Dodaj do ulubionych

Przyjęcie weselne w domu

27.03.08, 13:39
Czy któraś z Was miała/planuje coś takiego?
Skąd wziąć stoły, krzesła, zastawę stołową?
Czy macie dobre pomysły na dekorację domu i ogrodu?
Ja się właśnie zastanawiam nad taką opcją, chociaż troszkę mnie przeraża wizja
wysiłku organizacyjnego wink)
Obserwuj wątek
    • suziliu Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 13:52
      Ja nie mam takiego doświadczenia. ALe wydaje mi się ze dużo zalezy
      od liczby gości i fromy wesela jaka chciałabyś mieć. W takim
      przypadku mozna zrezygnowac z typowego wesela i pokusic się o
      przyjecie w ogrodzie (np. wypozyczyć w tym celu takim specjalny
      namiot - sa równiez juz od razu z parkietem itp), dodać np. grilla
      na zewnatrz, kilka bufetów np. z zimnymi zakąskami, desarami ,
      owocami. Może warto poprosic o oferte firmę cateringową - wtedy oni
      dostarcza zastawe stołową.
      • hanulllka Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 13:59
        Jeśli bym się w ogóle zdecydowała na taką opcję, co jest dużym wyzwaniem, to
        pierwsze o czym bym pomyślała to wynajęcia ludzi do obsługi, głównie kelnerów.
        Nie wyobrażam sobie latać na własnym weselu z półmiskami bigosu, wkładać zastawę
        do zmywarki czy martwić się o wszystko jak leci.
        • listekklonu Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 14:04
          To na pewno. Też sobie nie wyobrażam panny młodej biegającej z półmiskami.
          Zresztą jak znam swoje szczęście, to ten bigos wylądowałby od razu na suknibig_grin
      • listekklonu Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 14:02
        Bardziej wyobrażam sobie to jako przyjęcie weselne do wieczora, niż typowe
        całonocne wesele. W dodatku nieszczególnie duże, bo chcemy zaprosić nie więcej
        niż trzydzieści osób (tylko bliska rodzina i przyjaciele). Jeśli chodzi o firmę
        cateringową, to przeglądałam pobieżnie kilka ofert i żadna nie przypadła mi do
        gustu. Przeważały jakieś koszmarne ciężkie potrawy w rodzaju smażonych mięs,
        kaszanek i innych dań typu bar "Społem" z lat osiemdziesiątychwink. Myślałam o
        wynajęciu kucharki, bo mam już namiar na sprawdzoną profesjonalistkę.
        Pomysł z namiotem bardzo mi się podoba i chyba z niego skorzystam. Dziękismile)
    • kalonji Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 14:09
      Znajomi robili wesele w domu. Chcieli zrobić w restauracji, ale nie
      dostali kredytu. W sumie potem żałowali, bo wszystko wyszło
      strasznie drogo i mogli zaprosić mało ludzi, a w restauracji
      zmieściłoby się więcej i cenowo wyszłoby na to samo. No i nie byłoby
      sprzątania, ani kłopotu z podawaniem do stołu. Ja bym mimo wszystko
      radziła wybrać obiad w restauracji.
      • kaamilka Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 14:12
        kredyt na wesele. świetny pomysł!
    • suziliu Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 14:17
      No to druga rzecz - jesli zalezy Tobie na ograniczeniu kosztów
      (wbrew pozorom organizacja wesela w domu wcale mi musi z tego
      wynikać) - dokładnie przelicz koszty wszystkie i porównaj z kosztami
      w restaracji. W szczególności jesli nie mówimy o całonocnym weselu,
      koszty mogą (choc nie muszą!) przemówic za restauracją. To bardzo
      istostne.
    • kamelia04.08.2007 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 15:06
      daj sobie spokój z takim uzeraniem. Muisz wynajac kucharke,
      kelnerke, kupowac sterty kwiatów (balony dobre sa na kindelbal).
      Teraz juz nikt sie w to nie bawi, jeszcze w czasach gospodarki
      niedoboru to moze.
      W W-wie za kolację na 25 osób w lokalu zapłacilam ponad 2 tys.

      • anka7961 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 15:44
        zależy co takie wesele w domu ma na celu. jeśli chcesz oszczędzić
        kasę - zapomnij. wcale nie wyjdzie Ci taniej. no chyba że jesteś tak
        związana ze swoim domem rodzinnym, że tylko tam wyobrażasz sobie
        świętowanie tego najważniejszego dnia....
        • listekklonu Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 15:58
          Powodów jest kilka:
          - ślub będzie całkiem niedługo (w czerwcu) i lepsze restauracje prawdopodobnie
          już są zarezerwowane
          - rzeczywiście myślałam, że w domu wyjdzie taniej, ale z tego co widzę Wasze
          opinie, ten argument odpada
          - byłam na kilku weselach organizowanych w restauracjach i wszystkie były jakieś
          takie przaśne, jakby nawet przyzwoita restauracja starała się na okazję wesela
          zmienić w remizę wink. założyłam, że na weselu organizowanym w domu będę miała
          pełną możliwość decydowania o wystroju, kolejności potraw itp.
          - chciałabym, żeby to przyjęcie było raczej lekkie i niezobowiązujące, żeby
          ludzie mogli sobie wyjść na chwilę pochodzić po ogrodzie i w ogóle żeby było
          dużo miejsca. restauracje często są ciasne i duszne.
          • kamelia04.08.2007 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:18
            wyjdzie drożej, bedziesz sie użerac, sprzadtac przed, sprzatac po,
            latac do kuchni i pilnowac kolejnosci potraw itd. harmider w domu
            totalny.

            Jak nie zadzwonisz, to nie bedziesz wiedziala czy sa jeszcze jakies
            wolne czy nie, sa rózne restauracje z ogrodem, eleganckie, z ładnym
            wystrojem i porzadna muzyka. I na pewno sie znajda jeszcze jakies
            wolne.

            Menu i kolejnosc podawania potraw ustalasz z kierownikiem
            restauracji.
            Przyjecie takie jak obiad czy kolacja nie trwa dłużej niz 4 godz, bo
            dłuzej nie da sie usiedzec.
          • panna-mysz Re: Przyjęcie weselne w domu 14.04.08, 12:40
            My robimy przyjęcie w domu, ale wynajętym, nie własnym. I też
            właśnie, jak piszesz, liczy się dla nas, żeby:
            > przyjęcie było raczej lekkie i niezobowiązujące, żeby ludzie mogli
            sobie wyjść na chwilę pochodzić po ogrodzie <
            Oboje raczej cenimy swobodę, nie lubimy sztywnej formy spotkań
            towarzyskich.
            Ale drugim równie ważnym argumentem są dla nas koszty, które będą,
            jak kalkulujemy, niższe.
            Zorganizowalismy to tak, że tylko obiad zamawiamy w restauracji,
            prowadzącej catering. Kolacja - grillujemy, a na stole będą leżeć
            też jakieś wędliny, sałatki itp. Rezygnujemy z dekoracji - piękny
            ogród, to jak dla nas, wystarczająco ładna sceneria.
    • pestka01 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:07
      My też chcieliśmy zorganizować przyjęcie w domu, a raczej w ogrodzie
      przy domu, jednak właścicielka ogrodu (przyszła teściowa) się nie
      zgodziła. Dlatego organizujemy w ogrodzie "znajomych". Firma
      cateringowa organizuje nam wszystko tak, że niczym nie będziemy
      musieli się martwić. Przywożą namioty, grille, stoły, krzesła,
      obrusy, oświetlenie (lampiony i pochodnie), kelnerów, panię która
      będzie zmywać i sprzątać. Jedzenie mają naprawdę pyszne i
      urozmaicone, bo już próbowalismy na imprezie przez nich
      organizowanej.
      I wcale nie będzie nas to dużo kosztować - 1/4 ceny którą bysmy
      zapłacili w knajpie za tyle osób.
      namiary mogę podać na maila

      • kaamilka Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:12
        Ale będziesz miała w deszkę teściową smile
        • pestka01 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:20
          to jeszcze nie jest jej najlepszy wyczyn. ostatnio powiedziała że
          jak nie zaprosimy jej znajomych (10 osób) to ona nie przyjdzie.
          wszystko by było ok, gdyby nie to że organizujemy i finansujemy to
          przyjęcie sami z moim Narzeczonym, a ona dotąd wogóle się tym nie
          interesowała ... aż się boję jej kolejnych pomysłów
          • kaamilka Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:23
            ratunku, ratunku... smile jak Ty to znosisz? co za czarownica wink a co
            na to N.? jak ddobrze, że ja trafiłam na fajną babkę smile
          • kamelia04.08.2007 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:29
            propozycja odpowiedzi w wersji soft:
            "przykro nam bedzie jesli mama nie przyjdzie, no, ale wesele i tak
            sie odbedzie bez mamy"

            i tak na każdy pomysł w stylu jak sie nie zgodzicie to ja nie przyjdę
            • pestka01 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:32
              niestety ją niewiele rusza. z wesela brata mojego N. wyszła po 3
              godzinach, bo jej się nie podobało (była jedyna której się nie
              podobało, wszyscy bawili się świetnie). nie pomogło proszenie,
              błaganie jej starszego syna.
              boję się jej kolejnych pomysłów!
              • kamelia04.08.2007 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:38
                "wyszła po 3 godzinach, bo jej się nie podobało"

                i bardzo dobrze, że wyszła tak wczesnie. Naburmuszony osobnik przy
                stole tylko psuje humor i wesele. Poza tym, to nie jej ma sie
                podobac, tylko wam.

                "nie pomogło proszenie, błaganie jej starszego syna."
                nie prosilabym, po jej wyjsciu sie zrobiło przyjemniej

                Zapewniam cie, że gierka, w stylu jak tego nie zrobicie, to ja nie
                przyjde, to próba sil i próba rzadzenia w waszym zwiazku, nie
                ulegniecie - to wygracie.
      • listekklonu Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:15
        O, wreszcie optymistyczny głos!
        A czy mogę spytać, ilu gości zapraszacie?

        > namiary mogę podać na maila
        Poproszę smile
        • pestka01 Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 16:22
          zapraszamy ok. 80-90 osób, ale nie sugeruj się tym bo ta firma
          zorganizuje każdą imprezę od bardzo małąej do takich na 600 osób.

          kontakt do nich już poszedł na maila gazetowego
      • kamelia04.08.2007 mam jedno pytanie 27.03.08, 16:33
        w sprawie toi-toja, czyli kibelki tez ze soba przywioza, czy goscie
        będa latac do domu do kibelka?


        co do tego, ze teściowa sie nie zgodziła, żeby wesele było w niej w
        ogrodzie, to wcale sie nie dziwię, bo armia 80-90 ludzi potrafi
        doszczetnie zdeptac ogród. Odtworzenie tego, to kupa kasy (bylejakie
        drzewko 20-cm od 30 zł w góre) i kupa pracy i jeszcze ile trzeba
        czekac, żeby odrosło.
        • pestka01 Re: mam jedno pytanie 27.03.08, 16:41
          w domku obok którego będzie przyjęcie są 3 toalety.

          a ogród teściowej będzie całkowicie przerabiany na jesieni, bo będą
          robić jakies oczka wodne i inne bajery, więc nawet jeśli trawa by
          się zniszczyła to nic by się nie stało. ale myśleliśmy o zrobieniu
          podestów drewnianych (taka podłoga do hal namiotowych), żeby nic się
          nie zniszczyło, ale nic to nie dało, odpowiedź była "nie bo nie".
          • kamelia04.08.2007 Re: mam jedno pytanie 27.03.08, 16:52
            teścowa ma prawo sie nie zgodzic i wcale nie dziwie sie jej (nawet
            jesli bedzie go przerabiać jesienia), bo odtworzenie ogrodu to kupa
            pracy i kasy, potem sprzatanie tego wszystkiego, połamane drzewka,
            zdeptane rododendrony.
            A odtworzenie trawy to tez nie hop siup.


            Dobrze, że znaleźliscie gdzie indziej miejsce na wesele.
            • hanna26 Re: mam jedno pytanie 27.03.08, 18:57
              Siostra mojego męża zrobiła swoje wesele właśnie w domu teściowej (tzn. mojej teściowej, a swojej mamy). Była wspaniała zabawa do rana, a koszty, z tego co wiem, wręcz symboliczne. Pamiętam, jak szwagierka mówiła, że dzięki temu mogli sobie pozwolić na super zespół. Rzeczywiście, zespół był świetny.
              Gości było ok. 60 osób - nie wiem dokładnie, to było jakieś 5 lat temu, zresztą nie liczyłam. Nie wiem, o jakich zniszczeniach ogrodu mówicie, w końcu goście weselni to nie stado dzikich bawołów. Teściowie mają wielki ogród (ok. 4 tys. metrów), ludzie chodzili po alejkach, albo bawili się na tarasie.
              Z tego co wiem, oni nie wynajmowali żadnej firmy kateringowej. Wynajęli jedną znajomą kucharkę z pomocą, moja teściowa także pomagała. Produkty dla kucharki kupili bardzo tanio, chyba w Makro. Ciasta zamówili w jakiejś zaprzyjaźnionej firmie. Nie wiem, skąd wzięli zastawę, na pewno wypożyczyli, ale nie mam pojęcia skąd. Co do zmywania, to pamiętam, że zmywarka chodziła na okrągło, ale to chyba nie był jakiś wielki problem.

              My sami nasze wesele organizowaliśmy w restauracji. Ale my obydwoje pracowaliśmy, więc mieliśmy możliwość porządnie zapłacić. Gdybyśmy musieli brać kredyt na wesele, to na pewno nie wzięlibyśmy restauracji. Kredyt na wesele, jak dla mnie, to idiotyczny pomysł. Zadłużać sie na początku nowej drogi... No, ale co kto lubi. Pozdrawiam, życzę wspaniałego wesela, obojętnie, gdzie ono będzie.
      • po.rzeczka Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 18:54
        Poproszę o namiary na tę firmę! Czy jest z W-wy?
      • vocativa Do Pestki01 13.04.08, 11:35
        Przepraszam,że jestem wścibska ale jeśli to nie tajemnica to ile
        zapłaciliście za całą imprezę??smileMy wesele co prawda mamy już
        załatwione,ale interesuje mnie to bo ogranizowaliśmy już w domu
        przyjęcie po Chrzcinach mojej siostrzenicy na ponad 30 osóbsmile
        Pozdrawiam Cię serdeczniesmile
    • magicmoment Re: Przyjęcie weselne w domu 27.03.08, 19:42
      jesli potrzebujesz pomocy w organizacji przejecia w domu, powiedz
      prosze gdzie jest przyjecie- miasto i chyba bede mogla Ci pomoc,
      gdyz juz takie organizowalam- Marlena - 691 977 878, pozdrawiam
    • mike2005 Re: Przyjęcie weselne w domu 13.04.08, 11:19
      kalonji napisała:

      > Znajomi robili wesele w domu. Chcieli zrobić w restauracji, ale
      > nie dostali kredytu.

      kaamilka napisała:

      > kredyt na wesele. świetny pomysł!

      Bo do ślubu trzeba dojrzeć - także finansowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka