Dodaj do ulubionych

depresja poślubna

10.07.09, 02:33
no ja zawsze powtazam: o czym my bedziemy pisac jak juz bedzie po
wszystkim wink

slub.onet.pl/1565447,obyczaje_artykul.html
Obserwuj wątek
    • tomelanka Re: depresja poślubna 10.07.09, 07:19
      bedziemy siedziec na forum i gnebic te, co jeszcze maja to przed soba wink

      ja tam na ten przykład blizniaki bede robic wink
    • inka323f Re: depresja poślubna 10.07.09, 10:45
      MOj J twierdzi, ze bedziemy na ciazowych io dzieciecych forach siedziec.
    • zia86 Re: depresja poślubna 10.07.09, 11:12
      Ja mam zamiar tu zostać i patrzeć co nowego się dzieje, poza tym
      pomagać dziewczyną które będą to miały przed sobą. Poza tym przeniose
      się na forum o dekoracji, a potem(dużo potem) pewnie o ciąży itd. smile To
      też są dość fajne tematy. Zawsze można pisać o organizacji chrzcin. tongue_out
      • kreatywni Re: depresja poślubna 10.07.09, 12:10
        Ja już robię to co Tomelanka ma w planach, czyli bliźniaki.
        A dokładniej: bliźniaczki big_grin

        Co do depresji, depresji że tak powiem bezczynności przeżywałam ją już kiedyś jak skończyłam półroczny remont mieszkania. Teraz gdy skończyły się przygotowania ślubne czyję się podobnie.
        Dobrze, że są wakacje. Jednak cały czas coś się dzieje.
        • monikapers Re: depresja poślubna 10.07.09, 12:41
          fajnie macie, ja tam narazie o dzieciach nie mysle
          a smutnawo i pustawo, jak pisze kreatywni bylo owszem
          dlatego jestem tu caly czas i zastanawiam sie kiedy w koncu sobie pojde....
          • marina111 Re: depresja poślubna 10.07.09, 14:25
            no to moze wez przykład i zacznij robic sobie jakies dzieci. To nie takie trudne wink

            Mnie niestety temat dzieci nie kreci wogóle wiec czuje ze bede miała problem.
            Jedyna nadzieja ze rzucę sie w wir budowy i urzadzania domu, zapomne ze brałam
            slub i ze były jakies przygotowanie wink Ja tam chyba tu nie zostane. Nie chce byc
            przestarzała forumka, po za tym rozkminiała bym ciagle co mogłam zrobic lepiej wink smile
            • wikea Re: depresja poślubna 10.07.09, 17:36
              Mi mój mąż cały czas to powtarza i straszy zabraniem komputera, ale ja się nie daję.
              A dzieci,.....pewnie...polecam w 100%. Najlepiej od razu dwójkę, bo jedno
              jeszcze da się ogarnąć
    • karinakaka Re: depresja poślubna 15.07.09, 12:08
      ja jestem jeszcze przed ślubem i dziwię się wam; myślałam, że po ślubie to
      dopiero człowiek jest szczęśliwywink
      • marina111 Re: depresja poślubna 15.07.09, 12:18
        no ale nie słyszałas jak ciezko sie wychodzi z uzaleznienia? My tu
        wszystkie jestesmy uzaleznione od siedzenia na forum i wymyslania na
        co jeszcze wydac pieniadze zeby nasze wesele było idealne smile
        • zia86 Re: depresja poślubna 15.07.09, 12:20
          O! big_grin Zgadzam się z Mariną. wink To uzależnienie. tongue_out
          • dierra Re: depresja poślubna 15.07.09, 12:29
            No ja jestem po a dalej tu siedzę - nawet bardziej smile bo przed ślubem nie miałam
            czasu, czuję się trochę w obowiązku podzielić się swoimi doświadczeniami, ale od
            początku nie rozumiem aż takiego przejęcia ślubem więc pewnie już niedługo się
            ulotnię.
            • may_flower Re: depresja poślubna 16.07.09, 10:04
              A mnie już męczą przygotowania. Wolałabym już mieć to za sobą. Z jednej strony fajnie jest wybierać szykować itp, ale strasznie dużo tego, nie wszystko jest przyjemne, poza tym ja muszę często moje wizje sprowadzać na ziemię ze względu na finanse - najważniejsze jest wykończenie mieszkania.

              Poza tym jestem pewna, że po ślubie nie będę miała czasu na depresjęsmile
        • karinakaka Re: depresja poślubna 16.07.09, 14:58
          aha...
          no cóż.. pewnie mnie też to dopadnie big_grin
    • ktrztr Re: depresja poślubna 17.07.09, 17:50
      Wejdź na forum ortografia - "powtazam" pisze się zdecydowanie inaczej.
      Drogie forumowiczki, ślub to ważny dzień ale teraz zaczyna się życie, w którym
      niekoniecznie musicie być na świeczniku i możecie już skończyć przymiarki i
      dekoracje samochodu.
    • nerri Re: depresja poślubna 19.07.09, 00:27
      Ja dopiero po ślubie zaczełam tu bywaćbig_grinbig_grin

      Teraz mam mniej czasu na siedzenie na forum...ale to chyba dobrzetongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka