Dodaj do ulubionych

jak sie zwracać do tesciowej??

03.07.07, 15:25
Minął juz miesiąc od slubu a ja do tesciowej nadal nie iwem jak sie zwracac,
na razie mowie bezosobowo smile,ale ile tak mozna?? Mysle ze jak juz to bede
mowia przez pani, bo jakos nigdy mi nie zaproponowała zebym mowiła mamo, ale
głupio tak jakos "pani"uncertain
Obserwuj wątek
    • ashton Re: jak sie zwracać do tesciowej?? 03.07.07, 15:30
      W sumie to chyba z jej strony powinna wyjść inicjatywa co do ustalenia, jak ją
      zwać? Ale jeśli masz odwagę i przede wszystkim chęć, to sama zacznij
      mówić "mamo" - mój Mąż tak zrobił, rodzice się skrzywili ale nie oponowali,
      więc tak zostało.
    • golinda Re: jak sie zwracać do tesciowej?? 03.07.07, 15:30
      to proste:

      "teściowo, ty stary rowerze!" big_grinDD
      • uccellino Już Ci ktoś na tym forum pisał, że chamka... 03.07.07, 15:36
        ...jesteś??? wink)

        Moim zdaniem autorka wątku nie musi na nic czekac, tylko może zacząć mówić
        albo "mamo" albo po imieniu - jak jej wygodniej. Ślub zwalnia z paniowania -
        nie trzeba dalszych ceregieli.
        • b.jaga my już 3 lata po ślubie 03.07.07, 15:41
          i ja dalej mówię bezosobowo albo drogi teściu/teściowo.
          Moi rodzice ślubnemu zaproponowali od razu przejście na ty a mamę i tatę to ja
          już mam, dziękuję, wystarczy mi po jednym egzemplarzu...
        • golinda Re: Już Ci ktoś na tym forum pisał, że chamka... 03.07.07, 15:58
          tak, strasznie się przejęłam
          współczuję tym bez poczucia humoru i dystansu do siebie
      • sub69 Re: jak sie zwracać do tesciowej?? 03.07.07, 15:49
        Teściowo Ty stary rowerze. Pedałów Ci tylko brak.
        Pedały się jakoś dobierze...Pojadę na tobie w świat;DDD
    • sub69 Re: jak sie zwracać do tesciowej?? 03.07.07, 15:52
      a co ja mam powiedzieć...gdyby moja przyszła teściowa była mamą mojego
      narzeczonego a nie macochą to bym mówiła mamo, a tak...pewnie będę się
      bezosobowo zwracaćsmile
      • uccellino W tym wypadku tym bardziej po imieniu. 03.07.07, 16:13
        On pewnie tak właśnie mówi?

        Ludzie po to mają imiona, aby ich używać.
    • bystra_26 umówić się 03.07.07, 16:14
      Według mnie większość teściowych OCZEKUJE, że będzie się do nich
      zwracać "mamo". To jakiś atawizm - jakby słowo miało od razu kreować
      superbliskość taką jak ma matka z niemowlakiem. Może niektóre to nobilutuje?
      Może to sposób na zaczarowanie rzeczywistości - skoro jestem dla połowki mego
      dziecka MAMĄ, to powinna się ona liczyć z moim zdaniem?

      Z teściami (mężczyznami) jest chyba łatwiej.

      Ja próbuję unikać tego "mamo" jak się da, ale formy bezosobowe też są
      ekwilibrystyką, bo wiem, czego teściowa oczekuje i próbuję to ominąć. Według
      mnie nie wypada, żebym sama zaproponowała mówienie po imieniu. Maż szwagierki
      musiał się przemęczyć 2,5 roku i dopiero dostał zgodę na forme partnerską, a
      teściową mam w porządku.

      Chyba przy najbliższej wizycie, trzeba będzie o tym szczerze pogadać. To jest
      rowiązanie, by kazda ze stron znała zdanie drugiej i wypracować jakiś rozsądny
      kompromis.
      • bystra_26 alergia 03.07.07, 16:17
        Niestety czasami wymagania teściowych widać jak na dłoni - dostają alergię na
        pani czy teściowo, a przy formach osobowych wtrącają słodkim głosikiem "Jakbyś
        powiedział/a "mamo", to by Ci było dużo prościej."
        • memphis90 Re: alergia 03.07.07, 18:24
          Ech, a moja mama nawet chce, zeby mój kochany mówił do niej po imieniu- a on,
          biedak, się krępuje... Zobaczymy, jak to wszystko skończy się po ślubiesmile
      • uccellino Ojej! Ja mam takich paskudnych teściów... 03.07.07, 16:19
        ...(szczególnie jego), a NIE MÓWIENIE do nich "mamo" i "tato" wymaga ode mnie
        wysiłku i pilnowania się, bo w myślach od dawna są mamą i tatą (w ułamku
        sekundy w mózgu zachodzi taka operacja: "uwaga, teraz będę mówić do mamy -
        trzeba powiedzieć: pani" wink))). Może to kwestia długości trwania związku...?

        • aramisek Re: Ojej! Ja mam takich paskudnych teściów... 03.07.07, 20:41
          jezeli chodzi o mnie to najpierw bylo bezosobowo od nas, bo ani moja mama ani tesciowie na poczatku nie powiedzieli jak sie mamy do nich zwracac, a pozniej jak zaczelismy rozweijac ten watek to moi tesciowie powiedziedzi, bym mowila jak chciala, zreszta moja mama tez , ale moj mezul od zawsze mowi do nie ( nie przy niej) PANI MAMO, co chyba bardzo odzwierciedla ich stosunek do siebie hehehh. ja mowie do tesciow po imieniu, z szacunku do mojej matki, ale tez z szczunku do meza i jego siostry.... bo tak jakos dziwnie...
    • pelissa81 Re: jak sie zwracać do tesciowej?? 04.07.07, 00:22
      a nie mozesz zwyczajnie, po prostu, prosto z mostu, bez ogrodek...SPYTAC big_grin?
      Czy to prawda, ze ludzie juz ze soba nie rozmawiaja? Zycie byloby prostsze smile

      Powiedz ze sie krepujesz, ale chcialabys sie upewnic...jak powinnam sie zwracac
      do mojej kochanej tesciowej. I juz. Jakn jest kobieta w porzadku, to ci powie
      przeciez
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka