Dodaj do ulubionych

dobór butów

02.12.07, 18:21
myslicie ze do tej sukienki
www.bentes-brudedesign.dk/sincerity/3227.jpg
beda pasowały te buty..
www.butyslubne.com.pl/foto_produktow/1280b.jpg
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: dobór butów 02.12.07, 18:56
      Beda jak najbardziej
      • agusia101 Re: dobór butów 02.12.07, 18:57
        a ładne sa??
        • annajustyna Re: dobór butów 02.12.07, 18:59
          Ladne, ladne, ale to buty "jednorazowe", tzn. tylko na slub
          • agusia101 Re: dobór butów 02.12.07, 19:09
            to jakie buty wybrac do białej sukienki aby nie były jednorazowe?
            • annajustyna Re: dobór butów 02.12.07, 19:50
              Takie, zeby ewentualnie pasowaly do jakiegos kostiumiku. Skorkowe przede
              wszytskim i razcej nie calkiem biale, tylko np. smietankowe
              • agusia101 Re: dobór butów 02.12.07, 19:53
                eee
                suknie tez założe tylko raz. Trudno taki los..
                • agusia101 Re: dobór butów 03.12.07, 18:22
                  zamówiłam. Maja byc jutro. Szybko.. zobaczymy jak wygladaja na
                  zywosmile)
    • kazulenka18 Re: A nie myślałaś o czymś takim 03.12.07, 22:23
      Nie wiem ale te buty mam wrażenie że są bardzo niewygodne, może nie mam racji
      ale ja bym wybrała buty przeznaczone do tańców np
      www.akces.biz/pic/PS-KPcr.jpg no może nie kosztują mało ale wygoda
      balowania jest niesamowita, po całej nocy tańców nie wiesz co to odciski
      obtarcia i nie bolą nogi to jest ich zaleta.
      www.akces.biz/pic/PS-KPcr.jpg Moja koleżanka miała takie do podobnej
      sukni a wyszalała się za wsze czasy na weselu smile))))) Powodzenia
      • agusia101 Re: A nie myślałaś o czymś takim 07.12.07, 17:54
        przyszły moje buciki takie same jak na zdjeciu smile) wiec juz jedna
        czesc garderoby weselnej kupiona...
      • tasti111 Re: A nie myślałaś o czymś takim 10.12.07, 14:32
        Tez sie zastanawiam nad butami z akcesu. Jedyny ich mankament to
        znikomy wybor butow z zakrytymi palcami i czubkami. Wlasciwie to
        tylko te biale, z Twojego linku sie nadaja.

        Nadal sie ludze, ze moze dojdzie jakis nowy wzor...

        Poza tym juz chyba ze 3 razy mierzylam swoje stopy i za kazdym razem
        wychodzi mi co innego. Moze ktos ma jakas porade, jak prawidlowo
        zmierzyc.
        • kazulenka18 Re: A nie myślałaś o czymś takim 10.12.07, 20:38
          Co do mierzenia stopy to wszystko zależy od sytuacji w jakiej to robisz bo
          często gęsto jednego dnia nogi są bardziej zmęczone a drugiego dnia mniej i
          czasami puchną, ja mam dla Ciebie propozycję skontaktuj się z tą firmą są tam
          bardzo miłe panie ja jak pierwszy raz wybierałam butki też korzystałam z ich rad
          i się udało. Powodzenia
    • pysia1231 Re: dobór butów 08.12.07, 21:00
      jeśli już mowa o butach, to typu balerinki czy ze szpicem?? jakie są
      bardziej eleganckie?
      • annajustyna Re: dobór butów 08.12.07, 21:21
        I jedne, i drugie moga byc eleganckie z tym ze szpic nosilo sie pare lat temu...
    • k_iwi Re: dobór butów 10.12.07, 14:01
      Najważniejsze, żeby były wygodne. W sumie buty ledwo widac spod takiej sukni. A nawiasem mówią - suknia piękna !
      • nati.82 Re: dobór butów 10.12.07, 14:24
        To nie prawda, że buty ledwo widać spod sukni! Według mnie są jednym
        z najwazniejszych dodatków i oprócz tego, że wygodne, muszą być
        eleganckie. Nie podobają mi sie buty autorki wątku, bo generalnie
        uwazam, ze typowo slubne buty sa beznadziejne, babcine i mało
        eleganckie.
        • agusia101 Re: dobór butów 10.12.07, 17:37
          dzieki nata... chce zobaczyc Twoje.. napewno są nowoczesne. No ale
          cóż o gustach sie nie rozmawia. Mi sie poodbaja i to jest
          najważniejsze. Bo to jest moj dzien !!!
          • nati.82 Re: dobór butów 10.12.07, 20:00
            Nie pytaj więc o opinię na forum, skoro drażni Cię krytyka.
            • agusia101 Re: dobór butów 10.12.07, 20:31
              nie pytałam czy te BUTY WAM SIE PODOBAJA
              tylko czy beda paswoac do w/w sukni
              a to róznica..
              • nati.82 Re: dobór butów 11.12.07, 08:34
                Więc odpowiadam: będą pasowały, bo suknia to też nic szczególnego.
                • dagps Re: dobór butów 11.12.07, 08:36
                  strasznie sympatyczna z ciebie dziewczyna nati
                  • nati.82 Re: dobór butów 11.12.07, 20:09
                    Lubię obnażać małostkowość i brak dystansu do siebie. Gdyby ludzie mieli
                    identyczne gusta, ten świat byłby nudnysmile
                    • leila25 Re: dobór butów 11.12.07, 20:34

                      nati.82 napisała:
                      > Lubię obnażać małostkowość

                      Tak dla ścisłości, możesz mi wskazać moment, w którym obnażyłaś czyjąkolwiek
                      małostkowość swoimi wypowiedziami w tym wątku? Bo coś mam wrażenie, że ktoś tu
                      używa słów, których znaczenia do końca nie rozumie...Poza tym, jeśli mamy
                      udzielać rad na tym forum po to, by obnażać czyjeś domniemane wady, to może
                      lepiej siedzieć cicho i skupić się na swoich. Co innego krytyka, co innego
                      uszczypliwość.
                    • dagps Re: dobór butów 12.12.07, 09:41
                      mowisz o swojej malostkowosci?
              • nashida Re: dobór butów 11.12.07, 08:41
                agusia101 napisał(a):

                > nie pytałam czy te BUTY WAM SIE PODOBAJA
                > tylko czy beda paswoac do w/w sukni
                > a to róznica..
                Jak to nie pytałaś?! A w twoim drugim poście pytanie dotyczy czego?
    • panixx Re: dobór butów 12.12.07, 18:16
      Kup byle jakie byle by byly wygodne!!! I tak nie bedzie ich widac.
      • nati.82 Re: dobór butów 12.12.07, 20:12
        brawo za bylejakość...
        • dagps Re: dobór butów 13.12.07, 11:13
          nie widac na slubie, nikt na to nie patrzy, ani na weselu,a le widac potem na
          zdjeciach:
          img209.imageshack.us/my.php?image=41530182fy5.jpg
          img177.imageshack.us/my.php?image=img7980jpgqqqqec1.jpg
          img507.imageshack.us/my.php?image=img7990jpgqqhj1.jpg
          bose stopy tez widac: big_grinDDDD
          img507.imageshack.us/my.php?image=img8236jpgqdd7.jpg
          • nati.82 Re: dobór butów 13.12.07, 13:43
            załóż sobie worek na głowę i owiń sie prześcieradłem i poszukaj
            innego forum, bo nie ma tu raczej miejsca dla takiej bylejakości,
            jaką reprezentujesz
            • dagps Re: dobór butów 13.12.07, 14:26
              jesli mowisz do mnie to mozesz sobie pouzywac, pisz co ci do glowy przyjdzie,
              poczytam, zobacze co tez nati jestw stanie nawymyslac.
              • agusia101 Re: dobór butów 13.12.07, 18:56
                ojj nati zazdroszcze twojego męza. oj zazdroszcze. Bo z taka zołza
                to trudno wytrzymac ma facet anielska cierpliwosc. O ile taki jest
                bo watpie...
                • nati.82 Re: dobór butów 13.12.07, 20:34
                  oj jest, jest facet, od pół roku mąż! a czy jestem zołzą? chyba po prostu nie
                  lubię przeciętniactwa i robienia czegoś na tak zwany od... jeśli można coś
                  zrobić dobrze, to dlaczego nie? tak jest właśnie z butami slubnymi, Wt piszecie,
                  że ich nie widać, że nieważne jakie, byle wygodne, a dla mnie to jeden z
                  najważniejszych elementów stroju, tak na codzień, jak i od święta, dla Was słowa
                  krytyki to zołzowatośc, a dla mnie powód do zastanowienia się, uważam też, że
                  najważniejsze, żeby panna młoda była zadowolona ze swojego stroju!
                  • dagps Re: dobór butów 13.12.07, 21:15
                    nati, pod moim postem napisalas co napisalas.

                    dopiero kilka ostatnich slow mowi o tym co sadzisz o butach do slubu, ze wazne,
                    ze widac, ze panna mloda ma byc zadowolona. do tej pory to byly tylko przytyki
                    natury ogolnej.
                  • leila25 Re: dobór butów 13.12.07, 21:21
                    nati.82 napisała:
                    chyba po prostu nie
                    > lubię przeciętniactwa i robienia czegoś na tak zwany od... jeśli można coś
                    > zrobić dobrze, to dlaczego nie?
                    Z tym się akurat zgadzam. Rady w stylu: "kup byle jakie, co się przejmujesz" być
                    może przy innej okazji mogą być dobre, ale na pewno nie w przypadku ślubu. Idąc
                    tym tokiem rozumowania najlepiej dopisać jeszcze: "kup byle jaką suknię, byle by
                    była wygodna, zrób byle jaki makijaż, byle byś się czuła naturalnie, a na koniec
                    wynajmij byle jaką salę, byle była tania".
                    nati.82 napisała:
                    dla Was słow
                    > a
                    > krytyki to zołzowatośc, a dla mnie powód do zastanowienia się,
                    Otóż mylisz się. Myślę, że większość z nas na tym forum nie traktuje krytyki jak
                    zołzowatości. Chodzi tylko o to, żeby ta krytyka coś wnosiła, ale w momencie
                    kiedy dziewczyna pyta czy buty jej będą pasować do sukni Ty odpowiadasz, że będą
                    bo suknia też jest beznadziejna, to powiedz mi nad czym tu się zastanawiać?! Tym
                    bardziej, że suknia już została zakupiona... To się właśnie nazywa zołzowatość,
                    ale popraw mnie jeśli się mylę.
                    • nati.82 Re: dobór butów 14.12.07, 07:35
                      Napisałam w pierwszym swoim poście, że nie podobają mi się buty
                      typowo ślubne, bo są z reguły takie a takie. Szukając własnych
                      ślubnych obejrzałam mnóstwo butów, bo akurat miałam problem ze
                      znalezieniem odpowiednich dla siebie. Autorka wątku oburzyła się, że
                      śmiałam skrytykować ślubne buty. Skoro jej się podobają, to ok, ale
                      skoro pyta o radę na forum, to po pierwsze musi liczyć się z
                      krytyką, a po drugie ma jakieś wątpliwości. Napisałam, że to panna
                      młoda powinna czuć się dobrze w sukni, butów itp. I jeśli się czuje,
                      jest ok, ale jesli nie, jesli pyta o opinię, to piszę, co myslę. A
                      niestety zauważyłam, że wiele dziewczyn "bierze", co jest, czy to
                      jesli chodzi o suknie, czy o buty, czy o fryzurę i nie myślą czy to
                      pasuje do nich, do figury itd A później same przed sobą się
                      usprawiedliwiaja, że buty nie muszą być ładne, tylko wygodne. I tu
                      się kółko zamyka.
                      • fruzia01 Re: dobór butów 14.12.07, 09:30
                        wiesz nati
                        ja przyjmuje zasadę,że kupuję najładniejsze buty z wygodnych. Jak mam do wyboru:
                        a) przepiękne, ale niestabilne,z ostrym czubem i na mega szpilce, w których
                        cudownie będę wyglądać na pozowanych zdjeciach albo b) zupełnie przecietne,
                        gołe, bez ozdób, ale za to super pasujące do stopy, w których będę mogła
                        przeszaleć całe wesele to wybieram 2 i to bez żadnych dylematów!
                        Elegancja na siłę jest bez sensu, ważne żeby się dobrze czuć.
                        • nati.82 Re: dobór butów 14.12.07, 09:52
                          Dlaczego wychodzisz z założenia, że nie mozna połaczyć wygody z
                          elegancją? Oczywiście, że mozna. Codziennie do pracy chodzę w
                          szpilkach, wysokich szpilkach, które są eleganckie i bardzo wygodne.
                          Po prostu wydaję na buty o 100 zł więcej kosztem czegoś innego, ale
                          jest ładnie, wygodnie i elegancko!
    • iizabelaa Re: Zgadzam się nati 14.12.07, 09:52
      mi też te buty nie przypadły do gustu, nie podobają mi się, ale w sumie mi nie
      muszą się podobać smile))
      • nati.82 Re: Zgadzam się nati 14.12.07, 10:05
        uważaj, bo za chwilę Ci powiedzą, że jesteś zołzą, która krytykuje
        dla samej krytykismile
        • dagps Re: Zgadzam się nati 14.12.07, 10:09
          nie nati, nie rozumiesz. ta osoba napisala "mi sie nie podobaja, nie przypadly
          mi do gustu", a ty piszesz ze sa beznadziejne. nie ze ci sie nie podobaja, tylko
          ze sa beznadzijene. jak powiem ci ze mi sie nie podoba twoja fryzura bo ja wole
          krotsze do takiego ksztaltu twarzy, to co innego niz jak ci powiem, ze twoje
          wlosy sa beznadziejne, ale w sumie pasuja bo twoja twarz tez beznadziejna.
          • nati.82 Re: Zgadzam się nati 14.12.07, 10:11
            nic specjalnego, a beznadziejne to róznicasmile widzę, że jak ktoś
            chce być uszczypliwy, to bedzie tak czy tak
            • dagps Re: Zgadzam się nati 14.12.07, 10:39
              jaka to roznica? slowa beznadziejne uzylas rzeczywiscie ogolnie co do slubnych
              butow. bylo nic szczegolnego a nie nic specjalnego,a le czy tobie by sprawilo
              roznice gdyby ktos o twoich wlosach powiedzial "nic szczegolnego" a
              "beznadziejne". nie mam na celu bycie uszczypliwa. mowie tylko o roznicy miedzy
              krytyka, a krytykanctwem.
              • nati.82 Re: Zgadzam się nati 14.12.07, 11:00
                chwila, chwila! akurat co do butów ślubnych to uważam, że są
                beznadziejne i nie jest to krytykanctwo, tylko własne zdanie, jesli
                pannie młodej sie podobają, to jej sprawa, przecież ja w nich do
                slubu nie szłam.
                • dagps Re: Zgadzam się nati 14.12.07, 20:15
                  > chwila, chwila! akurat co do butów ślubnych to uważam, że są
                  > beznadziejne i nie jest to krytykanctwo, tylko własne zdanie, jesli
                  > pannie młodej sie podobają, to jej sprawa, przecież ja w nich do
                  > slubu nie szłam.

                  tak nati, w tym jednym z niewielu zdan bylas krytyczna, nie krytykancka.
              • iizabelaa Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 12:04
                Widzę że ostro idziecie, każda z was z swoją rację i raczej jedna drugiej nie
                przekona smile
                • nati.82 Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 12:24
                  zgadza sięsmile tylko do czego ona mnie przekonuje? do tego, że jak
                  cos mi sie nie podoba to mam napisać, że wedug mnie jest nieciekawe,
                  nie pasuje mi... a nie że jest beznadziejnesmile chyba ktoś tu się
                  nudzismile
                  • iizabelaa Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 12:33
                    Na tym forum jest bardzo dużo krytyki, i dobrze bo przecież nie można każdemu
                    słodzić, jeżeli ktoś prosi o opinie to musi się liczyć także z tymi negatywnymi.
                    Natomiast wg mnie i tak na forum się poprawiło bo pamiętam, że go zaczęłam tu
                    zaglądać tak z 1,5 roku temu było tu bardzo dużo wręcz niekulturalny wypowiedzi.
                    A swoją drogę to forum trochę podupada, coraz mniej ciekawych wątków, kiedyś to
                    aż nie nadążałam czytać smile))
                    • nati.82 Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 13:00
                      Nic dziwnego, że brakuje watków, skoro wiekszość dziewczyn nie
                      toleruje krytyki. Zastanawiam sie tylko po co pytań o zdanie innych,
                      jeśli się uważa, że ma się rację i jest się zamkniętym na argumenty
                      innych. Nigdy nie będę pisała, że coś mi sie podoba, jeśli tak nie
                      jest. A przy okazji: tren miałaś przy sukience wspaniały!
                      • leila25 Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 14:07
                        A może brakuje wątków bo coraz mniej dziewczyn ma ochotę się zwierzać lub pytać
                        o radę, widząc jak "jechane" są nieraz inne forumki. A to jest właśnie zasługą
                        osób, które są dumne z siebie, ponieważ wypowiedziały się o czyjejś sukni czy
                        butach, że to nic szczególnego, bez udzielenia KONSTRUKTYWNEJ krytyki (czyli
                        takiej, która zawiera jakąś użyteczną radę lub argument oprócz stwierdzenia:
                        "jak dla mnie beznadziejnie") a pózniej dziwią się, że ktoś jest nieodporny na
                        negatywne opinie. Chodzi o to, że o gustach się nie dyskutuje, a jeśli już to w
                        delikatny sposób. Bardzo możliwe nati82, że Twoja suknia tudzież buty ślubne
                        wielu z nas by się nie spodobały, ale wątpię czy chciałabyś usłyszeć, że są
                        niespecjalne i czy zmieniłabyś cokolwiek pod wpływem tego typu krytyki.
                        • nati.82 Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 14:24
                          Oczywiście, że nic bym nie zmieniła, bo nie musiałam pytac na forum
                          czy moja sukienka jest ładna czy brzydka, czy lepiej mi w bieli czy
                          w ecru, sama najlepeij czułam i wiedziałam, co jest dla mnie
                          najlepsze. Jak można być osoba pozbawioną charakteru i zdania, która
                          potrafi tylko ochy i achy pisać? Ja nie musze dowartościowywać się w
                          internecie.
                          • olajla Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 14:57
                            Kiedy coś mi się naprawdę podoba używam "ochów i achów". Kiedy
                            uważam, że mam dobra radę staram się nia służyć. Kiedy coś mi się
                            nie podoba to podaję argumnety przeciw lub taktownie milczę. Po to
                            właśnie jestem na tym forum. Czasem mam wrażenie, że niektórym bycie
                            szczerym pomyliło się ze zwykłym chamstwem. Ale to takie modne
                            ostatnio przecież. Isnieje jeszcze coś takiego jak kultura osobista
                            i wyczucie taktu. Polecam.
                          • leila25 Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 14:59
                            To według Ciebie nati dziewczyny, które się nas doradzają na forum są
                            niedowartościowane? Wiem o co Ci chodzi, ja też nie proszę o rady w kwestii
                            wyglądu bo uważam, że sama dam sobie świetnie radę, ale te dziewczyny, które
                            mają z tym problem nie są zakompleksionymi "bidulkami", które możesz bezmyślnie
                            krytykować jako ta "co się lepiej zna" i rad nie potrzebuje. Nie na tym polega
                            posiadanie "charakteru" aby powiedzieć komuś: "Wyglądasz beznadziejnie, Twoje
                            buty są brzydkie i babcine a suknia pasuje do całości", ale na tym, żeby
                            powiedzieć: "Mnie się nie podoba to i to, zmieniłabym to na to i to,itd" czyli
                            zaproponować coś w zamian. A tam gdzie się tego nie da zrobić bo suknia czy buty
                            są już kupione to może lepiej siedzieć cicho i nie sprawiać przykrości? Takie
                            jest przynajmniej moje założenie. Moim zdaniem wątek butów agusi powinien się
                            skończyć w momencie, kiedy napisała, że już je kupiła. Kiedy piszesz po fakcie,
                            że buty są beznadziejne to niczego nie wnosisz, a tylko się wyżywasz co dowodzi,
                            że raczej jesteś osobą, która się musi "dowartościowywać na internecie".
                  • dagps Re: dziewczyny :))))) 14.12.07, 20:19
                    tylko do czego ona mnie przekonuje? do tego, że jak
                    > cos mi sie nie podoba to mam napisać, że wedug mnie jest nieciekawe,
                    > nie pasuje mi... a nie że jest beznadziejnesmile

                    wlasnie do tego, bo to wyraza twoje zdanie na dany temat w wystarczajacy sposob,
                    a nie krzywdzi

                    chyba ktoś tu się
                    > nudzismile

                    a kto? bo ja nie wiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka