Witam,
pewnie w różnych częściach Polski wygląda to inaczej, ale czy istnieją u Was
zwyczaje powiązane ze ślubem, które wywołują u was dreszcz grozy?
U mnie jest zjawisko zwane "poltabend" - głównie zauważalne na wioskach -
przyjeżdżają przebierańcy na wozie z górą szkła i tłuką to wszystko
nieszczęsnej pannie młodej przed domem tydzień przed ślubem...
Należy ich jeszcze z to poczęstować ciastem i alkoholem i to nazywają dobrą
zabawą