Dodaj do ulubionych

winietki troche inaczej

16.02.09, 17:48
nie chcialabym dyktowac gosciom, gdzie kto ma usiasc, ale kilka osob z
najblizszej rodziny zadeklarowalo, wrecz zakazało brania talerzyka dla ich
najmlodszych dzieci, nieprz.3 lat. no i tu nasuwa mi sie pytanie: czy te
dzieci, jesli nie dostana talerzyka to eee, dostana chociaz krzeslo?smile wiem
moze głupie pytanie ale nie mam pojecia jak to wyglada, no i wlasnie a propos
tych winietek: co zrobie jesli nie zdecyduje sie na winietki, a goscie którzy
nie chcieli talerzy dla dzieci usiada przy stole ze swoimi pociechami? i nie
bedzie miejsca dla innych dorosłych gosci? chyba jednak kupie te talerze dla
wszystkich, choc wydaje mi ie to bezsensowne w przypadku np 1,5 rocznego
dziecka, jakies uwagi?
Obserwuj wątek
    • agusia3107 Re: winietki troche inaczej 16.02.09, 18:06
      1,5 roczne dziecko, czy 3 letnie przewaznie nie jest na tyle samodzielnie aby
      komus wpadlo do glowy sadzac je na osobnym talerzyku. U mnie osobiscie bedzie
      kilkoro takich maluchow (1-4lat)ale zaprasajac gosci, bezposrednio zapytam, czy
      zycza sobie dla swojej pociechy osobnego talerzyka(krzesla). A poza tym w
      restauracjach itp. przewznie za dzieci do 4 roku zycia nie pobiera sie zadnych
      oplat.
      • kreatywni Re: winietki troche inaczej 16.02.09, 18:39
        Krzesło raczej być musi...
        Talerz chyba też... Dziecko lubi sobie coś tam pogrzebać, zwłaszcza trzylatek. Pogadaj z obsługą sali, zaznacz jak sprawa wygląda. Nie sądzę, żeby kazali płacić za dodatkowe krzesło i pusty talerz.
        • tomelanka Re: winietki troche inaczej 16.02.09, 20:04
          za krzeslo moze nie, ale za dziecko, jesli chce talerz place tyle co za
          dorosłego goscia, chyb a ze ma nie byc talerzyka, bylam ostatnio na weselu-3
          latka tylko co chwile podbiegala, Tato daj kawałek kotleta, Tato daj banana..
          nie usiedziala ani 5 minut na miejscu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka