dzejlo
05.09.08, 14:34
Witam,
mineła data potwierdzenia przybycia na nasz slub i wesele i ...
sporo osob w ogole sie nie okreslilo.
Długo nie przejmowalam sie brakiem telefonow, mowiac, ze jest
jeszcze sporo czasu.
Z jednej strony zdaje sobie sparwe, ze to zadne wydarzenie i ludzie
mogli zapomniec o potwierdzeniu. W takiej sytuacji zamierzam sama
wykonac do nich telefon.
Z drugiej strony, mimo, ze liczylam sie z odmowa, bo wiadoma to
rzecz, ze nigdy nie ma 100% obecnosci, to troche boli mnie fakt, ze
duzo osob odmowilo i to wlasciwie w ostatnim dniu. Czesto to ludzie
mlodzi, bez dzieci, majacy swoje wesela w ubieglym roku, zdajacy
sobie sparwe jak to jest z organizacja wesela... A przyczyny rozne:
ze po prostu nie moga, jada na wczasy, cos im nagle i
niespodziewanie wypadlo, zmieniaja prace, rozstali sie ze soba,
maja depresje i beda ewentualnie tylko na slubie, albo nie wiedza
czy beda, czy nie beda - jest to rzekomo od czegos uzaleznione...
Boli tez to, ze my bylimy na bardzo wielu weselach u rodziny i
znajomych i nigdy nikomu nie odmowilismy.
Kurcze, zaczyna mnie przerazac wizja, ze na weselu w okrojonym
skladzie beda same ciocie...
Chyba nie ma reguły na to kto przyjdzie, a kto nie. Ludzie, na
ktorych liczylismy odmowili, a ci, ktorych nie bylismy pewni,
potwierdzili bardzo szybko.
Hmm nie wiem, co o tym sądzic...