ostatecznie... miałam tyle pieniędzy.
      Welon będzie. I to dość długi. Nie uważam tego za fanaberię. To ślub. Ale
      próbna fryzura i makijaż już niekoniecznie. Buty będą białe, więc niestety
      jednorazowe za 160 zł z Akcesu.
    • strzygula Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 15:08
      ja za sukienke zaplacilam 1800 z welonem, do tego buty, naszyjnik itd itp wiec
      troche wyjdzie a ze slub i wszystko z nim zwiazane sponsoruja rodzice to mialam
      wyrzuty sumienia ze tyle kasy na to wszystko ale moj kochany Tatus powiedzial
      ze ma jedyna corke i chce zebym byla szczesliwa i tak sobie mysle ze w sumie to
      duzo kasy ale kobietki maja co wspominac a facet? normalnie ubrany w garnitur
      bez zadnych rewelacji wiec dopatruje sie dobrych stron.
      dodam tylko ze mialam date slubu na 3 lutego 2007 a 2 tyg przed slubem
      musielismy zmienic date ( 20 października 2007)wiec wszystkie zabiegi u
      kosmetyczki, solarium itd bede musialam robic jescze raz wiec dodatkowa kas ale
      co tam! slub bierze sie ram w życiu (przynajmniej tak powinno byc)

      mój suwaczek
    • kasiaaaa24 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 15:23
      Sukienka 3500
      Buty 150
      Biżuteria 200
      Bielizna 150
      Tipsy i malowanie 120
      Solarium 100
      Kosmetyczka 120
      Makijaż 120
      Fryzjer + Diadem 200
      Futerko (bo będzie zima 150
      W sumie ok 5000. Trochę żal, ale przecież to jedyny tego rodzaju dzień w roku
      • zosiaczek25 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 18:03
        "Trochę żal, ale przecież to jedyny tego rodzaju dzień w roku"

        wink Kasiu, to ile razy zamierzasz wychodzic za maz? Mam nadzieje, ze narzeczony
        Twoj tego nie czyta, bo moze sobie pomyslec, ze za rok znow zechcesz nowego
        slubu...
        • kasiaaaa24 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 18:16
          Ha ha ha, tzn że troszkę żal tak dużo pieniędzy a nie że wychodzę za mąż smile
    • dodaa84 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 15:29
      suknia i wszystkie dodatki (rękawiczki, welon, etc.) 2500
      buty 110
      sukienka na przebranie 100
      buty na przebranie 190
      bielizna, pończochy 200
      biżuteria - nie wiem pewnie 150 nie więcej
      makijaż, fryzjer 200

      ojj dużo ze 3500 tys...
    • kasiaberlin1 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 15:31
      Wiec tak:
      suknia-2200 plus welon gratis
      buty-180 zl
      stanik-50 zl
      makijaz-50 zl
      fryzura-ok. 50 zl
      bizuteria???ok.50 zl
      paznokcie-20 zl
      I nie zgodze sie ze mozna taniej, ja probowalam jak najtaniej ale taniej sie
      nie dasmileA i tak wole dolozyc, bo to w koncu wyjatkowy dziensmile

      • maraxela Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 15:56
        ja wole nie podliczac
        1 suknia 3600sad
        2 welon 50 $ (nie pamietam jaki jest kurs)
        3 buty pewnie kolo 250
        4 rekawiczki mam rodzinnie miala je jeszcze moja pra pra babcia wiec 0 zl
        5 stanika brak
        6 makijaz ok 120 Zl
        7 solarium nie planuje
        8 fryzler pewnie tez kolo 150 zl
        wyszlo pewnie juz z 4500 no masakra pila mechaniczna 10
        • maraxela Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 15:58
          o jeszcze bukiet no super
    • curly1981 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 17:51
      suknia pozyczam - 800
      welon - 50
      buty- 95
      fryzjer - 80
      kosmetyczka- 180(makijaz+PAZNOKCIE)
      bielizna( stanik, majteczki, ponczochy,podwiązka)100
      bizuteria- 40
      szkła kontaktowe- ok. 100
    • malinakalina Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 17:56
      Przerazajace to jest, ale :

      Suknia 3400
      welon 350
      buty 200 ( ale jeszcze je zaloze, wiec nie sa jednorazowe )
      bielizna, makijaz, fryzura i pomalowanie pazurków - jeszcze nie wiem.....
      I juz wole tego nie podliczać.....

      Wychodzi na to że za moją skoromna sukieneczkę płacę duużo więcej niż za
      strojniejsze suknie.......

      Eeechh..........
      • malinakalina Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 17:58

        Ach no i jeszcze bukietmax. 150zł
        Poprawin nie ma więc chociaż ten problem odpada.

        Mój W. kupił garnitur za 1500 i troche mi głupio......
    • inkageo Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 18:19
      O kurcze..z 5000 zł wyjdzie....
    • dodaa84 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 18:55
      nieźle nie? garnitur mojego N kosztował 700 zł, spinki 50, koszula 100, jeszcze
      kamizelka i musznik. buty ma. więcej niż 1100 nie będziewink)a ja jakieś 3500wink
      • mapi9 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 20:24
        U mnie tanioszka.Właśnie obliczyłam ok 1500 zł, suknia wypożyczona
    • nionczka Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 20:32
      A mój mlody wcale tanio sie nie ubral. Za garnitur zaplacil jakies 2tys PLN.
      Musi jeszcze dokupic koszule, ktora bedzie kosztowala 95 euro i buty tez ponad
      100. I jeszcze idzie do kosmetyczki wink Wiec nie mam wyrzutów sumienia smile
      • dodaa84 Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 20:34
        do kosmetyczkiwink? jak go na to namówiłaś?smile
        • nionczka Re: Dziewczyny ile wyniesie Was średnio własny wy 21.04.07, 20:37
          Tak mu gadalam, ze musi sobie skore wyczyscic bo nieladnie wyglada i na
          zdjeciach bedzie widac (ma czarne punkty), ze w koncu sie skusil. Tym bardziej,
          ze widzi mnie jak wracam od kosmetyczki z gladka skora i zrelaksowana wiec sie
          nie boi. Pojdzie do tej samej co ja wink. Podobno duzo mlodych chodzi na
          czyszczenie skóry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka