arlets1
20.09.07, 12:35
chyba musze sie wyzalić i wyrzucić z siebie... słuchajcie nie
rozumiem dlaczego najmniej w odpowiednim mozemcie pojawiaja sie
różne rzeczy, osoby itd. ślub praktycznie niedługo a tu nagle
pojawia sie super przemiły facet - i nie było by nic w tym dziwnego
ale cos sie ze mna dziej i sie zastanawiam czy to przez niego!
jestem ze swoim facetem 6 lat i wiadomo raz lepiej raz gorzej jak
było zle to myślałam" o jak miło by było gdby sie pojawił w moim
życiu facet który by mnie soba na tyle zainteresował żebym go
zostawiła! (obecnego) no i teraz sie zastanawiam czy sie własnie
pojawił czy to ze mna cos "nie taK" zaczynam myślec czy dobrze
robie - mam jakies dziwne obawy ze mimo swoich lat to jednak nie
dorosłam do ślubu bo w sumie niby po co mi ten ślub! zastanawiam sie
co by sie stało gdybym zrezygnowała ... tylko w moim przypadku jest
to strasznie trudne bo razem pracujemy nawet jak zrezygnuje ze ślubu
to wcale sie tak łatwo nie rozstaniemy - nie wiem czy ja juz świruje
czy co? w kazdym bądz razie mam nadzieje ze mi jednak minie i o nowo
poznanym koledze myślec nie bede - dla dobra mojego - chociazby!
nikomu powiedZiec i tym nie mogę wieć mowię Wam!