mareek26
22.07.09, 14:55
Witam! Ostatnio coraz więcej moich znajomych ze studiów (dziennych) bierze ślub, kiedy jeszcze nie pracują, nie mają żadnych dochodów itp. Może Wy, drogie forumki uświadomicie mi po co tak śpieszyć się? Wg mnie małżeństwo to już odrębna jednostka, kiedy czas odciąć się od rodziców. Osobiście sobie nie wyobrażam, żebym miał wziąć ślub na studiach, bez pracy i moją żonę mieliby utrzymywać jej rodzice. Może mnie uświadomicie?