Dodaj do ulubionych

dziś podpisaliśmy protokół, ufff...

12.07.07, 23:36
już jesteśmy po, dłuuugo to trwało, a wiecie co mnie najbardziej zadziwiło,
pytanie, czy miałam już wcześniej "ważne" zaręczyny, co to znaczy ważne? a
więc takie, że dostałam pierścionek i miałam wyjść za mąż, a ja byłam już
kiedyś w takiej sytuacji i ksiądz poprosił o podanie daty zaręczyn /
rozstania, nazwiska ex narzeczonego, normalnie szczęka mi opadła i słuchajcie,
teraz mój ex jest w moich papierach, trochę się czuję skrępowana...
Obserwuj wątek
    • mala_duza Re: dziś podpisaliśmy protokół, ufff... 13.07.07, 08:04
      Mnie nie pytał o cos takiego. Nie ma nawet takich pytań w formularzu protokołu.
      Ciekawe....
    • zuzia_8 Re: dziś podpisaliśmy protokół, ufff... 13.07.07, 08:37
      nas pytał o takie sprawy.
      chodzi o to, czy już komuś nie zobowiązałaś się do małżeństwa i czy spisując
      obecny protokół nie masz już wcześniejszych zobowiązań. Zapowiedzi idą po to,
      by w razie czego ktoś mógł zgłosić się do parafii i powiedzieć o tym, , że np.
      jesteś już z nim zaręczona (u nas w parafii była taka historia ale chodziło o
      zbieżność imienia i nazwiska) etc.
      Nas o tym uprzedzano na naukach.
      • mala_duza Re: dziś podpisaliśmy protokół, ufff... 13.07.07, 08:54
        czyli potraktowano nas po łebkach smile Ani na naukach ani przy spisywaniu
        protokołu nikt nic nie mówił na ten temat. A ja juz raz byłam zaręczona!!!
        Ojejku jej smilesmilesmile
        • lurie Re: dziś podpisaliśmy protokół, ufff... 13.07.07, 08:57
          ja bym się cieszyła jakby mnie o to nie pytano! a jak zapytają to powiem, że to
          nie było nic ważnego i nie podam na zwiska ex - niby z jakiej racji coś
          niezalegalizowanego ma znaleźć sie w moich aktach przed ślubem a potem się może
          jeszcze za mną do końca "ciągnąć". na pewno nie podam żadnych takich danych!
          • bystra_26 dla waszej ochrony 13.07.07, 09:27
            To się nie ciągnie za Wami ze względu na wpisanie w papiery, tylko ksiądz takie
            rzeczy musi PRZED slubem wyjaśnić, żeby nie było dziwnych akcji byłych na Twoim
            ślubie; żeby narzeczony/a wiedział, czy czasamai połówka nie gra na dwa fronty
            (a to się zdaża, niestety).
      • jusia79 Re: dziś podpisaliśmy protokół, ufff... 13.07.07, 10:13
        wiedziałam, że takie pytanie padnie(w sprawie zaręczyn), wiem jaki jest jego
        cel, ale co innego wiedzieć, a co innego tego doświadczać na własnej skórze, po
        prostu nie spodziewałam się takiej szczegółowości, tzn. podanie nazwiska i takie
        tam, dziwnie się czuję, że to jest wpisane w protokole, mój N. wiedział o
        wszystkim, to są zresztą stare sprawy,mój poprzedni związek był bardzo poważny i
        bardzo długo trwało zapominanie o nim (czasami myślę, że ten proces jeszcze trwa)
        • lurie Re: dziś podpisaliśmy protokół, ufff... 13.07.07, 12:01
          a dla mnie to zamknieta sprawa sprzed kilku lat i nie mam zamiaru mówic
          cokolwiek księdzu o tym. po prostu z kimś byłam (ale to chyba normalne),
          zaręczyny zostały zerwane jeszcze w zasadzie przed uroczystym oznajmieniem tego
          rodzicom i nie wyobrażam sobie nawet tego, że mogłabym o czymś takim rozmawiać
          z księdzem przed moim ślubem.
    • dove.white Re: dziś podpisaliśmy protokół, ufff... 13.07.07, 12:19
      ??? no a co z ochroną danych osobowych?
      Ksiądz nie ma prawa pytać o takie rzeczy
      • mala_duza ochrona danych osobowych 13.07.07, 12:34
        też się nad tym zastanawialiśmy z moim N. Ksiądz ma wszystkie nasze dane ale
        nie dał nam żadnej klauzuli do podpisania, ze wyrazamy zgodę itp. Wiem że tak
        jest praktykowane, ale zwróciliśmy na to uwagę bo to m.in. działka zawodowa
        mojego N i ma hopla na tym punkcie.
    • maraxela mam do slubu 11 tyg kiedy spisywac protokul?? 13.07.07, 12:21
      no wlasnie chyba juz najwyzsza pora prawda?? tylko ze my mieszkamy w innym
      miescie niz parafia w ktorej bierzemy slub i strasznie ciezko nam
      wygospodarowac czas zeby sie zgrac z godzinami w ktorych kancelaria jest
      czynna.kiedy najpozniej mozemy tam isc??
      • izulona Re: mam do slubu 11 tyg kiedy spisywac protokul?? 13.07.07, 12:26
        Po raz pierwszy byliśmy w maju - dowiedzieć się co mamy załatwić, wziąć
        karteczki na prekany i skierowanie na zapowiedzi do parafii narzeczonego.
        Protokół spisywaliśmy w pierwszych dniach lipca. Już jest po zapowiedziach, ślub
        11 sierpnia.
      • zuzia_8 Re: mam do slubu 11 tyg kiedy spisywac protokul?? 13.07.07, 12:27
        my poszliśmy ok. 2 miesięcy przed ślubem tylko u nas jest polowa mniej
        papierków bo mamy cywilny.

        a tak w ogóle to protokół możesz spisać w dowolnej parafii, niekoniecnzie tam
        gdzie bierzesz ślub, my mamy do tej parafii 300 km i spisaliśmy tu gdzie
        mieszkamy. nikt nie protestował. Ułatw sobie życie i idź do swojej obecnej
        parafii i bedzie spokój smile
        • maraxela Re: mam do slubu 11 tyg kiedy spisywac protokul?? 13.07.07, 12:35
          ale ja nie mam takiej swojej parafi mieszkam we wroclawiu no i chodze sobie c
          niedziele do innego kosciola mam duzy wyborsmile
          • bystra_26 do zusia_8 i maraxela 13.07.07, 13:40
            Nie jest wszystko jedno, gdzie spisujesz protokół.

            Robisz to zasadniczo w parafii, do której należy jedno z narzeczonych - a
            przynalezność wciąż według kodeksu prawa kanonicznego wynika z MIEJSCA
            ZAMIESZKANIA przez ostatnie 3 miesiące conajmniej. Wyjatek stanowi sytuacja
            substytucji - papierka, który przenosi wszystkie formalności, w tym spianie
            protokołu, do parafii slubu, która nie jest parafią żadnego z narzeczonych.

            Czasami księża przymykają oko na mieszkanie od 2 lat w X i by im się zgadzało
            piszą adres zameldowania - w wypadku zameldowania u rodziców i brania ślubu w
            tamtejszej parafii.
            • zuzia_8 Re: do zusia_8 i maraxela 13.07.07, 13:54
              nie zgodzę się z Tobą. Nam o tym powiedziano na naukach więc chyba księża
              wiedzą co i jak.

              poza tym - maraxela - idź do parafii do której przynależysz wg. miejsca
              zamieszkania. Chyba, że wolisz jechać tam gdzie bierzesz ślub ale weź pod uwagę
              ograniczenia czasowe.
              • maraxela Re: do zusia_8 i maraxela 13.07.07, 14:03
                sprawa ejst w miare prosta ja i moj M mieszkalismy i jestesmy zameldowani
                praktycznie na jednej ulicy w Olesnicy(30 km od miejsca w ktorym mieszkamy)
                slub bierzemy w parafi do ktorej oboje nalezymy ze wzgledu na stale
                zameldowanie czyli wlasnie w olesnicy .wiec chyba najprosciej bedzie sie udac
                do tej parafi a jako ze oboje jestesmy z 1 to szybko to powinno pujsc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka