Dodaj do ulubionych

Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy

18.07.07, 17:06
Wiem, wiem, też jestem zdania że nie są najpiękniejsze i wcale nie jestem ich
zwolenniczką, ale ze względu na opłakany stan moich paznokci muszę je zrobić.
I tutaj pytanko do kobiet które już kiedyś je miały. Ile wcześniej najlepiej
je zrobić,żeby się nie zniszczyły do ślubu a zdążyłabym sie przyzwyczaić, że
jej mam smile. Tydzień wcześniej?
Obserwuj wątek
    • babeczka15 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 18.07.07, 17:33
      Witam, nie dłużej niż tydzień przed ślubem. Najlepiej ze 3-4 dni. Jeśli nigdy
      nie miałaś tipsów to będziesz sie musiała do nich przyzwyczaić. Polecam też
      zrobienie sobie np. miesiąc lub 1,5 przed ślubem samych żeli na naturalnych
      paznokciach i potem tylko uzupełnić. W zależności jakie chcesz mieć długie,
      musiałbyś zacząć ok. 1,5-2 miesiące jeśli chcesz mieć długie, a tak z miesiąc,
      jeśli chcesz mieć normalne (takie troszkę za opuszek).
      • gatta26 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 18.07.07, 17:53
        Chciałabym możliwie krótkiesmile. Szczerze mówiąc dla mnie to jest temat nowość i
        nie odróżniam tych żelowych od akrylowych uncertain
        • babeczka15 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 18.07.07, 18:02
          ogólnie odradzam akryle, wiele salonów kosmetycznych nie ma opcji akryli. Chyba
          żele są zdrowsze.

          W takim razie polecam ci iść jakieś 3 tyg przed na same żele (bez tipsa - czyli
          tego plasticzka przedłużającego paznokcia), a na 3 dni przed ślubem uzupełnić.

          jeśli masz słabe i marne paznokcie to pewnie już nie będziesz chciała przestać
          mieć żeli smile ale pociesze cię, że wbrew temu co mówią wszyscy paznokcie po
          żelach robią się dużo mocniejsze (może nie u każdego), tylko najlepiej dać tym
          żelom samoistnie zrosnąć.
          • mariposa Re: a jak to sie pozniej usuwa? 18.07.07, 18:35
            jesli jednak nie chce sie miec na zawsze?

            m.
            • esmeralda_pl Re: a jak to sie pozniej usuwa? 18.07.07, 19:34
              wiele salonów nie ma akryli, bo są trudniejsze do wykonania.
              Tipsy odradzam - jeżeli nie jesteś przyzywyczajona, to mogą pękać. Ja miałam
              wcześniej paznokcie żelowe, teraz mam akrylowe. Akrylowe wyglądają tak
              naturalnie, jak żadne żele nigdy nie będą wyglądać. Radzę zrobić wcześniej i
              uzupełnić, bo nawet ptzy krótkich paznokciach trzeba się do nich przyzwyczaić
              • golinda Re: a jak to sie pozniej usuwa? 18.07.07, 19:48
                esmeralda_pl napisała:

                > wiele salonów nie ma akryli, bo są trudniejsze do wykonania.
                > Tipsy odradzam - jeżeli nie jesteś przyzywyczajona, to mogą pękać. Ja miałam
                > wcześniej paznokcie żelowe, teraz mam akrylowe. Akrylowe wyglądają tak
                > naturalnie, jak żadne żele nigdy nie będą wyglądać.

                jaka kompletna bzdura!!!
                długi czas nosiłam tipsy - i żelowe i akrylowe
                różnice są dwie podstawowe: akrylowe są mocniejsze i bardziej niezdrowe
                jeśli stylistka jest profesjonalistką, to porządnie zrobi zrówno akryl, jak i
                żel
                akryl się trudniej spiłowuje, dlatego najczęściej jest grubszy i mniej naturalny
                moja manikurzystka robiła to jednak tak, że w ogóle nie było widać różnicy
                ja miałam zawsze długie, więc widać było, że to tipsy, ale widziałam zrobione
                przez nią krótkie - w życiu bym nie powiedziała, że nie są naturalne

                jak chcesz i jesteś z wawy (do autorki postu), to podam ci namiary na ten salon
                • esmeralda_pl Re: a jak to sie pozniej usuwa? 18.07.07, 19:52
                  ja mam teraz świetną panią od paznokci i wolę akryl smile paznokcie są tak
                  zrobione, że ludzie nie chcą wierzyć, że to sztuczne smile

                  • golinda Re: a jak to sie pozniej usuwa? 18.07.07, 20:13
                    ok, ale nie mów, że akryl wygląda bardziej naturalnie, bo to nie jest prawda
                    jak ktoś nigdy nie nosił tipsów, to powinien założyć żelowe - przy ich złamaniu
                    cierpi się mniej

                    ja wiem, że jeśli moje paznokcie będą w tak dobrym stanie jak teraz, to już
                    nigdy nie założę tipsów
                • karolinna12 Re: a jak to sie pozniej usuwa? 20.07.07, 16:59
                  golinda, jesli mozesz poprosze namiar na ten salon
                  dzieki
                  • golinda Re: a jak to sie pozniej usuwa? 21.07.07, 16:37
                    nr tel 600 250 250
                    salon Irena na Bielanach
                    stacjonarnego nie pamietam
                    polecam panią Milenę
            • gatta26 Re: a jak to sie pozniej usuwa? 18.07.07, 22:20
              spiłowuje się jakoś????
              • gatta26 Re: a jak to sie pozniej usuwa? 18.07.07, 22:20
                to było do mariposy
          • elkam80 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 18.07.07, 21:08
            Potwierdzam, polecam położenie samego żelu na płytkę paznokciową.
            Można zrobić też francuski. Nie jest konieczne zakładanie tipsów.

            Jeśli chodzi o akryle - akryl jest bardzo niezdrowy i... stopniowo
            rozpuszcza płytkę paznokciową co przy dłuższym noszeniu może skutkować
            po prostu jej "brakiem".

            Żele również można zrobić tak że wyglądają naturalnie.
            Sama noszę (i robię) a inni pytają czy to są naturalne paznokcie.
            Owszem, nie zaprzeczam, że czasami trzeba zrobić trochę grubsze, ale najczęściej
            są to przypadki połączone ze zdobieniami - brokaty, semilki itp.
            Pozdrawiam.

            tyle upłynęło od naszego "TAK"
    • gatta26 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 18.07.07, 22:17
      Golinda, dzięki wielkie ale do Wa-wy mam około 700km... Jestem z okolic
      Wrocławia. Rozjaśniłyście mi dziewczyny trochę, bo dla mnie była to kompletna
      abstrakcja. Muszę coś zrobić z pazurkami, bo są bardzo kruche, łamliwe i z
      reguły nie zdąża za bardzo urosnąć bo się łamią. Sama je zresztą do tego
      doprowadziłam...uncertain
      • mariposa ale czy da sie USUNAC???? 18.07.07, 22:29
        jak juz bedzie "po wszystkim"?

        m.
        • elkam80 Re: ale czy da sie USUNAC???? 18.07.07, 22:48
          Ależ oczywiście, nie ma problemu.
          Są na to 2 sposoby - spiłowanie albo aceton.
          No a trzeba przyznać że taki "francuski" trzyma się dłużej
          niż taki z lakieruwink.

          tyle upłynęło od naszego "TAK"
          • adelheid Re: ale czy da sie USUNAC???? 18.07.07, 23:31
            to ja sie jeszcze dopytam: duzo mocze moje palce w farbach, i rozym innym badziewiu (kleje, rozpuszczalniki itp) w zwiazku z tym moje paznokcie sa baaardzo krotkie i mieciutkie (niewiele twardsze od skory) myslalam zeby zalozyc sobie zele na wzmocnienie, ale skoro mozna to usunac acetonem, to pewnie przy moim trybie zycia to nie jest najlepszy pomysl? tzn. jak dlugo trzeba je poddawac dzialaniu rozpuszczalnika zeby si zepsuly?
            • elkam80 Re: ale czy da sie USUNAC???? 19.07.07, 09:43
              Jeśli chodzi o usuwanie żeli acetonem to jest to chyba najszybszy sposób.
              Moczy się chwilę i wszystko się rozpuszcza. Tak więc myślę że przy Twoim
              trybie życia zakładanie żei jest trochę bezsensowne.
              Owszem, ja przy sprzątaniu mieszkania nie zakładam rękawiczek,nawet jeśli
              walczę z łazienką a moją bronią jest Domestos. No ale nie jest to długotrwałe
              działanie więc na razie nie narzekam.
    • shellerka Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 13:23
      tez miałam kiedys żelowe, ale raz że nie wiedziałam ze mozna bezpośrednio na
      płytkę i wkurzały mnie te sztuczne plastikowe paznokcie, bo co uderzylam o coś,
      to tips odpadał no i róznica tzn. ten schodek miedzy sztucznym paznokciem a
      wlasnym robil sie coraz bardziej widoczny. W akrylach lubie to, że ten schodek
      łatwo zapiłować i można rzadziej tj. nawet do 4 tygodni poczekać z uzupenieniem
      (na żele prawie co tydzień biegałam a juz co dwa to napewno) no i nie odpadaja
      mi jak o coś uderze. ale teraz sie wystraszylam z tym rozpuszczaniem płytki... i
      chyba następnym razem zrobię żele. tym bardziej że coraz bardziej wkurza mnie
      kobietka ktora te akryle mi robi.
      • shellerka Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 13:24
        no i dwa - juz wiem co mnie do akryli przekonalo! czas zakladania! przy zelach
        to czekanie pod lampą... grrr.. a akryle raz dwa i juz suche - pół godzinki i do
        widzenia
        • misiaczek187 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 14:36
          Ja też nosze akryl ze wzgledu na moje paznokcie,które są strasznie kruche.
          Akryl jeśli jest dobrze założony to jest baardzo cienki i naturalny ale też
          nieźle się ceni przynajmniej u mnie smile żel jest chyba bardziej naturalny,ale
          niekażdy może go mieć bo wielu dziewczyn się nie trzyma. Ja mam akryl
          dlatego,że żel mi się nie trzyma i nieprawdą jest,że któryś szkodzi mniej albo
          więcej oba są porównywalne.
          • elkam80 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 15:46
            Żel jak jest dobrze założony to nie ma żadnego stopnia między płytką a żelem.
            Można zrobić gładkie przejście.
            Jeśli chodzi o szkodliwość - naprawdę akryl ROZPUSZCZA płytkę paznokciową.
            Oczywiście nie po 1 założeniu, ale w "prognozie długoterminowej".

            Co do odpadania - jak już ktoś zauważył - mogło być źle przyklejone - pęcherze,
            mogła być też źle zmatowiona i przygotowana płytka.

            Jeśli chodzi o trwałość - akryl rzeczywiście jest trochę mocniejszy i lepszy do
            przedłużania paznokci na tzw. szablon. Żel w tym wypadku niestety jest bardziej
            kruchy.
            • misiaczek187 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 15:53
              Napisałam,że jeśli są dobrze założone to powinny długo służyć. Nigdy nie
              słyszałam,zeby rozpuszczał płytkę więc ciężko mi w to uwierzyć,bo troche z
              akrylem przeszłam. A co do tego stopnia to jeśli są cienko założone to go nie
              widać a po tygodniu można troszkę spiłować i pomalować bezbarwnym i kłopocie.
              Dolewam co 2 tyg.
      • gatta26 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 14:15
        Jakie plastikowe paznokcie?! Co odpada?! Rany, ja to jednak ciemna jestem w tych
        tematach smile
        • shellerka Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 14:27
          smile no bo mi to robili żele tak, że najpierw do mojej króciutkiej płytki
          doklejali tak w połowie paznokcia taki sztuczny tips. potem ten tips skracali do
          odpowiedniej dlugosci i calosc, moj paznokiec + to przedłużenie z plastiku
          pokrywali żelem. A w akrylu tego plastikowego ustrojstwa nie mialam. To
          plastikowe gó.. mi sie kilka razy odłamało (założyłam to 2 miesiace po
          porodzie, a to okres intensywnego mycia kilka razy dziennie butelek - normalnie
          nie myej naczyn recznie tylko w zmywarce wiec luz) i non stop mi sie cos z tym
          plastikiem działo) woda mi chyba tam pod spód włazila i dlatego. nie wiem. Akryl
          mi nie odłazi. Ale jesli zel tez mozna na forme, a nie na ten plastik to next
          time zrobie żel.
          • misiaczek187 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 14:40
            Nie zgodzę sie z tym co napisałaś może miałaś źle przyklejone albo weszło ci
            powietrze ale to wina osoby,która robi paznokcie ja miałam kilka razy na tipsie
            i nie narzekałam.
            • shellerka Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 14:45
              możliwe, że źle założone, ale wydaje mi się że bardziej to chyba kwestia
              nierównej płytki. Dawno temu miałam tipsy - takie jedne z pierwszych,
              przyklejanych na klej nie pokrywanych żelem i miałam to samo. Poprostu z tego co
              wiem niektóre paznokcie poprostu nie nadaja sie do tipsów, bo jak jest nierówna
              płytka to poprostu zle przylega i nie wiem jakbys nie przykleila, to i tak przy
              mocniejszym uderzeniu odpadnie
              • misiaczek187 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 14:56
                Ja np jak zakładam akryle to albo na szablonie (ale za to znowu trzeba
                dopłacic uncertain) albo na swoją płytkę,bo jak na tipsie to odklejają mi się od góry
                po 2-3 miesiącach ale to tak jak mówisz wina rozdwajającej się płytki. U mnie
                założenie na swoje to koszt 90 zł na tipsie 135 a szablonie 150zł uncertain i na moje
                nieszczęście co dwa tygodnie muszę dolewać więc akryle noszę góra 3-4 miesiące
                w roku,bo koszt jest niezły smile
                • shellerka Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 16:01
                  ja place za na akryle na szablonie - założenie + pomalowanie ok. 120 zł (zależy
                  od zdobienia), a potem za uzupełnienie - tak jak mowisz co dwa tygodnie 50 zł no
                  i do tego 20 za malowanie. Myslalam ze akryle to tylko na szablonei wlasnie big_grin
                  nie wiedzialam ze paznokcie kryją tyle tajemnicbig_grin
                  • golinda Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 16:20
                    jest akryl na tipsie i jest akryl na szablonie
                    jak miałaś schodek, to znaczy, że były źle zrobione
                    jak odpadały przy stuknięciu, to znaczy to dokładnie to samo smile
                    • tysia77 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 18:55
                      Ja miała kiedyś żel na swoich paznokciach,polecam zrobić wcześniej.U mnie żel
                      się nie trzymał(i nie mówcie,że miałam źle zrobione,byłam w kilku mjsc. i
                      zawsze było tak samo)i gdybym zrobiła na kilka dni przed ślubem napewno
                      miałabym problem z podchodzącym powietrzem.A tak wogóle mam wrażenie,że tipsy
                      już nie są modnesmile
                      • elkam80 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 19:24
                        Modne - niemodne. Wyobraź sobie że są osoby, których stan paznokci jest
                        tak kiepski że tipsy bądź same żele to jedyny sposób na ich ładny wygląd.
                        Zawsze dłoń lepiej wygląda. A jak są porządnie i dobrze zrobione, to nawet
                        nie widać specjalnej różnicy. No a w niektórych zawodach dłoni nie da się
                        ukryć, musi być zadbana.
                        • gatta26 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 19:44
                          Dokładnie. Tipsy to nie moja fanaberia. Gdybym nie musiała ich robić i miała
                          ładne paznokcie, to bym nie robiła.
                          • elkam80 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 21:31
                            Tak więc polecam pokrycie sobie paznokci samym żelem (jeśli nie chcesz
                            przedłużać). Można zrobić delikatny francuski. A jeśli nie chcesz też nie ma
                            problemu. Po prostu trzeba nałożyć cienką warstwę aby zapobiec łamaniu i
                            rozdwajaniu. Jeśli trafisz w dobre miejsce powinnaś być zadowolona. Może nawet
                            przy tym pozostaniesz?wink.
    • ilka_ka Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 19.07.07, 21:23
      miałam taki sam dylemat jak ty smile nigdy nie miałam tipsów a zwykle jest tak, że
      gdy moje paznokcie trochę podrosły - to któryś się łamał - i po wszystkim..

      koleżanka poleciła mi znajomą, która nakłada żel na poznokcie za 40zł smile
      stwierdziłam, że zobacze jak to wygląda a jakbym była niezadowolona to chociaż
      nie będzie mi szkoda kasy.
      ostatecznie nałożyłam żel na 6 paznokci, a 4 dodatkowo przedłużyłam tipsem (mam
      nadzieje, że nie myle nazw)
      z efektu jestem zadowolona, paznokcie wydają się niezniszczalne! robie w nich
      wszystko.. trochę już odrosły ale delikatnie spiłowałam brzegi i nakładam
      bezbarwny lakier
      jedyny mój błąd - zrobiłam sobie na stałe francuza - czyli końcówki białym
      żelem.. teraz będę kombinować z brokatem.

      zresztą wszystko widać na zdjęciu zrobionym chyba 2 dni "po"
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9407971dd98e8d81.html
      podkreślam - to moje pierwsze tipsy - i dla mnie są bomba - ale nie mam
      porównania smile
      • gatta26 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 20.07.07, 17:16
        Bardzo ładne. Właśnie chodzi mi o taką długość. Moje też będę musiała przedłużyc
        i to raczej wszystkie.
      • golinda Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 21.07.07, 16:39
        ilka_ka napisała:

        > miałam taki sam dylemat jak ty smile nigdy nie miałam tipsów a zwykle jest tak, że
        >
        > gdy moje paznokcie trochę podrosły - to któryś się łamał - i po wszystkim..
        >
        > koleżanka poleciła mi znajomą, która nakłada żel na poznokcie za 40zł smile
        > stwierdziłam, że zobacze jak to wygląda a jakbym była niezadowolona to chociaż
        > nie będzie mi szkoda kasy.
        > ostatecznie nałożyłam żel na 6 paznokci, a 4 dodatkowo przedłużyłam tipsem (mam
        >
        > nadzieje, że nie myle nazw)
        > z efektu jestem zadowolona, paznokcie wydają się niezniszczalne! robie w nich
        > wszystko.. trochę już odrosły ale delikatnie spiłowałam brzegi i nakładam
        > bezbarwny lakier
        > jedyny mój błąd - zrobiłam sobie na stałe francuza - czyli końcówki białym
        > żelem.. teraz będę kombinować z brokatem.
        >
        > zresztą wszystko widać na zdjęciu zrobionym chyba 2 dni "po"
        > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9407971dd98e8d81.html
        > podkreślam - to moje pierwsze tipsy - i dla mnie są bomba - ale nie mam
        > porównania smile

        wybacz, ale wyglądają średnio
        są po prostu za grube, manikurzystka powinna ci je bardziej spiłować
        już pomijam fakt, że jeśli frencz (którego w ogóle nie trawię) to długość białej
        końcówki max. 2mm, wtedy wyglądają elegancko i nie kojarzą się z kasjerką z
        supermarketu
    • sylwiiia.m Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 20.07.07, 17:15
      Jeżeli chcesz na ślub założyć tipsy,a nigdy ich nie nosiłas to załóż je
      wcześniej,tak dwa,trzy tygodnie przed ślubem.Po tym czasie dzień lub dwa przed
      samym ślubem idż na dopełnienie.Można tipsy założyć tuż przed samym slubem,ale
      pierwsze założone tipsy nawet najlepiej wykonane nie są aż tak ładne jak po
      drugim razie,bo wtedy są już bardziej dopiłowane i nabieraja lepszego
      kształtu.Poza tym jak nigdy nie miałaś tipsów to te dwa ,trzy tygodnie przed
      pozwolą Ci się do nich przyzwyczaić. Polecam bardziej żele niz akryle,są
      zdrowsze i ładniej wyglądają,naturalniej.
      • gatta26 Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 20.07.07, 17:17
        Dzięki za odpowiedzi dziewczyny. Widać tipsy, to temat rzekasmile. Umówiłam się na
        zrobienie tydzień przed ślubem. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie smile.
    • salsa.loca Re: Pytanie z serii bzdurnych ;) - tipsy 22.07.07, 16:47
      uwazaj z tymi tipsami, czasem gdy widuje to na dłoniach niektorych dziewczyn, to
      strach sie bac, takie grube i szerokie na koncach, okropne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka