Dodaj do ulubionych

Emily Valentine 2

12.08.09, 17:56
Zakładam nowy wątek, bo poprzedni już się zrobił za długi.

Drugi powód jest taki, że moja sukienka jest już w salonie i
wybieram się na pierwszą przymiarkę w przyszłym tygodniu. Właśnie
dodzwoniłam się do salonu i po chwili oczekiwania, która wydawała
się wiecznością wink usłyszałam - JEST!

I teraz trzeba mi pomóc dobrać wszystko do sukienki. Mam nadzieję,
że się odwdzięczycie za moje skromne rady wink
Na pierwszy ogień idą buty, bo się okazało, że muszę już mieć coś
wybrane, żeby ustalić długość sukienki. A ja myślałam, że mam na to
jeszcze szmat czasu.

pozdrawiam Wszystkich smile

A tutaj jest poprzedni wątek:
Emily Valentine 1
Obserwuj wątek
    • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 17:59
      Dla przypomnienia


      sukienka
      • lili-2008 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:45
        Emily, Twoja sukienka jest piękna! I faktycznie podobna do mojejsmile
        Super, że w przyszłym tygodniu idziesz na przymiarkę, mam nadzieję, że wrzucisz jakieś fotki, jak wyglądasz w tej suknismile
        • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:56
          Prawda, że podobne są?!
          Z tym zdjęciem z przymiarki to się jeszcze zobaczy, bo ja wstydliwa
          jestem wink
      • kavainca sukienka 13.08.09, 06:42
        Emi
        masz absolutnie przepiękną sukienkąsmile
        • emily_valentine Re: sukienka 13.08.09, 13:32
          kavainca napisała:

          > Emi
          > masz absolutnie przepiękną sukienkąsmile

          Dziękuję smile
      • costabryka Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 19:08
        suknia jest przepiękna smile bardzo mi się podoba.
        • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 10:22
          Witam poweekendkowo!
          Wczoraj wybrałam się do Promenady i muszę przyznać, że się trochę
          rozczarowałam ofertą obuwniczą. Nic mnie nie zachwyciło, no może z
          jednym wyjątkiem. W jednym ze sklepów z markowymi butami (na I
          piętrze, ale nie pamiętam nazwy) spodobały mi się buty Feragamo. Ale
          niestety rozmiar malutki. Oprócz tego to miałam wrażenie, że
          większość butów w pozostałych sklepach pomimo, że niby markowe i
          cena też niemała, to wyglądały jak buty z bazaru.

          Póki co faworytem są buty z Apii smile
          • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 10:25
            Welon dopasuję w środę. Zobaczymy co mają w salonie i jak to będzie
            grało z sukienką. A co do woalki z kwiatem to mam nadzieję, że mnie
            za bardzo nie wyciągnie do góry. A przynajmniej nie tak jak wysokie
            obcasy. Poza tym nawet jeśli coś tam się będzie działo na głowie, to
            liczy się przede wszystkim czubek głowy, a nie to co ponad nim wink
            • zia86 Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 12:18
              Z niecierpliwością czekamy na zdjęcia z przymiarki. smile Jestem strasznie
              ciekawa jak to wszystko ze sobą zagra i co wybierzesz. smile
              • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 12:27
                hihihi

                z o b a c z y m y co się da zrobić w tej sprawie
                tongue_out
          • zia86 Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 12:16
            Oj mam tak samo w większości sklepach obuwniczych. Cena z kosmosu,
            znana marka a fason jak z przejścia pod dworcem(w Krk tam się sprzedaje
            takie bazarowe obuwie). W takim razie poczekaj jeszcze, a może coś u
            nich w salonie dopasujesz, mówiłaś, że też mają buty. smile W ogóle
            przejdź się po salonach ślubnych jeszcze może coś tam znajdziesz
            ciekawego. smile
            • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 12:26
              Zia, z tego co zauważyłam, to w salonach ślubnych przeważają buty z
              czubem. Zobaczymy w środę te buty Gatuzo, może się nadadzą do czegoś.
              Z całych tych poszukiwań jest natomiast jeden pozytyw. Mąż się
              przekonał, że z butami łatwo nie jest i wczoraj po powrocie do domu
              sam stwierdził, że jak nic nie znajdę to mam sobie iść do szewca i
              zrobić na zamówienie smile
              Już się nie mogę doczekać do środy, do przymiarki, żeby zobaczyć
              sukienkę, wziąć próbkę materiału i zacząć dobierać dodatki pod kolor.
              A na przymiarkę jadą ze mną moja mama i teście wink
              • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 12:39
                Emily, zaskoczona jestem Promenadą. Jak chodziłam tam po buty pod koniec czerwca
                to było kilka modeli.

                Co do salonów ślubnych to ja też nie widziałam w żadnym nic ciekawego, a
                wszędzie dominują właśnie Gatuzo.

                Co do butów na zamówienie w Warszawie to nie słyszałam o żadnym godnym polecenia
                miejscu. Jedyne co polecam to jeden link który podałam Ci wyżej ale to
                zagramanica wink

                Gdzie byś te butki zamawiała?
                • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 12:49
                  Na Chmielnej znalazłam 3 pracownie. Jedna to Kielman, ale cena ponad
                  2 tys., więc odpada. W drugiej muszę się dowiedzieć dokładnie, ale
                  pan coś mówił o kwocie 1 tys. W trzeciej jeszcze nie byłam, bo
                  zamknięte było.

                  W Promenadzie, jak i wszędzie indziej, to jest ten problem, że już
                  jest końcówka sezonu i mało jest jasnych, kolorowych butów w pełnej
                  rozmiarówce. To może dlatego nic nie znalazłam. Najgorzej, że
                  wszędzie już są nowe kolekcje jesienne i wszędzie tylko czarne,
                  ciemne buciory. No nic na ślub.

                  Gdzie jeszcze pojechać? W Panoramie coś się znajdzie czy to samo co
                  w Promenadzie?
                  • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 16:54
                    Panorama to wg mnie wymarła już zupełnie. Byłam tam w lipcu ostatnio. Są dwa
                    sklepy z butami ale takich co to by na ślub się nadawały to tam nie widziałam.

                    Wiesz z butami na zamówienie jest ryzyko, że stracisz czas i kasę a buty nie
                    będą piękne. No chyba że sprawdzony szewc do którego masz zaufanie. Ja wolałabym
                    dać 1500 zl za coś co już widzę niż 1000 zl za coś co jest obietnicą.

                    Zostają jeszcze jakieś butiki z butami. Bo nic innego godnego uwagi już nie ma.
                    Może jak będziesz na przymiarce w poznaniu to tam się też rozejrzyj.
                    • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 17:10
                      No to już nie wiem zupełnie co robić sad
                      Na razie skupię się w takim razie na sukience!
                      • anczija Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 17:25
                        Ja tez z checia pisze sie na zdjecia z przymiarki(jesli mogewinkBardzo
                        jestem ciekawa efektu woalki do sukni, ja tez czekam na moja woalkesmile
                        Czy moge zapytac gdzie kupilas swoja lub zamierzasz kupic?

                        Co do butow. W salonie C. gdzie ja zamawiam swoja suknie we Wr.
                        mozna zrobic buty na zamowienie. Czy w Poznaniu nie maja takiej
                        opcji? Fasony sa rozne i but robia pod klientke.Dowiedz sie moze w
                        Twoim salonie jak to wyglada.Aha moze u nich tez mozesz kupic jakies
                        bolerko fikusne do sukni?
                        • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 17:45
                          Anczi,
                          No właśnie w Poznaniu mają te buty Gatuzo z opcją zrobienia na
                          indywidualne zamówienie. Jak to nie wypali to już sama nie wiem co
                          zrobić. W kapciach pójdę. Będę niższa od męża i wygodnie mi chociaż
                          będzie wink

                          Woalki jeszcze nie mam, bo muszę najpierw wiedzieć jaki kolor mam
                          zamówić.

                          A tę swoją znalazłam tutaj:
                          www.artikal.com/bridal.htm
                          • anczija Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 18:07
                            Mysle,ze dadza rade. Jesli wybierzesz swoj fason to do nich tylko
                            bedzie nalezalo dobre wykonanie roboty.
                            Co do woalki to mysle,ze jesli suknia jest smietanowa to woalka tez
                            powinna byc w smietaniesmile
                            Ja swoja zamowilam tutaj:
                            woalki
                            i juz jest ponoc w drodze do mniesmilemoj fason to Jenni(tiulwink).U mnie
                            bylo tak,ze najpierw chcialam z siateczki ale stwierdzilam,ze do
                            sukni mi nie bedzie pasowac wiec bedzie z tiulu. I tu sama siebie
                            zaskoczylam, bo suknia tez ma ale falbanki tiulowe. Jakos tak sie
                            okazalo,ze wygladalam w niej poprostu boskowink.Taki labadzwinkjak to
                            mowi moja kol.
                            • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 18:19
                              Fajna! A jaki masz kolor sukni? Bo ja śmietankowy i zastanawiam się
                              czy mi zrobią woalkę idealnie pod kolor?
                              • anczija Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 18:31
                                Moja to zdaje sie diamentowa biel(czyli brudna).Suknia tez jest
                                taka.Dumam tylko, czy ja spod tej zasonki aby wszystko bede dobrze
                                widziec, no i nie wiem czy i kiedy mam podniesc ja do gorywinkNa
                                weselu chce ja upiac do gory tak zeby wygladalo
                                jak 'kwiat'.Oczywiscie ja co chwile mam watpilosci czy dobrze
                                wybralam,ale taka ma naturawink
                                • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 18:36
                                  Hm, skoro suknię też masz z C. tak jak ja, to może to jest ten sam
                                  kolor? A jaki model?
                                  • anczija Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 18:40
                                    Niestety moja nie ma nic wspolnego ze smietanawinkJest off white(czyli
                                    brudna b.). Ale Twoj kolor bardzo lubie. Moj model to Banjo(to jest
                                    poprzednia kolekcja, jakos tak wyszlo,ze bardziej mi sie spodobal
                                    niz nowa wersja tego modelu).
                                    • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 18:48
                                      Wygooglałam ją smile
                                      Fajna i na pewno dużo tańsza niż z bieżącego repertuaru smile
                                      I taka łabędziowata faktycznie wink
                                      • anczija Re: Emily Valentine 2 17.08.09, 18:58
                                        Tak labedziowatawinkTaki kuperek slodki sie robi w niej hihi
                                        Co do ceny to nie do konca tak jest. Moja kosztowala 4tys. bo jest
                                        nowa. Przymierzalam inne modele z tego sezonu i byly tansze od mojej
                                        a tez fajne. Wiec nie wiem czy do konca jest tak,ze z poprzedniego
                                        sezonu oznacza duzo tansza. Moze zalezy od modelu.Ja swoja
                                        zamawialam ok.pol roku temu.
                                        • emily_valentine przymiarka 19.08.09, 23:31
                                          suknia


                                          bolerko
                                          • zia86 Re: przymiarka 19.08.09, 23:39
                                            No super Emily. smile Suknia świetnie leży tylko widze, że za długa chyba
                                            jest. Widze, że zdecydowałaś się jednak na łagodne dodatki, bardzo
                                            fajne bolerko, ale aż normalnie się prosi to wszystko o welon. smile Czy
                                            ta biżuteria którą masz na sobie też jest już ślubna? Jeśli tak to
                                            fajnie pasuje, choć może zdecydujesz się na coś odrobinke
                                            wyrazistrzego? I uśmiechaj się dziewczyno, super ci w tej sukni! big_grin
                                            • emily_valentine Re: przymiarka 19.08.09, 23:57
                                              Dzięki Zia,
                                              Suknia niestety nie leży super uncertain W cyckach jest źle. Jest za
                                              glęboki dekolt, co było do przewidzenia. Ale mają mi to poprawić do
                                              następnej przymiarki. Najgorzej jak ja znajdę odpowiedni stanik do
                                              tej kiecki? Sukienka jest za długa i będzie skracana.
                                              Bolerko jest uszyte z tego samego materiału co sukienka. Bardzo mi
                                              się podoba ten fason. Po drodze wymyślałyśmy w pociągu różne wersje
                                              a tu taka niespodzianka w salonie! Bolerko mieli już gotowe, uszyte
                                              i w moim rozmiarze smile Pozostało mi tylko zamówić takie dla siebie.
                                              Do całości będzie jeszcze welon. Długi, mniej więcej do kolan,
                                              dwuwarstwowy, w kolorze sukienki. Obie mamy mnie na niego namówiły ;-
                                              ) Tylko mojej się podobam w bolerku i w welonie, a teściowej w
                                              sukience i welonie, ale bez bolerka wink
                                              Biżuteria jest salonowa. Przymierzyłam ją żeby sprawdzić czy coś
                                              pasuje na szyję (MZ nie) i jak pasują długie kolczyki (są ok, tylko
                                              jakieś inne).
                                              Zamówiłam też halkę z 3 falbanami, żeby sukienka była bardziej
                                              napuszona wink. Chociaż nie wiem jak ja w niej wytrzymam, bo dzisiaj
                                              mając na sobie suknię i halkę przez ok. pół godziny miałam całe nogi
                                              i tyłek mokre. Myślałam, że się tam ugotuję uncertain
                                              Zamówiłam też buty. Z firmy Gatuzo. Obcas 7 cm, pod kolor sukienki,
                                              skórzane. Mają mi dać znać czy można zrobić na indywidualne
                                              zamówienie kokardę z satyny. Ale różowe cały czas będę poszukiwać.

                                              Generalnie bardzo fajny dzień dzisiaj mieliśmy. Pociągiem nie
                                              jechałam chyba z 5 lat wink Przy okazji wypatrzyłam dla nas prezent
                                              weselny. Tzn. coś mi się spodobało, a teściowa zapytała czy chcę to
                                              coś na prezent. Zgadywanka - co to jest? wink

                                              • emily_valentine Re: przymiarka 20.08.09, 00:03
                                                Aha, możesz mi wierzyć lub nie, ale na tych zdjęciach to ja jestem
                                                uśmiechnięta. Naprawdę wink
                                                • rajunoja Re: przymiarka 20.08.09, 08:20
                                                  Emily no nareszcie wiem jak ślicznie wyglądasz smile suknia mi się podoba, ale
                                                  chyba bez butów ja mierzyłaś, b wydaje mi się ze za długa jak mówi Zia
                                                  A biust smile no witaj w klubie tongue_out
                                                  do takiego dekoltu to tylko bym widziała, choć one dość pancerne bo na cienkiej
                                                  gąbeczce, ale dekolt ładnie robią wink

                                                  Stanik
                                                  1


                                                  Stanik
                                                  2


                                                  Stanik 3

                                                  Stanik
                                                  4


                                                  tylko nie wiem jak tam rozmiarówka, ale myślę że coś znajdziesz bo mam nadzieję
                                                  ze znasz swój rozmiar wink

                                                  Aha a tak na marginesie to skoro piszesz o różowych butach to ja mimo wszystko
                                                  myślałabym o krwistoczerwonych dodatkach a nie różowych, bo jakoś z różowym mi
                                                  ta Twoja koncepcja się rozmyje w sensie zabraknie właśnie tego pazura tongue_out, no ale
                                                  to moje zdanie, a do blondynki bardzo ładnie komponuje się czerwień wink

                                                  Pozdrawiam ciepło wink
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 20.08.09, 09:10
                                                    Dzięki Rajunoja smile

                                                    Suknię mierzyłam w butach na 5 cm obcasach, ale i tak jest za długa
                                                    więc będzie skracana. Dobrze, że nie jest za krótka, bo wtedy trzeba
                                                    by ją było sztukować wink

                                                    Co do butów, to jeśli nie uda mi się znaleźć różowych, to pójdę w
                                                    tych co zamówiłam wczoraj - pod kolor sukienki. Do tego coraz
                                                    bardziej podoba mi się pomysł żeby jednak mieć czerwony bukiet. I
                                                    czerwone pazury mogłabym wtedy mieć wink

                                                    Staniczki są super! Tylko oprócz głębokiego dekoltu potrzebuję
                                                    również mniej zabudowane boki i niskie zapięcie, bo mi z tyłu
                                                    wystaje. Najlepszy by był biały, gładki, bezszwowy, z zapieciem na
                                                    brzuchu, mocno wycięty. Na przymiarkę specjalnie założyłam różowy
                                                    stanik, żebym potem na zdjęciach dobrze widziała ile i gdzie ma być
                                                    mniej wink A rozmiar to "skromne" 70G (brytyjskie) tongue_out
                                                  • rajunoja Re: przymiarka 20.08.09, 09:30
                                                    Emily, własnie mi się widzi do tej sukni bukiet z czerwonych róż wink a pazurki o
                                                    też swietny pomysł

                                                    70 G? witaj w klubie tongue_out

                                                    wiesz sa takie, nie wiem dokładnie jak to sie nazywa ale takie gumki dopinane do
                                                    ramiaczek by przenieść zapiecie np. na przód, na brzuch, wówczas mozna tył
                                                    obniżyć, ale wówczas stanik musi mieć odpinane ramiaczka...
                                                    a te z głębokim dekoltem tego chyba nie mają....
                                                    no chyba ze zrobia Ci mniejszy dekolt wówczas moze takie cos będzie pasować

                                                    Stanik
                                                    1


                                                    stanik
                                                    2


                                                    o to jest ten obniżacz zapięcia
                                                    obniżacz

                                                    Ja mam ten drugi tylko że czekoladowy i jest super wink
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 20.08.09, 10:21
                                                    Emily,

                                                    Gratuluję kroków do przodu. Suknia piękna. Widzę, że kierunek delikatny
                                                    wybrałaś. Bolerko super, pasuje i w zasadzie nic do niego dodać nic ująć.

                                                    Naprawdę chcesz welon? jakoś mi średnio on tu pasuje.

                                                    Wg mnie nic na szyje, masz duże piersi i one będą wystarczającą ozdobą góry smile
                                                    nie dorzucaj tam już niczego.

                                                    PS jak zostanie zmniejszony dekolt? To znaczy w jaki sposób? Tzn czy top
                                                    sukienki zostanie odpruty a te zakładki dwie zostaną inaczej ułożone
                                                    (zmniejszając dekolt) czy jakoś inaczej?
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 20.08.09, 14:03
                                                    Góra sukienki zostanie odpruta i te zakładeczki co tam są zostaną
                                                    zmniejszone z 4 do 2 czy jakoś tak. To spowoduje, że materiał będzie
                                                    bardziej zachodził na siebie i dekolt się tym samym podniesie czyli
                                                    zmniejszy.
                                                    Z tym dekoltem, to wczoraj powiedziałam dokładnie to samo co Ty,
                                                    tzn. że nie będę robić konkurencji biustowi i nic na szyję w takim
                                                    razie nie założę tongue_out
                                                    A co do kierunku delikatnego, to właśnie sobie uświadomiłam dzięki
                                                    tym zdjęciom, że ze mnie jednak cały czas kawał baby jest i chyba im
                                                    mniej dodatków tym lepiej wink
                                                    Wbrew pozorom z welonem nie wyglądam tak źle. Zamówiłam go sobie bo
                                                    mnie obie mamy na niego namawiały, a poza tym może się jednak
                                                    przyda. Zastanawiam się jednak czy sobie nie zamówić tej woalki z
                                                    kwiatem. Byłaby albo na sam ślub zamiast welonu albo na sesję foto z
                                                    rozpuszczonymi włosami, które oczywiście sobie jakoś będę musiała
                                                    uczesać, a nie tak jak na zdjęciach taka miotła wink

                                                  • emily_valentine garnitur 20.08.09, 14:08
                                                    Korzystając z okazji, pragnę poinformować, że dzisiaj kupiliśmy
                                                    garnitur dla męża!
                                                    W związku z czym doszłam do wniosku, że mi się cała koncepcja sypie
                                                    i wywraca do góry nogami, bo chciałam żeby mąż miał garnitur czarny
                                                    z białym lub czarnym krawatem. A ostatecznie został wybrany
                                                    granatowy w delikatne prążki. Jeśli zamówię czerwony bukiet, to i
                                                    mąż będzie miał czerwony krawat. Ot, i tak koncepcja się zmieniła o
                                                    180 st. wink
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 20.08.09, 19:22
                                                    TO dekolt po przeróbce powinien wyglądać dobrze. Widać że kobiety sensownie
                                                    podeszły do tematu.

                                                    Jedną myśl mam odkąd zobaczyłam fotki. Nie zakładaj Emily tej halki. Ja mam
                                                    obawy że stracisz na lekkości i będziesz taka duża. Przemyśl sprawę. Ja bym
                                                    halkę pognała jak najdalej.

                                                    Jeśli chodzi o garnitur, to mieliśmy dokładnie taką samą sytuację jak Wy. Tyle
                                                    że na koniec wybrany został garnitur ciemno ciemno szarym w lekkie paski wink

                                                    Krawat bordowy cool, pod warunkiem że w tym kolorze jest mężowi do twarzy.
                                                  • monikapers Re: przymiarka 20.08.09, 19:36
                                                    Emi, a gdzie ta wielka kokarda? usunelas ja?
                                                    ladna byla tamta duza na modelce wink
                                                    wygladasz slicznie,a staniczek rozowy to chyba mamy ten sam, rozpoznaje koronke...
                                                    absolutnie nie zdecydowalabym sie na to bolerko, wylacznie welon lub jakies
                                                    jedwabny duuuzy szal bo moze byc chlodno
                                                    bolerko buuuu
                                                    a co z butami?
                                                    bukiet moze i czerowny ale do twojej subtelnej urody pasuje jednak roz smile
                                                    gajer granat w prazek to super wybor
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 20.08.09, 21:35
                                                    No jak to gdzie jest kokarda? Cały czas na swoim miejscu! wink
                                                    Chociaż wczoraj bardzo poważnie wszyscy razem rozważaliśmy czy
                                                    jednak nie lepiej by było dać tę kokardę z tego samego materiału co
                                                    suknia (oryginalnie jest obszyta kwadratowymi cekinami) albo żeby
                                                    zastąpić ją kwiatem (w kolekcji 2010 jest taka wersja). Ale doszłam
                                                    do wniosku, że jednak kokarda zostaje tak jak jest. Wielkość jest
                                                    taka sama jak na modelce. Może się wydaje mniejsza przy mojej
                                                    sylwetce albo co?
                                                    Staniczek Freya model Millie (chyba, bo nie ma na metce, a ja nie
                                                    pamiętam takich rzeczy)
                                                    www.freyalingerie.com/lingerie/meilleures_ventes/millie.aspx
                                                    Co do blolerka to po prostu muszę je mieć. Jeśli będzie 10 stopni,
                                                    to żaden szal nic nie da. Poza tym musi być na sesję, bo nie będę
                                                    tam biegać po mieście w samej kiecce albo w swetrze wink Takie uroki
                                                    brania ślubu jesienią. Ale to wina męża, bo to on wybrał
                                                    październik, jego ulubiony miesiąc smile
                                                    Buty zamówiłam z firmy Gatuzo. Nie mam zdjęcia niestety. Ale
                                                    podobały mi się najbardziej z tych wszystkich, które ogladałam do
                                                    tej pory. No i cena całkiem przystępna, bo tylko 310 zł.
                                                    Co do kwiatów to jeśli nie dostanę tych co sobie wymyśliłam kiedyś,
                                                    to będą być może czerwone. Ale to się jeszcze zobaczy smile
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 20.08.09, 22:06
                                                    Emily, przymierz bez halki! Jestem pewna, że będzie dużo lepiej.

                                                    Suknia ma na pewno porządny materiał, który będzie się ładnie układał. Pod
                                                    warstwą wierzchnią zawsze jest wszyta halka. Trzy warstwy materiału to naprawdę
                                                    dużo, i będzie wystarczający efekt napuszenia. A halka doda CI tylko efektu
                                                    sztucznej półbezy i rozbuduje CI optycznie sylwetkę. Jak do tego dorzucisz
                                                    jeszcze kwiaty w czerwieni, bolerko i welon to będziesz wyglądała jak duża biała
                                                    panna młoda. Myślę że to zupełnie nie pasuje Twojej delikatnej urodzie.

                                                    Na własnym przykładzie mogę CI powiedzieć, że kobiety z dużym biustem pomimo
                                                    szczupłej sylwetki wyglądają bardziej masywnie/obficie. DLatego nie należy sobie
                                                    dokładać bez sensownie optycznych kilogramów.

                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 20.08.09, 22:25
                                                    Kurde. Zastrzele tego doktorka, co mi za mało te cycki zmniejszył tongue_out
                                                    W tej kiecy to w ogóle wygląda jakbym sobie nic nie zrobiła, no wink

                                                    Dzięki za tę delikatną urodę big_grin Charakterek już nie taki łagodny wink

                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 20.08.09, 22:30
                                                    Nie przesadzaj Emily! Duże piersi to silny atut! Trzeba podkreślać, pielęgnować
                                                    i dumnie nosić!

                                                    Tylko jak każdy atut, należy odpowiednio zaprezentować wink
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 20.08.09, 22:48
                                                    fuksiowy napisała:

                                                    > Nie przesadzaj Emily! Duże piersi to silny atut! Trzeba
                                                    podkreślać, pielęgnować
                                                    > i dumnie nosić!
                                                    >
                                                    > Tylko jak każdy atut, należy odpowiednio zaprezentować wink

                                                    kiss
                                                  • monikapers Re: przymiarka 20.08.09, 23:41
                                                    ja tam nic nie widze, rozmiar dosc standardowy smile
                                                    co Ty tam ciachalas?
                                                    kokarda wydaje mi sie inna, moze mam mroczki w oczach od tego kompa...
                                                    ja bym owszem zostawila taka z mterialu, ta porostu wydaje mi sie za mala, buty
                                                    z gatuzo to super wybor, robione indywidualnie, typowo slubne, no ale foto byc MUSI
                                                    kwiaty zostawilabym rozowe, cudnie bedzie w padzierniku w rozach
                                                    bolerku mowimy NIE
                                                    przy opcji 10'C wybralabym plaszczyk
                                                    zaproszenia MUSISZ pokazac!!!
                                                    Twj slub juz TUZ TUZ
                                                    czujesz podniecenie????
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 20.08.09, 23:55
                                                    Oj ciachałam, przysięgam wink

                                                    Zapomniałam też napisać, że w ostatnią sobotę odwiedziliśmy
                                                    restaurację. Akurat szykowano przyjęcie weselne:

                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2444a47e94d4e564.html
                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9b8d69392c3cd145.html
                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2c1b57975abbd69f.html
                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c27e3be43b4444b9.html
                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9b490029e736d2a3.html

                                                    Wszystko wyglądało przepięknie!
                                                    Muszę przyznać, że po raz pierwszy powiedziałam, że już nie mogę się
                                                    doczekać naszego wesela smile
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 21.08.09, 00:02
                                                    >>monikapers napisala
                                                    kwiaty zostawilabym rozowe, cudnie bedzie w padzierniku w rozach


                                                    Po zastanowieniu, do twojej urody, do całego klimatu przyjęcia, różowy będzie
                                                    najlepszy.

                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 00:11
                                                    Zmieniasz zdanie szybciej ode mnie wink
                                                    Ja już się psychicznie przestawiłam na czerwony, a Wy mi tu z tym
                                                    różowym wyjeżdżacie big_grin
                                                    Ale może i macie rację, bo właśnie sobie przypomniałam, że świadkowa
                                                    ma różową sukienkę. Sama jej zresztą taką kazałam kupić wink Będzie
                                                    mi się gryzła kolorystycznie.
                                                    A moja nowa koncepcja miała zaledwie 2 dni tongue_out
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 21.08.09, 00:17
                                                    Tylko krowa nie zmienia zdania wink

                                                    A tak poważnie. Masz bardzo delikatne rysy twarzy (bez ostrych rysów, bez
                                                    wyostrzeń), jesteś blondynką i ogólne wrażenie jakie wywołuje Twoja sylwetka,
                                                    włosy i twarz to delikatność. I czerwony kolor wg mnie może za bardzo dociążyć
                                                    całą stylizację. Bez sensu. Bo kobieca jest zwiewność, tajemnica, romantyzm i
                                                    kokieteria. I wg mnie róż to odda, a czerwony za bardzo będzie walczył z Twoją
                                                    naturą.

                                                    Druga kwestia to Belvedere. Ja tam nie widzę tej czerwieni. To nie ten klimat.
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 00:24
                                                    Ojej, rumienię się smile
                                                    Ja bym powiedziała, że pyzowata jestem, to dlatego nie mam tych
                                                    wyostrzeń wink

                                                    W Belvedere cały wystrój jest na czerwono big_grin
                                                    Oprócz tego pawilonu co jest na zdjęciach powyżej wink
                                                  • monikapers Re: przymiarka 21.08.09, 00:35
                                                    zgadzam sie z fuksia, tylko ROZ
                                                    delikatnosc, slodkosc, czerwien zbyt ciezka
                                                    a ze zdjec podoba mi sie PAW oraz Twoje wlosy, super sa!
                                                    a skoro juz tak oceniamy i oceniamy, a masz: tunika black za ciezka, ja to Cie
                                                    tylko w rozach widze....
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 00:48
                                                    hehe
                                                    Pawie są ekstra! Jest ich mnóstwo i łażą wszędzie:

                                                    paw


                                                    Tunika z czasów x-kg przed. Miała maskować, a nie dodawać urody
                                                    wink
                                                    Niestety od roku kupiłam sobie tylko 1 (jedną!) bluzkę. Jutro idę na
                                                    zakupy big_grin
                                                  • monikapers Re: przymiarka 21.08.09, 00:51
                                                    ale sie wyszkolilas z tymi linkami: Zia czuwa smile
                                                    milych zakupow, ile schudlas i jak?
                                                    ja, zapatrzona w anne muche przymierzam sie powoli do szalenstwa: zostac boginia
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 00:56
                                                    Człowiek codziennie się uczy nowych rzeczy wink

                                                    O odchudzaniu to Ci opowiem jak się spotkamy big_grin
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 21.08.09, 01:01
                                                    Emily, piszesz tak jakbyś się przepoczwarzyła co najmniej! Jakąś dietę drakońską
                                                    miałaś?

                                                    Ja jestem zakupoholiczką. Zatkało mnie z tą jedną bluzką! serio.
                                                    Emily, idz na zakupy! Bo zaczynasz fiksować z kolorami, halkami, welonem i
                                                    innymi rzeczami które Cię stłamszą! Musimy ją ratować smile

                                                    Bukiety ciekawe. Ale to chyba jeszcze nie to.
                                                  • monikapers Re: przymiarka 21.08.09, 01:04
                                                    zgadzam sie w sumie z tymi kwiatami, Emi wymaga specjalnej kompozycji

                                                    apropos zakupow, ja dzis 'droga kupna' nabylam sliczniunie kozaczki w
                                                    renomowanym shopie i jestem z siebie b.dumna smile
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 21.08.09, 01:06
                                                    no ja wlasnie się na zakupy znowu wybieram smile Kozaczki by się przydały!
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 21.08.09, 00:37
                                                    Nie kadzę Ci więc się nie rumień!

                                                    A co do Belvedere, to jest to knajpa, która jak dla mnie ma dwa oblicza. Inna
                                                    jest na co dzień a inna na imprezy zamknięte. I ja tam widzę bardziej róż niż
                                                    czerwień.

                                                    Czerwień jest dosadna, dociąża. A róż jest niedopowiedziany i daje więcej
                                                    możliwości połączeń kolorystycznych.



                                                  • monikapers Re: przymiarka 21.08.09, 00:38
                                                    AMEN
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 00:40
                                                    Różowe kwiaty:

                                                    1

                                                    2

                                                    3

                                                    4

                                                    5

                                                    6

                                                    7

                                                    8

                                                    9

                                                    10

                                                    11
                                                    - wymarzone smile
                                                  • monikapers Re: przymiarka 21.08.09, 00:45
                                                    6, 9, Boze ta woalka na modelce to cudo i ten bukiet - kompromis rozow
                                                    Emi, dla Ciebie tylko taka woalka, a nie jakies okropne zwyklaste bolerka....
                                                    za piekna jestes
                                                  • monikapers Re: przymiarka 21.08.09, 00:47
                                                    www.lansik.pl/14774/slub-marka-wahlberga/
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 01:00
                                                    Nawet nie wiedziałam, że M.W. się ożenił?
                                                    Ładne kwiaty, ale ja nie lubię fioletowego odcienia. Zbyt chłodny
                                                    jak dla mnie.
                                                    Natomiast wypatrzyłam fajny krawat u M.W. Ładny jasny pastelowy
                                                    fiolecik. W słońcu prawie biały. Dla mojego męża coś w odcieniach
                                                    różowego. Pokazałam mu zdjęcie i się spodobało smile
                                                    Mój mąż lubi różowy kolor big_grin
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 00:54
                                                    Monia, nie dobijaj mnie wink
                                                    Choruję na taką woalkę i chyba się jednak przejdę do modystki.

                                                    A co do bolerka to taki detal znalazłam przy rękawku:

                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/293858e9b4bb0725.html
                                                    Korci mnie żeby sobie takie coś dodać wink
                                                  • monikapers Re: przymiarka 21.08.09, 00:59
                                                    no toz mowie ze to cos ma wygladac wlasnie TAK, jak na zalaczonym obrazku,
                                                    cudo,zgodzisz sie, prawda?
                                                    do tego woalka i masz panne pazdziernikowa, bolerko jest OKROPNE, wiem, ze
                                                    przynudzam ale zepsujesz wszystko nim
                                                    ta fotka jest super, cos takiego wlasnie kreuj i pamietaj, ze bedziesz je miala
                                                    tylko na przejscie/wejscie
                                                    skoro jestescie sami w kosciele, mozesz zagdanac aby ogrzewanie bylo odpowiednie
                                                    potem tylko suknia i Twoje kokardy
                                                    w Paryzu w pazdzierniku jest natomiast baaardzo przyjemnie, pozatym, do zdjec
                                                    super przyda sie szal i rozne tkaninowe rzeczy do tzw. powiewania nimi smile
                                                    a i normalny plaszcyk da Ci swobode, do zdjec go zdejmiesz
                                                    BOLERKOM mowimy nie
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 01:07
                                                    Wiesz co? Chyba zrobię niespodziankę pewnym 2 paniom (mamie i
                                                    teściowej) i nic nikomu nie mówiąc zamówię sobie tę woalkę. Będą
                                                    płakać za welonem ale co tam wink

                                                    Z tym płaszczem to się nie dam przekonać. Płaszcz toż to samo co
                                                    bolerko tylko długie wink I na dodatek zasłania sukienkę, a ja nie
                                                    chcę jej zasłaniać. Mogę pozmieniać bolerko, dodać te kokardy na
                                                    rękawach czy coś, ale bolerko zostaje. Szal też sobie mogę zamówić,
                                                    tylko gdzie i jaki?

                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 21.08.09, 01:10
                                                    Emily, ale rękaw a rękaw to jest różnica.

                                                    Te rękawy na zdjeciu z kokardą (które wkleiłaś) są wąskie i przedłużone w sposób
                                                    wyszczuplający sylwetkę. Kokarda dodana do nich wygląda jak uroczy dodatek do
                                                    drobniutkiej ręki.

                                                    Twoje bolerko ma nieco inny fason. I taka kokardka będzie kolejnym elementem
                                                    nadającym Ci objętości. Nie rób tego! plizzz
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 21.08.09, 01:14
                                                    Plizzz....
                                                    Napiszcie / narysujcie co ja mam na siebie narzucić?
                                                    Coś muszę mieć! Płaszcz zdecydowanie nie, a szal za lekki.
                                                    Przecież nie będę chodzić tak: wink

                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3b04d0dc1fa2e6f3.html
                                                  • emily_valentine krótkie podsumowanie 20.08.09, 22:46
                                                    Dzisiaj wręczyliśmy pierwsze zaproszenie. Rodzicom męża wink
                                                    Zapomniałam napisać, że odebrałam je we wtorek. Są piękne, ale to
                                                    moja subiektywna opinia wink W weekend wyprawa do rodziny męża.

                                                    Dzisiaj też odwiedziliśmy kancelarię. Nadal jesteśmy jedyną PM w tę
                                                    sobotę. Szanse na to, że to się zmieni są już raczej znikome. Może
                                                    to i dobrze, nikt nas nie będzie popędzał.

                                                    Okazało się też, że licencję mamy do poprawki. Najpierw znalazłam 4
                                                    błędy. Myślałam, że przejdą, ale siostra w kancelarii stwierdziła,
                                                    że to zbyt ważny dokument i trzeba go poprawić. Oczywiście moje
                                                    nazwisko z błędem to norma uncertain Potem im dłużej się wczytywałam w tę
                                                    nieszczęsną licencję, tym więcej nowych błędów znajdywałam. W sumie
                                                    kilkanaście! To wprost niesamowite! Ksiądz który nam ją wypisywał
                                                    musiał być chyba wczorajszy wink Na szczęście udało nam się ją
                                                    dzisiaj poprawić w naszej parafii. Ksiądz (inny) jak zobaczył
                                                    pokreśloną licencję, to zapytał kto nam ją wypisał, i stwierdził że
                                                    tego ksiądza musiała boleć głowa. To chyba delikatnie powiedziane ;-
                                                    ) Teraz patrzyliśmy księdzu na ręce i tylko powtarzałam w myśli żeby
                                                    się nie pomylił. Ale udało się. Widać pańskie oko konia tuczy wink
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 20.08.09, 21:12
                                                    Z tą halką to jest tak, że chcę jednak żeby ta kiecka była taka
                                                    napuszona. Nie podoba mi się jak sukienka przylega za bardzo do nóg,
                                                    jakby się przykleiła. Ale już wczoraj ktoś w salonie wpadł na
                                                    pomysł, żebym sobie jednak tę halkę dała tylko na ślub, a potem na
                                                    weselu już bez. Okropnie w niej gorąco tak poza tym. Ale faktycznie
                                                    jak będę na kolejnej przymiarce to spróbuję bez halki. Sama sukienka
                                                    ma pod spodem jeszcze 2 warstwy i może to wystarczy.

                                                    Mąż blondyn, będzie mu dobrze w czerwonym bo już ma takie krawaty i
                                                    jest ok smile

                                                    Aha, muszę trochę się usprawiedliwić (chociaż to słowa teściowej ;-
                                                    )), że w realu wszystko wygląda duuużo lepiej niż na zdjęciach tongue_out

                                                  • nancy_callahan Re: przymiarka 26.08.09, 19:04
                                                    w kwestii stanika zara z panache w tym rozmiarze występuje i jest
                                                    multiwayem, więc mozna dowolnie przepinać ramiączka, jesli z tyłu
                                                    bedzie tył wystawać to tak jak dziewczyny pisały obnizacz zpiecia
                                                    wchodzi w grę, z kolej freya retro plunge jest chyba mniej
                                                    zabudowana po bokach - musiałabyś je wszystkie zamówić i przymierzyć
                                                    do sukienki,
                                                    Jest jeszce coś takiego
                                                    www.bravissimo.com/products/lingerie/bodies-and-basques/ultimo/moulded-bras/ul13-details.aspx?colour=Nude
                                                    a tak na marginesie 32G to również mój rozmiarsmile
                                                  • monikapers Re: przymiarka 26.08.09, 20:12
                                                    Emi, idz koniecznie do dobrego lekarza, a dzis na pocieszenie wklej prosze Wasze
                                                    zaproszenia, pamietam, ze jest piekne ale chialabym zobaczyc ostateczny efekt,
                                                    calosc i detal
                                                    pliss
                                                    smile
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 26.08.09, 20:19
                                                    A kogo to pocieszy - mnie czy Monię? wink

                                                    Spróbuję zrobić te fotki tylko ciemno już jest i mogą nie wyjść wink
                                                  • zia86 Re: przymiarka 26.08.09, 20:42
                                                    O wklej koniecznie! big_grin Ty wkleisz, my będziemy się zachwycać, więc ty
                                                    będziesz dumna i pocieszona. wink Tak to działa.
                                                  • monikapers Re: przymiarka 26.08.09, 20:54
                                                    Twoje zaproszenia uciesza wszystkich smile
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 26.08.09, 21:18
                                                    Same tego chciałyście wink:


                                                    zaproszenie ślub + wesele + koperta



                                                    zaproszenie na wesele


                                                    Dodam, że nie umiem robić zdjęć.
                                                    Jak chcecie to Wam prześlę pocztą, przy okazji zostaniecie
                                                    zaproszone smile
                                                  • zia86 Re: przymiarka 26.08.09, 21:27
                                                    Jej... Prześliczne. Takie delikatne i eleganckie a zarazem inne niż
                                                    wszystkie, no coś pięknego. I te dobrane koperty. Aż mi słów zabrakło
                                                  • fuksiowy Re: przymiarka 26.08.09, 21:33
                                                    BArdzo eleganckie i ładniusie!

                                                    Gratuluję!
                                                  • emily_valentine Re: przymiarka 26.08.09, 22:25
                                                    E tam! Słodzicie wink
                                                    Ale i tak Was lubię big_grin
                                                  • zia86 Re: przymiarka 26.08.09, 22:41
                                                    Naprawde! Wyróżniają się bardzo na tle tej sieczki przez którą np. ja
                                                    się przedzieram. wink Strasznie ładne. big_grin
                                                  • monikapers Re: przymiarka 26.08.09, 22:53
                                                    i tak powiedz o przeslodzeniu ale sa jak dotad najladniejszymi zaproszeniami,
                                                    jakie widzialam
                                                    sam miod
                                                    proste i zaproszeniowe
                                                    DZIEKI smile
                                                  • emily_valentine nauki przedmałżeńskie 30.08.09, 22:55
                                                    W ten weekend odbyliśmy nauki przedmałżeńskie.
                                                    2 dni, w niedzielę od 10:00 do 19:20, a w sobotę od 9:30 do 19:25.
                                                    Dzisiaj cały kurs uczestniczył też w mszy św. dla rodzin. Mnóstwo
                                                    rodziców z małymi dziećmi. Takiego hałasu i chaosu jeszcze na mszy
                                                    nie widziałam. Raczej prędko na taką mszę się nie wybierzemy wink
                                                    Ktoś mi wcześniej mówił, że zajęcia na pewno nie będą trwały zgodnie
                                                    z planem do tej 19 tylko skończą się o 17-18. Guzik prawda wink Ale
                                                    same nauki były fajne. Mega dużo ludzi - ponad 200 osób. Zajęcia
                                                    prowadził ojciec dominikanin, były też 2 spotkania z 2 małżeństwami
                                                    oraz spotkanie z panią z poradni na temat płodności.
                                                    Generalnie 2 bardzo długie męczące dni, ale pożyteczne.
                                                    Polecam nauki u Dominikanów na ul. Freta 10.

                                                    Teraz ze spraw "urzędowych" została nam tylko poradnia. I tutaj
                                                    zonk. Okazało się, że należy odbyć 3 spotkania (to akurat wszyscy
                                                    wiedzą), ale w odstępach co miesiąc (tego nikt mi nie mówił). Czyli
                                                    trzeba na to przeznaczyć 2 miesiące. A wiąże się to z tym, że w
                                                    trakcie tych spotkań należy prowadzić tabelkę płodności i po to są
                                                    te 2 miesiące, żeby były 2 cykle. My nie mamy tyle czasu, więc
                                                    trzeba coś będzie wykombinować. Jeśli możecie polecić jakąś życiową
                                                    poradnię to piszcie. Pani od płodności na kursie była od św.
                                                    Aleksandra, ale ma urlop jeszcze przez 3 tygodnie i muszę poszukać
                                                    kogoś innego.

                                                  • zia86 Re: nauki przedmałżeńskie 30.08.09, 23:02
                                                    A nie było, żadnych mało życiowych albo szokujących tekstów? Nauki to
                                                    normalnie legendą są.
                                                    Co do poradni to może się teraz zszokujecie ale dobrym rozwiązaniem
                                                    byłoby powiedzieć, że jesteś bezpłodna i NPR ci niepotrzebny, albo, że
                                                    wy nie chcecie stosować antykoncepcji i wychowacie tyle dzieci ile Bóg
                                                    da.
                                                  • monikapers Re: nauki przedmałżeńskie 30.08.09, 23:13
                                                    Emi, my, jako osoby po cywilu czyli juz zyjace w malzenstwie /tzn w grzechu/
                                                    mozemy sobie darowac spotkania w poradniach, tak nam oznajmil nasz ksiadz,
                                                    zreszta bardzo zasadniczy, ze to wlasciwie zbedne w sytuacji odbycia nauk ale
                                                    jesli chcemy lub mamy jakies pytania czy watpliwosci oczywiscie warto.
                                                    a o tym, ze maja byc jakies czasowe odstepy miedzy spotkaniami, slysze po raz 1-y
                                                    pomijam, ze trwaja podobno kwadrans..., a u nas w dominikanach zapisy sa fakt,
                                                    m-ce prawie wczesniej, taka kolejka
                                                    dlatego my skorzystalismy z zalecenia naszego Ks
                                                  • emily_valentine Re: nauki przedmałżeńskie 30.08.09, 23:31
                                                    Wiesz co Monia? Ale mi się podobały te zajęcia z płodności. Tylko,
                                                    że to było w mega skrócie. Z chęcią bym się wybrała na te 3
                                                    spotkania, żeby dowiedzieć się więcej - przede wszystkim o samej
                                                    sobie smile
                                                    Ale ponieważ nie mamy już tyle czasu, to może uda się zrobić jakieś
                                                    jedno dłuższe spotkanie. A resztę sobie doczytam sama smile

                                                    A o naukach to już nam teść mówił, że był się dowiadywać u jakiegoś
                                                    księdza i że niby jak jesteśmy po cywilu, to w ogóle nie musimy mieć
                                                    nauk. A nasz proboszcz miał inne zdanie na ten temat. Stwierdził, że
                                                    nauki nam nie zaszkodzą wink
                                                    Myślę, że z poradnią mogłoby być podobnie tongue_out
                                                  • emily_valentine stara młoda panna 31.08.09, 00:04
                                                    O północy postarzałam się o kolejny rok.
                                                    Jestem stara panna młoda...
                                                  • fuksiowy Re: stara młoda panna 31.08.09, 00:21
                                                    Emily,
                                                    Wszystkiego najlepszego, pięknego i zapierającego dech w piersiach ślubu i wielu
                                                    wielu dni pełnych wspaniałej miłości.

                                                    PS nie stara panna młoda tylko dojrzała! i emocjonalnie i życiowo!
                                                  • ga_lapagos Re: stara młoda panna 31.08.09, 00:30
                                                    Ej Emi! Kolejny rok doswiadczen za Toba smile

                                                    Z tej okazji zycze Ci, zebys zawsze byla spelniona w milosci i zdrowa, zebys zawsze siegala tam gdzie wzrok nie siega i rozwija skrzydla w spelnianiu swoich marzen.

                                                    Sciskam Cie bardzo mocno i pije za twoje zdrowie ten kieliszek rozowego winka , ktory wlasnie mam przed soba!
                                                  • monikapers Re: stara młoda panna 31.08.09, 01:05
                                                    100 lat 100 lat 100 lat
                                                    najbardziej poodba mi sie : "moj Maz lubi miec wszystko w podpunktach"
                                                    i tego sie trzymajcie smile
                                                  • emily_valentine Re: stara młoda panna 31.08.09, 10:06
                                                    Dzięki Dziewczyny big_grin

                                                  • emily_valentine Re: stara młoda panna 31.08.09, 10:10
                                                    monikapers napisał:

                                                    > 100 lat 100 lat 100 lat
                                                    > najbardziej poodba mi sie : "moj Maz lubi miec wszystko w
                                                    podpunktach"

                                                    > i tego sie trzymajcie

                                                    big_grin

                                                  • zia86 Re: stara młoda panna 31.08.09, 11:18
                                                    Wszystkiego najlepszego!! smile Weź przestań, ty młodo wyglądasz, poza tym
                                                    nie stara a doświadczona. W ogóle wiek około 30 to jest super rzecz,
                                                    masz już pieniądze, nie masz jeszcze dzieci, nic tylko szaleć. smile
                                                    Także pięknego, dopracowanego ślubu oraz dużo miłości bo to jest
                                                    najważniejsze. smile
                                                  • emily_valentine Re: stara młoda panna 31.08.09, 11:33
                                                    doświadczona = stara wink

                                                    A propos doświadczenia. Mieliśmy na kursie przedmałżeńskim
                                                    warsztaty - czego oczekuję od drugiej strony? Prowadząca
                                                    opowiedziała historię, że kiedyś w księgarni znalazła 2 książki -
                                                    czego kobieta oczekuje od mężczyzny i czego mężczyzna oczekuje od
                                                    kobiety. Na okładce tej o oczekiwaniach kobiet autor napisał tak:
                                                    jak kobieta ma dwadzieścia kilka lat to ma całą litanię oczekiwań;
                                                    jak ma 50 lat to oczekuje, żeby mąż zarobił na siebie i żeby koszula
                                                    zakrywała mu brzuch; jak ma 80 lat to oczekuje, żeby mąż po prostu
                                                    był i żeby oddychał wink

                                                    Właśnie na kursie dowiedzieliśmy się o sobie z mężem, że mentalnie
                                                    jesteśmy staruszkami wink, bo nie mamy właściwie żadnych oczekiwań.
                                                    Ja chcę tylko jak najdłużej być z moim mężem serce

                                                    Za życzenia oczywiście dziekuję smile

                                                  • emily_valentine Re: nauki przedmałżeńskie 30.08.09, 23:22
                                                    Wręcz przeciwnie. MZ były to nauki bardzo postępowe wręcz wink
                                                    Ksiądz i wszyscy prowadzący mówili o wszystkim otwarcie i bez
                                                    krępacji. A ja myślałam, że księdzu to przez usta nie przejdzie
                                                    powiedzieć słowo "sex" wink Mój mąż stwierdził jednak, że nie
                                                    wszystko zrozumiał, bo to były w dużej mierze rozważania
                                                    filozoficzne - o kobiecości, godności kobiety, seksualności,
                                                    żydowskiej rewolucji seksualnej itd. (generalnie dużo o seksie wink),
                                                    ale też rozważania teologiczne. A mój mąż to najbardziej lubi jak ma
                                                    coś w podpunktach, a nie takie tematy-rzeki wink

                                                    Co do poradni, to Kościół nie uczy metod "naturalnej" antykoncepcji
                                                    tylko zajmuje się płodnością. Każe się wsłuchać w swoje ciało i chce
                                                    nauczyć rozpoznawać sygnały, które nam ono daje. A mówić, że
                                                    bezpłodna jestem raczej wolę nie, bo nóż-widelec jeszcze sobie
                                                    wykraczę. Poza tym myślę, że prowadzenie tabelki płodności i
                                                    obserwacja własnego ciała, mogą być fascynujące. Mam zamiar zrobić
                                                    sobie coś takiego bo ostatnio lubię się zajmować swoją
                                                    zdrowotnością. I chciałabym to zrobić przede wszystkim dla siebie, a
                                                    nie ze względu na kurs smile W końcu mierzenie temperatury (można pod
                                                    językiem wink i obserwacja śluzu to nic strasznego wink

                                                    Bardzo fajne były też warsztaty z parą małżeńską. Temat - czego
                                                    oczekuję od drugiej strony? Bardzo życiowe...








                                                  • nocarka Re: nauki przedmałżeńskie 05.09.09, 18:29
                                                    zmyśl cykl, pwoiedz, że wiedziałas już wcześniej, pokaż ten i lekko zmienione
                                                    wyniki z poprzedniego. Rany, pierdzielę takie nauki....
                                                  • kontodopisanianaforum Re: nauki przedmałżeńskie 07.09.09, 21:08
                                                    nocarka napisała:

                                                    > zmyśl cykl, pwoiedz, że wiedziałas już wcześniej, pokaż ten i lekko zmienione
                                                    > wyniki z poprzedniego. Rany, pierdzielę takie nauki....

                                                    A ślub w kościele bierzesz?
                                              • nocarka Re: przymiarka 05.09.09, 18:30
                                                stanik? idz na lobby biusciastych to Ci doradza, smile
    • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 18:51
      Emily, a jakie kolory planujesz? Bo ja się pogubiłam już. Buty tradycyjne jasne
      czy chcesz coś zaszaleć?

      z jasnych ale nie tradycyjnych widziałam ostatnio takie i bardzo mi się podobają:
      sklep.apia.pl/index.php?products=product&prod_id=27
      A z szaleństw proponuję te:
      www.brownsfashion.com/product/fashion/shoes/shoes/010U52430004.htm

      - ale te czerwone trochę mogą być za wysokie jak na całą noc.

      • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 19:13
        Te z Apii są cudne! I wcale nie takie tradycyjne wink Natomiast AmcQ
        za wysokie. Mąż nie chce być niższy na ślubie wink
        Myślałam o obcasie 5 cm, ale w 8 cm też jakoś dam radę.

        A kolor to albo pod sukienkę (śmietana), albo jakieś kolorowe.
        Kiedyś myślałam o różowym, ale już sama nie wiem.
        • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 19:47
          Te z Apii są ładniutkie, ale myślę że to jeszcze nie to.

          Coś takiego gdzieś widziałam w sklepie w necie ale nie mogę znaleźć teraz.
          Byłyby idealnedo delikatnej stylizacji:
          farm4.static.flickr.com/3127/2564971245_f85e2f6965.jpg
          A jak chcesz zaszaleć to jakieś odlotowe pantofelki. Sszczerze mówiąc ja jakoś
          widzę takie kontrastujące pantofle i kwiaty do tej sukni. Bo przy delikatnych
          śmietanowych będziesz taka romantyczna delikatna. A ja jakoś mam Ciebie w
          szufladce "z pazurem".

          Te są fajne:
          www.ioffer.com/i/New-style-Diamond-studded-side-beige-sandals-112352841
          www.ioffer.com/i/Manolo-Blahnik-PUMPS-SHOES-something-purple--113493309
          Zajrzę jeszcze do swoich katalogów może coś znajdę.

    • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 19:55
      i jeszcze te i2.iofferphoto.com/img/item/111/052/695/3giI.jpg
      • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 19:59
        Te białe od LC są prawie idealne! Tylko ciut za wysoki obcas.
    • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:18
      Emily, dorzucam Ci jeszcze jedne z mojej krotkiej listy
      perfectdetails.com/Dahlia.htm?Category_Code=CouS
    • anczija Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:20
      Hej Emi!
      No to ja postaram sie cos pomoc. Ja bym radzila niezbyt wysokie i
      przede wszystkim wygodne.Moj N tez jest niewiele wyzszy ode mnie i
      musialam uwazac na obcas.

      Proponuje cos takiego z moich zasobow, delikatne a zarazem
      oryginalne:
      https://perfectdetails.com/mm5/graphics/00000002/cara_lg.jpg

      Nie wiem czy moge tak wklejac link ale podam Ci stronke, z ktorej ja
      korzystalam:Perfect details
      • anczija Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:31
        Bosh.. nie wiem czy kazda kobieta tak ma ale ja mam fiola na punkcie
        butow, obejrzalam chyba wszystkie mozliwe w neciewink

        A moze jeszcze cos takiego:
        2.
        https://perfectdetails.com/mm5/graphics/00000002/hyde-3:4-lg.jpg

        3.Te mialy byc moje, piekne i bardzo wygodne ale nie wgraly sie z
        suknia
        https://perfectdetails.com/mm5/graphics/00000002/blossom-lg.jpg

        4.
        https://perfectdetails.com/mm5/graphics/00000002/dahlia-pink-
lg.jpg

        5.w koncu zdecydowalam sie ne te..
        http://www.theaccessoryboutique.com/graphics_cache/fe/3c/196d41881363
2211d0e54e2ca80c.jpg?

        mam nadzieje,ze zarazilam i zainspirowalamwink
        • ambrozja08 no piękne te buty!! 12.08.09, 21:44
          oj te co wybrałas są cuuudne...gdzie je znalazłaś?
          • anczija Re: no piękne te buty!! 12.08.09, 23:22
            ot tuwink:

            Sweet Briar Hassall

            musze przyznac nieskromnie,ze sa cudnewink
        • ni24 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:03
          mnie zainspirowalassmile baaaaaaaaaardzo!!!! zwlaszcza butami nr 1 i 2smilesmile
          co do twojego wyboru tez super!!!
          • anczija Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:11
            Ni,
            Ciesze sie i dziekujewinkPo prostu moj N zabiera mi laptopa jak
            widzi,ze przegladam strony z butami hihi. Moje juz dotarly i
            przymierzam je 100razy dziennie-obsesjawinkA stronke do tych butow co
            Ci sie podobaja podalam wyzej link (Perfect details).
            • ni24 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:16
              wlasnie przegladam ta stronkesmilesmilesmile hehhehe. bomba!!!
            • ni24 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:26
              a powiedz...nie boisz sie tak bez przymierzenia zamawiac??? no chyba ze masz juz
              wprawe i nigdy sie nie zawiodlas..??
              • anczija Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:41
                Mieszmam w Uk wiec buty zamowione przez internet w obrebie UK nie
                boje sie kupowac, bo zawsze mozna oddac/wymienic to nie problem.
                Poza tym moj rozmiar jest niezmienny od hoho dawnawinkBardzo sie
                przypatruje butom w necie i czytam, jak mam watpliwosci to dzwonie
                do sklepu.
                Bardziej bym sie bala zamowic buty zza oceanu ale, bo z wymiana moze
                byc ciezej, tzn przesylka idzie dludej i odeslanie w razie W. tez
                trwa. Ale inne rzeczy juz stamtad zamawialam. Ogolnie przerzucam sie
                na internetowe zakupy, nie cierpie tlumow ludzi zbladzonych po
                galeriach a fuj.No i wszystko widze i moge porownac, kupic o kazdej
                poze dnia i nocywinkTylko po to co ostatecznie nie jest do kupienia w
                necie wybieram sie do sklepu stacjonarnego-np suknia slubnawink
                • ni24 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:44
                  UK-wyjasnia wielesmilesmile
                  ja jednak mam jakies obawy .... zawsze wole przymierzyc...choc zgadzam sie z
                  toba- tlumy "to-to cos" co od pewnego czasu dosc skutecznie zniecheca mnie do
                  jakich kolkwiek zakupowsmile
    • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:23
      z obcasem 5 cm to będzie ciężko. Z taką wielkością to same koszmarki ślubne
      widziałam. Z niższych tylko takie póki co:
      perfectdetails.com/Caroline.htm?Category_Code=pumps
      • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:40
        Dziewczęta smile
        Dla ułatwienia dodam, że ślub jest w październiku. Buty muszą mieć
        zakryte palce i pięty. Bez zapięcia w kostce, bo nie znoszę.
        Najlepiej ze skóry, bo jak będzie padać to atłas mi się zniszczy.
        Obcas 5-8 cm. W wyższych chyba jednak nie dam rady. Tym bardziej, że
        w tych butach mam zamiar nie tylko przetańczyć całą noc, ale i
        spędzić 4-dniową sesję w Paryżu.

        A tutaj moje zbiory (sama robiłam ten kolaż wink):

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/63e7ed1854313fd3.html
        Kolor oczywiście do ustalenia.
        • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:44
          ale w kolażu same szpilasy 10-12 cm wink

          moje zbiory już puste, reszta to wysokie odlotowce więc nie zaśmiecam Ci już wątku.
          • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:54
            Fuksiu,
            Zbierałam te zdjęcia, bo chciałam sobie zrobić buty na zamówienie.
            Ale cena zaporowa - ponad 2 tys. Tyle na obuwie nie wydam. A zdjęcia
            miały posłużyć jako inspiracja do stworzenia własnego projektu. Może
            jeszcze poszukam jakiegoś szewca z normalnymi cenami. Bo najchętniej
            to bym właśnie wymiksowała te wzory i by były jedne idealne smile
            Ale przejdę się do tej Apii, bo widzę, że jest co wybrać. Te buty na
            indywidualne zamówienie traktuję jako ostateczność.
        • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:47
          Kurde, gdzie Wy mieszkacie, że takie fajne buty se kupujecie? Ja
          butów przez internet nie kupię, bo je muszę najpierw przymierzyć. Ja
          mam szerokie stopy od chodzenia w płaskich butach i zawsze muszę to
          rekompensować długością. Na odległość się nie da u mnie nic dobrać
          sad
          Ale wszystkie propozycje piękne smile
          • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:58
            W warszawie kochana wink

            Większość butów które Ci podesłałam jest dostępna w Promenadzie. Ja w internecie
            kupiłam 3 razy butki, z czego 2 były ok a raz niewygodne jak jasna cholera.

          • anczija Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:59
            Powiem Ci,ze bedzie Ci ciezko znalezc ladnego bucika ze skory. Np w
            Uk takich nie spotkalam a przewalilam cala mase. Tez poczatkowo
            chcialam ze skory ale szybko zdanie sie odmienilo gdy nic mi sie nie
            podobalo. Moj slub jest pod koniec wrzesnia i nie wiem jaka bedzie
            pogoda ale ostatnio wrzesien bywa cieply wiec nie panikuje. Ba, ja
            nawet chcialam isc w sandalkach ale rozmiaru nie bylo juz z fasonu
            co mi sie podobal. Pogoda mnie nie przeraza.
            Nie do konca sie zgodze, ze musisz mniec kryte, wrecz przeciwnie
            mysle,ze takie z odkrytym palcem sa przepiekne i tez bedzie ci
            cieplo w pazdziernikuwink Twoja suknia jest bardzo delikatna i zwiewna
            wiec but delikatny jak najbardziej, z tym paluszkiem odkrytym bardzo
            sexy sie wyglada do tego jakis ciekawy kolor paznokciwink Ja moje buty
            (jedwab)bede nosic po slubie dlatego wolalam wydac troszke wiecej na
            buty ale miec te wymarzonewink
            Acha no i te moje to obcas 8cm bardzo wygodne, recznie
            robione.Wysokosc w sam raz i wygoda, bo ja na codzien nie chodze w
            szpilkach.
        • dzieciuszek Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 12:36
          Emi z tego Twojego kolażu najbardziej mi się podobają (do Twojej sukni) te złote z kokardą, które są w samym środku. Tylko zmieniłabym kolor, gdyby to było możliwe. Ale ta kokarda i ogólny wykrój - cud miód! Bardzo zgrabne i nawiązują do sukni.
          • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 13:34
            dzieciuszek napisała:

            > Emi z tego Twojego kolażu najbardziej mi się podobają (do Twojej
            sukni) te złot
            > e z kokardą, które są w samym środku.

            Tak jakoś same się znalazły na środku w tym kolażu i chyba też mi
            się najbardziej podobają.

            Gdyby CL robił niższe obcasy to bym wzięła od niego buty bez
            mrugnięcia. Jego wzory podobają mi się najbardziej smile
            • zia86 Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 13:53
              Całkiem przypadkowo znalazłam coś fajnego.
              smilehttps://images6.fotosik.pl/516/263c2e7d4bfc56c7.jpg
              • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 14:02
                Nooo, fajowe smile A co to za firma?
                • zia86 Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 14:13
                  To jest polecana przez ciebie Rosa Clara. smile
                  • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 14:33
                    Tak myślałam wink
                    Jutro się tam wybiorę, o ile istnieje jeszcze ten salon.
                    • zia86 Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 14:36
                      Istnieje nawet wyprzedaże mają. wink
                      • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 21:42
                        Salonu Mot-a-Mot już nie ma w Warszawie...
                        • zia86 Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 21:57
                          Czyli to jednak prawda, że robili jakieś przekręty i się zwinęli do Krakowa. W
                          takim razie będę bacznie obserwować co tutaj wyprawiają i najwyżej się wybiore
                          do naszych sąsiadów po sukienke.
                          A Emily byłaś jeszcze gdzieś? Znalazłaś jakieś buty?
                        • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 21:59
                          Mierzyłam dzisiaj te buty:

                          sklep.apia.pl/index.php?products=product&prod_id=27
                          W Klifie rozmiar 38,5 i w Galerii Mokotów 39. Te 39 mogą być.
                          Buty są w kolorze srebrnym / szarym i są piękne. Ale uwaga, obcas ma
                          9 cm! Ratują je platformy ok. 2 cm i wtedy obcas wychodzi ok. 7 cm.
                          Muszę przyznać, że jak chodziłam w nich po sklepie to nawet było
                          nieźle. Ale mam kilka uwag. Po pierwsze chyba jednak nie dałabym
                          rady w tak wysokich obcasach przebalować całej nocy, nawet pomino
                          tego, że ta platforma skraca faktyczną wysokość. Po drugie wszędzie
                          dzisiaj ciągałam męża i przymierzałam siebie w butach do jego
                          wzrostu. No za wysoka jestem w takich obcasach. Mąż twierdzi, że jak
                          chcę to mogę sobie takie mieć, ale nie był zbyt zadowolony.
                          Rozumiecie wink Po trzecie nie wiem jak ten kolor będzie współgrał z
                          sukienką. Muszę wziąć próbkę materiału na przymiarce i dopiero wtedy
                          zdecyduję. Po czwarte buty te kosztują 1449 zł, i chyba jednak nie
                          chcę wydać tyle na buty, chociaż na pewno nie byłby to wydatek
                          jednorazowy.
                          • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 22:08
                            Emily, buty są piękne. Mnie urzekły i zachorowałam na nie do jednej sukienki.

                            Ale jeśli masz być wyższa od męża to odpada. To jest najsilniejszy argument.
                            Byłaś w tym sklepie w Wola Park? tam o ile pamiętam były fajne buty w rożnych
                            kolorach na średniej wysokości obcasach.

                            No i Promenada kochana. Tam jest wiele marek. Ale tysiak to minimum.
                            • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 22:13
                              Już nie miałam siły na Promenadę. A właściwie mąż już nie miał. On
                              nie nawidzi chodzić po sklepach. Ja wręcz przeciwnie big_grin
                              Do Promenady wybieram się w niedzielę. Mąż musi nabrać sił jutro tongue_out
                              • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 22:21
                                Jak większość mężczyzn. Mój też po 3-4 godzinach zaczyna marudzić.

                                Promenada ma sporo sklepów, ale przedział cenowy to 1 000 - 2 000 zł.
                                W niedzielę wybieram się na ciuszkowe zakupy to rozejrzę z ciekawości zerknę i
                                na buty. Może mi coś wpadnie w oko to dam znać.

                                Ale z butami do ślubu chyba jest największy problem. Ja szukałam długo butów i w
                                końcu kupiłam swoje już ze zmęczenia a nie z zachwytu. W Warszawie buty są
                                słabiutkie.
                                • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 22:22
                                  jakoś mało stylistycznie napisałam poprzedniego posta... chyba winko robi swoje wink
                                • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 22:26
                                  No to może się spotkamy w Promenadzie? wink



                                  • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 22:27
                                    Dziewczyny, to co ja mam powiedzieć na przymiarce w sprawie długości
                                    sukienki? Zostawić to do następnej przymiarki czy co?
                                    • dzieciuszek Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 23:34
                                      Nie wiem jak pracuje salon, w którym zamawiasz suknię... Ja miałam dwie przymiarki, ale tak właściwie to chyba tylko jedną. Bo, na tej pierwszej pani zdjęła miarę z docelowymi butami i stanikiem (bo to też ważne, żeby potem nie okazało się, że np. zakładasz mega push-up i suknia jest za ciasna, albo odwrotnie) i według tego cięły. Druga była tak jakby potwierdzająca czy dobrze zrobiły - a ponieważ było ok, to suknię już tego dnia odebrałam.
                                      Ja bym chyba przesunęła termin zdejmowania miary do czasu zdobycia butów - po co robić kobitkom podwójną robotę i zabierać im czas? No niby od tego tam są, ale z drugiej strony - zaoszczędzisz także swój czas smile
                                  • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 23:51
                                    Emily, zadzwoń wcześniej i powiedz że nie masz butów i żeby krawcowej na
                                    przymiarkę nie angażowały. Bo szkoda jej zachodu. Ale z przymiarki nie rezygnuj
                                    bo to wielka frajda wink Może skup się na kolorach tylko (jakie by pasowały) albo
                                    biżuterii.

                                    Ja na pierwszą przymiarkę nie miałam jeszcze butów i skupiłam się na kolorach
                                    wzięłam ze sobą kilka kilka kolorów które mnie interesowały w bukiecie i
                                    patrzyłam jak się czuję w takim zestawieniu.
                                    Ponadto bardzo długo nie miałam też biustonosza (bo znaleźć dobrą bardotkę w
                                    moim rozmiarze graniczyło z cudem) i panie w salonie musiały znosić moje
                                    przymiarki na pusto chyba ze 3 razy wink

                                    Co do spotkania to chętnie. Jutro jeszcze potwierdzę czy na pewno będę w
                                    Promenadzie w niedzielę bo mąż mnie namawia na wyprawę nad jakieś stawy pod Otwock.

                                    Ale zostaje nam w razie co poniedziałek, wtorek..... wink
                                    • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:00
                                      Wiecie co, ja to bym chętnie na przymiarkę chodziła codziennie big_grin
                                      Tylko, że ja w Warszawie, a sukienka w Poznaniu tongue_out
                                      Ale wybrać się i tak muszę, bo muszę wziąć próbkę materiału i zacząć
                                      dobierać dodatki pod kolor. Prosiłam o przesłanie próbki już
                                      wcześniej, ale salon zmieniał siedzibę, mieli pewnie zamieszanie i
                                      koniec końców zapomnieli chyba o mnie. Poza tym chciałabym pokazać
                                      kieckę mamie, żeby mi potem doradziła w kwestii dodatków.
                                      • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:14
                                        ooooo kochana, to zmienia postać rzeczy. Przełóż przymiarkę do zakupu butów. Bo
                                        wg mnie w najlepszym wypadku ze 3 podróże Cię czekają. Lepiej nie kupować
                                        niczego w pośpiechu, zwłaszcza że porządne butki do ślubu nie należą do
                                        najtańszych.

                                        Szkoda zachodu bez butów bo skracanie sukni to przynajmniej u mnie był
                                        najważniejszy element. Po pierwszym skróceniu były jeszcze dwie poprawki.

                                        PS pod Poznaniem jest moja ukochana stadnina koni. Że też nie wpadłam na
                                        szukanie suknie w Poznaniu!
                                        • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:22
                                          Ale jak mam wybrać buty jak ja koloru sukienki nie pamiętam? Odcieni
                                          ecru jest wiele. A ja jeszcze nie wiem czy nie trafię na jakieś buty
                                          pod kolor. Poza tym w tym salonie mają buty Gatuzo. Podobno nie
                                          tylko gotowe wzory, ale można też złożyć indywidualne zamówienie.
                                          Tak czy siak się wybiorę. Może w Promenadzie coś wcześniej znajdę?
                                          • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:24
                                            Skomplikowany przypadek z Ciebie Emily wink

                                            • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:28
                                              Chyba nie bardziej niż z każdej panny młodej wink

                                              Właśnie sobie uświadomiłam, że ja bolerko jeszcze muszę sobie
                                              zamówić jak będę na przymiarce...

                                              Co będzie pasować do tej kiecki?
                                              • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:31
                                                Rodzaj bolerka uzależniałabym od butów. Jak wybierzesz w intensywnym kolorze,
                                                odlotowe butki to i bolerko musi być nietuzinkowe.

                                                A jak butki typowo ślubne to bolerko też delikatne.

                                                Emily Ty planujesz welon bo ja nie pamiętam czy czytałam o welonie u Ciebie...
                                                • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:33
                                                  Welon planuję taki:

                                                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e3d4f4dba2a33699.html
                                                  Będzie pasował?
                                                  • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:38
                                                    Będzie pasował wg mnie smile

                                                    Żaden klasyczny się nie nadaje.
                                                  • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:46
                                                    Może jutro sklecę jakieś kolaże z bolerkami i stylizacją w ogóle.
                                                    Po głowie chodzą mi dwie - jedna zupełnie prosta, bez ozdób,
                                                    minimal. I druga totalnie odjechana, barok, przepych itd.
                                                    A najgorsze jest to, że wydaje mi się że obie będą pasować wink
                                                  • zia86 Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 11:56
                                                    Też mi się wydaje, że obie będą pasować. smile I myślę, że w jednej i w drugiej ci
                                                    będzie dobrze. wink Ciężki wybór. Welon świetny i nadaje się idealnie do tej
                                                    sukni, a powiedz nie chciałaś tego rzucanego co kiedyś pokazywałaś? I wybierz
                                                    się na przymiarke bo to zawsze frajda, a wy z Warszawy to chyba do Poznania aż
                                                    tak daleko nie macie. wink A może chcesz jakąś totalnie odjechaną stylizacje np. w
                                                    twoim ulubionym różowym kolorze? big_grin
                                                  • ni24 Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 18:18
                                                    bardzo ciekawy....napewno nie standardowy welon raczej....taka ozdobasmile
                                                    PS.hmm.. ale czy tez nie bedzie cie wyciagal zbyt do gory skoro mowisz ze nie
                                                    chcesz byc wyzsza od meza???
                                          • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:29
                                            Emily, ale GAtuzo są też w Warszawie. Z tego co pamiętam na Zamoyskiego też. To
                                            takie ślubne typowo butki, i wg mnie głownie z satyny właśnie.
                                    • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 15.08.09, 00:01
                                      No to się czuję umówiona tak czy inaczej big_grin
                          • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 22:09
                            Dzisiaj mierzyłam też piękne białe szpilki w sklepie Pollini w
                            Klifie. Zwykłe, białe, z lakierowanej skóry, bez żadnych ozdób.
                            Obcas 10 cm sad Cena 1 tys. Były też w opcji z paskiem na piętę za
                            500 zł. Dla mnie za wysokie i za białe.
                            Byłam też w Wola Parku w sklepie Menbur. Muszę przyznać, że fajne
                            nawet mają butki i ceny też przyzwoite 200-300 zł. Mierzyłam kilka
                            par i są bardzo wygodne. Przeważają obcasy 8 cm czyli jak dla mnie
                            do przyjęcia. W najbliższy czwartek ma być dostawa kolekcji
                            jesiennej. Na pewno się tam jeszcze wybiorę.
                            Poza tym byłam jeszcze w kilku sklepach, ale nic mnie nie zachwyciło.
                            A w RC kupiłam sobie japonki tongue_out
                          • zia86 Re: Emily Valentine 2 14.08.09, 22:18
                            Buty są super i myślę, że będą świetnie do sukni pasować. smile A twój mąż nie może
                            sobie kupić jakiś butów z lekkim obcasem, takim męskim? Dużo wam brakuje bo jak
                            np. 2 cm to nie ma problemu. Cena ceną ale to nie są buty tylko na ślub. Ja bym
                            się poważnie nad nimi zastanowiła. smile
    • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 21:36
      Emily, zobacz jeszcze te:
      www.sergiorossi.com/us/en/eStore/women/women-shoes-BridalCollection/Bridal/P-Pelle-RASO-SETA-Bridal-Collectiom-Peep-toe-Pump.aspx
      można zamówić z dowolną wysokością obcasa.
    • ni24 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:02
      sliczne te wszystkie buty ktore pokazalyscie tylko wiekszosc wysokie!!!! ja
      myslalam o takich 6-7cm ....kurcze a te ze zdj chyba z 10cm maja....
      miedzy mna a moim N jest 11cm roznicy wzrostu wiec tez nie chce byc rowna z nim
      ..zwlaszcza ze i tak mi sie wydaje ze jestem mega wysoka (wiekszosc dziewczyn
      pisze tu ze ma 158-168cm) a ja 170...zazdroszcze wam..
      wracajac do tematu te ktore zaproponowala anczija moim zdaniem hit!!!!!
      zwlaszcza te nr 1 i 2smilesmilesmile!!!!
    • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:09
      Emily, jeszcze jedno mi się przypomniało. W Wola Parku na 1 piętrze jest sklep
      Menbur. Tam jest dużo fajnych butów i jest też na jednym regale kolekcja ślubna.
      Z tego co pamiętam to bardzo ciekawa. Zajrzyj przy okazji do nich. Na stronie
      niestety widzę, że mało mają butów z oferty, w sklepie jest dużo więcej. I tam
      obcasy są właśnie takie niższe.
      www.menbur.eu/
      • lili-2008 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:19
        ooo ja też skorzystam, bo widziałam ostatnio w necie ich buty i fajne są
        ja ze swojej strony polecam nine west najlepiej w Arkadii, bo chyba tam jest największy wybór, kiedyś nałogowo kupowałam tam buty i wiem, że można coś fajnego znaleźć, sama sobie właśnie przypomniałam o tym sklepie i mam zamiar się wybrać na przeszpiegismile
        a może Venezia? mają dużo butów, może są jakieś ciekawe? mam nadzieję, że jutro znajdę chwilę czasu to pojeżdżę po centrach handlowych
        • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:25
          Ja w Ninewest jeszcze nigdy nic nie kupiłam. Niby ładne, ale jakoś
          do mnie nie trafiają. Natomiast oglądałam najnowszą kolekcję w
          Venezia i tam nic nie ma dla mnie. Poza tym ich buty są dla mnie
          trochę mało wygodne i szybko się niszczą. Za to b. lubię Aldo, ale
          tam prawie same wysokie szpile. Ale butki wygodne mają, nie powiem
          smile
          • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:33
            Ja w ninewest torebki kilka razy kupowałam i jedne sandały. Często tam zaglądam
            ale jakoś takie toporne zawsze te butki mi się wydają.

            Jeśli chodzi o ślub to aldo nic nie oferuje. Bo też szukałam.

            Moje typy na zwiedzanie dla Ciebie Emily to Promenada, Klif-Apia i Wola
            Park-Menbur. Myślę, że coś znajdziesz.
            • lili-2008 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:37
              to prawda, że można w NW znaleźć toporne buty, ale jest też dużo bardziej kobiecych i delikatnychsmile już jakiś czas temu przestałam wchodzić do ich sklepu, bo zawsze jak tam jestem coś mi się spodoba i nie mogę sobie odmówić kolejnej pary butów, a oszczędzać trzebabig_grin
            • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 13:29
              Byłam w Aldo i wypatrzyłam całkiem fajne buty na ślub. Ale jak
              przymierzyłam i mąż mnie zobaczył to mi kazał je zdjąć. Za wysokie
              były wink
          • lili-2008 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:33
            Ja niestety mam jakąś niewymiarową stopę, bo buty Aldo albo za małe albo za duże, nigdy nie trafiłam na idealnesmile A wzornictwo mają bardzo fajne.
      • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 22:21
        No to po świętach idę szukać butów! Że też w sobotę wszystko musi
        być zamknięte wink
        • marina111 Re: Emily Valentine 2 12.08.09, 23:57
          szukajac butów dla siebie była w aldo i widzałam sliczne buty ze slubnej
          kolekcji. BYłam w tym w arkadii. Moze zajrzyj tam. Mi było szkoda pieniedzy na
          białe buty bo w takich nie chodze wiec szukałam tanszych ale pamietam ze jedne
          bardzo mi się podobały (jak na białe)
        • zia86 Re: Emily Valentine 2 13.08.09, 13:02
          Ja niestety ci Emi nie pomoge bo buty to jeszcze nie moja działka.
          Ale moge polecić ci Apie, mają tam naprawde piękne i co najważniejsze
          wygodne buty. Kupowałam u nich buty na studniówkę, były wygodne i do
          dzisiaj są w dobrym stanie, przez pierwsze 2 lata nic się z nimi nie
          działo, po przetarciu wyglądały jak nówka.
          Jeśli szukasz ciekawych np. kolorowych butów to polecam też Hego's
          Link Przejrzyj ale
          nawet jak nie znajdziesz niczego na stronie to przejdź się do nich bo
          czasem się perełki trafiają. Ja mam od nich super kozaki ze skóry,
          takie jakby oficerki. I są super wygodne, nic się z nimi nie dzieje
          to do tego u nikogo takiego wzoru nie widziałam. wink
          Tyle ci mogę polecić z autopsji. wink I też mnie to denerwuje, że w
          sobote wszystko zamknięte. tongue_out
    • marina111 Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:06
      Dopiero zobaczyłam Twoje zdjecia w sukni. Wygladasz super i bardzo ona do ciebie
      pasuje. Moim zdaniem nie powinnac wiazac włosów. w rozpuszczonych wygladasz uroczo.
      Jedno co mi się nie podoba to to bolerko. Ty naprawde chcesz to załozyc?
      • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:10
        No ale co jest nie tak z tym bolerkiem?
        Mari Ty mi powiedz, bo ja się zaraz zafiksuję wink

        Jejku dziewczyny, co Wy z tymi kozakami? Ja w zeszłym tygodniu
        japonki sobie kupiłam, a Wy tu zimę przywołujecie wink
        • monikapers Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:16
          dobra, zostaw to bolerko, mimo, ze tu Ci chorem polecialysmy
          ale zrob z nim cos!!!!!!!!
          jest zwykle, ze az mnie gniecie w boku
          a co do wlosow ja sie zgadzam w 100% ale wiem, ze je upniesz smile
          woalka MUSI BYC!!!!!!
          suknia, halka, kokardy, welon i bolerko?????????
          Emilyyyyyy, zamykaj juz te przygotowania bo zaczynasz szalec
          • monikapers Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:18
            bolerko Cie NIE OGRZEJE, zapomnij
            szal z prawdziwego kaszmiru taki metr na dwa ogrzeje Cie 100 razy lepiej niz
            jakis wybrakowany kawalek jedwabiu....
            co my Ci szkicowac bedziemy, sama wyszukaj sobie bo jestes w tym the best i
            dawaj do recenzji smile
            • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:31
              Monika, ostatni post dzisiaj - specjalnie dla Ciebie kiedyś
              wyszperałam płaszcze na ślub i teraz nadeszła ta pora, aby je w
              końcu pokazać:


              płaszcz 1


              płaszcz 2


              płaszcz 3


              płaszcz 4


              płaszcz 5


              oraz różne inne okrycia:


              bolerko 1

              góra
              od sukni

              góra
              od sukni

              pióra


              bolerko 2


              bolerko 3




              • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:38
                Emily, ja jestem za płaszczem nr 1 - tylko bez połysku. To jest krój dla Ciebie.

                Ale Emily. To Twój ślub pamiętaj. My tu tylko oceniamy i przedstawiamy CI nasze
                wizje. Najważniejsze żebyś Ty się czuła dobrze i żebyś się sobie podobała (bo że
                mężowi się będziesz podobać to oczywista sprawa!).

                Jak bolerko zamówiłas i się czujesz z nim dobrze, to nie sugeruj się nami. Tylko
                nie przeładuj go kokardami. Bo do tego bolera to nie pasuje.

                PS Twoje ostatnie propozycje okryć to baaaaardzo dobry kierunek!
                • monikapers Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:48
                  i znow zgadzam sie z fuksia
                  To Twoj slub ale...
                  z okryciami podazaj nam Emi ta wlasnie droga
              • monikapers Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:43
                plaszcz 3 boski i pasuje do Twojej kiecki, bedziesz sie czula super, nie watpie
                pamietam, pisalam tu juz o slubie, ktory widzialam /byl nastepny po tym, na
                ktorym bylam/ wszyscy w czapach i kozakach, zimno okrutne bylo, zimowo wrecz
                /jakos kolo polowy m-ca/
                i PM miala suknie bez ramion, szal z jadwabiu i srebrne sandalki, czekajac na
                swoja msze trzesla sie jak galareta i kazdy podchodzil i dawal jej a to szalik,
                a to cos tam....
                sliczna wyjatkowo ale w tych okolicznosciach przyrody prezentowala sie groteskowo
                to tak na rozwage, bo warunki pogodowe wiadomo jakie sa sad
                • dziewczynkabezzapalek Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:48
                  tak, TAK! wybierz płaszcz nr 3.! wybierz nr 3.! smile
                  • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 09:57
                    Płaszcz numer 3 jest piękny, cciekawy, ma smaczek i tajemnicę. Ale wg mnie nie
                    dla Emily.

                    To model który optycznie powiększa górę sylwetki. A tego nie chcemy.
                    • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 11:32
                      Fuksiu, Ty chyba czytasz w moich myślach wink
                      Też wydaje mi się, że najbardziej odpowiedni jest płaszcz nr 1. Ale
                      poszłam na łatwiznę i wzięłam gotowy z salonu. Po tych
                      poszukiwaniach butów już miałam dosyć i wzięłam takie bolerko jakie
                      było. Ale może jednak coś zmienię. Na pewno NIE ZAMÓWIĘ płaszcza!
                      Jeśli bym miała zapłacić za niego tyle co za sukienkę to ja
                      dziękuję. Poza tym wydaje mi się, że płaszcz jest dobry do wąskich
                      sukienek, a ja swoją chcę napuszoną i taki płaszcz by ją tłamsił, że
                      tak powiem wink Mogę zamówić bolerko o kroju góry płaszcza. Nawet tak
                      sobie wymyśliłam, żeby w miejscu zapięcia dać tę kokardę od sukienki
                      na wierzch, a bolerko żeby się zapinało pod spodem. Tylko nie wiem
                      jaka by miała być linia dekoltu - tj. w tym płaszczu czy jak w moim
                      bolerku ze stojką? Natomiast chyba już wiem o co Ci chodzi. Za dużo
                      krągłości i zaokrągleń, i trzeba wprowadzić proste linie wink
                    • dziewczynkabezzapalek Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 12:02
                      żesz, to znaczy, że ja też nie powinnam tego chcieć. buuu. sad
              • zia86 Re: Emily Valentine 2 24.08.09, 18:49
                Mnie najbardziej podoba się 3,4 i 5. Tylko 4 bez tego futerka. Wiadomo,
                że pogoda lubi płatać figle ale w październiku pewnie śniegu nie
                będzie. Bardzo fajnie, że pomyślałaś o płaszczu bo przynajmniej nie
                zmarzniesz a i nie będziesz wyglądać dziwnie kiedy np. pogoda nie
                dopisze i wszyscy będą w płaszczach i kurtkach.
                • emily_valentine obrączki i pierścionki 26.08.09, 13:54
                  Przy okazji innego wątku w końcu zrobiłam zdjęcia naszych obrączek i
                  moich pierścionów smile


                  pierścionek zaręczynowy



                  obrączka męża


                  moja
                  obrączka



                  pierścionek, który noszę razem z obrączką



                  obrączka + pierścionek razem


                  Wszystko w białym złocie. Męża obrączka bez kamieni bo nie chciał.
                  Wszystko kupione w Red Rubin oprócz pierścionka z jednym kamieniem.
                  Ten kupiony w Kruku.
                  • emily_valentine zdrowie, ile cię trzeba cenić... 26.08.09, 16:14
                    Muszę się trochę powyżalać.

                    Chyba mam anginę od wczoraj. Jutro idę do lekarza i się okaże co to
                    jest. Bardzo boli mnie gardło i czuję się ogólnie kijowo.
                    Po drugie od tygodnia pobolewa mnie ząb, tylko jeszcze nie wiem
                    który.
                    Żeby nie było tak smutno, to trzecie będzię trochę humorystycznie.
                    Wczoraj byłam po raz pierwszy na depilacji laserowej (prawie nie
                    bolało). Czekają mnie jeszcze co najmniej 2 zabiegi. Ale problem w
                    tym, że w tym czasie nie wolno opalać miejsc depilowanych, bo się
                    mogą zrobić przebarwienia. Dodatkowo w trakcie całego okresu
                    depilacji lepiej nie być w ciąży. Tylko co robić w podróży
                    poślubnej?! serce Z tą solarą się zmartiwłam, bo planowałam trochę
                    brązu. A ciąży tak czy siak nie palnuje tongue_out
                    Mam nadzieję, że te wszystkie zdrowotne plagi egipskie miną mi do
                    ślubu i potem będę tylko zdrowa. A mówiłam kiedyś, że zdrówko to
                    jedna z moich największych bolączek przed ślubem. Poza tym czuję w
                    kościach, że jesień idzie...

                    • zia86 Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 26.08.09, 16:22
                      Oj nic się nie przejmuj, to na pewno jakieś przeziębienie i do wesela
                      się zagoi. wink Moja mama też coś takiego dostała i po tygodniu przeszło.
                      Pomyśl o tym w ten sposób, masz więcej czasu, żeby siedzieć z nami na
                      necie i rozmawiać o ślubnych szczegółach. wink
                      • emily_valentine Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 26.08.09, 16:32
                        Ja i tak już za dużo czasu siedzę na forum wink

                        Ale z tematów slubnych to dodam, że poszukuje bielizny. Z marnym
                        skutkiem.
                        Bardzo podobają mi się gorsety:

                        gorset


                        Po 2-dniowej wymianie mejli z bardzo miłą panią z firmy z Wrocławia,
                        która jako jedyna je sprowadza do Polski, okazało się, że jeśli chcę
                        mieć gorset dla siebie to powinnam go uszyć na zamówienie. Nie dość,
                        że cena od 1,6 tys. w górę, to szansa na zrealizowanie zamówienia
                        przed ślubem raczej niemożliwa. A na co mi gorset po ślubie? Do
                        doopy z tym wszystkim...

                        • marina111 Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 31.08.09, 00:22
                          Emily po co ci gorset?? Nie nosiłam tego ale raczej bym nie chciała sprawdzac
                          jak mi w nim na weselu. Wiecej ubrań to po szalonych tancach bedzie ci goraco.
                          Dobry gorset, dobrze kosztuje... Do twojej sukni przydał by się tylko taki
                          stanik z powiekszonym dekoltem. Nie wiem jak on się fachowo nazywa jest takich
                          całe mnóstwo.

                          Biedna jestes z tymi chorobami. sad Mi ciagle oko puchnie ale nie mma czasu isc
                          do okulisty. Pojde po slubie. smile
                          • emily_valentine Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 31.08.09, 10:09
                            Marina, Ty jestes chudzielec to Ci gorset nie potrzebny.
                            A ja mam do ujarzmienia pare kilo wink
                            Fakt, staników jest mnóstwo, ale znaleźć ten jeden właściwy wcale
                            nie tak łatwo tongue_out Podobnie jest ze znalezieniem właściwej sukienki,
                            czy tej drugiej połówki wink
                            • marina111 Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 31.08.09, 10:57
                              U mnie z druga połowka było łatwiej niz z sukienka bo wiedziałam czego chce a
                              fasonów sukienek podobało mi się kilka.
                              Gdzie Ty masz dziewczyno te kilogramy? Nie przesadzaj, może co najwyżej 1 mały
                              kilogramek.
                              Po za tym Twoja suknia tuszuje wszystko. Na Twoim miejscu bym się w gorsety nie
                              wbijała bo napewno będzie ci gorąco.
                    • marina111 Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 02.09.09, 00:53
                      Pociesze cie i napisze ze mi wyskoczył znow jeczmień na oku. jeden własnie
                      zniknął a dzis pojawił się drugi. One to złośliwie robia bo wiedza ze mam slub i
                      każda taka nie doskonałość mnie drażni sad
                      • emily_valentine Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 02.09.09, 09:36
                        Czuję się pocieszona, chociaż marne to pocieszenie wink

                        Ja mam zapalenie gardła, które prawie mi przeszło. Za to zakatarzona
                        jestem. Poza tym brak jakichkolwiek rezultatów mojej
                        zeszłotygodniowej depilacji laserowej. Pani w gabinecie mówiła, że
                        włosy zaczną wypadać po 2-3 tygodniach, ale ja już nie mogę się
                        doczekać wink
                        • marina111 Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 02.09.09, 15:00
                          Jaka ja ciemna jestem, myślałam ze ten laser wypala włoski od razu a nie ze
                          trzeba czekać aż wypadną. smile I to 3 tyg??? długo jak na tyle kasy. Ostatni w
                          jakimś glamur czy gdzieś czytałam ze seria kosztuje 2200zł. smile
                          • emily_valentine Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 02.09.09, 15:26
                            Ja robiłam brodę. Jedna sesja 250 zł. Najgorzej, że musiałam
                            zaprzestać mechanicznej depilacji i teraz drapię wink
                            Ale dzisiaj idę do endokrynologa z wynikami badań. Mam nadzieję, że
                            mi ten mój "wyimaginowany" hirsutyzm wyperswaduje wink
                            • ni24 Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 04.09.09, 20:49
                              one do 2-3 tyg wypdna calkowiciesmilesmile moze na razie ci sie wydaje ze jestes
                              niezadowolona ale wierz mi bedziesz.
                              (ja zrobilam sobie cale nogi i pachy i efekt cudowny moge kazdemu polecic.)
                            • ni24 Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 04.09.09, 20:50
                              aha emi te na brodzie mozesz pocigac/wyciagac pesetka,kiedy sie pojawia
                              zobaczysz ze same wychodza
                              • emily_valentine Re: zdrowie, ile cię trzeba cenić... 04.09.09, 22:27
                                Mnie pani nie kazała nic wyrywać. Mają same wypaść. Ale ręce mnie
                                świerzbią, że hej! wink
          • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:19
            Idę się przespać z Waszymi radami.
            Naprawdę nie wiem co jest nie tak z tym bolerkiem?
            Mnie się ono wydaje całkiem fajne, ale mi zamęt siejecie i już
            goopieje.
          • monikapers Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:24
            http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://farm4.static.flickr.com/3158/2612879003_c81de336e6_o.jpg&imgrefurl=http://www.blueorchidblog.com/2008/06/glamorous-winter-wedding-dresses.html&usg=__sC_OzWxhfHGrjCewssW_sRNqghE=&h=545&w=442&sz=31&hl=pl&start=4&um=1&tbnid=JTqQ8pg6yLXkRM:&tbnh=133&tbnw=108&prev=/images%3Fq%3Dwinter%2Bwedding%2Bdress%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN%26um%3D1

            nie mam weny bo juz spie ale widze to tak albo tak, jak na Twojej fotce
        • dziewczynkabezzapalek Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 01:43
          nie czuję się wprawdzie póki co specem od bolerek, ale wydaje mi się, że to bolerko nieco odbiera lekkość Twojej sukni (którą uważam za absolutnie fenomenalną!!). a uczesanie? wyglądasz pięknie w rozpuszczonych włosach, jednak dzięki wybranemu przez Ciebie fasonowi sukienki (kształt dekoltu, ułożenie ramiączek) odpowiednie upięcie powinno, moim zdaniem, podkreślić linię szyi i ramion. a, jak twierdzi Mój, jest to "subtelna kwintesencja kobiecości" wink

          przykład:

          https://www.slubnesuknie.pl/data/_Dexa/039_8417_d.jpg
          • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 11:36
            W kwestii fryzury to mam już upatrzoną dla siebie:


            fryzura


            MZ będzie pasować do całości smile
            Do tego welon wpięty na górze albo woalka z kwiatem. Zamówię oba i
            wtedy zdecyduję wink
            • marina111 Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 12:39
              Ze Twoja fryzura jest piekna to juz ustalilismy na tym forum wczesniej ale jak
              cie w tej sukni zobaczyłam to odrazu pomyslałam o włosach rozpuszczonych, z
              jednej strony lekko odsunietych od twarzy i z tej strony woalka nachodzaca na
              twarz. Welon bedzie moim zdaniem wygladał troche pospolicie. Choc prawdopodobne
              jest to ze jak Ty znajdziesz welon to mi szczeka opadanie i się zachwyce wink

              Bolerko jest kiepskie i psuje cały efekt tej sukni. Płaszcz to spory wydatek ale
              ja bym posłuchała moniki z tym szalem. Ja na swoj ślub tez szukam białego szala
              (co o tej porze roku graniczy z cudem). Szal wykorzystam wiele razy bo na
              codzien czesto je nasze. Bolerka i inne pseudo okrycia sa drogie i do niczego
              nie służą, a juz napewno nie do ogrzania
              • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 21.08.09, 13:23
                Rozpuszczone włosy planuję na sesję. Już pokazywałam co mi się podba:


                fryzura na sesję


                Na ślub wolę upięte jednak.

                Welon jest bardzo zwykły i prosty. Nic szczególnego.

                Szali w ogóle nie noszę. Ja nawet w zimę mało kiedy mam coś na szyi.
                Ale jak coś znajdziesz to daj znać. Tylko żadne zwierzęce materiały,
                bo nie mogę nosić. Drapią mnie strasznie i mam uczulenie.

                Bolerko ma zasłaniać gołe ręce i dekolt z tyłu. Nie łudzę się, że
                mnie będzie grzać jak kożuch wink




    • zia86 Re: Emily Valentine 2 04.09.09, 17:17
      Emily przeglądałam sobie zdjęcia naszego fotografa i o ile się nie
      myle, to reportaż jest z Belvedere. smile Zobacz sobie -
      klik smile
      • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 04.09.09, 22:31
        Faktycznie, nasza knajpa! Dzięki Zia smile
        • emily_valentine buty do ślubu 05.09.09, 00:11
          W dniu dzisiejszym zakupiłam buty do ślubu:


          buty 1


          buty 2

          buty 3


          Nie są nadzwyczajne, ale jestem z nich bardzo zadowolona na chwilę
          obecną. Jeśli nie znajdę nic lepszego to będą te i już!
          Oglądałam je jakiś czas temu i nawet chciałam kupić, ale miały być
          pod kolor nowej torebki i do chodzenia na codzień. Tak więc jeśli
          ich nawet nie założę na ślub to i tak się nie zmarnują smile
          Co mnie skłoniło, żeby je kupić? Dzisiaj miałam ze sobą próbkę
          materiału oraz teściową do pomocy. Teściowa doradziła mi te buty, a
          i kolorystycznie też pasowały idealnie. Poza tym wcześniej już mi
          się podbały, ale w ogóle wtedy nawet nie pomyślałam, że nadawały by
          się na ślub, a tu taka niespodzianka!
          Buty kupiłam w Galerii Mokotów w Royal Collection. Marka to włoska
          firma Osvaldo Pericoli. Buty są zamszowe w kolorze jasno-szaro-
          beżowym, na skórzanej podeszwie. Obcas 6 cm - mierzyliśmy się z
          mężem w domu w butach, nie jestem wyższa od męża, z czego baaaaardzo
          się ucieszył big_grin Buty są wygodne i mają stabilny obcas. No i są z
          przeceny. Przecenione z 599 zł na 249. Bardzo mi się to podoba smile
          Na pewno po ślubie będę je jeszcze nosiła. Martwi mnie tylko fakt,
          że ten zamsz może się szybko zniszczyć oraz to, że na tej skórzanej
          podeszwie będę się ślizgać. Ale i tak są fajne.

          • emily_valentine pończochy i pas do pończoch 05.09.09, 00:21
            Pisałam w innym wątku, że zamówiłam sobie pończochy i pas do nich:

            pończochy
            pas do pończoch


            Dzisiaj otrzymałam przesyłkę. Pas jest super! Tylko chyba trochę za
            duży, bo odstaje mi w górnej części wink Fajnie wysmukla i nie ma
            wrażenia, że nie można oddychać, ale chyba wymienię na mniejszy
            rozmiar. Pończochy zamówiłam w kolorze białym. Są piękne i na pewno
            je założę na ślub smile
            • zia86 Re: pończochy i pas do pończoch 05.09.09, 11:36
              Bardzo ciekawy ten pas. smile Ja wole pończochy na pasie niż te na kleju.
              Myśle, że dobrze ci się będzie na nim suknia układać. smile
          • fuksiowy Re: buty do ślubu 05.09.09, 13:22
            Emily,
            Ja byłam przekonana, że zamówiłaś buty Gatuzo. Coś mi się pokręciło widocznie.
            Butki takie jak butki. Ładne, stonowe, delikatne. Skórzaną podeszwę daj do
            szewca, podbije ją delikatnie i nie będziesz się ślizgać. To w tańcu ważne.

            Tylko jak zakładasz białe pończochy to słabo widzę wystające paluchy w
            pończosze...
            • emily_valentine Re: buty do ślubu 07.09.09, 11:23
              Buty Gatuzo - pani w salonie miała się skontaktować w tą firmą czy
              zrobią mi na zamówienie tj. dodadzą kakardę. Do tej pory nikt się
              nie odezwał, czy się da nie nie. A ja nie mogę tak spokojnie czekać,
              bo jeśli się okaże że nie, to zostanę na lodzie. Buty kupiłam jakie
              były, jak mi zrobią w Gatuzo to ok, jak nie to też ok wink
              • emily_valentine Re: buty do ślubu 07.09.09, 11:26
                Pończochy nie mają wzmocnień. Mam nadzieję, że będzie to dobrze
                wyglądać w obuwiu smile
                • emily_valentine podsumowanie weekendu 07.09.09, 11:39
                  W weekend byliśmy rozwozić zaproszenia.
                  W sobotę odwiedziliśmy rodzinę męża od strony taty. 7 wizyt, 14
                  godzin poza domem, nie wiem ile kg do przodu wink Zjedliśmy 2 obiady
                  i mnóstwo słodkości. Ja ostatnio wyszłam z mojej cukrzycy dzięki
                  mega odchudzeniu, ale jak bym tak miała się dalej gościć to na pewno
                  znowu by mi cukier skoczył wink
                  W niedzielę moja rodzina od strony mamy - 5 wizyt.
                  W tym tygodniu planujemy zakończyć zapraszanie.

                  Konkluzja jest taka, że prawie wszystkie starsze osoby
                  zapowiedziały, że nie przyjdą sad Każdy źle się czuje, coś mu
                  dolega, nie ma siły itd. Mam nadzieję, że zbiorą się w sobie i
                  jednak przyjdą. Co do reszty gości byli tacy, którzy od razu
                  potwierdzili, jedna ciocia zapytała co chcemy na prezent - pieniądze
                  czy coś innego (chcemy pieniądze! wink), dostaliśmy 2 prezenty od
                  osób które nie przyjdą. Zszokowało nas to trochę, bo zawsze byłam
                  przekonana, że jeżeli ktoś nie wybiera się na wesela, to nic nie
                  daje. Oczywiście były to koperty - 1000 i 2000 zł. Myślałam, że
                  obowiązują stawki 300 - 500 zł. A mąż zastanawiał się czy uzbieramy
                  chociaż 5 tys.? Oby tak dalej big_grin
                  • zia86 Re: podsumowanie weekendu 07.09.09, 11:46
                    To szkoda, że dużo osób odmówiło. Ale jak ktoś jest starszy to można mu
                    wybaczyć. wink To się tak mówi, że obowiązują stawki 300-500 zł, każdy
                    daje ile może. Te stawki to tylko statystyka, tak jak statystyką jest
                    ślub za 30 tys a przecież wiadomo, że robi się i za wiele mniej i za
                    wiele więcej. Ogólnie to zawsze jeśli chce się gotówka to kwota końcowa
                    jest większa niż przewidywano. wink
                    • emily_valentine Re: podsumowanie weekendu 07.09.09, 11:51
                      Tak, jesteśmy bardzo miło zaskoczeni jak na razie smile
                      Na pewno nie każdy tyle da, ale i tak nie nastawiamy się na zwrot
                      kosztów. Wesele na pewno nam się nie zwróci przy naszych kosztach.
                      Ale nie ma co udawać, dobra będzie każda kwota tongue_out
    • nocarka Re: Emily Valentine 2 05.09.09, 08:27
      Emily, nie będziesz sprzdawać sukni po ślubie? Bo ten teges, to moja wymarzona,
      ale że ślub opłącamy sami, to raczej nie dam rady zarobić całkowitej kwoty na
      nią. Ale Ci zazdroszczę smile
      • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 07.09.09, 11:20
        Nocarko,
        Sukni nie będę sprzedawać. Powisi w szafie wink
        Poza tym na pewno moim rozmiarem mogłabyś się 2 razy okrecić wink
        Moja w rozmiarze 46 francuskie, 44 polskie czy jakoś tak tongue_out
        • fuksiowy Re: Emily Valentine 2 07.09.09, 11:22
          Emily, wyglądasz na 38 na zdjęciach.
          • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 07.09.09, 11:24
            fuksiowy napisała:

            > Emily, wyglądasz na 38 na zdjęciach.


            hahaha big_grin

            kiss
            • lapwing123 Re: Emily Valentine 2 07.09.09, 12:40
              44? <wielkieoczy>. też myślałam, że 38 góra 40.

              ja po zapraszaniu gości też troszkę na wadze podskoczyłam smile wszędzie kawka,
              herbatka, ciasto smile ale to miłe.
              co do prezentów- u nas na weselu byli znajomi, którzy nie chcieli przyjść, bo
              nie mają pieniędzy- nie to jest najważniejsze. uprosiłam ich, aby przyszli bez
              prezentu- ewentualnie kwiatki- przyszli i z tego się baaardzo cieszę.

              a wy chyba te koperty to od kogoś bardzo bliskiego dostaliście, bo naprawdę
              pokaźne smile
              • emily_valentine Re: Emily Valentine 2 07.09.09, 14:13
                44 bo te ślubne sukienki to jakieś dziwne rozmiary mają wink
                Jak zobaczyłam wypisane na umowie rozmiary, to stwierdziłam że całe
                odchudzanie szlag trafił. Normalnie w sklepach mieszczę się na dole
                w 38-40, a na górze 40-42 (wszystko przez ten biuścik) tongue_out

                Te kawki, ciasta są owszem miłe, ale jak się zje 7 razy w ciągu dnia
                jakieś ciasto, to może wyjść "boczkami" wink

                Też bym chciała, żeby goście nie patrzyli na prezenty, tylko
                przyszli. I to nawet nie o prezenty chodzi, bo raczej z tym problemu
                nie będzie, tylko o problemy zdrowotne. Jeszcze jest żałoba i 2
                porody w rodzinie. A za 75 gości tak czy siak musimy zapłacić.
                Szkoda żeby się zmarnowały te miejsca, a doprosić już nie mamy kogo.

                1 tys. dostaliśmy od cioci męża, 2 tys. od mojej chrzestnej.
                Normalnie szok!


                • lapwing123 Re: Emily Valentine 2 07.09.09, 21:11
                  hehe. zawsze forumowe koleżanki z chęcią przyjdą. jak i tak musicie za te 75
                  gości zapłacić smile ja się pisze na rezerwową listę <żarcik>
                • zia86 Re: Emily Valentine 2 07.09.09, 21:13
                  Emily jak nie macie kogoś doprosić, to my się chętnie z dziewczynami
                  wprosimy. tongue_out Żartuje oczywiście. Ale myśle, że goście jednak dopiszą,
                  na pewno niektórzy z tych którzy się wahają to przyjdą.
                  • emily_valentine podsumowanie weekendu 14.09.09, 16:26
                    Wczoraj byliśmy na brunchu w naszej weselnej restauracji. Bardzo
                    fajnie, bo to był obiad w formie pół-serwowanej + pół-szwedzki stół.
                    Było kilka rzeczy z menu weselnego, więc sobie popróbowaliśmy.
                    Niestety, jedzonko nas wczoraj nie zachwyciło. Było ok, ale bez
                    szału. Wielka różnica między naszą pierwszą degustacją w czerwcu, a
                    dniem wczorajszym sad Ale obsługa jak zwykle na najwyższym poziomie.

                    Wypatrzyłam kilka "nowości" na wesele. Okazało się, że restauracja
                    dysponuje fontanną czekoladową (wstawiłam też zdjęcia do wątku o
                    fontannie - ja jestem raczej na nie), mają gofrownicę (coś dla
                    dzieci), mają stoisko z lodami, mają barek z kolorowymi alkoholami,
                    mają opiekunkę do dzieci i mnóstwo zabawek. Czekam teraz na
                    odpowiedź, co można domówić na wesele i za ile wink

                    Przypatrzyłam się też dekoracjom, którymi dysponuje restauracja.
                    Myślę, że to co jest chyba w zupełności wystarczy, tj. wazony,
                    świece i różne takie. Zamówię tylko więcej kwiatów. Natomiast znowu
                    zmieniła mi się koncepcja kolorystyczna. Ostatnio chciałam kwiaty
                    różowe, ale wczoraj doszliśmy do wniosku, że jednak biel będzie
                    najlepsza. Poza tym restauracja dysponuje właśnie białymi kwiatami
                    (storczyki w doniczkach), więc się wszystko ładnie powinno zgrać. Co
                    prawda, wolałabym coś kolorowego, żeby się wyróżniało na stołach i
                    przyciągało wzrok, ale biel jest chyba najlepsza.
                    Zresztą same zobaczcie:


                    Belvedere 1


                    Belvedere 2


                    Belvedere 3


                    Belvedere 4


                    Belvedere 5


                    Belvedere 6


                    Belvedere 7 - fontanna


                    Na jednym zdjęciu kawałek mojego M. smile
                    • emily_valentine Re: podsumowanie weekendu 14.09.09, 16:32
                      Ponieważ ostatnio wszędzie noszę ze sobą próbkę materiału, nie
                      mogłam się wczoraj oprzeć i spróbowałam ją dopasować do wystroju
                      restauracji:

                      próbka


                      Myślę, że nie będę źle wyglądać przy białym obrusie tongue_out
                      • monikapers Re: podsumowanie weekendu 14.09.09, 16:42
                        wiec tak:

                        uwielbiam black and white wiec nie zmienilabym NIC
                        probka to cala TY, chodzic z probka w torbie moze tylko Emi
                        i przykladac ja do obrusa....
                        Twoj M, mhmh, okularnik-finansista, mlodo wyglada wink

                        Co do jedzienia, u nas bylo tak samo, tyle, ze to gorsze okazalo sie na slubnej
                        kolacji, probowanie super cool, kolacja bez szalu...
                        co z nimi jest?

                        • emily_valentine Re: podsumowanie weekendu 14.09.09, 16:52
                          hihi
                          Skąd wiedziałaś, że to mój M.? smile

                          Wczoraj to była masówka. Na branchu było ponad 200 osób (ale nie
                          wszyscy naraz wink) i może dlatego tak było? No nie wiem, poziom
                          powinni trzymać zawsze ten sam. Wczoraj jedliśmy m.in. pierogi i
                          placki ziemniaczane. To są 2 z 6 propozycji na live cooking.
                          Początkowo absolutnym pewniakiem były te pierogi, ale wczoraj były,
                          no co tu dużo gadać, takie sobie. Za to placki super! I już
                          komplenie mi się pomieszało? Nie wiem czy mam to jakoś wyjaśniać,
                          czy co z tym zrobić?
                          W czerwcu gdy byliśmy na degustacji, to jedzenie rozpływało się w
                          ustach. I teraz nie wiem, czego się trzymać? Czy wtedy była
                          pokazówka, a wczoraj był standard? Spodziewałam się czegoś więcej.
                    • zia86 Re: podsumowanie weekendu 14.09.09, 16:57
                      Może szef kuchni miał gorszy dzień albo coś. A coś zdecydowanie
                      gorszego było? Porozmawiaj z menadżerką i wyjaśnij sprawę. smile
                      Fontanna tak wyglądała bo nikt jej nie obsługiwał.
                      Dekoracje bardzo ładne. No śliczne po prostu, wszystko mi się podoba,
                      jednak dla mnie brakuje jakiegoś wybijającego się koloru.
                      • emily_valentine Re: podsumowanie weekendu 20.09.09, 00:12
                        Zia, przy bufecie z deserami cały czas stał kucharz! Ale to nie jego
                        wina, że było nasyfione, tylko klientów. Trudno żeby kucharz każdemu
                        maczał owoce w czekoladzie wink
                        • zia86 Re: podsumowanie weekendu 20.09.09, 00:20
                          No racja. smile Ale i tak nie zrezygnujemy z fontanny, najwyżej poproszę o
                          przygotowanie dodatkowych obrusów/serwetek jakby się pobrudziło.
                          A dostałaś info o tych innych rzeczach o które się pytałaś?
                        • emily_valentine podsumowanie 20.09.09, 00:44
                          Dzisiaj byliśmy na degustacji tortów smile
                          Przy okazji zamówiliśmy małe co nieco. Sprawdziliśmy jeszcze raz
                          zupy - żurek i grzybową oraz pierogi z cielęciną i bukiet przystawek
                          po polsku. I dzisiaj znowu wszystko było przepyszne! Kontaktowałam
                          się z menedżerką w sprawie jedzenia i zapewniła mnie, że na weselu
                          wszystko na pewno będzie smaczne wink

                          Tort - probowaliśmy 5 smaków - jogurtowy z leśnymi owocami,
                          tiramisu, o smaku marakui, malinowy, karmelowy. Karmelowy ściągniety
                          od Mari smile
                          Wygrał - tadadadam - TIRAMISU! Był przepyszny, lekki, zjedliśmy całą
                          porcję do końca i nie znudził nam się. Inne zjadłam tylko po
                          kawałeczku.

                          torty
                          1

                          torty
                          2

                          torty
                          3


                          Ten z czekoladową dekoracją to tiramisu smile

                          Próbowaliśmy też trufle, które robi restauracja. Z zewnątrz - nic
                          szczególnego. Natomiast w środku cienka czekolada i płynne
                          nadzienie - trufle z ciemnej czekolady z amaretto i trufle z białej
                          czekolady z marakują. Bardzo dobre. Szkoda, że takie drogie.

                          trufle


                          Po degustacji pojechaliśmy do katedry, bo dzisiaj były 3 śluby.
                          Byliśmy na 16 oraz na początku tego o 17.
                          Katedra wyglądała tak:

                          ławki

                          kwiaty


                          klęczniki


                          Wysłuchalismy czytań, organisty, skrzypiec, trąbki.

                          W przyszłym tygodniu jestem umówiona na spotkanie z organistą. Kilka
                          dni temu byłam też w kancelarii i dostałam (za darmo) płytę DVD z
                          demo organisty właśnie, śpiewaczki, skrzypaczki, pana z trąbką wink i
                          coś tam jeszcze było. Płyta trwa ok. 40 minut i jest na niej kilka
                          utworów do wyboru. Bardzo fajna rzecz, nareszcie coś mi się
                          rozjaśnia w sprawie oprawy muzycznej.

                          Załatwiam też pozwolenie na wjazd na stare miasto. Gdyby ktoś się
                          pytał to takie coś załatwia się w Zarządzie Terenów Publicznych na
                          Jezuickiej 1/3 (na tyłach katedry). Napisałam podanko o pozwolenie
                          na wjazd 2 samochodów, jeden PM i drugi do przewozu osób starszych ;-
                          ) Pozwolenie ma być na 2 godziny.







                          • emily_valentine coś o panu młodym :-) 20.09.09, 01:07
                            Pan młody ma 2 lewe nogi, brak wyczucia rytmu i słoń mu na ucho
                            nadepnął.
                            To tak a propos lekcji tańca wink

                            Dzisiaj nabyliśmy dla pana młodego buty:

                            www.jmweston.com/home.html#en/1-1/-0/4/280
                            Coś takiego tylko w kolorze czarnym. Okropnie drogie, ale spodobały
                            nam się. Cena butów z prawidłami, kremem i pastą 2,6 tys. zł.
                            Dostaliśmy rabacik na zaokrąglenie ceny, bobyło by trochę więcej smile
                            Buty należy kremować 2 razy w tygodniu i pastować raz w tygodniu,
                            poza tym trzymać na prawidłach i zakładać co 3 dzień, żeby
                            odpoczęły. Wariactwo big_grin

                            Potem poszliśmy obok do Bossa, aby oddać garnitur do poprawek. I
                            tutaj miła niespodzianka! Marynarka, którą kupilismy miesiąc temu,
                            była lekko za ciasna i mieliśmy ją poszerzać - dzisiaj leżała
                            idealnie! Mężusio postarał się i trochę przychudł big_grin Natomiast
                            spodnie całkowicie do zmniejszenia. Dobrze, że mieliśmy nowe buty ze
                            sobą to akurat można było idealnie dopasować długość spodni do butów.

                            Nie wiem czy wybierzemy się jednak na zakupy do Berlina sad Mało
                            czasu i chyba będziemy się musieli obejść warszawskimi sklepami tongue_out
                            Ale chyba poradzimy sobie smile
                            W sklepie z butami dostałam kilka cennych rad od innych klientów,
                            gdzie mamy dokupić resztę garderoby. Nie wiedziałam, że panowie tak
                            się znają na ubraniach i modzie wink Mój mąż to tylko samochody i
                            komputery tongue_out

                            • emily_valentine Re: coś o panu młodym :-) 20.09.09, 01:18
                              Drogie Koleżanki, jutro, a właściwie już dzisiaj wieczorem, jadę po
                              kieckę do Poznania!
                              W związku z czym opuszczam Was na 2 dni.

                              Bawcie się dobrze tak jak ja - mam nadzieję smile
                              • emily_valentine podsumowanie wyjazdu po sukienkę 22.09.09, 13:52
                                Wczoraj odebrałam sukienkę. Cały dzień zajęły poprawki. 4 razy byłam
                                w salonie na przymiarce. W między czasie poszliśmy na starówkę
                                obejrzeć koziołki i na pyszne pierogi. Kilka razy też odwiedziliśmy
                                Stary Browar. W oczekiwaniu na kieckę mój mąż wybrał się do
                                okulisty, aby dobrać sobie soczewki. Z czystym sumieniem mogę
                                polecić salon V.E. Tak dokładnego badania ani ja ani mój M. do tej
                                pory nie mieliśmy. Pełen profesjonalizm. M. wyszedł bez okularów, za
                                to w soczewkach. I teraz rozumiem, o czym była mowa w jednym z
                                wątków. Faktycznie twarz wygląda inaczej. Cały czas miałam ochotę
                                powiedzieć mężowi, żeby założył okulary wink M. bardzo zadowolony,
                                ale soczewki ma zamiar używać okazyjnie.

                                Wracając do tematu. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z
                                butikiem Cymbeline w Poznaniu. Bardzo miłe panie, szczególnie p.
                                Joasia. Na koniec złożyły nam życzenia i wycałowaliśmy się smile
                                Sukienka ma uszytą od nowa górną część. Nie wiem jak to się stało,
                                ale po odpruciu góry przestałam się mieścić w kieckę. Najlepszym
                                rozwiązaniem okazało się uszycie od nowa. Teraz wszystko leży już
                                dobrze. Zakupiłam również bolerko. Może i jest nijakie, ale wyglądam
                                i czuję się w nim dobrze. A razem z woalką wszystko wygląda super!
                                Mama też twierdzi, że mi ten szal do niczego nie pasuje, a ja jej
                                zawsze słucham w tych sprawach big_grin

                                Spotkała mnie też miła niespodzianka. Otóż na ostatniej przymiarce
                                zamówiłam buty Gatuzo. Miały być zrobione wg. moich wytycznych.
                                Salon miał się ze mną skontaktować w tej sprawie, czy producent
                                podejmie się tego zlecenia czy nie. Chyba nie muszę pisać, że do
                                wczoraj nikt się do mnie nie odezwał. Okazało się za to, że
                                producent wykonał zlecenie i buty przyszły do butiku w ostatni
                                piątek. Panie już do mnie nie dzwoniły, bo i tak miałam przyjechać w
                                poniedziałek, więc zrobiły mi niespodzinkę smile Buty wygladają tak:
                                buty 1

                                buty 2

                                buty 3

                                Oprócz mojej kokardy reszta butów to standardowy model. Trochę o
                                inną kokardę mi chodziło, ale ta też nie jest zła wink Buty mają
                                obcas 7,5 cm. Kosztowały 310 zł. Mam nadzieję, że te wyglądają już
                                bardziej "ślubnie" od poprzednich tongue_out

                                Wypożyczyłam też halkę (gratis), ale nie wiem czy z niej skorzystam.
                                Strasznie jest w niej gorąco i tyłek mi się poci, co skutkuje tym,
                                że halka klei mi się do nóg. Mało przyjemne. Mam za to zamiar
                                skorzystać z niej na lekcjach tańca big_grin

                                Teraz pozostaje mi już tylko poszukać ładnej bielizny smile




                                • odsrodkowa Re: podsumowanie wyjazdu po sukienkę 23.09.09, 00:08
                                  Buty naprawdę przepiękne- milion razy ładniejsze od poprzednich. smile
                                  • dorothy_mills Re: podsumowanie wyjazdu po sukienkę 23.09.09, 00:14
                                    Emi sliczne buciki,niemoge juz doczekac sie Twoich slubnych zdjęc i
                                    relacjiwink mam nadzieje,ze opiszesz wszystko szczegółowo,zebym mogła
                                    cos sciagnac od Ciebietongue_out
                                    • emily_valentine Re: podsumowanie wyjazdu po sukienkę 23.09.09, 09:36
                                      Dziękuję smile

                                      A propos bielizny. Wczoraj ponownie odwiedziłam butik z bielizną
                                      Lise Charmel. Tym razem nie tylko oglądałam, ale i przymierzyłam co
                                      nie co. Jestem ZAKOCHANA w tej bieliźnie. Jest tak piękna, ża nawet
                                      mogłabym wydać na nią ostatnie pieniądze na ślub wink Niestety mają
                                      małą rozmiarówkę. Miseczki do F, a ja potrzebuję G. Ostatecznie
                                      mieściłam się w stanik eprise 75F, ale lepszy by był 70G. Te
                                      Francuzki jakieś płaskie są wink Byłam potem w innym sklepie, ale to
                                      już nie jest to.
                                      Ach, te koronki, te hafty...
                                      • zia86 Re: podsumowanie wyjazdu po sukienkę 23.09.09, 10:24
                                        Emily bielizna śliczna, przegooglowałam sobie ją. Na żywo pewnie
                                        wygląda lepiej. A mają małą rozmiarówkę?
                                        • emily_valentine Re: podsumowanie wyjazdu po sukienkę 23.09.09, 11:12
                                          Na żywo ta bielizna jest PRZE-PIĘ-KNA!!!
                                          Czy mają małą rozmiarówkę - nie wiem, bo nie pytałam tongue_out , ale na
                                          pewno tak. W internecie są rozmiary od A do G. Tylko tego G nie ma u
                                          nas sad

                                          Bielizna jest tak samo przepiękna, co i droga. Stanik kosztuje ok.
                                          550 zł, majtki 400-600 zł, pas do pończoch podobnie. Za komplet 3-
                                          częściowy trzeba dać ok. 1,5 tys.
                                          Ale po obejrzeniu tych koroneczek nic innego już się nie podoba wink
                                • zia86 Re: podsumowanie wyjazdu po sukienkę 23.09.09, 10:22
                                  Butki śliczne. Ta kokardka dodaje uroku. No i cena rewelacyjna. Bardzo
                                  mi się podobają. smile Będziesz ślicznie wyglądać. A dlaczego mąż był z
                                  tobą po suknie, widział cię w niej? A halkę, koło czy jakąś inną?
                                  • emily_valentine Re: podsumowanie wyjazdu po sukienkę 23.09.09, 11:05
                                    Dzięki smile

                                    kokardkę chciałam taką:


                                    kokarda 1


                                    kokarda 2


                                    Powiedzmy, że ta moja jest podobna wink
                                    Tłumaczę to sobie tym, że producent nie chciał być posądzony o
                                    plagiat wink Dodam, że za tę kokardę nic nie dopłacałam. Za buty
                                    zapłaciłam cenę półkową big_grin

                                    Mąż musiał być ze mną po suknię, bo musieliśmy ją przywieźć
                                    samochodem. Nie chciało mi się samej jechać taki szmat drogi wink
                                    A że widział, to nie szkodzi. Widział mnie już na pierwszej
                                    przymiarce. Poza tym katuję go zdjęciami modelki, więc zna już
                                    kieckę na pamięć.

                                    Do sukienki mam wypożyczoną halkę, ale jak wyżej pisałam nie
                                    skorzystam z niej chyba. Jest uszyta z jakiegoś okropnego sztucznego
                                    materiału i nie ma w niej przewiewu. Za gorąco w niej jest. Koło -
                                    jestem na nie! Nie miałam w sukience komunijnej, nie będę mieć w
                                    ślubnej tongue_out

                                • caprichito Re: podsumowanie wyjazdu po sukienkę 23.09.09, 15:06
                                  przepiekne buty i cena super moim zdaniem.
                                  Co do bielizny to rzeczywiscie sliczna, wlasnie ogladam sobie video
                                  na stronie.
                                  Wydaje mi sie, ze warto dac tyle kasy na bielizne slubna i na noc
                                  poslubnawink mysle, ze to bylby jedyny wydatek, na ktory moj N nawet
                                  by nie mrugnal big_grin
                            • zia86 Re: coś o panu młodym :-) 23.09.09, 10:18
                              Buciki przepiękne. smile Ale ta cena, fiu fiu. To jedna trzecia twojej
                              sukni. tongue_out Mój też chcę garnitur z Bossa, mam nadzieje, że coś fajnego
                              znajdziemy. Co do mody, to mój się trochę zna, choć bardziej jest w
                              stanie ocenić co na mnie dobrze leży. Natomiast mój ojciec zna się
                              świetnie na modzie, o dziwo również na modzie damskiej, jak jeździ
                              gdzieś na wycieczki za granicę to zawsze mi świetne ciuchy przywozi. smile
                              Także nie ma reguły. Moim zdaniem wystarczy, żeby jedna osoba w związku
                              wiedziała co z czym ubrać itd.
                              • emily_valentine Re: coś o panu młodym :-) 23.09.09, 10:55
                                hehe
                                Jak tak dalej pójdzie, to ubranie dla męża wyjdzie drożej niż moje
                                tongue_out Przyznam, że nie braliśmy takiej kwoty na buty pod uwagę. No,
                                może 1,6 - 1,7 zł za buty od Bossa, ale to maksymalna kwota. Ale
                                wyszło jak wyszło. Tak nas sprzedawca oczarował tymi butami, że się
                                skusiliśmy smile

                                Jak chcecie garnitur od Bossa to polecam albo zakupy w B. albo przez
                                internet albo u nas na wyprzedaży. My kupiliśmy garnitur z przeceny,
                                bo akurat była, a z nowej kolekcji jakoś nic nam nie przypadło do
                                gustu. Garnitur jest z wyższej kolekcji selection czyli ręcznie
                                wykończony, a nie klejony. Uszyty z wełny z jedwabiem. Przeceniony z
                                5 tys. na 3 tys.

                                Jeszcze tylko bielizna, skarpetki, koszula, krawat, pasek, spinki i
                                PM będzie ubrany smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka