Dodaj do ulubionych

Na odsiecz katedrze

06.02.04, 08:18
Przy całym szacunku dla mojego Arcybiskupa i GW, jako historyka sztuki szlag
mnie trafia gdy słyszę o "ratowaniu katedry".

Bądźmy szczerzy: Katedra nie wymaga "ratowania", a co najwyżej restauracji,
rewaloryzacji... Ratowania wymaga za to nieodległy kompleks budynków przy
ul. Złotej!!!!!!!!!!!!!! U dominikanów rysują się sklepienia, przeciekają
latarnie na kopułach kaplic (u Tyszkiewiczów, w Trybunalskiej regularnie
leje się woda), zacieki i wykwity na ścianach widoczne są dla każdego...
Wielkim wysiłkiem wymieniany jest w tej chwili dach nad nawą i prezbiterium.

>>>>>>>> RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!
>>>>>>>> RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!
>>>>>>>> RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!
>>>>>>>> RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!
Obserwuj wątek
    • gen.franco Re: Na odsiecz katedrze 06.02.04, 08:23
      Dokładnie.
    • dociek Re: Na odsiecz katedrze 06.02.04, 08:41
      "Najzabawniejsze" (czytaj - najbardziej obłudne), w tej "tragicznej odezwie"
      jest to, że przecież nie tak dawno można było w prasie lubelskiej przeczytać o
      zgłoszonej inicjatywie ze strony kościoła podjęcia się "ratowania" (czytaj -
      przejęcia na cele kościelne) ruiny Teatru Starego. Takie ratowanie wymagałoby
      przecież dużego wkładu kapitałowego.., a tu jakieś cegiełki na "rozpadającą
      się" katedrę? Rozumiem, że Zaskoczony Arcyalergen po prostu wymyślił kolejny
      sposób na zasilenie diecezjalnego portfela.
      • empi Re: Na odsiecz katedrze 06.02.04, 19:50
        Dociek, co się martwisz o cudze pieniądze. Nie dajesz datków to nie rozliczaj
        innych z tego. Niech rozliczają ci co dają. Przecież za Twoje nic kościelnego
        nie powstanie, prawda?
        pzdr.
        • dociek Re: Na odsiecz katedrze 06.02.04, 20:09
          empi napisał:

          > Dociek, co się martwisz o cudze pieniądze. Nie dajesz datków to nie rozliczaj
          > innych z tego. Niech rozliczają ci co dają. Przecież za Twoje nic kościelnego
          > nie powstanie, prawda?
          > pzdr.

          Cegiełek oczywiście nie kupię, bo wcale nie jestem przekonany, że te pieniądze
          zostaną przenaczone na ochronę zabytków, nawet sakralnych. Natomiast forsa moja
          z podatków, całkowicie niezależnie od mojej woli, bardzo często zasila kościół
          w formie dotacji, czy darowizn oraz innych, często ukrytych form finansowania,
          rozdawanych lekką rączką przez Pruszkowskiego i jego ekipę, a nawet także przez
          tzw. "laicki rząd lewicowy" i jego "pragmatycznych" fagasów kicających tak, jak
          kler im zagra.
    • Gość: kajetan Re: Na odsiecz katedrze IP: *.dot / *.dot-com.net.pl 06.02.04, 08:46
      a mnie denerwuje to, że zaden normalny człowiek nie bierze się za remont jak
      nie ma pieniędzy. to tylko kler potrafi. nie moge sobie wyobrazic że idę do
      firmy biorę np. okna i mówię zapłacę później bo nie mam pieniędzy- no tak nie
      może być. może niech ks posprzedawają swoje limuzyny i kupią maluchy- to trochę
      by zasiliło budżet remontowy.
      a remont bazyliki popieram i całego klasztoru.
    • Gość: Obserwator Na odsiecz katedrze IP: 212.143.21.* 06.02.04, 08:52
      Ja jednak uważam aby sie zastanowic wogóle nad inwestycjami "Kleru" lubelskiego
      to znaczy buduje sie kilka kosciołów w okolicy tam sie zbiera fundusze na
      budowę a tutaj na renowację może tak sie zastanowic i nie łapac kilku srok za
      ogon . Chwalimy Biskupa za operatywnosc i elokwencje ale powinien sie troszke
      zastanowic bo z pustego i Salomon nie napełni. ca wy na ten temat sądzicie?
      • Gość: abc Na odsiecz katedrze? A ludzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 23:54
        Sądzimy, że są znacznie większe problemy społeczne niż budowanie i ratowanie
        obiektów sakralnych, które stanowią klasyczny przykład mnożenia bytów nad
        potrzeby. Jak na mój gust to Pan Bóg (o ile takowy w ogóle istnieje) obejdzie
        się i bez monumentalnych świątyń, ale chorzy na raka nie obejdą się bez
        tomografów, izotopów i leków cytologicznych, na które także nie ma pieniędzy.
        Kościół katolicki powinien więc pomyśleć raczej jak ratować ludzi, a nie
        budowle, będace wyrazem pychy kościoła.
        • folkatka Re: Na odsiecz katedrze? A ludzie? 07.02.04, 00:21

          > Kościół katolicki powinien więc pomyśleć raczej jak ratować ludzi, a nie
          > budowle, będace wyrazem pychy kościoła.
          \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
          Gosciu, spójrz sobie na to co mam w opisie i wszystko jasne. Te budowle to
          nie jest dziedzictwo tylko Kościoła, to jest ogólne świadectwo kultury i
          historii tych ziem.Wysiłków ludzi którzy ja tworzyli. Czy rozwaliłbys nagrobki
          Berrecciego w Kaplicy Zygmuntowskiej? Albo Ołtarz Mariacki? Jesli tak, to
          gratuluje.
          Zabytki nie mają narodowości. Talibowie rozwalając Budde w Bamjanie
          wyrzadzili ogromna krzywde NAM WSZYSTKIM. Widze że takie postawy sa nieobce i
          u nas, zni8szczyc, spalić, w imie ideologii...Boze Drogi, ile mysmy razy to
          przerabiali:(((
          • halevi Re: Na odsiecz katedrze? A ludzie? 07.02.04, 11:35
            1. W pełni zgadzam się z Folkatką!!!

            2. Nie wiem, czy ludzie naprawdę wierzą w takie poulistyczne bzdury, ża jak się
            nie da ani grosza "czarnym katabasom" obojętnie na jaki cel, to będzie więcej
            na tomografy? Przy takim systemie ochrony zdrowia mafia ordynatorsko-
            profesorska wchłonie każdą ilość pieniędzy, z takim samym rezulatatem dla
            służby zdrowia (mizernym).
            • rilian biednych będziemy mieć Z_A_W_S_Z_E !!!!!!!!!!!!!!! 07.02.04, 11:51
              Sęk w tym - czy dać biedakowi na kawałek chleba, czy stawiać kolejny
              pomnik?... Spór ciągnie się przynajmniej od kilku tysiący lat.

              Jeszcze nigdy nie było sytuacji, żeby wszyscy byli najedzeni, zdrowi i mieli
              gdzie mieszkać - i nigdy takiej sytuacji nie będzie ("maybe in Kingdom of
              Heaven?"). Ładne, zadbane ulice, piękne kościoły i gmachy użyteczności
              publicznej (oświetlone w nocy), zielone parki, brak śmieci na ulicach - to
              wszystko daje nam poczucie, że nie mieszkamy na Syberii... Dodatkowo przyciąga
              inwestorów, turystów - dając szansę na pieniądze, pracę, stałe zarobki...

              Jednocześnie prace prowadzone tak, jak ma to miejsce w Bazylice oo.
              Dominikanów - przy zaangażowaniu wolontariatu, przy braku jakiegokolwiek
              wsparcia ze strony wspólnoty diecezjalnej, aktywnym poszukiwaniu sponsorów i
              pomocników - mogą dawać ludziom poczucie, że MOŻNA COŚ ZROBIĆ!!!... Że można
              do czegoś dojść samodzielnie (bardzo często z dużym wysiłkiem).

              RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!!!!!!!!!
              RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!!!!!!!!!
              RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!!!!!!!!!
              RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!!!!!!!!!
              RATUJMY BAZYLIKĘ OO. DOMINIKANÓW !!!!!!!!!!!
    • Gość: Ewusia Jasne, jasne IP: 62.233.189.* 06.02.04, 19:30
      tylko Szanowny arcybiskup zapomniał powiedzieć że z tych pieniędzy ma zamiar
      postawić pomnik "ku czci" ue. Na tym naprawdę ma polegać "odnowa" katedry.
    • ryza_malpa1 Re: Na odsiecz katedrze 06.02.04, 20:16
      No , akurat Katedra to chyba w porównaniu do innych lubelskich zabytków to jest
      w nizłym stanie. Poza tym subiektywnie mówiąc..brzydka jest!
      • rilian jubileusze, jubileusze... 06.02.04, 21:51
        Katedra jest dobrym stanie. Wszystko kręci się wokół maksymalnego odpucowania
        jej na jubileusz 200 lat diecezji lubelskiej.

        Smutne jest, że niezauważony - w stopniu, w jakim na to zasługiwał - przeszedł
        jubileusz 750 lat obecności Dominikanów obchodzony w poprzednim roku... Mimo
        dziesiątków imprez, otwarcia turystycznej Trasy 750, galerii malarstwa,
        ogromnego wysiłku wielu ludzi jakoś nie raczono nominować tego do lubelskiego
        wydarzenia roku 2003.
      • folkatka Re: Na odsiecz katedrze 06.02.04, 23:41
        >
        > Poza tym subiektywnie mówiąc..brzydka jest!
        >---------------------------------
        Ryżeńka!!! Wiesz ze nóż mi sie w kieszeni otworzył??? Nasza katedra
        brzydka!!? Łolaboga!! Dobrze że zaznaczyłaś, że to Twoja subiektywna opinia.
        Zyczę żeby Ci sie jeszcze kiedys spodobała.
        Co do meritum sprawy - to generalnie kwestia całego systemu ochrony zabytków,
        który w tym kraju jest rozłożony na łopatki
        • ryza_malpa1 Re: Na odsiecz katedrze 07.02.04, 11:28
          Te malowane marmury zielone maja mi sie spodobać? W życiu!!!!
          • gen.franco Re: Na odsiecz katedrze 07.02.04, 22:04
            Co by nie mówić - podobno to pierwszy rozpoczęty kościół barokowy w Polsce...
            • Gość: bambi Re: Na odsiecz katedrze IP: 213.17.233.* 08.02.04, 12:23
              Nie ulega wątpliwości, że renowacja Katedry musi być dokończona, tak niewiele
              brakuje...
              Prywatnie jestem zawiedziny, że jej wnętrze utraciło atmosferę tajemniczości,
              stało się nazbyt cukierkowate.
              • rilian zapraszam!... 08.02.04, 22:08
                Po nastrój tajemniczości zapraszam do dominikanów, na Złotą!...
    • Gość: michal Re: Na odsiecz katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 13:45
      nie widze nic strasznego w tym zeby dokonczyc ten remont, katdra jest piknym
      obiektem, a ostatnio takze miejscem gdzie jako turysta mozna nie tylko sie
      modlic ale i cos obejzec, i oby program turystyczny sie powiekszal
      a co do dominikanow, nowy przeor jest bardzo, bardzo obrotnym biznesmenem z
      poznania, i na pewno sobie poradzi, tym bardziej ze kombinuje niezle, cvhocbe
      poprzez wyrzucanie teatru andersena, na dominikanow tez przjdzie czas, problem
      w tym zeby lubelscy konserwatorzy mieli prae a nie ludzie z krakowa czy
      warszawy jak to ma miejsce obecnie
      • rilian Re: Na odsiecz katedrze 09.02.04, 13:53
        Lubelscy konserwatorzy?... Hihihi, a co, jakaś szkoła w Lublinie istnieje albo
        istaniała? Lubelscy konserwatorzy są tacy, że najczęściej trzeba po nich
        poprawiać, albo ręce załamać nad efektami ich pracy!...

        Co do dominikanw - jeszcze trochę czasu i nie będzie co ratować. Drewniane
        ornamenty na ołtarzach mają strukturę wilgotnej gąbki, ściany przemakają i
        pękają, ze sklepień i łuków odrywa się tynk i spada między ludzi...

        Wyrzucanie Teatru Andresena? A co, czyżby od kilkuset lat teatr mieścił się w
        swym obecnym miejscu?... Czyżby dominikanie byli w gościnie u lalkarzy?...
        Zaiste, obłudny jest ten fragment Twej wypowiedzi!...

        Przeor jest obrotny jak mało kto przed nim - ale sam by nie poradził z
        natłokiem obowiązków i projektów. Może Cię zaskoczy, ale są w Lublinie ludzie,
        którym chce się pomóc mu w tym dziele.
        • Gość: ryża małpa Re: Na odsiecz katedrze IP: *.lublin.mm.pl 09.02.04, 15:01
          Akurat jeżeli chodzi o Teatr Andersena to faktycznie brzydki gest :(
          Nie chodzi tu o fakt własności ale o samo podejście.
          • rilian Re: Na odsiecz katedrze 09.02.04, 21:07
            Czy masz na myśli wciąż zaniżony czynsz, które płaci Teatr Andersena?...
        • Gość: chochlik Re: Teatr Andersena IP: *.lublin.mm.pl 09.02.04, 16:58
          Teatr Andersena powstał, o ile sie nie mylę w roku 1952 na bazie Teatru Aktora
          i Lalki pod dyrekcją pani Kędrzyny, a wcześniej Wojskowego teatru Aktora i
          Lalki "Gegorek". Jednym ze scenografów w tym teatrze był Leszek Kosiński.
          Sadzę, ze należałoby znaleźć dla niego odpowiednie miejce, gdyż jego tradycja
          jest dłuższa niż szopki, a wartość artystyczna niewątpliwa. A może w Teatrze
          Starym?
          • rilian Re: Teatr Andersena 09.02.04, 21:11
            No co ty, przecież Teatr Stary weźmie kuria, która już teraz nie ma kasy!... A
            Pruszkowskiemu bardziej zależy na szopce pod swoim balkonikiem, niż na teatrze
            LiA , który ma w Lublinie (i poza nim) mocną pozycję i zasługuje na dużo
            lepsze traktowanie (nie ze strony dominikanów, bo tutaj naprawdę nie ma na co
            narzekać), ale ze strony naszych najjaśniejszych, i oświeconych władz.
            • folkatka Re: Teatr Andersena 09.02.04, 23:13

              W zasadzie to nic dodac, nic ująć, moze po za tym, ze kolejny raz pragne
              zwrócic uwagę na katastrofalny stan swiadomosci społecznej (mówie tu o
              wiekszości) w sprawie ochrony naszych zabytków, wliczam w to nasze władze,
              obojetnie, panstwowe, kościelne...Wszedzie kładzie sie na to zbyt mały nacisk.
              Wystarczy, tak jak teraz,raz na jakiś czas, zamachac jakimis cegiełkami, żeby
              wszyscy sie zachwycili, jak to wspaniale i cudownie dba sie o nasze
              dziedzictwo.A tymczasem o krok dalej niszczeją skarby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka